Archiwum dnia: 9 stycznia, 2019

Powinna by膰 eutanazja +

 

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: co najmniej jedna osoba, ludzie siedz脛聟 i w budynku

Rozmowa nr 1:

  • masz 偶yletk臋 mo偶e?
  • nie mam, a po co Ci 偶yletka?
  • chcia艂aby艣 wiedzie膰.

Rozmowa nr 2:

  • zabij mnie
  • a jak mam Ciebie zabi膰?
  • s膮 r贸偶ne sposoby!
  • czy chcesz aby mnie zamkn臋li do wi臋zienia?

Moja Mama ma do艣膰 choroby i najch臋tniej chcia艂aby ju偶 umrze膰 i takimi 偶yczeniami w czasie odzyskiwania 艣wiadomo艣ci nas informuje, 偶e chce odej艣膰.

Nie chce ju偶 by膰 ci臋偶arem i ma do艣膰 swojej choroby i bycia na tym 艂ez padole.

Zdj臋cie powy偶ej zrobi艂am zaraz po lekarskiej diagnozie – rak i wygl膮da na nim ca艂kiem zdrowo i korzystnie, ale wszyscy wiedzieli艣my, 偶e z miesi膮ca na miesi膮c b臋dzie tylko gorzej.

Teraz nie ma jej po艂owy i le偶y w 艂贸偶ku jak malutka kukie艂ka, trzcinka, male艅ka laleczka, ca艂kowicie od nas uzale偶niona.

Trzeba wszystko w 艂贸偶ku, a wi臋c karmi膰, my膰 i przewija膰, bo kompletnie utraci艂a si艂y, czego bardzo si臋 wstydzi, bo w przeb艂yskach 艣wiadomo艣ci zdaje sobie spraw臋 ze swojej choroby i z tego jakim jest obci膮偶eniem.

Za chwil臋 zasypia na par臋 minut i dzi艣 si臋 obudzi艂a i poprosi艂a bym trzyma艂a J膮 za r臋k臋.

Usiad艂am na sto艂eczku i trzyma艂am, g艂adzi艂am jednocze艣nie obserwuj膮c Jej oczy, kt贸re b艂膮dzi艂y gdzie艣 po suficie i chcia艂a co艣 powiedzie膰, ale ju偶 i mowa zawodzi.

Przysz艂am do domu i opowiedzia艂am M臋偶owi, a On, 偶e musz臋 by膰 silna i wszyscy musimy by膰 silni, bo nie ma innego wyj艣cia.

Rozmawia艂am z opiekunk膮 do os贸b umieraj膮cych, kt贸ra mi powiedzia艂a, 偶e Mama ma raka i owszem, ale przy tym jest zdrowa, gdy偶 ma bardzo silne serce i prawid艂owe o dziwo ci艣nienie krwi i dlatego wci膮偶 si臋 broni przed 艣mierci膮.

Od czasu do czasu odzyskuje 艣wiadomo艣膰 i ma wol臋 umrze膰, ale polskie prawo zabrania eutanazji, a powinno by膰 tak, 偶e w obliczu takiego 偶yczenia, lekarz powinien poda膰 zgodnie z prawem ostateczny zastrzyk!

Mam w smartfonie zdj臋cie umieraj膮cej, ale nigdy tego zdj臋cia nie zamieszcz臋 na blogu z szacunku do Niej i Jej choroby, bo tak nie wolno!

14 stycznia Mama ma Urodziny i sko艅czy 87 lat, ale kt贸偶 to mo偶e wiedzie膰, czy doczeka?

Po tych 偶yletkach rycz臋 ca艂y wiecz贸r i s膮dz臋, 偶e kiedy Mama odejdzie, to rozsypi臋 si臋 na kawa艂ki nie z powodu zm臋czenia psychicznego, ale z powodu, 偶e pierwszy raz w swoim 偶yciu poprosi艂a mnie o trzymanie j膮 za r臋k臋.

W mojej rodzinie urodzi艂y si臋 dwa istnienia, bo na 艣wiat przysz艂a Wnuczka mojej Siostry – Pola, a w rodzinie M臋偶a urodzi艂 si臋 Julian, a wi臋c to s膮 nast臋pne pokolenia, a my b臋dziemy odchodzi膰 i w tym momencie kolejny raz 偶ycz臋 sobie eutanazji w przypadku ci臋偶kiej i nieuleczalnej choroby, bo nie chc臋 by膰 dla nikogo ci臋偶arem i nikomu nie chc臋 obiera膰 jego 偶ycia.

Nie chc臋 by moje Dzieci obmywa艂y mnie z 艣mierdz膮cego, ale w obliczu prawa w Polsce b臋d臋 zmuszona do takiego upokorzenia!

W ilu domach odbywa si臋 podobny dramat, a wszelkie rz膮dy s膮 na to g艂uche i 艣lepe, a wi臋c w wielu domach s膮 wielkie tragedie, a pa艅stwo nie robi z tym nic i ceduje opiek臋 nad 艣miertelnie chorych tylko na rodziny, bo za hospicjum trzeba p艂aci膰 krocie!