Archiwum dnia: 31 pa藕dziernika, 2019

Pami臋膰 o naszych bliskich!

Cztery lata temu, a mo偶e trzy posz艂am z M臋偶em 1 listopada na cmentarz, aby poduma膰 nad naszymi grobami.

Przysz艂a te偶 rodzina, bo o 12 odbywa艂a si臋 Msza 艢wi臋ta na cmentarzu.

Pami臋tam, 偶e moja Te艣ciowa – starsza pani siedzia艂a na 艂aweczce, a my stali艣my nad grobem M臋偶a Ojca i jego Babci Heleny.

Cisza jak makiem zasia艂. Nikt do nikogo si臋 nie u艣miechn膮艂, nie zagada艂, cho膰 msza si臋 sko艅czy艂a, ani nie spyta艂 jak si臋 ci wiedzie i jak ze zdrowiem! Obcy sobie ludzie!

Obcy sobie ludzie, kt贸rzy spotykaj膮 si臋 raz w roku, a po mszy wszyscy wracaj膮 do swoich dom贸w, by zje艣膰 w ko艅cu ciep艂y obiad z rodzin膮 i kawa艂ek ciasta do kawy.

Powiedzia艂am sobie w贸wczas, 偶e nie b臋d臋 bra艂a wi臋cej w tym udzia艂u i chodz臋 na cmentarz par臋 dni wcze艣niej, albo w Zaduszki, kiedy te t艂umy znikn膮艂 z cmentarza.

W tym swoim czasie zadumy odwiedzam groby bliskich mi ludzi, a tak偶e moich nauczycieli, kt贸rzy mnie uczyli!

Najd艂u偶ej stoj臋 nad grobem moich dw贸ch Wnuk贸w, kt贸rych nie da艂o ich uratowa膰 – Szymona i Mi艂osza!

Nad ich grobem zastanawiam si臋, bo jakie to cudne Dzieci by by艂y, a wi臋c rado艣ci膮 Dziadk贸w i Rodzic贸w.

Dane im by艂o na tym 艣wiecie 偶y膰 godzin臋!

Chromosomy zawiod艂y i dlatego ju偶 nigdy ich nie zobacz臋!

Ka偶dy przyjdzie 1 listopada i postawi kwiaty i znicze, ale nikt si臋 nie zastanawia, kto umy艂 groby i oczy艣ci艂 je z聽 li艣ci!

Moja Te艣ciowa ju偶 nie ma zdrowia i w tym roku wszystko spad艂o na mojego M臋偶a, kt贸ry zaj膮艂 si臋 grobami i przywr贸ci艂 im blask, cho膰 s膮 jeszcze inni, kt贸rzy by to mogli zrobi膰, ale nikt nie ma na to ch臋ci i czasu!

B臋dziemy jutro mieli go艣ci, a wi臋c M膮偶 pracowa艂 na cmentarzu, a ja w kuchni, by go艣ci nakarmi膰 i poby膰 z nimi kilka godzin, bo tak ma艂o si臋 ostatnio spotykamy!

Z ca艂ych si艂 z M臋偶em pragn臋, by moja rodzina by艂a blisko siebie i aby od czasu do czasu mieli艣my wsp贸lny czas i na tym mi zale偶y.

Mam dwie C贸rki i chcia艂abym, aby o sobie pami臋ta艂y, bo to ode mnie zale偶y, 偶e kiedy odejd臋, to One b臋d膮 blisko siebie – mimo odleg艂o艣ci!

P贸ki 偶yj臋 nigdy nie dopuszcz臋 do tego, by moje Dzieci si臋 do siebie nie odzywa艂y, bo to by by艂a moja, wielka pora偶ka!

Nie wolno dzieli膰 dzieci i je inaczej traktowa膰 w testamencie, bo jak wiadomo, pieni膮dze czyni膮 samo z艂o i nienawi艣膰 na wieki!

Pragnie mi si臋, aby obie z ch臋ci膮 i bez animozji chcia艂y dba膰 o m贸j gr贸b i ich Ojca tak偶e!

Wiecie, co najbardziej mnie wkurza w to 艣wi臋to?

Wkurza mnie to, 偶e kierowcy jad膮 cz臋sto przez p贸艂 Polski na cmentarze i s膮 pijani!

Marian O艣nia艂owski

艢mier膰

Czy wiesz, jak si臋 umiera?
Jak by si臋 zasypia艂o.
Noc szafirowa teraz
na czeremchy opada bia艂o艣膰.

Kto艣 si臋 nad tob膮 schyli
i powie ciep艂ym g艂osem;
niczego nie b贸j si臋.

W TYM, 呕E NIE ZDARZY SI臉

W tym, 偶e nie zdarzy si臋 na nowo,
Jest ca艂a s艂odycz 偶ycia.
Takiej pewno艣ci 偶adna inna
Wiara nam nie u偶ycza.

Je艣li co艣 b臋dzie, to najwy偶ej
W odr臋bnym stanie czy bycie 鈥
Ta pewno艣膰 budzi w nas apetyt
Dok艂adnie odwrotny: na 偶ycie.

Emily Dickinson
T艂. Stanis艂aw Bara艅czak

Obraz mo偶e zawiera膰: kwiat i na zewn膮trz

Obraz mo偶e zawiera膰: na zewn膮trz

Brak dost臋pnego opisu zdj臋cia.

Obraz mo偶e zawiera膰: drzewo, buty, na zewn膮trz i przyroda

Obraz mo偶e zawiera膰: niebo, noc, drzewo i na zewn膮trz