Jakie to smutne jest!

 

Obraz może zawierać: tekst

To jest mój blog i taka forma pamiętnika i oczyszczenia się z emocji, bo pisanie zawsze mi pomagało.

Pamiętam, że kiedy byłam młodą mężatką, a siostra miała już też dzieci zrobiłam prezent dla jej malutkiej córki na imieniny i kupiłam „małego lekarza’.

Na to wszedł mój szwagier i zastrzegł sobie, że nie będziemy robić prezenów dla swoich dzieci, bo to kosztuje.

Dostałam po ryju jak nic, a potem kiedy odwiedzałam swoją siostrę, to wyprosił mnie z mieszkania i tak usunęłam się z ich życa na 30 lat.

Była też taka sytuacja, że przyszła do mnie moja mama, którą z impetem wyprosiłam z mojego mieszkania, bo wiedziała razem z siostrą, że mój mąż mnie zdradza, ale tego nie dowiedziałam się od nich, a od osób spoza rodziny, czyli jak zwykle – ostatnia.

Byłam po próbie samobójczej, ale żadna z nich mnie nie wsparła i nie otoczyła rodzinną troską i musiałam z depresji wydobywać się sama, bo nikt z rodziny mnie nie odwiedził w szpitalach i nikt się o mnie nie martwił.

Podczas choroby mamy byłam straszona sądem i zostałam zmieszana z błotem, a tylko dlatego, że pisałam prawdę, że inni podczas choroby mamy wypoczywali, kiedy ja byłam pod telefonem, aby zmienić mamie pampersa, czy podać pić i nakarmić, ale oczywiście to wszystko było za mało!

Siostra wypoczywała nad morzem z mężem, a ja czuwałam nad chorą matką, ale to też dla nich było za mało!

W tym czasie nie wyjechałam nigdzie by odpocząć, a byłam na każde zawołanie, ale to też było za mało!

Przez dwa lata choroby mamy nie wzięłam z jej budżetu ani grosza, a często bywało tak, że z przyjemnością kupowałam coś, na co miała ochotę!

Nie chcę się użalać nad sobą, ale z rodziny nikt nie wyciągnął do mnie pomocnej dłoni i od mamy też – nie!

Siostro przypomnij mi, kiedy odwiedziałaś mnie w szpitalu?

Mam sporo zdjęć albumie, że mama bywała u mnie na świętach.

Moja siostra chyba zapomniała, że na początku chorby mamy napisała do mnie list, w którym jest jasno na białym, że mam iść do sądu po zachowek, a potem, że mam się nie martwić i tak mnie zmaipulowała – przebiegła.

Muszę z tym życ!

Mamo nie odwiedzę ciebie na cmentarzu!

Siostra napisała mi w liście, że po zachowek mam iść do sądu, a mimo to sprawowałam opiekę nad mamą, kiedyty tylko była taka potrzeba.

Oto słowa z listu bardzo bolesne:

Za tak wspaniałą opiekę domagasz się zachowku – Idż do sądu, takie masz prawo!”

„Co do spadku – przyjdzie czas, to otrzymasz to, co ci się prawnie będzie należało. Nie martw się!”

TEKST PIOSENKI
FISZ EMADE TWORZYWO: DWA OGNIE
zapomnij o tych, co skrzywdzili cię
gdy robiło się ciemno
jakby nie było latanie mamy tak grubych skór
by to nie trafiło w czuły punkt
wiem coś o tym
uwierz, wiem coś o tymzdradzili cię bliscy
a tak obcy, jakby stali za mgłą

to trochę jak zabawa w dwa ognie
czekasz aż pila cię dotknie
a ty zejdziesz z boiska zbita jak pies

kiedy zacznie się ściemniać
a moja ręka jak skrzydło zasłoni cię
będzie chronić przed ciemną woda
mętną woda
odpocznij
zapomnij o tych co skrzywdzili cię
ciemna woda
mętna woda
w twoich oczach
pełnych obaw
odpocznij
zapomnij o tych co skrzywdzili cię
mętna woda
ciemna woda
w twoich oczach
pełnych obaw

wspieramy się tyle lat
to co między nami jest święte
choć tracę wiarę
moja wiara blednie
to kiedy patrzę ci w oczy
anioły i inne światy wirują mi w głowie
jak belnder

ocal mnie od ognia
kiedy leżę sam w sypialni
ogień liże parapety i firanki

to trochę jak zabawa w dwa ognie
czekasz aż pila mnie dotknie
zejdę z boiska zbity jak pies
to trochę jak zabawa w dwa ognie
w dwa ognie

kiedy zacznie się ściemniać
a moja ręka jak skrzydło zasłoni cię
będzie chronić przed ciemną woda
mętną woda
odpocznij
zapomnij o tych co skrzywdzili cię
ciemna woda
mętna woda
w twoich oczach
pełnych obaw
odpocznij
zapomnij o tych co skrzywdzili cię
mętna woda
ciemna woda
w twoich oczach
pełnych obaw

18 myśli na temat “Jakie to smutne jest!

  1. Czemu w sumie nie założysz sprawy o zachowek? Należy Ci się, jak psu zupa. To prosta sprawa. Kłopot będzie dla siostry, bo będzie musiała wyskoczyć z kasy na sumę 1/3 wartości mieszkania. Chyba, że matka Cię wydziedziczyła, ale to nie trudno obalić.

    Polubienie

  2. Trudno mi to komentować, bo czytam o bardzo wielu oczekiwaniach od innych i o pielęgnowaniu złych wspomnień. To jest droga donikąd, i Ty również to wiesz. Nie zwmieniasz tego jednak, więc nie będe doradzała. Pozdrawiam.

    Polubienie

      1. Oczekujesz, że będzie Cię jakaś osoba kochała, pomimo tego, że przesłanki, zachowanie tej osoby mówią co innego. Trwanie w stanie oczekiwania pomimo jasnych sygnałów, że jest tak jak jest, jak widzisz sama, jest bardzo szkodliwe. Miłość nie jest obowiązkiem – ta zasada obowiązuje każdego człowieka.

        Polubienie

      2. Wiesz, że do końca życia mamy miałam nadzieję, że mnie kocha mimo wszystko. Teraz już nic nie mogę jej powiedzieć i o nic zapytać. Czuję pustkę i to wszystko.

        Polubione przez 1 osoba

      3. Ale przerobiłaś to już wcześniej z ojcem. Z mamą przerobiłaś to ponownie. Dlaczego po raz drugi? Wielka szkoda, życzę Ci, żebyś jednak zakończyła ten rozdział swojego życia szybciej niż teraz myślisz. Pozdrawiam.

        Polubienie

      4. Sagulo kochana, nikt nie jest naznaczony. Niestety mamy ograniczony wpływ na zachowanie innych ludzi, natomiast dość dobrze możemy wpływać na swoje własne zachowanie. Niestety, po doświadczeniu z tatą szłaś w tym samym kierunku, teraz o tyle się nie da nic zmienić, że mama nie żyje. Ale nadal masz wpływ na to, co Ty robisz, żeby poczuć się lepiej. Możesz spróbować to puścić. Życzę Ci spokoju ducha.

        Polubienie

      5. Świechno ja nie umiem żyć w niezgodzie ze sobą. Nie umiem dopominać się o swoje i przede wszystkim nie umiem się kłócić. Chcę odzyskać spokój, ale to nie jest jak na razie łatwe. Muszę się na nowo poukładać. Dziękuję za dobre słowo.

        Polubione przez 1 osoba

      6. Nie mówię ani przez moment o pieniądzach. Mówię o odzyskaniu spokoju ducha. Puść to. Jak ktoś Cię nie kocha, to widocznie nie może.

        Polubienie

      7. Świechno chodzi o to przede wszystkim, że wszyscy mnie zdradzili i skrzywdzil. Tu nie chodzi mi o kasę, ale o odrzucenie, a to boli i jeszcze bedzie długo boleć. Duzo mi dają takie słowa jakie piszesz. Człowiek nie czuje się taki sam ze sobą. Gdybym ie miała Męża, którego kocham, to bym sie rozpadła na kawałki.

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s