Koronawirus i codzienność!

Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś – a więc musisz minąć.
Miniesz – a więc to jest piękne.

Wisława Szymborska

Budzimy się każdego poranka i dzień zaczyna się jak pusta karta.

Zaczynamy tę kartkę zapisywać z chwilą poczłapania do kuchni, aby zrobić sobie poranną kawę i z chwilą rozbudzania się przy niej!

Nigdy nie jesteśmy w stanie przewidzieć, co ten dany  dzień nam przyniesie!

Mnie spotkała dzisiaj właśnie okropna przykrość, której się nie spodziewałam i dochodzę do siebie, ale postanowiłam jak Scarlett z filmu „Przeminęło z wiatrem”, że pomyślę o tym jutro!

Szczegółów nie będę pisała, bo tu chodzi o dyskrecję!

Budzę się rano i nie chcę koranawirusa na świecie, a kiedy włącza się wiadomości, to  słowo groźne  słyszy się tysiące razy odmieniane przez wszystkie przypadki!

Dziś wzięłam uspokajacz, bo nie daję rady psychicznie i wyłączam media uciekając w inne rewiry, a są nimi filmy!

Obejrzałam więc film pt. „Nad morzem”, który wyreżyserowała Angelina Jolie-Pitt, a przy jej boku zagrał jej mąż – Brad Pitt.

Flm wszedł na ekrany w 2015 roku i był produkcją bardzo drogą.

Film nie odniósł znaczącego sukcesu, tylko czemu mnie ten film siedzi w głowie i uważam go za bardzo wartościowe kino, które mnie całkowicie pochłonęło i wciąż o nim myślę.

Produkcja tego filmu była bardzo kosztowana, a film się nie zwrócił i zastanawia mnie dlaczego krytyka nie potrafiła docenić tej historii, która była w filmie przedstawiona.

Pisali, że za długi i bardzo nudy, a ukazane w filmie problemy małżeństwa – wydumane.

Nie sądzę tak i dziwię się światowym krytykom braku wrażliwości i gustu, bo niby dokąd ma zmierzać  współczesne kino, by krytyków zadowolić?

Myślałam, że Brad Pitt, który towarzyszył żonie na planie, to wytwór wymyślony, bo jest pięknym mężczyzną, a Angelina najpiękniejszą kobietą i w dodatku od wielu lat prywatnie są małżeństwem.

Myliłam się, bo oni nie tylko są piękni, ale są także wspaniałymi aktorami, którzy w tym filmie pragnęli odsłonić nieco swoją prywatność.

Można nie wierzyć, ale piękni i bogaci też mają swoje ludzkie problemy i zmagają się z życiem jak my wszyscy.

Film jest o miłości przede wszystkim, która zaburzona jest przez depresję młodej kobiety z powodu dwóch poronień!

Film jest o czekaniu na powrót miłości, która zagłuszona bólem duszy kobiety, sprawia, że on także bardzo cierpi.

Film jest też o tęsknocie za tym, co było na początku związku i on wierny jak pies nie rezygnuje i walczy o nią, oraz cierpi z nią.

Lubię takie filmy, gdy kamera bada bezlitośnie każdy grymas na twarzach aktorów. Kiedy jest dbałość o szczegóły.

Kiedy w filmie są niesamowite pejzaże i można wędrować po cudownych miejscach. Nie przeszkadza mi film przydługi, bo mam czas pomyśleć, co wydarzy się dalej, albo  co wydarzyć się może.

Jednak film nie jest dla wszystkich, którzy oczekują od filmu oczywistości, a na tym filmie trzeba myśleć!

Polecam cierpliwym jeno, a ja dopiszę, że jest to cudowna historia o miłości dwojga ludzi, którym wydawało się, że wszystko między nimi jest skończone, a jedno wydarzenie sprawia, że odnajdują się na nowo.

W filmie te dwie postaci zwyciężyły, ale życie napisało inny scenariusz i ci dwoje się w realu rozstali!

20 myśli na temat “Koronawirus i codzienność!

  1. Polecam przypominanie sobie w trakcie oglądania o tym, że o tym „co jest grane” zadecydował scenarzysta, udoskonalił to reżyser, a aktorzy dali z siebie wszystko. Pomóc może analiza powstawania poszczególnych scen. Nie daj się ponieść wyobraźni. „Masłu, tak jak i miłości pomaga trochę chłodu” – powiadają znawcy problemu. Myślę, że podobnie jest z nami , zwłaszcza jak jesteśmy wrażołkami

    Polubienie

  2. Rząd przebadany, im nie zabraknie środków dezynfekcyjnych, teraz zajęci kupowaniem limuzyn, mogą spać spokojnie, wygraną mają w kieszeni, bo im się należy. I w tym jest utrapienie tych wrażliwych, do jakich i Ty należysz.
    A filmy wybieraj bez horroru.
    Serdeczności

    Polubienie

  3. tez często do tej myśli Scarlett O”Hara się stosuję, pomyślę o tym jutro Bo jutro już jest inne, z perspektywy czasu trochę inaczej na to się człowiek patrzy, chociaż problem wciąż pozostaje, tylko jakoś jaśniejszym się staje obrazem, łatwiejszym do rozwiązania Powodzenia Pozdrawiam

    Polubienie

  4. Patrzyłam przez chwilę na :” Szkło kontaktowe” i ogarnęła mnie empatia dla prowadzących , którzy jak sądzę po ich smutnych minach, smutnych żartach, muszą dopłacać by występować w tym programie bo jak inaczej wytłumaczyć nastrój pogrzebowy.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s