Archiwum dnia: 3 marca, 2019

To by艂 naprawd臋 dobry dzie艅!

Ju偶 min膮艂 miesi膮c od 艣mierci Mamy i nie ma dnia, abym o Niej nie my艣la艂a, tak jak w piosence – nieutulony w sercu 偶al.

Dzi艣 M膮偶 znalaz艂 troch臋 wolnego od pracy i pojechali艣my sobie na wycieczk臋 samochodem, aby zobaczy膰 pierwsze oznaki wiosny, bo na zachodzie jest ciep艂o i s艂onecznie i wida膰 to ju偶 na polach, kt贸re cudnie si臋 zieleni膮.

Gdzie艣 tam widzieli艣my w polu maszyny rolnicze i pracownik贸w, kt贸rzy przy drogach piel臋gnuj膮 drzewa i przycinaj膮 krzaki, aby by艂o 艂adnie i zadbanie.

Jest tylko jedno ale, bo jad膮c drog膮, to po obu stronach, na poboczach walaj膮 si臋 tony 艣mieci wyrzucanych przez okna samochod贸w.

Nie b臋dzie tego wida膰, kiedy uro艣nie trawa i zakryje ten ludzki bajzel, kt贸ry w oczy kole i du偶o m贸wi o cz艂owieczej naturze.

Po drodze min臋li艣my par臋 farm wiatrowych, kt贸re pi臋knie si臋 prezentowa艂y na o艂owianym niebie.

Lubi臋 gapi膰 si臋 na te stwory, cho膰 oczywi艣cie s膮 pi臋kniejsze w Holandii – takie prawdziwe wiatraki z dusz膮!

Na drodze mas臋 samochod贸w i ka偶dy gdzie艣 jedzie, p臋dzi i ludzie pokonuj膮 kilometry, bo widzielismy rejestracje z Warszawy i Poznania.

Mieli艣my w planach zje艣膰 dobry obiad i M膮偶 proponowa艂 restauracj臋 z chi艅szczyzn膮, ale ja sobie za偶yczy艂am kuchni臋 polsk膮, kt贸r膮 uwielbiam niezmiennie.

Pojechali艣my do „Pierogarni” w Stargardzie ju偶 nie Szczeci艅skim i mimo, 偶e na sto艂ach kr贸lowa艂y obrusy ceratowe, to jedzenie by艂o pyszne jak u mamy.

Ostatnio owa „Pierograrnia” zmieni艂a lokum i powierzchniowo si臋 powi臋kszy艂a, ale si臋 nie dziwi臋, bo drzwi do tej restauracji si臋 nie zamykaj膮, a ludzie przychodz膮 po jedzenie na wynos.

Jest wi臋c podstawowa zasada – daj膮 dobre jedzenie, a klient贸w nie zabraknie, bo ludzie szybko wyczuj膮 dobr膮, smaczn膮 kuchni臋.

Za zup臋 i drugie danie zap艂acili艣my tylko 37 z艂otych i jeszcze podali nam bardzo smaczny kompot z jab艂ek z cynamonem i go藕dzikami.

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: ludzie siedz脛聟, tabela i w budynku

PiS pozamyka艂 w niedziel臋 w Polsce sklepy, a my mieli艣my w planie zakup w „Castoramie” .

Sobota i na parkingu mas臋 samochod贸w, 偶e nie ma gdzie si臋 wcisn膮膰, bo ludzie pracuj膮cy robi膮 zakupy w艂a艣nie w sobot臋, bo niekt贸rzy pracuj膮 ca艂y tydzie艅 i rok temu mogli zrobi膰 zakupy w niedziel臋, ale wszystko kumuluje si臋 w sobot臋 – masakra.

Pomijaj膮c te niedogodno艣ci, to by艂 dla nas dobry, super dobry dzie艅, bo sp臋dzilismy ze sob膮 mi艂e chwile – razem.

W restauracji gadalismy ze sob膮 i nigdy nie jeste艣my sob膮 znudzeni, a do tego dzi艣 dotar艂a do nas wiadomo艣膰, 偶e Rodzice mojej Wnusi pojechali do Szamotu艂, aby kupi膰 Jej Malta艅czyka – malutkiego pieska kanapowca, ale kto to tam wie, jaki to b臋dzie nowy cz艂onek rodziny i jak si臋 odnajdzie mi臋dzy dwoma kotami. Mo偶e by膰 ciekawie. 馃檪

 

Znalezione obrazy dla zapytania malta脜聞czyk

 

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: co najmniej jedna osoba i ludzie siedz脛聟