Całuję twoją dłoń, madame!

Zbliżają się wybory prezydenckie i w pigułce na tym video pokazany jest ich stosunek do Polaków!

Przetrzyj oczy i sto razy się zastanów czy chcesz takiej kontynuacji, gdyż ja nie chcę i życzę Polakom zdroworozsądkowym, aby także przetarli oczy.

A niżej piszę o innej kwestii:

Oglądam może nie namiętnie „Koło Fortuny”, bo lubiła je oglądać moja śp. Mama!

Leżała już na stałe w łóżku, ale pilnowała godziny emisji, bo ją to bawiło i uspokajało.

Zauważyłam w tym programie małą zmianę, bo w przypadku odgadnięcia hasła ludzie i prowadzący nie podają sobie już otwartej ręki, a stosują tzw. „żółwika”.

Trochę mnie to zastanowiło i doszłam do wniosku, że jest teraz tendencja, aby się nie witać otwartą ręką, bo każdy z nas ma na dłoniach tysiące zarazków, które się przekazuje drugiej osobie.

Nie ustrzeżemy się przed bakteriami, czego dowodzi nowa epidemia zwana koronawirus i bakterie są wszędzie!

Dotykamy różnych przedmiotów i nawet na naszych klawiaturach i myszce są bakterie i dlatego trzeba i klawiaturę oczyszczać z kurzu oraz zarazków i ja robię to tak:

  • nasączam płatki kosmetyczne i patyczki do uszu  spirytusem kosmetycznym i tak przecieram moją klawiaturę starając się dotrzeć do zakamarków, a także przecieram myszkę!
  • w domu też nie trzeba używać dużo chemii, bo wiele spraw załatwia ocet zmieszany z wodą, ale bywają takie zabrudzenia, że po chemię musimy sięgnąć.
  • przecierajmy octem klamki od drzwi.

Nie da się uciec od bakterii i nie wszystkie są groźne, ale najważniejszą rzeczą jest częste mycie rąk i żyć higieniczne, a to znaczy, że przed każdym posiłkiem powinniśmy myć ręce dokładnie mydłem.

Inna sprawa mnie zajmuje, bo oto rozpoczęła się kampania wyborcza i kandydaci na prezydenta ściskają setki innych rąk – tak jak to było na konwencji PiS, kiedy Duda rzucił się w tłum i ściskał różne dłonie, a niektórzy całują dłonie prezydenta, albo Ojca Rydzyka.

To samo dzieje się podczas posiedzenia rządu, na których Beata Szydło była całowana w rękę przez wszystkich ministrów i włączało się się tak po ludzku – fuj!

Wpadłam do sieci i okazuje się, że mam rację, bo zagrożenie wcale jest nie małe i czytamy:

„Uścisk dłoni jest jednym z najpopularniejszych gestów, jakie wykonujemy każdego dnia. Towarzyszy nam w biznesie i w kontaktach przyjacielskich. Znacznie częściej dłonie ściskają mężczyźni niż kobiety. Czy, podając komuś dłoń, zastanawiałeś się kiedykolwiek, ile bakterii zaraz ze sobą wymienicie i jaki mogą mieć wpływ na twoje zdrowie? Zapewne nie.

Uścisk dłoni wydaje ci się miłym, sympatycznym gestem, który wykonuje się podczas powitania, dobijania targu lub gratulowania? Już za chwilę zmienisz zdanie. Kiedy dowiesz się, ile bakterii przekazujemy sobie podczas zwykłego uścisku, zaczniesz go unikać, a już na pewno będziesz biegać do toalety za każdym razem, by jak najszybciej umyć ręce. Na naszym ciele znajduje się mnóstwo bakterii. Niektóre są pożyteczne i dobre, inne niekoniecznie. Za każdym razem, gdy dotykamy jakiejś powierzchni (np. blat biurka, klamka, deska sedesowa, rurka w autobusie), pozostawiamy część naszych bakterii i przyjmujemy nowe. Dlatego w miejscach takich jak toalety wzrasta ryzyko zarażenia się chorobą zakaźną. Ale czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, jakimi bakteriami dzielić się podczas uścisku dłoni?

Tak, na naszych dłoniach znajduje się mnóstwo bakterii. Naukowcy nawet spróbowali je policzyć. Wyniki robią wrażenie.

Bakterie na dłoniach

Według badań przeprowadzonych na Uniwersytecie w Kolorado, na naszych dłoniach znajduje się średnio 3 200 bakterii ze 150 różnych gatunków. Jeśli nie myjemy rąk regularnie, bakterii będzie jeszcze więcej. Wyobraźmy sobie człowieka, który od wyjścia z domu przez cały dzień nie mył rąk. W tym czasie jechał do pracy komunikacją miejską, siedział przy biurku, witał się ze współpracownikami i klientami, jadł posiłek, kilka razy korzystał z toalety, w ciągu dnia drapał się po ciele i kichał, zakrywając usta. Ile bakterii może znajdować się na jego dłoniach? Aż trudno to sobie wyobrazić.

Badania wykazały, że w ciągu całego naszego życia uścisk dłoni wymieniamy jakieś 15 tysięcy razy. Oznacza to, że przekażemy innym ludziom mnóstwo bakterii, a wiele nowych znajdzie się na naszych dłoniach. Jeśli będziemy mieć szczęście, nie złapiemy żadnej, poważnej choroby, jednak ryzyko jest wysokie.

Odpowiednia higiena

Aby zmniejszyć prawdopodobieństwo zakażenia, należy odpowiednio dbać o higienę. Nigdy nie możemy mieć pewności, czy osoba, której właśnie podaliśmy dłoń odpowiednio często myje ręce, dlatego to, co możemy zrobić, żeby chronić siebie, to dbać o swoją higienę. Przede wszystkim regularnie myć ręce (po skorzystaniu z toalety, po powrocie do domu, przed posiłkiem, po wymianie uścisków z kilkoma osobami oraz zawsze wtedy, gdy po prostu mamy brudne ręce). Pamiętajmy jednak, żeby nie popaść w paranoję! Zbyt częste mycie rąk, w dodatku przy pomocy antybakteryjnego mydła, może przynieść więcej szkody niż pożytku, powodując wyjałowienie skóry, a przecież pożyteczne bakterie są nam potrzebne.

Badania wykazały, że znacznie mniej bakterii przekazujemy sobie, gdy przybijamy „piątkę”, a także witając się gestem o nazwie „żółwik”. To dlatego, że stykają się inne powierzchnie. Trudno jednak sobie wyobrazić, by takie powitanie na stałe przyjęło się np. w kontaktach biznesowych…”.

https://zdrowie.wprost.pl/zdrowie/10138369/ile-bakterii-przekazujemy-sobie-podczas-uscisku-dloni-bedziesz-zaskoczony.html

 

Znalezione obrazy dla zapytania: sydło całowana w dłoń

20 myśli na temat “Całuję twoją dłoń, madame!

      1. Dziękuję. Podobno gest pocierania palcem pod okiem robi niezwykłą karierę, a to przecież też jest bardzo ryzykowne, bo śluzówka oka nie stanowi bariery ochronnej.
        A liczba chorujących na grypę rośnie…

        Polubienie

      2. Tatulu mamy taki obraz świata, że zagrożenie jest z każdej strony. Oby ta pani nie miała na oku nawet jęczmienia, ale oby wydalono ją z szeregów za chamstwo niesłychanie i pogardę dla nas Polaków!

        Polubienie

  1. Gdybyś zobaczyła moją klawiaturę…. 🙂 Jak masz wolną chwilę to chętnie Ci podeślę. Zarazki i bakterie są dosłownie wszędzie. Można próbować się przed nimi ustrzec, ale wg. mnie to walka z wiatrakami… A jeszcze jak się ma tak jak ja zwierzęta w domu… A np. częstym myciem rąk ponoć sobie tylko zaszkodzić można… Wszystko z rozsądkiem.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s