Eutanazja powinna być przywilejem!

 

Znalezione obrazy dla zapytania osoba starsza

Mamy następny kłopot w rodzinie z osobą starszą, choć z Mężem już też jesteśmy starszymi osobami.

Tak jest ten świat ułożony, że w czasie naszej starości – starzeją się nasi rodzice.

Jest noc i w ciągu niej po 3 razy dzwoni matka Męża, bo skoczyło jej ciśnienie, a wówczas zachowuje się dziwnie i koniecznie musi ktoś do niej przyjść, by ją wyciszyć i ewentualnie podać leki, bo sama zapomina!

Potrafi zadzwonić do wszystkich, starszych członków rodziny, bo nawet do wnuków, których numery ma w telefonie.

Jesteśmy cierpliwi i Mąż oraz jego brat matką się opiekują, ale sytuacja jest coraz bardziej przygnębiająca.

Mąż jest na każde skinienie i brat także, ale widzę jak są już zmęczeni, gdyż oboje jeszcze pracują i to ciężko, a te zarwane noce wysysają z nich energię.

Z dnia na dzień jest coraz gorzej, bo teściowa zaczyna zapominać i chowa rzeczy, a potem zapomina gdzie, albo zaczyna przypalać garnki.

Proponowałam Mężowi, aby zatrudnił opiekunkę, aby przypilnowała regularnych posiłków,  a także by brała leki, które także chowa, albo wyrzuca.

Teściowa jest wdową dobrze po 80-tce i naprawdę chorowała zawsze, bo była całe życie hipochondryczką, ale teraz zaczęła się masakra i nijak nie wiadomo jak rozwiązać problem, skoro nie życzy sobie opiekunki.

Prawie cała rodzina jest włączona w pomoc, by nie czuła się samotna, głodna i odrzucona, ale to wszystko za mało dla starszej pani.

Jakże często budzę się w nocy i zauważam, że nie ma Męża, ale wiem, że On śpi u swojej Mamy w opakowaniu, bo ta się uspokaja i też zasypia.

Gotować dla siebie już nie musi, bo moja Córka przywozi dla niej obiady ze szkoły – zresztą bardzo dobre, ale trzeba pilnować by zjadła, gdyż jest chuda jak szczypior!

Bardzo współczuję Mężowi, gdyż widzę jak bardzo chce jej pomóc i jest na każde Jej zawołanie, ale płaci to swoim zdrowiem, kiedy i jemu ciśnienie skacze i kiedyś może zapłacić za stres i nie przespane noce.

Jesteśmy już skrzypiący i tak patrzeć na starszego rodzica zastanawiamy się kiedy nas dopadnie starość po całości i jak nami się zaopiekują bliskie osoby!

Myślę, że ludzie starsi już wiekiem dość często zastanawiają się jak to będzie za parę lat, kiedy nagle staniemy się bezradni i warzywem skazani na pomoc innych ludzi.

Wiele razy pisałam na blogu, że jestem zwolenniczką eutanazji, do której powinien mieć każdy prawo, kiedy nie ma się zamiaru skazywać bliskich na męki!

Kiedy się nie chce skazywać na zmienianie brudnych pamperów, co jest wbrew człowieczeństwu i każdy powinien mieć wybór jak zakończyć swoje życie.

Mam 63 lata, a już wybiegam w przyszłość, że mogę zachorować na raka, na demencję starczą i na wiele innych chorób i powinnam mieć możliwość, aby uwolnić od siebie bliskich.

Nie wyobrażam sobie, że mogłabym podciąć sobie żyły, czy też się powiesić, ale dopuszczam śmierć po wzięciu dużej dawki leków!

Eutanazja nigdy w Polsce nie będzie zatwierdzona, ale jeśli ktoś ma pieniądze, to może się jej poddać w Holandii chociażby!

Póki co musimy mieć cierpliwość dla Mamy mojego Męża, która  żyje w swoim świecie, bo chce żyć!

36 myśli na temat “Eutanazja powinna być przywilejem!

  1. Ja też uważam, tak jak Marek, że eutanazja powinna dotyczyć tylko osoby zainteresowanej, nawet jeśli chora ma głęboką demencję. Co do holenderskiego wydania eutanazji, to tu zdania w samej Holandii są podzielone. Widziałam kiedyś taki film, w którym wypowiadali się starsi (ale mentalnie sprawni) ludzie, którzy mówili, że do tego doszło, że oni boją się, gdy dorosły syn lub córka wysyła ich do szpitala na badania, żeby nie okazało się, że przy okazji leczenia szpitalnego dokona się na eutanazji. To bardzo złożony problem.
    Dla Was najlepsza opcją byłoby oddanie mamy do ośrodka, w których miałaby opiekę 24 h. Wiem, że ona tego nie będzie chciała, ale jeśli już doszło do tego, że przypala garnki, to powoli stanie się zagrożeniem dla własnego życia, ale też życia innych. Kiedyś zapomni zakręcić gaz, czy zamknąć drzwi na klucz itp. Współczuję Wam bardzo, bo wiem, że to musi być ogromna trudność, ale też zwykłe cierpienie. Bo patrząc na chorą matkę musi być ogromnie przykro. W końcu każdy z nas (prawie każdy), pamięta swojego rodzica w pełni sprawnego, zdrowego i będącego oparciem. Ściskam!

    Polubione przez 1 osoba

  2. Powiesić się, czy też podciąć żyły – nie. Czyli to tylko kwestia sposobu a nie meritum.
    Cóż, jak mówią – kto chce, szuka sposobu, kto nie chce, szuka pretekstu. Innymi słowy, szukajcie, a znajdziecie. Żal du*ę ściska…

    Polubienie

    1. Chyba domyślam się co errata miał/a na myśli. Jeśli się mylę to z góry przepraszam. Otóż, chodzi o to, że nie ważne jak byleby pozbyć się problemu, nawet w dosłownym „po trupach”. No cóż jeśli trafiłam, to przykro mi Sagulo, ale ja tez tak odebrałam Twój wpis.

      Pozdrawiam

      Polubienie

  3. Witaj Sagulo

    No właśnie, ona chce żyć.
    Nie ukrywam, że zmartwił mnie Twój wpis. Odbieram to tak, że jeśli gdyby tylko pojawił się jakiś najmniejszy problem z osobą starszą (naszym bliskim) to powinniśmy ich uśmiercić. Ot taki najprostszy sposób, byleby po najmniejszej linii oporu, po co się wysilać.
    To przykre co piszesz, bo to Pan Bóg dał nam życie i tylko On może je odebrać. Nasze cierpienia, czy choroby mają swój ukryty sens jakkolwiek to brzmi. Sama już tego poniekąd doświadczyłam.
    Matka opiekuje się swoim dzieckiem i trwa przy nim bez względu na wszystko. Są takie przypadki, że poświęca swoje życie, bo dziecko ciężko choruje i ani przez chwilę nie myśli, że chciałaby go uśmiercić. Przypuszczam, że boli ją bardzo gdy patrzy na cierpienie swojego dziecka, ale ono po coś żyje, poniekąd też ma swoje zadanie do spełnienia.

    Jestem absolutnie przeciwna eutanazji, nie potrafiłabym nawet za zgodą państwa patrząc komuś w oczy wstrzyknąć śmiertelną dawkę leku, jakby nie było to jest przecież zabójstwo, świadome odebranie komuś życia.
    Nie chcę nawet myśleć ilu niewygodnych i zrzędliwych dla swych dzieci rodziców zostałoby poddanych eutanazji, gdyby była zalegalizowana.
    Mama stała się niewygodna i kłopotliwa, to pasowałoby ją usunąć jak stary zniszczony mebel 😦

    Sagulo zamiast się zastanawiać, co będzie z wami jak będziecie uzależnieni od kogoś, to może warto swoim dzieciom dać przykład takiej szlachetnej i bezinteresownej miłości, opiekując się swoimi rodzicami, wierz mi, to owocuje i potem odpłaca tym samym, dobro za dobro.

    Myślę, że Twoja teściowa Sagulo sama się źle czuje z tym jaka jest, ona jest biednym człowiekiem, zagubionym, który potrzebuje na stare lata trochę wsparcia i miłości, wszak przecież wychowała swoje dzieci, więc teraz fajnie by było wspólnie jakoś się zająć mamą.

    U nas w gminie jest taki ośrodek, coś na zasadzie półkolonii, gdzie zabierają rano taką starszą osobę (schorowaną też) na cały dzień i tam są posiłki i zajęcia różne i potem późnym popołudniem odwożą z powrotem, to jest za darmo, może Sagulo u was też jest taki ośrodek, spróbujcie się dowiedzieć, to chyba powinno być przez MOPS. Wiem, że jest też taka możliwość, że przychodzi pani z opieki i jest tyle godzin ile trzeba przy osobie potrzebującej. Płaci się około 10 zł za godzinę, a resztę dopłaca gmina, tylko chyba trzeba mieć grupę inwalidzką, więc jeśli Twoja teściowa nie ma, to warto by jej wyrobić.

    Pozdrawiam Cie serdecznie i Błogosławieństwa Bożego życzę Tobie i całej rodzince 🙂

    Polubienie

    1. Gabuniu ja napisałam, że to ja w razie gdy stanę się kłopotem bym chciała mieć wybór. Nie chciałabym być obciążeniem dla swoich dzieci i bliskich. Nie zniosę tego na dłuższą metę bycia zależną od innych. Uważam, że każdy powinien mieć wybór!
      U nas nie ma takiego ośrodka Gabuniu i można otrzymać z MOPS opiekunkę ale tylko na kilka godzin.

      Polubione przez 2 ludzi

      1. Sagulo rozumiem Cię, ja sama praktycznie przez całe swoje życie jestem uzależniona od bliskich, przypuszczam, że na dłuższą metę jest to męczące i dla nich i dla mnie też, ale nigdy nie dali mi odczuć, że jestem dla nich ciężarem. Moja droga trzeba cieszyć się każdym dniem. Staram się nie myśleć o tych najgorszych chwilach i nie martwić się na zapas, wszystko powierzam Panu Bogu i wiem, że On się wszystkim zajmie tak żeby było dobrze 🙂
        Ściskam Cię serdecznie i dużo wytrwałości życzę 🙂

        Polubienie

      2. A ja strasznie boję się niedołęstwa i tego, że kiedyś będę ciężarem.
        Póki co cieszę się życiem, ale w tyle głowy mam, że się starzeję.
        Nie chcę leżeć jak kłoda bez nadziei.
        Także pozdrawiam i życzę dużo zdrowia!

        Polubione przez 1 osoba

  4. W kilkunastu krajach na świecie funkcjonuje eutanazja, ale to nie jest takie proste i żadną ustawą tego się nie załatwi. Musi w tym uczestniczyć lekarz, sędzia, psycholog, i rodzina. Najważniejsza jest jednak sytuacja chorego. Agonia to jest proces b. dziwny, bo nawet w silnej anestezji Centralny Układ Nerwowy broniąc się przed śmiercią wysyła silne (i niestety b. bolesne) impulsy mające na celu ocucić znieczulonego, to są te drgawki przedśmiertelne. I bywa wtedy, że człowiek chce jeszcze zmienić decyzję, ale już nie może …
    Te czynności higieniczne, które trzeba wykonywać nie są takie dramatyczne dla bliskich, jak psychiczne odchodzenie z tego świata ukochanej osoby.
    Poza tym nie wiadomo czym się kierować … prof. Hawking przeżył ze stwardnieniem 76 lat, chociaż w wieku 22 lat lekarze dali mu 3 lata życia.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Widziałam taki dokument, kiedy zostały załatwione wszystkie formalności i wydano zgodę na eutanazję na własne życzenie. Oczywiście nie w Polsce, bo bodajże w Holandii. Masz rację podając wiele wątpliwości, ale ja chciałabym mieć ostatnie zdanie.

      Polubienie

  5. Sama możliwość eutanazji może przynieśc ulgę w cierpieniu, dla niektórych osób świadomość, że kontrolują swoje życie do końca jest bardzo ważna. Niemniej pragniemy zyć i to też jest piękne 🙂

    Polubienie

      1. Tak to czasami wygląda, niestety ludzie lubią lukrowac g*wno. Starość bywa okropna, podobnie jest z chorobami. Myślę, że tez wolałabym, aby gdzies tam była możliwość eutanazji, choć ja bardzo kocham moje życie …

        Polubienie

      2. Moja mama jest starsza od Ciebie a chyba nie nazwałaby siebie seniorką. To jak postrzegamy swoje życie zależy do bardzo wielu czynników. Pozdrawiam.

        Polubienie

      3. Czytam Cię długo Sagulo, zanim jeszcze Twoja mama umarła i nie zauważyłam dużych zmian w tym, jak przedstawiasz świat. Jedni go widzą tak, drudzy inaczej, jedni są bardziej optymistyczni, inni nie. Tak już bywa 🙂

        Polubienie

  6. Zgadzam się – eutanazja powinna być dostępna – po konsultacji z lekarzem, psychologiem, rodziną.

    Co do postu – można odnieść wrażenie, że nie lubisz teściowej i uważasz ja za ciężar – chciałabyś się jej pozbyć.
    WIEM, ZE NIE O TO PANI CHODZIŁO.

    Każdy z nas powinien mieć wybór – zwłaszcza podczas choroby.
    Nie każdy zniesie psychicznie bycie ciężarem (bo tak chora osoba, nieważne jak ja kochamy jest tym ciężarem).
    Nie każdy pogodzi się z niedoleznoscią – dlatego powinna mieć wybór – pamiętać swoje życie dobrze i siebie w pełni sił, albo rodzinę dbająca o nią w każdej sekundzie jej zycia.

    Polubienie

  7. …a nie będzie piękniej, a nie będzie prościej, stworzyć dla ludzi interes w pomaganiu? A nie będzie uczciwiej, by stworzyć system, w którym ktoś się starszym człowiekiem zajmie, ktoś poda mu szklankę wody, ktoś posiedzi, ktoś poczyta…za pieniądze wszak , bo można je wykorzystać do dobrego celu a nie tylko na cele złe.Hitler mordował kłopoty, przeszkody. Stalin robił to samo.Czy to komuś w czymś pomogło ? Jakiż kłopot stworzyć przemysł mordowania ludzi mając zaprzyjaźnionego psychologa, psychiatrę , lekarza rodzinnego i kogo tam jeszcze do weryfikacji , kto ma umrzeć…Zamiast biegać i krzyczeć za prawem do mordowania, może zacząć krzyczeć o rozwiązaniu sprawy o której pani pisze…gdy wyjdą tysiące by życie innym ułatwić, innym pomóc, może ktoś stworzy pomysł, dzięki któremu wszystko będzie miało swój sens a nikogo nie będziemy mordowali, nawet siebie, z samotności.Zamiast komuś darmo coś dać , może dołożyć trochę, by zajął się kimś potrzebującym i pomagał ale nie tylko komuś a sobie….na czymś takim coś zbudować a nie przemysł ludobójstwa jak pani proponuje i wielu przytakuje. Taki przemysł już działał i niczego państwa nie nauczył ?.

    Polubione przez 1 osoba

    1. W krajach w których eutanazja jest dostępna, opieka nad osobami starszymi jest na wysokim poziomie, a ponieważ emeryci często są tam osobami zamożnymi jest to również dobry biznes. Czyli to nie brak opieki jest podstawą tego rozwiązania. Osoby zgłaszające się do lekarzy, aby oni pomogli im umrzeć, chcą decydować o sposobie zakończenia swojego życia. Ktoś może posiedzieć, poczytać, podać szklankę wody … ale najpierw wypadałoby zapytać osobę, czy sobie tego życzy.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s