Archiwum dnia: Styczeń 12, 2019

Przez żołądek do serca!

 

Obraz może zawierać: jedzenie i w budynku

Po świętach mam jeszcze bigos i schab w sosie chrzanowym, ale zachciało mi się czegoś innego i postanowiłam zaskoczyć Męża.

Na Facebooku przemknął mi przepis na szare kluski, których wieki nie robiłam, ale powiedziałam sobie, że dam radę, bo to danie jest bardzo proste i szybkie.

Jednak wcale nie okazało się szybkie, bo trzeba obrać ziemniaki, umyć i zetrzeć na tarce, a potem dodać tyle mąki i jajek, aby się podczas gotowania nie rozpadły i nie wyszła mamałyga.

Zabrałam się więc do roboty i kluski powstawały tak:

  • obrałam osiem, średnich ziemniaków i  je umyłam oczywiście,
  • na filmiku widziałam, że zostały one potraktowane blenderem w celu rozdrobnienia, ale lepiej je zetrzeć na tarce, albo przepuścić przez sokowirówkę,
  • użyłam jednak blendera, a pulpę przełożyłam na durszlak w celu odsączenia skrobi,
  • dodałam niecałe dwie szklanki mąki oraz jedno jajko i wrzuciłam jedną kluskę do wrzątku posolonego, ale okazało się, że kluska się rozlazła,
  • w związku z tym dodałam jeszcze jedno jajko i podsypałam  mąką, tak na oko,
  • dolałam parę łyżek odsączonej skrobi i wymieszałam,
  • takie ciasto nakładałam na łyżkę i zaczęłam wrzucać do wrzątku, ale za każdym razem łyżkę trzeba maczać w wodzie, aby ciasto się nie przyklejało,
  • kiedy wypłynęły na wierzch, gotowałam jeszcze trzy minuty i cedzakiem je wydobywałam do osobnej miski,
  • w między czasie na patelni prażyła mi się cebula pokrojona w kostkę i kiełbasa pokrojona na skwarki, jako okrasa!

Kluski wyszły pyszne, takie jak robiła kiedyś moja Mama, a więc był to powrót do smaków z dzieciństwa, a Męża faktycznie zaskoczyłam.

Do tego dania podałam czerwony barszczyk Instant – pycha!

Ślązacy mi wybaczą moją nieudolność, ale dałam radę. 🙂

Jutro czeka mnie kolejne, kulinarne wyzwanie, bo przypomniałam sobie, że kiedyś w naszym domu dość często gotowaliśmy strogonowa.

Miałam zamrożoną, śliczną wołowinę i jutro będę walczyła znowu w kuchni.

Przepis jest z netu, bo swój zgubiłam, ale jeśli macie mięso wołowe, wieprzowe, czy drobiowe i nie wiecie, co z nim zrobić, to polecam strogonowa do  ziemniaków, kaszy, makaronu, albo tylko z chlebem.

Klasyczny Strogonow - przepis na prosty obiad z wołowiny

Strogonow to spolszczona nazwa dania znanego i lubianego na całym świecie. Proste składniki i nieskomplikowany sposób wykonania powoduje, że chętnie gości na polskich stołach, zarówno w domach, jak i restauracjach od wielu lat. Strogonowa można przyrządzić jako danie obiadowe lub kolacyjne, albo jako danie na ciepło podczas przyjęcia. Jadamy go jak kto lubi: z chlebem, ziemniakami, ryżem lub makaronem.

Składniki

  • 0,5 kg polędwicy wołowej
  • 1 cebula
  • 2 łyżki przecieru pomidorowego
  • 0,5 szklanki bulionu drobiowego
  • 3-4 ogórki kiszone
  • pieczarek
  • 4 łyżki śmietany 12%
  • 1 łyżka mąki
  • 1 szczypta soli
  • 2 łyżki oleju
  • 1 szczypta papryki słodkiej mielonej
  • 1 szczypta pieprzu czarnego

Przygotowanie krok po kroku:

  • Mięso wołowe opłucz i usuń nadmiar tłuszczu. Pokrój w drobną kostkę. Pokrojone mięso włóż do miski, oprósz mąką i wymieszaj. Obsmaż na rozgrzanym oleju (ok. 5 min), a następnie przełóż do garnka i odstaw.
  • Pokrój cebulę w cienkie krążki. Pieczarki obierz, umyj i pokrój w plasterki. Ogórki pokrój w paski. Podsmaż warzywa na oleju, który został ze smażenia mięsa, przez ok. 5 min.
  • Do garnka z mięsem dodaj podsmażoną cebulę i pieczarki, koncentrat pomidorowy i ½ szklanki bulionu drobiowego. Dopraw do smaku solą i pieprzem. Duś do miękkości na małym ogniu przez ok. 35 min.
  • Przed podaniem dodaj śmietanę, szczyptę papryki, wymieszaj i jeszcze przez chwilę podgrzewaj całość.

http://beszamel.se.pl/gulasze-i-miesa-duszone/klasyczny-strogonow-przepis-na-prosty-obiad-z-wolowiny,177/

Reklamy