Stop hejtowi w sieci!

 

Obraz może zawierać: 1 osoba, uśmiecha się, okulary

 

Jednak coś się zmienia, bo nagle Policja potrafi namierzyć hejtera w sieci, który wypowiada się w sposób grożący komukolwiek.

Namierzono błyskawicznie człowieka, który napisał na Facebooku, że teraz czas na zabicie Prezydenta Wrocławia i Poznania.

Poszło błyskawicznie i już na drugi dzień Policja zapukała do jego drzwi.

Jednak coś się zmienia, że nagle boją się Administratorzy forum Senior Cafe, że po wielu latach działalności w sieci – wystraszeni, kasują posty niepokornych i pokornych na wątku polityka, a dlaczego? Boją się stróżów prawa, a ich forum umiera!

Wczoraj, 23:44
admin's Avatar
Administrator
Zarejestrowany: Jan 2006
Miasto: ..
Posty: 1 866
Domyślnie

Szanowni Państwo,
Jeśi chcecie złożyć kondolencje po śmierci Prezydenta Gdańska, zapraszam do wątku: http://www.klub.senior.pl/ogolny/t-n…rze-21347.html. Przy czym nie jest to wątek „polityczny”.Równocześnie informujeę, że dalsze zamieszczanie postów zawierających wycieczki osobiste, wzajemne oskarżenia, nieprawdziwe informacje i podobne treści poskutkuje banem dla dyskutujących oraz czasowym zamknięciem forum polityka. Proszę o uszanowanie woli rodziny P. Adamowicza i nieupolitycznianie jego śmierci.
Odpowiedź z Cytowaniem

Skoro teraz Policja potrafi namierzyć hejtera, a nie umiała rok temu, to się zastanawiam, czy nie odnowić mojej sprawy na Policji, kiedy paniusia na powyższym zdjęciu, a nazywa się Maria Pałac, zam. w Krakowie, która nękała mnie wiele lat.

Nękała mnie na forum o2 przez 5 długich lat, bezpardonowo, mocno, do bólu serca i tracenia oddechu.

O mało mnie nie wysłała na tamten świat nogami do przodu, a potem przyszła do mnie Policja i skonfiskowała mi komputery, bo na mnie doniosła i liczyła na moje skazanie, albo grzywnę. Nie udało się, bo moja prawda się obroniła.

Na moim blogu w szkicach mam jej wszystkie wypociny, które w każdej chwili mogę wydrukować.

Mam cały karton po butach pism procesowych wysyłanych z Prokuratury, Policji i tak się tymi pismami przerzucali, aby tylko sprawę zignorować i mimo, że podałam jej imię i nazwisko, oraz miasto, w którym mieszka – nie zrobiono nic, bo ja szara mysz nie byłam Jurkiem Owsiakiem, czy Prezydentem jakiegoś miasta.

Na kolejnym przesłuchaniu Policjant otworzył bazę danych i miał jak na dłoni jej pełen adres, a więc dlaczego nic nie zrobiono?

Naprawdę się zastanawiam, czy nie ponowić tej sprawy, która mnie zatruła jak indiańska strzała i pozostawiła we mnie ogromną traumę, kiedy paniusia dobrze się ma i  triumfuje.

Jurek Owsiak wysiadł w tym roku z powodu hejtu, choć wytrzymał to paskudztwo przez 25 lat.

Doskonale wiem, co Jurek Owsiak przeżywa w obecnej chwili, bo ileż można brać na klatę pomówień, oskarżeń, lżenia – ile?

Kiedy człowieka niewinnego dopada hejt ze strony ludzi często psychicznie chorych, to w pewnym momencie się wysiada, a organizm woła o ratunek, bo padnie serce, bo zawiodą nerwy, bo traci na tym rodzina i można zapaść się w nicość i depresję i mieć wszystkiego dość.

Mam tylko jedną radę dla Jurka Owsiaka!


Bądź jak kamień, stój, wytrzymaj
Kiedyś te kamienie drgną
I polecą jak lawina
Przez noc, przez noc, przez noc.
Ernest Bryll!

Ratuje mnie fakt, że są w Polsce jeszcze dobrzy ludzie, którzy w milczeniu przeżywają, to, co się w Polsce wydarzyło przez ostanie dwa dni i niech to będzie koniec PiS!

Jaka Ty jesteś, Polsko? Co z Ciebie nam zostało?
Z tej mojej, naszej, wspólnej, tak wiele i tak mało.
Gdzie się uczciwość skryła, gdzie duch Twój, serce, wiara,
Gdzie rozum i dojrzałość, gdzie wina i gdzie kara?
Gdzie są podłości tamy, gdzie chamstwa, hejtu, buty,
Że Ten co czyni dobro, tak łatwo jest opluty.
Gdzie są granice prawa, którego strzegł nasz Orzeł,
Że nić ludzkiego życia przecina się dziś nożem.
Gdzie spokój, szczęście, miłość, o których kiedyś śniłem,
Nie takiej Polski chciałem, nie taką wymarzyłem.
Tadeusz Ross

Obraz może zawierać: tekst

Cyprian Norwid mocno nam przypomniał:
„Naród, który się oburza ma prawo do nadziei, ale biada temu, który gnije w milczeniu.”

 

24 myśli na temat “Stop hejtowi w sieci!

  1. Czasy się zmieniają. Teraz hejtowaniem zajmują się boty (automaty), które „w ciemno” kopiują i wstawiają różne teksty mające na celu zaczepić adresata hejtu. Dopiero, gdy adresat odpowie, włącza się hejter z „krwi i kości”. Odpowiedzią są już istniejące aplikacje wychwytujące hejt tworzony przez boty.
    Moja rada: Kasować, nie odpowiadać!

    Polubione przez 1 osoba

  2. W moim mieście każda krytyka (publiczna) władzy gminnej natychmiast jest uznawana jako zniesławienie i jest równoznaczna z wezwaniem do prawników gminnych, a ta kancelaria jest mocno rozbudowana. To druga strona medalu.

    Polubienie

  3. Taka już „siła” internetu, że potrafi łączyć ludzi zarówno w dobrej jak i złej sprawie. Hejterzy są jak świerzb, upierdliwi, dokuczliwi i trudno się ich pozbyć. To ludzie, którzy w realu nie mają odwagi mieć poglądów, a co dopiero ich bronić. Są odważni, dopóki im się wydaje że są anonimowi. Odarci ze złudzeń, znikają jak kamfora.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Stasiu PiS się mocno tej śmierci wystraszył. Dziś w Sejmie cichutko, merytorycznie. Zwiesili łby, bo ta śmierć ich wystraszyła. Gnom nie uczcił minutą ciszy i przyszedł po na sale sejmową, co świadczy, że może masz rację. We mnie ta śmierć zostanie na zawsze.

      Polubienie

  4. W kwietniu będzie 4 lata jak prowadzę bloga. To było moje wejście do sieci, wcześniej tylko korzystałam z worda i czytałam. Nawet mąż mnie nie zainteresował, chociaż był maniakiem komputerowym. Na blogu nigdy nie spotkał mnie hejt, jeśli zdarzyły się krytyczne słowa, to po przemyśleniu uznawałam rację, tłumaczyłam i przepraszałam. Pierwsze zaczepne słowa przeczytałam dziś na fb, w odniesieniu do sprawy, która jest ewidentną zagrywką mojej rozmówczyni. Zabolało, bo musiałam się tłumaczyć, że nie jestem wielbłądem, choć czasem tak się czuję. Niedawno Staszek /Stanley Maruda/ przestrzegał mnie przed naiwnością. Odpowiedziałam że jestem stara i nic mnie nie obchodzi żaden hejt. Ale obszedł, aż za bardzo.

    Polubienie

    1. Teresko trzeba bardzo uważać z kim rozmawiamy w sieci i nie wdawać się w dyskusję z kimś o złej woli. Szukamy w sieci dobrych ludzi, z którym możemy porozmawiać na tym emeryckim czasie, ale jakże często obraca się przeciwko nam, bo nie wiemy kto siedzi po tamtej stronie. Na razie na fecebooku mam spokój, ale jestem ostrożna z przyjmowaniem nowych znajomych. Oby Tobie się udało i nie przyczepiło się do Ciebie jakieś nic nie warte!

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s