Mamy pokolenie roszczeniowców!

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaalspldpededdeeddd.jpg

W „Dzień Ojca” na podwórku za moim balkonem rozsiedli się młodzi ojcowie z dwoma wózkami z niemowlakami.

Mamy na tym podwórku dwie ławeczki i na tych ławeczkach przez dwie godziny wypili po dwa pifka i energicznie dyskutowali sobie.

Czasami któreś dziecko zapłakało, ale ojcowie nie za wiele sobie z tego robili, bo zimne pifko było ważniejsze.

Stałam tak chwilkę na balkonie i usłyszałam masę wulgaryzmów z ust młodych mężczyzn liczących sobie najwyżej 20 lat.

Pomyślałam sobie, że oto widzę pokolenie roszczeniowe, biorące to sławetne 500+

Naprawdę nie był to miły widok, bo te dzieci mają za ojców, którzy chętnie by jeszcze korzystali z życia, aby się wyszumieć, a tu po drodze zrobili sobie dzieci!

Takie porówanie:

Matrurę zdałam w 1975 roku i od razu poszłam do pracy.

Potem urodziły się dzieci i przerwy od pracy, to były przerwy macierzyńskie, trwające 3 miesiące i znowu po umieszczeniu dziecka w żłobku wracałyśmy do pracy.

Swoje zarobki łączone były z mężowskimi, a i tak było to mało, bo wszyscy zarabialiśmy mizernie w Polsce Ludowej.

Nie wyciągaliśmy rąk po państwową kasę, a mogliśmy liczyć, co najwyżej na zasiłek bezzwzrotny i to było na tyle.

My seniorzy w tym kraju jesteśmy traktowani jak najgorsza kategoria społeczna i co z tego, że dali nam 13, co było zagraniem pijarowym i ja się na to nie nabiorę, skoro zdychamy w szpitalach bez opieki, a darmowe leki to jest jakaś maskarada.

Odnośninie młodych nie generalizuję oszywiście, bo są rodziny, które te plusy wydają na dzieci faktycznie, ale uważam, że te dodatki są pożytkowane na alkohol, narkotyki i dlatego mamy teraz tak wiele przypadków znęcania się nad swoimi dziećmi, a kary oscylują na granicy dożywocia.

To młodych się rozpieszcza i w dupę im się włazi, dając im te wszystkie plusy i na to wnerwił się Prezydent Nowej Soli, który napisał jak jest!

„TYSZKIEWICZ KRYTYKUJE NIEROBÓW. ZDROWI JAK BYK I WYCIĄGAJĄ RĘKĘ PO SOCJAL.

Prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz wypowiedział się w mediach społecznościowych na temat programów socjalnych, które zniechęcają do pracy.

Potem u rodziły się moje Dzieci, a przerwy od pracy miałam tylko na macierzyńskim, a było to zaledwie 3 miesiące i znowu trzeba było pracować.

Państwo nic nam matkom nie dawało i musiałyśmy sobie radzić i łaczyć nasze pensje z mężowskimi, a to i tak było bardzo mało.

Nie wyciągaliśmy graby po państwową kasę, bo o co mogliśmy się upominać, to najwyżej po zapomogę bezzwrotną i to było na tyle.

Tyszkiewicz o programach socjalnych

Dzisiaj byłem przypadkowym świadkiem rozmowy kilku pań i pana, żywo dyskutujących o swoim marnym losie wśród gromadki biegających dzieci nieopodal MOPSu. Pani z plikiem dokumentów w ręku gestykulując wykrzykiwała:
-„Ta jałmużna ledwie na marną egzystencję nam wystarcza”.

I wszystko byłoby Ok, zawsze będzie za mało, zawsze socjal mógłby być większy (za pieniądze zabrane innym), gdyby nie fakt, że Pani wypowiadająca te słowa reprezentuje dość liczną grupę etniczną w naszym mieście, z której to 98% (ja nawet te 2% nie znam, ale niech tam) od pokoleń, nie pracowało, nie pracuje i chyba już nigdy pracować nie będzie.

„Życie z okienka” może i nie daje luksusów, nie jest najbogatsze, ale dość wygodne. Czy się stoi, czy się leży, kilka tysięcy się należy, bo jak się pozbiera wszystkie plusy, dodatki, zapomogi, renty socjalne, dopłaty do mieszkań, praktycznie darmowe przedszkole, darmowe posiłki w szkole, becikowe, Kosiniakowe, 500+. 300+, zasiłki wszelakie, … to tysiączki świeżutkich banknocików co miesiąc wpadają do kieszeni. Do tego dokarmianie, darmowe paczki żywnościowe po kilkanaście kilogramów art. spożywczych miesięcznie na głowę… itd. Jak się wyciąga pieniążki z bankomatu przelane na konto z socjalu, to niektórzy myślą, że to bankomat produkuje pieniądze.
Mieszkanie za darmo otrzymane od miasta, remontowane z programów dla mniejszości itd. Dopłaty wszelakie np. dodatek energetyczny i dodatek mieszkaniowy, … przewyższają wysokość czynszu, więc czasem trzeba jeszcze dopłacić lokatorowi za to, że w ogóle chce mieszkać w podarowanym od miasta mieszkaniu.

Nie odezwałem się. Pani mnie zobaczyła i ściszyła głos.
W pierwszych latach mojej prezydentury ustawiały się do mnie w poniedziałki na przyjęciach mieszkańców długie, długie kolejki, żeby „coś załatwić”, czego się nie dało załatwić „w okienku”. Teraz już kolejek nie ma, bo beneficjenci wszelakiej pomocy wiedzą, że poza ustawowymi obowiązkami, jakie muszę spełnić, to u mnie można załatwić tylko jedno- pracę! – jeśli ktoś chce pracować własnymi rękoma na swoje godne życie.

P.S. I Oczywiście trzeba pomagać ludziom niezdolnym do pracy z różnych względów. I ja to robię. Ale jeśli ktoś jest zdrowy jak byk, ma dwie zdrowe ręce i wyciąga rękę po socjal, to…

P.S. II I żeby było jasne, ja nie mam nic przeciwko różnym grupom etnicznym w naszym kraju. Z wieloma kolegami z takich grup wychowałem się na podwórku. Ci ludzie tylko dowodzą tego, że nadopiekuńczość i nadmierny socjal prowadzą do patologii, uzależniają i w rezultacie krzywdzą tych ludzi, którym się wydaje, że im się wszystko należy. A co na starość?”

http://polityczek.pl/uncategorised/11099-tyszkiewicz-krytykuje-tych-co-nie-chca-pracowac-zdrowi-jak-byk-i-wyciagaja-reke-po-socjal?fbclid=IwAR3QmstEN3FkXFWpKWcK2aNS_oDBT2oZDf3BRgaKFx-9J_q01FK2RnKg7yU

Znalezione obrazy dla zapytania pokolenie 500+

Reklamy

59 myśli na temat “Mamy pokolenie roszczeniowców!

  1. A ja nawet wiem, o jaką mniejszość chodzi, bo mamy taką samą w mieście. I dobrze ją znam, nawet z nazwisk. Kultura (ich) mężczyzną nie pozwala pracować, kurna, paniska jedne. Żeby nie było, nieróbstwo to nie jest ich patent. Nasza „większość” też zna takie liczne przypadki. Jak słyszę, że się takiemu jednemu z drugim „nie opłaci”, to szlag mnie trafia, bo pracowałam za wiele mniej.

    Polubienie

  2. W moim mieście były fabryki: przemysłu lnianego i włókiennicze, części do maszyn rolniczych, dywanów na skalę światową, fabryka szkła ozdobnego, mebli i skejek, skręcano w moim nieście mniejsze agd oraz produkowano kotły grzewcze…. Nie wspomnę wszystkich przedsiębiorstw i fabryk, w których mogli młodzi i starsi ludzie pracować. Może i niektórzy narzekali że … czy się stoi czy się leży, stówa się należy… ale nikt nie umierał pod płotem. Praca była. Teraz z pomieszczeń po fabrykach zrobiono galerie, w większości wiatr po nich hula. Młodzi ludzie nie mogą znaleźć pracy bo…. w fabryka zatrudniała 1000 pracowników, w galerii zatrudniają może ze 100. Pozostałe 900 siedzi na ławce i piwo popija i mówi, że im się nie opłaca pracować , mówią tak sobie na pocieszenie. Pracy jest brak! Tylko ten temat nie jest medialny. Współczuję młodym ludziom. A czy dziecko wcześniej zrobił czy później to nie ważne, dzieci zawsze się rodziły. Elu poszłaś do pracy po maturze bo praca była, teraz jej nie ma. Dzięki 500+ młodzi nie muszą stać pod sklepem, kościołem i dworcu z wyciągniętą ręką.
    Polikwidowano szkoły przysposobienia zawodowego, postawiono na licea, teraz jest tego skutek. Nawet gdyby chciał młody zatrudnić się na budowę…. bez nauki zawodu , niemożliwe. Polskę zalała wyedukowana młodzież. Oni nie są winni temu, system zawiódł.

    Polubienie

      1. Krysiu jak ktos chce, to znajdzie pracę. Jednak rozdawnictwo spowodowało lenistwo u młodych ludzi. Dużo się już o tym pisze. Nam starym w tym kraju niewiele się pomaga. Rozumiem to 500+, ale reszty nie pojmuję. Dlatego w polsce patologia ma się świetnie.

        Polubienie

      2. Piszę, że system zawiódł przecież. A co miałam zrobić z tym 800 złotych? Oddać na cele charytatywne tak jak Kaczyński, któremu ptasiego mleka nie brakuje.

        Polubienie

      3. 500+ też tak myśli, jeśli dają to trzeba brać.
        Nie rozumiem dlaczego seniorzy są tak bardzo niezadowoleni. Za moich młodych lat narzekali, pouczali młodych…..Na miejsce tamtych seniorów przyszli inni i znów młodych pouczają i narzekają. Przecież senior był młody i mógł zmienić , złe na lepsze.
        I niech obecny senior nie mówi że nigdy nie poznał smaku piwa. 🤪

        Polubienie

      4. Zdaje się, że nie przeczytałaś notki do końca o państwowy rozdawnictwie. Wielu seniorów pracowało dla Polski po 40 lat i teraz mają głodowe emerytury i nie mają na wykup leków, a miały być darmowe. Nikt młodych nie potępia, bo państwo daje, to biorą, ale w wielu wypadkach żyją tylko z zasiłków socjalnych, a na stare lata nie pracują na swoją emeryturę i tu widzę, że państwo tylko szkodzi dając im taką kasę.

        Polubienie

      5. nie czytałaś, a więc nie wiesz ile państwo dopłaca do rodziny bezrobotnej. Naprawdę idzie z tego wyżyć i nie trzeba szukać pracy. Po wojnie zrujnowana Polska potrzebowała odbudowy i to pokolenie pracowało aby tę Polskę odbudować i dlatego piszę, że pokolenia pracowały dla Polski, bo zależało by dźwignąć kraj.

        Polubienie

      6. Po pierwsze: wyśmiałaś tych młodych siedzących na ławce i popijających pifko. Po drugie: z odbudową kraju po wojnie nie miałaś osobiście nic wspólnego. Pokolenie które odbudowywało Polskę już nie istnieje.
        Po trzecie: Twoje pokolenie „walczyło o kapitalizm” – teraz jest to o co Twoje pokolenie tak zabiegało. W kapitalizmie na swoją emeryturę trzeba zbierać, nie oczekując ile da państwo.
        Po czwarte: gdzie i za jaką stawkę może młody człowiek siedzący na ławce, znaleźć pracę w Twoim mieście.
        Elu, system państwa zmieniał się w Polsce kilkakrotnie. Już nikt nie pamięta odbudowy Warszawy. I starych ludzi nikt słuchać nie chce co dopiero dokładać im do emerytury.

        Polubienie

      7. Nie wyśmałam młodych pijących pifko, tylko stwierdziłam fakt, że tak brzydko się zachowywali.
        O odbudowie Polski piszę ogólnie, bo niestety ale jeszcze żyją ci, którzy Polskę podnsili ze zgliszczy i choć sa już starzy i pracowali w Polsce po 40 lat i więcej, a emerytury mają głodowe. Poczytaj o Powstańcach jak żyją. Nie stać jest ich na leki, kiedy emeryt w Niemczech ma kasę na wczasy i wyjazdy. Ludzi zbierali na emerytury, ale przeliczenia się zmieniły i orzymują głodowe stawki. Kiedy młodym nie dawano kasy, to brali sprawy w swoje ręce i wyjeżdżali np. do Anglii i wielu tam dotąd jest i nie mają zamiaru wracać.
        Kiedy są obchody w Warszawie wybuchu powstania, to ci ludzie pamiętają odbudowę Warszawy, choć to pokolenie zacyzna wymierać.
        Twoje spojrzenie na Polskę z oddali nie jest w pełni prawdziwe.

        Polubienie

      8. Możliwe że moje spojrzenie jest inne, ale dlaczego nie prawdziwe. Ile jest ludzi na świecie tyle jest spojrzeń na jedną sprawę i prawd. Mam prawo do własnego zdania. Może wiele polskich spraw uogólniam i patrzę w tej chwili przez pryzmat tamtej Polski jaką opóściłam. Dyskutując więcej można się dowiedzieć niż czytają posta lub artykuł. Dzieki za dyskusję i pozdrawiam.

        Polubienie

  3. Oprócz zasiłków dostają też dodatki w sierpniu na zakup przyborów szkolnych,dzieci mają darmowe śniadania i obiady . Mamy uczniów z pokolenia roszczeniowego przychodzą z kolejnym niemowlakiem na rękach, powtarzając jak mantrę, że nie radzą sobie z życiem…ja chyba też bym sobie nie radziła.

    Polubienie

    1. Za to kawalerzy będą płacić „bykowe” 🙂 Chcąc nie chcąc dołożysz się do tego pińset, a na końcu PAD nazwie Cię złodziejem, jak to był uczynił, tłumacząc skąd te pieniądze na plusy się wzięły – odebrali złodziejom 🙂 I nie wiadomo, czy śmieć się, czy płakać? Nie martw się, z moich podatków też idzie, więc jesteś w dobrym towarzystwie 🙂

      Polubienie

      1. Drugi raz już podnoszą. Syn się jeszcze z pierwszego „podniesienia” nie podniósł. Komu zależy na tym, żeby dowalać pracującym? To ma być dla dobra państwa? Którego? Bo już nic nie rozumiem 😦

        Polubienie

      2. Szarabajko a skąd mają brać to przekupstwo młodych czyli 500+. jednych karmią, a drugich gnoją. Ile sklepików padło, bo im się zachciało zamknąc sklepy. Przecież to jest ekonomia, o której ci dranie nie maja pojęcia!

        Polubienie

  4. 500 plus jako idea jest bardzo dobrym pomysłem, ale już wykonawstwo u nas leży, jak w każdej jednej kwestii. Od kiedy to wszystkim się należy? Tak było kiedyś, teraz powinno się oceniać człowieka i jeśli nie wzbudza zaufania, to nie powinien dostać pieniędzy do ręki. Dzieci nie są niczemu winne, że mają takich a nie innych rodziców, więc należy im pomagać, ale z głową, być może materialne, może w drastycznych przypadkach interweniując w opiece społecznej. Tu jest dużo metod, ale chyba z polskim prawem w tej kwestii nie jest dobrze. Ale to akurat już od dawna.

    Polubienie

  5. To ja tak przekornie podrzucę temat „gwarantowanego dochodu”. Na razie tylko 3 państwa europejskie wprowadziły to świadczenie wynoszące od 750 Euro do ok. 2000 Euro. W kolejnych 6 świadczenie funkcjonuje, ale z obawy przed wyborcami (np. Szwajcarzy w referendum sprzeciwili się temu) nazwano je inaczej. Gwarantowany dochód w pierwotnych założeniach przysługiwałby każdemu obywatelowi danego państwa (docelowo chyba wszystkim) a kwota jest niebagatelna, bo wynosząca prawie 3.000 zł. dla każdego obywatela, bez względu na to, czy pracuje, czy nie. W tym kontekście Jarkowe 500+ to zaledwie skromny zadatek.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s