List do Joli!

Obraz może zawierać: niebo, chmura, drzewo i na zewnątrz

Dzisiaj jest niedziela, a więc pospałam sobie nieco dłużej i pierwsze, co robię po przebudzeniu, to kawa, a potem włączam komputer, aby sprawdzić, co dzieje się na świecie, w moim kraju i na moim blogu.

Pierwszy łyk kawy i nagle czytam taki komentarz zostawiony przez Jolę, dawną koleżankę i myślałam, że dostanę zawału, bo jak to się stało, że mieszkając 30 lat w Kandzie odnalazła mnie w sieci i skojarzyła fakty z mojego opowiadania pt. „Byłam nastolatką”.

Po przeczytaniu komentarza wyszłam na balkon, aby zaczerpnąć świeżego powietrza, a w głowie miałam jedno zdanie, że to nie może być prawdą!

Elu,czytajac twoje opowiadanie ciarki przeszly Po calym moim ciele.To ja jestem ta kolezanka ktora cie zranila tak dawno temu.Przepraszam,ale jak piszesz nie mialam o tym pojecia. Chce ci tylko powiedziec ze przez wszystkie te lata zawsze o tobie myslalam i wspominalam ciebie.Mieszkam od 30 lat w Kanadzie.Jaki zbiegokolicznosci.Wlasciwie to szukalam ciebie na internecie przez wiele lat”.

Minęło 30 lat, a Ty Jolu wyjechałaś najpierw do Bydgoszczy i pamiętam, że w latach 70-tych, będąc na kursie w tym mieście i ja Ciebie odnalazłam i piłyśmy u Ciebie w domu kawę.

Zobacz jaką moc ma Internet, że mnie odnalazłaś i ciekawi mnie jak trafiłaś na bloga, bo chyba przez moje udostępnianie na Facebooku.

Ja sobie piszę skromnego bloga, a tu taka niespodzianka, że wręcz niemożliwa.

Jeśli tu ponownie zajrzysz, to chcę Ci napisać, co pamiętam jeszcze z naszych dziecinnych czasów.

Pamiętam, że lubiłyśmy zakładać buty naszych mam na obcasach i odgrywałyśmy, że jesteśmy dorosłe.

Pamiętam, że masz Imieniny 17 września, ale muszę to sprawdzić.

Wiele razy opowiadałam swoim Córkom, że miałam taką koleżankę, ale straciłam z Nią kontakt.

W 1976 roku wyszłam za mąż za Leszka i wiesz gdzie mieszkamy?

Mieszkamy w bloku obok naszego, na którego podwórku grasowali nasi wrogowie i nas dzieci z bloku wojskowego nie lubili.

To w tym mieście pracowałam, urodziłam Dzieci i dotrwałam do emerytury i tak zaczęłam pisać bloga, aby jakoś zaznaczyć swoje życie i zapisywać ważne z niego momenty.

U mnie tak się stało, że zaczęłam wspominać, przeglądać zdjęcia i  chyba na te starsze lata wszyscy tak mamy.

Jak wygląda nasze miasto Jolu?

Nie wiele się zmieniło, ale trochę się zmieniło i szarość miasta zamieniła się w kolorowe bloki, ocieplone kolorem, a więc nie jest już tak ponuro.

Jak pamiętasz, to mamy w środku miasta jezioro i bardzo dużo zieleni na każdym kroku.

Miło się tu mieszka, bo miasto jest spokojne, wyciszone, a więc w sam raz dla emeryta.

Prowadzę fan-page mojego miasta i możesz sobie za pomocą moich zdjęć je zwiedzić:

https://www.facebook.com/pg/Choszczno-i-okolice-w-obiektywie-369684939841459/photos/?tab=album&album_id=369685596508060

Jest tam ponad 6 tysięcy zdjęć, a więc jest co oglądać.

Jolu jeśli tu jeszcze kiedyś zajrzysz, to wiedz, że Ty też zawsze byłaś w mojej pamięci, a ostatnie zdjęcie, to jest nasz blok, w którym mieszkałyśmy

Mam jeszcze pytanie, czy Twoi Rodzice żyją, bo ja swoich już nie mam.

Mama umarła 1 lutego 2019 roku, a Ojciec popełnił samobójstwo w 1998 roku.

Pozdrawiam Ciebie serdecznie.

Odezwij się 🙂

 

Obraz może zawierać: niebo, drzewo, roślina, chmura i na zewnątrz

Obraz może zawierać: chmura, niebo, drzewo, roślina i na zewnątrz

Obraz może zawierać: roślina, drzewo, niebo, trawa, na zewnątrz i przyroda

22 myśli na temat “List do Joli!

  1. Mam nadzieję, że się koleżanka z Kanady odezwie. U nas jest jeszcze wcześnie bo to 5:27pm. Na pewno będziecie miały wiele sobie do opowiadania i wspominania. Trzymam kciuki za waszą przyszłą odnowioną znajomość.

    Polubienie

  2. To dobra historia 🙂
    Świat nie jest taki wielki jak się wydaje, można wsiąść w samolot, przelecieć nad oceanem, potem zamówić taksówkę i wysiąść przed domem w którym mogło się mieszkać. Robiłam to kilka razy we śnie i kiedyś jeszcze tak zrobię naprawdę, bo wiem, że pewnej osoby już tam nie ma 😀

    Polubienie

      1. Ludzie, którzy już się nie widują, myślą czasami o sobie. Cieszę się, że ktoś Ciebie w ten sposób odnalazł 🙂

        Polubienie

      2. Ja już mam swoje lata, nie takie ze mnie dziewczę płoche, chociaż dopiero dzisiaj znalazłam sobie sukienkę ślubną 😀

        Polubienie

  3. Byłem tak przygnębiony, gdy mój mąż zostawił mi inną kobietę, ponieważ miałem raka po ślubie od 5 lat. Próbowałem poprosić go, aby do mnie wrócił, odmówił i powiedział, że nie ma już dla mnie uczuć po tym wszystkim poświęcenie zrobiłem wszystko, ponieważ go kocham, cały czas mnie bije, a mimo to wytrzymuję i płaczę cały dzień. Stałem się smutną kobietą po tym, jak wszyscy razem przeszliśmy, po całej miłości, którą dzieliłem w przeszłości, nie wyobrażałem sobie życia bez niego, ponieważ moja miłość do niego była bezcenna w handlu z jakiegokolwiek powodu. Pewnego dnia, kiedy przechodzę przez Internet, zobaczyłem wiele komentarzy na temat możliwości wyleczenia raka i przywrócenia byłego męża, więc postanowiłem spróbować go zobaczyć, kontaktując się z nim pod adresem doctorosagiede75 @ gmail.com, a ja natychmiast mu odpowiedziałem i wyjaśniłem co przechodziłem, powiedział mi, że ta druga kobieta używała voodoo, więc zostawił mnie dla niej, pomimo mojej troski o niego i obiecał mi pomóc odzyskać mojego kochanka, a także pomóc mi, stawiam mu mylące czary, walcząc w przyszłości, iw najkrótszym czasie wszystko się zaczęło, ponieważ obaj wiedzą, że zdał sobie sprawę, że nigdy nie został dla niego wyprostowany, a za pięć dni mój mąż był w moim domu i czekał, aż wrócę z pracy, a potem poszedłem do szpitala w celu sprawdzenia, a ja byłem wolny od raka, a kiedy zaczął mówić, że jest mu przykro, nigdy nie wiedział, co go czeka. dziękuję doktorze osagiede, jestem teraz szczęśliwy z moim mężem i wszystko idzie teraz gładko. skontaktuj się z doctorosagiede za każde zaklęcie zemsty i zaklęcia z powrotem lub uzdrowienie za jakąkolwiek chorobę taką jak rak i HIV poprzez doctorosagiede75@gmail.com powodzenia

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s