Archiwum dnia: 6 stycznia, 2020

Wszystko zaczynamy od nowa!

Obraz mo偶e zawiera膰: 1 osoba, stoi i na zewn膮trz

Dzi艣 ostatni dzie艅 艣wi臋towania i troch臋 si臋 u mnie zadzia艂o!

Dziadek z rana zabra艂 nasz膮 Wnusi臋 na basen, bo mimo, i偶 mieszkamy w ma艂ej miejscowo艣ci, to mamy naprawd臋 艂adny, kryty basen.

O godzinie 14 we dwoje pojechali艣my na obiad do niedalekiej miejscowo艣ci, gdzie mo偶na zje艣膰 domowo i bardzo smacznie.

Jest to niezbyt okaza艂a knajpka, ale jedzenie jest 艣wie偶e i nie odgrzewane.

Je藕dzimy to takich miejsc, gdzie sto艂uje si臋 du偶o ludzi, bo jest pewno艣膰, 偶e w艂a艣ciciel codziennie robi zakupy i serwuje obiady gotowane na bie偶膮co.

Czekaj膮c na podanie nam obiadu rozejrza艂am si臋 po go艣ciach i przy dw贸ch stolikach siedzieli m艂odzi ludzie wpatrzeni w telefony kompletnie ze sob膮 nie rozmawiaj膮c.

Przy innym stoliku siedzieli dziadkowie z wnukami i ich rodzicami i w艂a艣nie ci rodzice gapili si臋 w telefony zamiast porozmawia膰 z dziadkami i swoimi dzie膰mi.

To jest taki znak czasu, 偶e nawet rodzinnie siedz膮c nie potrafi膮 ludzie si臋 werbalnie komunikowa膰.

Zjawi艂 si臋 w knajpce te偶 dziwny go艣膰, bo by艂 ubrany w dres, a na nogach – w styczniu mia艂 japonki.

By膰 mo偶e to tirowiec, kt贸remu nie chcia艂o si臋 odpowiednio ubra膰! My zdziwieni i „uchachani” dyskretnie.

Kiedy wr贸cili艣my do domu, to M膮偶 postanowi艂 i艣膰 jeszcze na spacer.

Szed艂 ulic膮 g艂贸wn膮 u nas zwan膮 Wolno艣ci i zauwa偶y艂 na chodniku wyrzucon膮 przez okno choink臋 w doniczce.

Komu艣 nie chcia艂o si臋 jej zanie艣膰 na 艣mietnik, a wi臋c wywali艂 j膮 przez okno i na szcz臋艣cie, 偶e nikomu nie spad艂a na g艂ow臋!

Nie namy艣la艂 si臋 i przytarga艂 choink臋 na nasze podw贸rko i pod naszym balkonem j膮 posadzi艂 z s膮siadem.

Mamy stycze艅, a jakby wiosn臋, a wi臋c by膰 mo偶e, 偶e choineczka si臋 przyjmie i tak uratujemy kolejne drzewko!

Apeluj臋 do ludzi, bo w艂a艣nie jestem po emisji dokumentu Ewy Ewart o 艣wiatowym kataklizmie!

Indie i tam wszelki plastik l膮duje w oceanie, a linia brzegowa, gdzie powinna by膰 pla偶a z bia艂ym piaskiem za艣miecona jest niewyobra偶anie w艂a艣nie plastikiem.

Ryby i inne stworzenia morskie d艂awi膮 si臋 plastikiem, a my na talerzu te偶 mamy plastik w postaci granulek zgromadzonych w ciele ryb morskich!

Trzeba bi膰 w tarabany i niech si臋 ludzko艣膰 ocknie, bo idzie szybkim krokiem Apokalipsa dla ludzko艣ci na w艂asne 偶yczenie!

Nie wrzucajmy do klozetu 偶adnych chusteczek, patyczk贸w do uszu, prezerwatyw, maszynek do golenia, bo ju偶 nied艂ugo natura poka偶e nam 艣rodkowy palec!

Znalezione obrazy dla zapytania indie plastik

 

Znalezione obrazy dla zapytania big bar recz