Archiwum dnia: 28 Maj, 2019

Dobry kabaret nie jest z艂y!

Znalezione obrazy dla zapytania laskowik i smole脜聞

Ta notka powsta艂a z tego powodu, 偶e wczoraj, wieczorem w Sopocie, wyst膮pi艂 Jerzy Kryszak i od艣piewa艂 bardzo smutny song na to, co si臋 w Polsce, politycznie dzieje.

艁zy same p艂yn臋艂y, a聽 wyst臋p Jerzego Kryszaka wklei艂am z tekstem, bo mo偶e komu艣 nie b臋dzie si臋 chcia艂o otworzyc i pos艂ucha膰.

Aby ods艂ucha膰 song poprzedzony monologiem, nale偶y suwak nastawi膰 na 2 minuty i 45 sekud!

„Ogl膮dasz 偶ycie w telewizji i tylko tyle o 艣wiecie wiesz.
A spec贸w sztab od hipokryzji, jak pionka w szachach ustawia ci臋.
Za ciebie wszystko si臋 ocenia, wyboru wolno艣膰 to tylko mit.
A w twe okienko od patrzenia, profesjonalny wciskaj膮 kit.

Przemy艣l to sam, jeszcze w艂asne zdanie wolno mie膰 p贸ki mo偶esz, p贸ki chcesz

C贸偶 w takich czasach 偶y膰 nam przysz艂o, 偶e mog膮 zrobi膰, co tylko chc膮.
Gdy zn贸w powraca marna przesz艂o艣膰, k艂amliwa 艣piewka powraca z ni膮.
A przecie偶 mia艂o by膰 inaczej, i sprawiedliwie te偶 mia艂o by膰.
Prawdy s膮 dzisiaj tak fa艂szywe, 偶e przyzwoito艣膰 nie znaczy nic.

Nie wystarczy par臋 z艂otych da膰, nie wystarczy tylko bra膰.”

Z tej przyczyny automatycznie przypomnia艂y mi si臋 czasy socjalizmu, kiedy to na festiwalach brylowa艂 Zenon Laskowik i Bogdan Smole艅 i wielu innych, kt贸rzy je艣li zostali przepuszczeni przez cenzur臋, to dawali nam dobry, inteligeny kabaret, taki jaki lubi臋!

Ju偶 chyba mia艂am w domu kolorowy telewizor „Rubin” i si臋 ch艂on臋艂o wszystko jak g膮bka, a potem zna艂o si臋 teksty i piosenki na pami臋膰.

Te kabarety dawa艂y nam chwil臋 wytchnienia od skostnia艂ych czas贸w.

Uwielbiam wraca膰 do piosenki wy艣piewanej przez Bogdana Smolenia, o ludzich smutnych w tramwajach.

Chyba wci膮偶 jeste艣my takim smutnym narodem!

1.
Co艣 si臋 z narodem dzieje niedobrego,
Nie ma za grosz poczucia humoru ludowego,

Ja was widzia艂em o 艣wicie w tramwaju,
Bo powraca艂em lu藕no sobie z balu,

Zawsze my艣la艂em, 偶e rano w tych tramwajach,
Jest wesolu艣ko, 偶e rado艣膰 was upaja,
A tu Garbary, szare mary Tuchobole Zdr贸j,
Dlaczego? Ludu ty M贸j?

To wycie syren i ranne bicie dzwon贸w,
To najpi臋kniejsze odg艂osy tego domu,
Przez 8 godzin wylegania w tych pierzynach ju偶 do艣膰,
Wi臋c sk膮d ta poranna z艂o艣膰? Tym bardziej, 偶e…

Ref.
Za oknami 艣wita,
Wida膰, 偶e rozkwita,
Rosn膮 domy z prawej,
Z lewej beton te偶…

Przecie to jest nasza,
Duma pospolita,
A wy jacy艣 tacy…
To偶 to przecie grzech.

2.
Przez chwil臋 my艣la艂em: „Mo偶e co艣 si臋 sta艂o?”,
Ale to by nasze polskie radio dawno ju偶 poda艂o,

Pisa艂aby by prasa we wszystkich gazetach na pierwszych stronicach,
No bo jaka偶 z tego by艂aby… tajemnica?

I tak podniecony, ju偶 nie wytrzyma艂em.
Razem z motorniczym, kumplem z partyzantki, tramwaj zatrzyma艂em.
I jak ten natchniony poeta Horacy zawo艂a艂em…
LUDZIE!!! KOCHANI… CO艢CIE TACY SMUTNI???
PRZECIE JEDZIECIE DO PRACY!!!

Ref.
Patrzcie…
Za oknami 艣wita,
Wida膰, 偶e rozkwita,
Rosn膮 domy z prawej,
Z lewej beton te偶…

Przecie to jest nasza,
Duma pospolita,
A wy jacy艣 tacy…
To偶 to przecie grzech.

Autor: Zenon Laskowik