Dzień Ojca!

Obraz może zawierać: 3 osoby, dziecko i niemowlę

Wykopałam to zdjęcie z pudła i nawet nie wiedziałam, że je mam.

Moi już nieżyjący Rodzice i tak patrzę na to zdjęcie i chce mi się wyć!

Byli  tacy ładni i na zdjęciu, tacy szczęśliwi,  pasujący do siebie, a ja w środku zadowolona i też uśmiechnięta.

Na zdjęciu mam chyba z 8 miesięcy, a więc to był 1957 rok.

Rodzice chyba się na tym etapie kochali i kochali mnie, skoro wybrali się razem do fotografa zrobić zdjęcie na wieczną pamiątkę.

Rodzice mieszkali chyba w Pruszczu Gdańskim i w tym mieście, to zdjęcie zostało zrobione.

Patrzę więc na to zdjęcie i zadaję sobie pytanie – co poszło nie tak z moimi Rodzicami?

Będąc niemowlakiem nie mogłam sobie zdawać sprawy z tego, że się rozwiodą po 17 latach pożycia i to ja prosiłam Mamę, by złożyła pozew rozwodowy, bo Ojciec by nas wszystkie pozabijał.

Ojciec był kapitanem w Wojsku Ludowym i nagle system go zniszczył, a to przerodziło się w alkoholizm i znęcanie się nad rodziną.

To było istne piekło i naprawdę nie pamiętam dobrych chwil z Ojcem w tle, ale pamiętam agresję, bicie, awantury, znęcanie się!

O ile Mama sobie dobrze radziła jako rozwódka, to Ojciec kompletnie sobie nie radził, a więc wkraczałam, by mu pomóc wychodzić na prostą.

Walczyłam o to, aby umieścić go w dobrym Domu Spokojnej Starości i się udało.

Pewien Ordynator pomógł mi to załatwić i tak Ojcu przedłużyłam życie o 7 lat.

Miał świetną opiekę i przestał pić, ale coś się działo z jego psychiką i popełnił samobójstwo w 1998 roku.

Dziś obchodziliśmy Dzień Ojca i automatycznie włączyły mi się wspomiienia.

Kochałam go na swój sposób, chociaż w chwili amoku chciał mnie zadźgać nożem, co pamiętam bardzo dokładnie.

Minęło tyle lat, a ja biłam się z myślami, czy mu wybaczyć to, że mnie bił i wylewał na mnie swoją frustrację.

Zaczęłam z czasem rozumieć, że system w wojsku kompletnie go zniszczył i tak reagował na przegraną karierę wojskową.

Po kilkunastu latach wybaczyłam, bo zdałam sobie sprawę z tego, że był ambitnym facetem, ale przegrał z Kiszczakiem.

Ojciec miał jeszcze dwóch braci, którzy już także nie żyją.

Mama odeszła 1 lutego 2019 roku i z jej strony także wszyscy umarli i ja gdyby nie moje Córki i Mąż zostałabym na tym świecie samotna jak pies!

Moja Mama ze zdjęcia – kobieta o wielkich, pięknych,  oczach zadecydowała, że przepisze wszystko, co ma mojej Siostrze, a więc tym bardziej ostałam się sama z wieloma pytaniami, na które już nie otrzymam żadnej odpowiedzi.

A na zdjęciu było tak bosko!

Reklamy

33 myśli na temat “Dzień Ojca!

  1. Współczuję Ci serdecznie. Teraz rozumiem dlaczego obawiasz się o przyszłość. Takie dzieciństwo zostawia ślady na całe życie. Miałam wspaniałego ojca, dobrego, bardzo opiekuńczego, radosnego. Do dzisiaj pamiętam jego żarty i śmiech. Nie żyje od kilkunastu lat. Pozdrawiam ciepło 🙂

    Polubienie

      1. Ja w ogóle jestem szczęściarą. A takiego ojca życzę każdemu dziecku. Mama była trochę nerwowa ale to nic w porównaniu z tym, co Ty przeżyłaś. Mogę powiedzieć, że miałam fajne dzieciństwo. Życzę Ci wszystkiego, co dobre. Serdeczności ślę 🙂

        Polubienie

  2. Szokujące to wyznanie, ale i takie swiadectwo jest potrzebne aby zrozumieć drugiego człowieka, aby docenić to, co się ma. Przeżyłaś to i udalo Ci się zachować godność i nie odpłacać tym samym.
    Niech spoczywają w pokoju…

    Polubienie

  3. Zażartuję i powiem że nic się nie zmieniłaś! 🙂 Byli ładną parą… Ludzie czasem niczym ślepcy dokonują wyborów którymi rujnują życie nie tylko sobie ale i innym.. Staraj się pielęgnować w sobie tylko te dobre wspomnienia…

    Polubienie

  4. Ja zawsze zastanawiam się, co dany człowiek myślał, w tym dniu, w którym zostało zrobione zdjęcie. Co czuł, jakie miał plany. Pytasz co poszło nie tak? Życie, a my w tym życiu, podejmujący takie a nie inne decyzje wybory. To wszystko rzutuje na przyszłość i nigdy nie jesteś w stanie podać konkretnego dnia, który zmienił przyszłość.
    Rozumiem, że jest Ci w tym dniu szczególnie smutno.

    Polubienie

  5. Straszną traumę przeżyłaś. Szkoda, że tak się stało, że z siostrą już nie znajdziecie wspólnego języka. Ten blog, ze względu na stare zdjęcia jest coraz bardziej interesujący, przynajmniej dla mnie. Pozdrawiam Ciebie i wszystkich komentujących- Adam

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s