Moja emerycka codzienność!

 

Obraz może zawierać: roślina, drzewo, dom, niebo i na zewnątrz

Odpocząć trochę od polityki należy się każdemu, a więc dzisiejszy wpis będzie o czymś bardzo przyziemnym.

Po zabieganym życiu, często bardzo gorzkim, co mam na zawsze w pamięci, przyszedł czas na odpoczynek od życia – tak na spokojnie, kiedy zdrowie jest jeszcze jako tako! Po japońsku!

Jestem na emeryturze i mogę sobie pozwolić na dłuższe spanie, bo się w pewnym sensie wyciszyłam się i nie zrywam się o 6 rano jak to bywało przez wiele lat.

Pierwsze, co robię dla siebie po obudzeniu, to kawę z mlekiem i włączam wiadomości, gdyż muszę wiedzieć, co dzieje się w moim kraju, a dzieje się bardzo dużo!

Kiedy ta kawa mnie wybudzi, to robię toaletę, a później zabieram się za drobne prace w domu, a więc kwiatki, kurze, czyli pobieżne sprzątanie.

Ugotuję też coś na obiad, bo Mąż robi mi zakupy, a ja to przetwarzam, byśmy jedli zdrowo i bez chemii, gdyż nie nienawidzę jedzenia przetworzonego.

Moje życie na emeryturze jest chyba dość nudne, bo komuś się takie może wydać, ale ja się nie nudzę w ciągu dnia.

Na podorędziu mam włączonego laptopa i między – pomiędzy sobie czytam wiadomości i dyskutuję z zaufanymi osobami!

Mam arcy inteligentną przyjaciółką, z którą od chyba trzech lat wymieniamy mejle i  się wzajemnie wspieramy – dziękuję Ci „A” za wszystko, co dla mnie zrobiłaś.

Kiedy tak się obrobię, to popołudnie mam już tylko dla siebie czas  i w pamięci mam zapisane telewizyjne programy, które codziennie oglądam z dala od polityki, aby się odmóżdżyć.

Ja emerytka – wielka przeciwniczka PiS i tu biję się w piersi – oglądam telewizję reżimową, a bliżej „Koło fortuny”, „Jaka to melodia” i „Postaw na milion”.

W ten sposób ćwiczę swoją mózgownicę i żałuję, że telewizja prywatna nie ma takich programów do myślenia i zgadywania.

O godzinie 19 oglądam „Fakty” na TVN, a następnie „Fakty po faktach”, a także ‚Kropkę na i” , oraz „Czarno na białym” , a także „Szkło kontaktowe” pisząc wieczorem bloga z całego dnia, bo tytuł mojego bloga to „Lustro codzienności!

Czytam oczywiście wiele blogów, z których się dużo uczę i je staram się komentować, to wielka frajda dla mnie.

Dość często mam „smaka” na dobry film i wyszukuję perełki w sieci, a czasami wychodzę z domu na zdjęcia, które wszystkie zamieszczam na blogu i na moim fan-page, których jest ponad 6 tysięcy z okresu 6 lat.

A jak Ty emerytko/emerycie spędzasz swój dzień?

Może się wypowiedzą też młodzi – pracujący, albo chwilowo nie!

 

 

 

11 myśli na temat “Moja emerycka codzienność!

  1. Wiem że to głupio zabrzmi, ale zazdroszczę Ci tej emerytury! 🙂 Po 8 latach rządów PiSu Polska pewnie będzie tak zrujnowana że moje pokolenie już owej emerytury nie dostanie. Najfajniejsze jest to, że tak naprawdę niczego nie musisz 🙂 Choć wiem że i ta gorsza strona bycia emerytem jest… Przecież mieszkamy w Polsce…

    Polubione przez 1 osoba

  2. Stasiu jesteś obserwatorem polskiej polityki i wyciągasz prawidłowe wnioski, bo nie idziesz jak owca nieuświadomiona. Masz prawidłowe wnioski co do obecnego stanu Polski. Może tak być, że zrujnują Polskę do końca, a Wasze pokolenie będzie to spłacać do końca życia. Miejmy nadzieję, że zmiotą Kaczyńskiego ze sceny politycznej, co już sie zaczyna dziać.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s