Archiwum dnia: Kwiecień 2, 2019

Tajemnice tego świata!

Zmęczona polityką okrutnie uciekam w inny świat.

Szukam sobie produkcji dokumentalnych i przyrodniczych i dziś poznałam życie ostatnich na Ziemi Pigmejów.

Podobnio człowiek powstał na Ziemi jakieś 3 miliony lat temu i właśnie ci ludzie w głębi dżungli, blisko afrykańskiego równika wciąż prowadzą takie samo życie jak ich przodkowie.

Oczywiście do niektórych plemion Pigmejów dotarła cywilziacja, ale są wcąż dzikie plemiona, które zostają dopiero odkryte.

Pigmej, to mały człowiek i słynie  z tego, że jest bardzo niskim człowiekiem.

Niektórzy ich nazywają ludżmi – małpami, ludźmi dżungli, a także prymitywami.

Jest to wielki błąd, bo ci ludzie od tysięcy lat potrafią się wyżywić z tego, co im daje las, a więc polują, zbierają, wchodzą na drzewa w poszukiwaniu miodu i są samowystarczalni.

Kobiety mierzą sobie 138 centymetrów, a mężczyźni najwyżej 145 centymetrów i ten wzrost pomaga im w swobodnym poruszaniu się wśród gąszczu lasów deszczowych.

Oni są zwinni i znają na pamięć 3 tysiące roślin i wiedzą jak ich używać i do czego.

Wiedzą, które rośliny są trujące, a które wyleczą np. ukąszenie żmiji, a które są jadalne.

Kobiety zajmują się zbieractwem wszystkiego do jedzenia, a mężczyźni najczęściej polują na wszystko, co daje się zjeść.

Mimo, że w swoim jadłospisie mają tylko naturalne pożywienie, to są do ludy, które żyją dość krótko, a do tego zagraża im wkraczająca cywilizacja, która w poszukiwaniu zasobów naturalnych spycha ich w inne rejony i muszą wciąż wędrować.

Na tych terenach kopie się kobalt, który ma zastosowanie w produkcji telefonów komórkowych i naszych laptopów, a więc wszyscy się przyczyniamy do zagłady tych, jakże niewinnych ludzi i stajemy się sprawcami do ich wyginięca.

Pigmeje Baka – jak wygląda życie w dżungli Kamerunu. Projekt „Swoją drogą” Tomka Michniewicza.
Pigmeje Baka są jedną z ostatnich, a według wielu ostatnią grupą etniczną, którą można nazwać „ludźmi lasu”. Żyją w dżungli równikowej Afryki Centralnej na terenie Konga, Kamerunu, Gabonu i Republiki Środkowoafrykańskiej.

Dziennikarz i podróżnik Tomek Michniewicz mieszkał z nimi w ramach projektu „Swoją drogą”, podczas którego zabiera „zwykłych ludzi” w dowolne wybrane przez nich miejsce na świecie, by skonfrontować ich z odmienną rzeczywistością. Do projektu może się zgłosić każdy.

Tomek Michniewicz opisał wyprawę do Pigmejów Baka w książce„Swoją drogą” (to jedna z trzech zawartych w niej opowieści). Do Kamerunu zabrał księgowego z dużej korporacji, który chciał „poczuć, że żyje”. Wyprawa do Pigmejów Baka miała odpowiedzieć mu na pytanie, czego w życiu naprawdę potrzebuje. Inni bohaterowie książki konfrontowali się ze swoimi obawami w świecie ortodoksyjnego islamu i spełniali swoje życiowe marzenia, dotychczas odkładane na później.

Z tych podróży powstała bardzo osobista opowieść o życiowych priorytetach i wątpliwościach, obawach i wypaleniu, przeplatana reportażem o wyzwaniach współczesności i cywilizacyjnych zmianach.

Projekt „Swoją drogą” trwa. Wciąż można zgłaszać swój udział na stronie autora: tomekmichniewicz.pl/swojadroga

Reklamy