Archiwum dnia: 26 marca, 2019

M贸j tragiczny Ojciec!

 

Znalezione obrazy dla zapytania jaromin

Zaj臋艂o mi to bardzo wiele lat, aby w ko艅cu dowiedzie膰 (domy艣li膰) si臋 dlaczego?

Dlaczego m贸j ojciec w 1997 roku targn膮艂 si臋 na swoje 偶ycie, rzucaj膮c si臋 z okna w Domu Pomocy Spo艂ecznej w Jarominie聽 – blisko Trzebiatowa.

Nie zostawi艂 偶adnego listu wyja艣niaj膮cego, co go popchn臋艂o do tak drastycznej decyzji.

Do dzi艣 by艂o, to dla mnie wielk膮 zagadk膮 i w ko艅cu zrozumia艂am!

Nie umar艂 od razu, a dopiero w szpitalu, kiedy go odwiedzi艂am, to poprosi艂 mnie o papierosa, bo by艂 palaczem, ale uwa偶a艂am, 偶e nie mo偶e zapali膰 na szpitalnej sali i 偶a艂uj臋 tego do dzi艣!

Opu艣ci艂am szpital maj膮c nadziej臋, 偶e prze偶yje, ale on umar艂 tak po prostu!

Chcia艂am, aby go pochowano w moim mie艣cie i wys艂a艂am karawan, ale za par臋 godzin dzwoni艂a do mnie prokuratura, 偶e musz膮 zbada膰, czy kto艣 mu nie pom贸g艂 i karawan wr贸ci艂 bez ojca.

Sprawa si臋 przeci膮gn臋艂a i prokuratura wyda艂a cia艂o, a ja ponownie musia艂am wys艂a膰 karawan po ojca i organizowa膰 pogrzeb.

Ojciec nigdy nie opowiada艂 o swojej m艂odo艣ci i nie wiem prawie nic o tym, jakim by艂 cz艂owiekiem, a wiem jeno tylko to, 偶e by艂 dobrym synem i pomaga艂 matce w wychowaniu jeszcze dw贸ch braci m艂odszych.

Zbiera艂 w臋giel na torach dla matki i organizowa艂 jedzenie, aby matce ul偶y膰, gdy偶 nie mia艂 ju偶 ojca.

Potem wst膮pi艂 do Ludowego Wojska Polskiego i tam do艣膰 szybko pi膮艂 si臋 po szczeblach kariery.

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: 1 osoba, siedzi

Po艣lubi艂 moj膮 mam臋 i pojawi艂am si臋 na 艣wiecie ja i moja siostra, ale w jego karierze zawodowej nie dzia艂o si臋 dobrze, bo system by艂 okrutny i tylko twardziele prze偶yli.

Ojciec si臋 rozpi艂 i w ko艅cu moi rodzice rozwiedli si臋 po 17 wsp贸lnych latach.

Kompletnie sobie nie radzi艂 jako m臋偶czyzna samotny i w ko艅cu trafi艂 do szpitala w Gorzowie Wlkp., a tam ja rozmawia艂am z ordynatorem, aby pom贸g艂 mi przenies膰 ojca do Domu Opieki Spo艂ecznej i si臋 uda艂o.

By艂 w tym domu 7 lat i go odwiedzia艂am z M臋偶em, ale niestety sta艂 si臋 cz艂owiekiem wycofanym i trudno by艂o z nim rozmawia膰.

Dom Pomocy w Jarominie to pi臋kny dom, wyremontowany, tak jak na zdj臋ciu powy偶ej.

呕yj膮 tam ludzie, kt贸rymi nie ma si臋 kto zaj膮膰,聽 a tak偶e Senorzy, ale ojciec si臋 tam nigdy nie odnalaz艂 i nie nawi膮za艂 偶adnej przyja藕ni, jako dumny oficer wojska.

Na stronie tego domu przeczyta艂am tak膮 opini臋 ,napisan膮 przez jednego z mieszka艅c贸w:

„Tutaj jest jak u Pana Boga za piecem , jak w sanatorium , jak w o艣rodku wczasowym ; wczasy dozgonne , rehabilitacja , opieka , blisko misto , sklepy , banki , 2 wiele szpitale w Gryficach i Ko艂obrzegu , fachowa opieka , wysoki standard wew. budynk贸w , internet – tylko 偶y膰 i nie umiera膰 i o takich warunkach socjalno – bytowych ka偶dy marzy w chorobie i na staro艣膰 . Pisz臋 to jako tutejszy mieszkaniec od 7 lat .

Wies艂aw J贸藕wik”

M贸j ojciec nigdy tego nie poczu艂 i dzi艣 mnie o艣wieci艂o, 偶e samob贸jstwo pope艂ni艂 w wyniku samoto艣ci, bo nagle zda艂 sobie spraw臋 z tego, 偶e jest kompletne sam na tym 艣wiecie, bo bracia byli daleko i w nosie go mieli, a ja nie mog艂am by膰 u niego zbyt cz臋sto.

M贸j ojciec nie by艂 chory psychicznie, ale si臋 w 偶yciu pogubi艂, a ja mog臋 by膰 z siebie dumna, 偶e przed艂u偶y艂am mu 偶ycie o siedem lat.

Na jego nagrobku kaza艂am wyry膰, 偶e – „naszym smutkiem by艂o twoje cierpienie”.

Po tylu latach zda艂am sobie spraw臋 z tego, 偶e on na sw贸j spos贸b cierpia艂 i zda艂 sobie spraw臋 z tego, 偶e nie ma nikogo bliskiego – blisko – zreszt膮 na w艂asne 偶yczenie.

Ja na sw贸j spos贸b kocha艂am swoich rodzic贸w, ale widzocznie by艂o to niezauwa偶one.

Okaza艂o si臋 , 偶e matka mnie wydziedziczy艂a, a siostra okrad艂a w bia艂ych r臋kawiczkach.

Poczu艂am w sercu ten smutek i gdyby nie m贸j M膮偶, to mo偶e bym podzieli艂a z 偶alu los mojego ojca!