Archiwum dnia: 6 sierpnia, 2019

Czy Wnuki nas zapami臋taj膮!

 

Zdj臋cie powy偶ej, to jest moje ukochane zdj臋cie z tych wakacji, kt贸re, to m艂odsza C贸rka mi przys艂a艂a.

Jechali na wakacje do Wroc艂awia, aby pokaza膰 swoim dzieciom, to pi臋kne miasto, pe艂ne atrakcji.

Wybacz mi Zi臋ciu, 偶e zaszczycisz mojego bloga, ale nie mog臋 oboj臋tnie przej艣膰 obok takiego zdj臋cia, kiedy Ojciec pokazuje Synowi, jak mo偶na sp臋dzi膰 czas w poci膮gu聽 razem – czytaj膮c ksi膮偶k臋.

Jak pisa艂am ni偶ej, to mamy Wnuki u siebie od dw贸ch dni i M膮偶 troi si臋 i dwoi, aby dzieciom zapewni膰 jak膮艣, sensown膮 rozrywk臋.

Dzisiaj o 10 rano pojecha艂 po nie na wie艣, gdzie mieszkaj膮 drudzy dziadkowie, a ja zrobi艂am w tym czasie im kanapki, aby kiedy zg艂odniej膮 nad wod膮, mog艂yby zaspokoi膰 g艂贸d.

W mi臋dzyczasie, kiedy Dziadek mocowa艂 艂贸dk臋, to mia艂am chwilk臋, aby z Wnukami pogada膰 sobie.

Kiedy doros艂y nie wiadomo kiedy, to je偶d偶膮 na kolonie, obozy i nie mam z nimi ju偶 tak bie偶膮cego kontaktu i w zasadzie ma艂o o nich wiem.

Mieszkaj膮 z rodzicami w innym mie艣cie聽 i dlatego nie jestem z Nimi tak cz臋sto jak to bywa艂o dawniej.

Wnuczka – ta najstarsza – d艂ugo wyczekiwana czyta, a w艂a艣ciwie poch艂ania ksi膮偶ki.

Dzi艣 si臋 dowiedzia艂am, 偶e interesuje si臋 Japoni膮, czyli histori膮, zwyczajami, tradycj膮 tego pa艅stwa.

Dowiedzia艂am si臋, 偶e na w艂asn膮 r臋k臋 uczy si臋 j臋zyka japo艅skiego w mowie i pi艣mie, co mnie kurcze pod niebiosa zadowoli艂o, a tego o Niej nie wiedzia艂am.

Ona wie, 偶e Japo艅czycy strasznie du偶o pracuj膮, a dzieci ucz膮 si臋 od 5 roku 偶ycia i ona wie, 偶e聽 Japo艅czycy s膮 narodem niezbyt szcz臋艣liwym, a nawet s膮 samotni.

Wnuczek, troch臋 m艂odszy „harata w ga艂臋” i zna wszystkich pi艂karzy 艣wiata, a do tego nie藕le mu to haratanie wychodzi.

Jestem dumna z tych dzieciak贸w i jak ka偶dej babci serce ro艣nie, 偶e maj膮 ju偶 swoje zainteresowania i kochaj膮cych rodzic贸w.

Dziadek z Wnukami by艂 nad jeziorem 5 godzin, a ja zrobi艂am im na powr贸t bardzo banalny, lekki obiad, a wi臋c m艂ode ziemniaki z koperkiem, mizeri臋 i jajko sadzone.

Zmiot艂y z talerza, a偶 mi艂o by艂o patrze膰.

Odpocz臋艂y troch臋 i uda艂y si臋 do Prababci, czyli do Mamy mojego M臋偶a, a ja wpad艂am w przemy艣lenia.

Nigdy nie mia艂am babci i dziadka, bo kiedy si臋 urodzi艂am, to oni umarli, a wi臋c takie prze偶ycie bycia z dziadkami kompletnie mi los odebra艂.

Nigdy 偶adna babcia, czy dziadek nie wzi膮艂 mnie na kolana, nie pog艂aska艂, nie porozmawia艂, a babcia nie ugotowa艂a dla mnie pysznej zupy, czy te偶 nie usma偶y艂a smacznych p膮czk贸w.

Nigdy babcia ze mn膮 nie porozmawia艂a, nie wyt艂umaczy艂a, nie poby艂a ze mn膮 i tu jestem ograbiona z dzieci臋cych wspomnie艅.

Zazdroszcz臋 mojemu M臋偶owi, kt贸ry mia艂 swoj膮 ukochan膮 Babci臋, kt贸ra by艂a 艣wietn膮 kuchark膮 i聽 dogadza艂a gotuj膮c frykasy dla聽 wnuka.

Do dzi艣 wspomina rozmowy z babci膮, kt贸ra odesz艂a, kiedy M膮偶 mia艂 19 lat.

M膮偶 wspomina, 偶e babcia mu m贸wi艂a, 偶e zmieni si臋 klimat w Polsce tak bardzo, 偶e b臋d膮 u nas ros艂y drzewa bananowca i si臋 chyba nie pomyli艂a, bo klimat w艂a艣nie si臋 zmienia!

Nasze Wnuki s膮 ju偶 na tyle du偶e, 偶e jestem pewna, i偶 zapami臋taj膮 to, co dla nich robi膮 babcie i dziadkowie i i wbije si臋 w ich pamie膰 to, 偶e byli艣my z nimi.

Mo偶e na zawsze zapami臋taj膮, 偶e my seniorzy o nie dbali艣my i pragn臋li艣my by by艂y szcz臋艣liwe.