Wspomnienia, wspomnienia zapisane w pamięci.

Dziś miał swoją konwencję Adrian bo żaden z niego prezydent i kwituję to wydarzenia tak:

Konwencja Adriana -wstajesz, widzisz – przełączasz.  😦

Nie dało się tego bełkotu słuchać, ani oglądać!

A niżej piszę o przyjemnym wspomnieniu zapisanym w zdjęciach i pamięci!

Obraz może zawierać: 1 osoba, tekst „OR andrzeju dudo, znów okryłeś się hańbą! Miernoto, karykaturo, imitacjo! Fircyku komediancie! Hańbą okryłeś najwyższy urząd w państwie, który ci powierzono. która kształci- ła, swój doktorat, swoich nauczycieli! Tchórzliwa kukło bez czci i honoru! Zdrajco pokoleń Polaków walczących o wolność, o demokrację, o praworządność w naszej Ojczyźnie, zdrajco współczesnych Polaków walczących na ulicach o konstytucję, której miałeś strzec! Sprzedałeś siebie izaprzedałeś naród jednej partii ijej kacykowi! Tego naród nie wybaczy a historia nie ezapomni.”

To był piękny dzień, po prostu piękny dzień!

1 Maja w 2016 roku zorganizowaliśmy sobie rodzinną „Majówkę” w lesie, oddalonym od miejsca zamieszkania o 30 minut drogi nad pięknym jeziorem w Drawnie.

Skrzyknęliśmy się telefonicznie i uzgodniliśmy co i jak mamy się zorganizować i podzielone zostały zadania.

Dostaliśmy zgodę od zarządcy ośrodka wypoczynkowego na rozpalenie ogniska i rozgoszczenie się.

Każdy coś przygotował do jedzenia, a mężczyźni zakupili kociołek i na ognisku ugotowali pyszne danie jednogarnkowe składające się z kapusty, pokrojonego mięsa, ziemniaków i innych warzyw!

Zawsze robię tak, że jeśli gdzieś wychodzę z domu, albo wyjeżdżamy z Mężem, to biorę ze sobą aparat foto, aby upamiętnić takie chwile.

Mąż jest dobrym logistykiem i to On załatwił nam to miejsce, ale przede wszystkim chciał pokazać dzieciom z naszej rodziny jak się rozpala ognisko i przebywa na łonie przyrody!

Moje zdjęcia mam wszystkie na Facebooku pod kłódką i każdego dnia mogę sprawdzić, co ciekawego się w danym dniu wydarzyło, czyli sięgam w przeszłość.

Szkoda mi tylko, że tych zdjęć nie wywołuję tak jak kiedyś czyniłam, ale to jest taki znak czasu, że już mało kto to robi!

Jesteśmy wszyscy rodzinni i spotykamy się w czasie świąt i innych okazji, ale ten piknik zapamiętam na zawsze.

Tęsknię za takim spotkaniem z rodziną w tak przyrodniczych warunkach, ale w tym roku nam wszystkim, to odebrał koronawirus – niestety!

Ludzie zaczynają odwoływać wczasy nawet  te zagraniczne i toczą boje o odzyskanie pieniędzy, bo zaraza nas wszystkich uwięziła w domach.

Jestem rozsądna i żyję w kwarantannie wg. przykazań, ale wielu nie wytrzymuje i z domów wychodzi, bo już muszą gdyż się duszą.

Jeszcze chcę nawiązać do 1 Maja sprzed  lat, kiedy byliśmy piękni i młodzi.

Pamiętam, że chodziłam na Pochody, a potem obserwowałam jak ludzie w naszym małym lasku na obrzeżach zwanym „Małpim gajem” rozsiadali się na kocach i po prostu świętowali z polską wódką.

Kto się upił, to Milicja zwana MO delikwenta wsadzała do „Suki” i odwoziła do miejsca zamieszkana.

Tak było, a kto pamięta jak to było, to niech się podzieli wspomnieniem!

I jeszcze jedno, co mnie ucieszyło.

W Sejmie uchwalono ustawę, że ten kto znęca się nad rodziną będzie na mocy ustawy zmuszony do opuszczenia mieszkania na dwa tygodnie.

Jak wiadomo w tej pandemii wzrosło właśnie znęcanie się nad rodziną, a dzieci dzwonią na Policję, że rodzice są pijani!

Jestem demokratką i uważam ten ruch jako jedyny, który słusznie ten nierząd poparł.

I koniecznie musicie wiedzieć, że gdyby „wybory” Kaczyńskiemu nie wyszły 10 maja, to on wprowadzi w Polsce stan wyjątkowy! Przyprze nas do ściany!

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

Obraz może zawierać: 1 osoba

Obraz może zawierać: 3 osoby

Obraz może zawierać: 5 osób

Obraz może zawierać: 1 osoba

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

15 myśli na temat “Wspomnienia, wspomnienia zapisane w pamięci.

  1. Chciałbym się mylić, ale myślę, że gdyby dać nam kamienie w ręce i wypowiedzieć znaną maksymę: „niech pierwszy rzuci kamień ten kto czuje sie niewinny” to pewno by zapadła lekka konsternacja. Lekka, bo przecież nikt z nas się nie przyzna, że oszukujemy i kłamiemy zanim jeszcze przyszliśmy na Świat. Jako płód kopiemy mamę nie dlatego, że chcemy nogi rozprostować, ale coś byśmy zjedli kwaśnego, albo słodkiego … Potem kłamiemy już na całego, bo i nas oszukują. Ale jaka jest różnica pomiędzy mamą wmawiającą nam, że zupka mleczna jest pyszna (po której ona sama by się zrzygała 😉 ), a prezydentem kłamiącym przy każdej okazji, a nawet bez niej? Teoretycznie żadna, bo kłamstwo jest kłamstwem, różnica jest tylko w odpowiedzialności za swoje czyny. A to już zupełnie inna sprawa niedostępna dla tumanów chcących nami rządzić.

    Polubienie

    1. Andrzeju oto mamy koniec demokracji! Pogwałcone zostały już wszystkie, nasze obywatelskie prawa. Każą nam głosować w sposób bandycki! Mam nadzieję, że dosięgnie ich kara za zdemolowanie Polski!

      Polubienie

      1. A sądzisz, że ja o tym nie wiem? Dziwię się tylko, że większość fanów opozycji widzi tylko jednego winnego, albo co najwyżej kilkanaście osób z obecnego rządu. A tych winnych są miliony … ja, Ty, nasi znajomi, rodzina. I tego szybko nie zmienimy, bo ci co wiedzą jak to zrobić nawet palcem nie kiwną i wolą go wsadzić do doopy. „To” się zaczęło psuć po 1989 r. i coraz bardziej cuchnie.
        A majówka super.

        Polubienie

      2. Zawsze głosowałam rozsądnie nie popierając PiS, a więc czemu ja mam być winna temu, co się w Polsce stało 5 lat temu. Co ja mogę więcej zrobić, albo Ty kiedy nawet nam zabrano demokratyczne wybory zgodnych z prawem polskim. Co mogę więcej Andrzeju!

        Polubienie

    2. A strajkowałaś w 1980 r. i po grudniu 1981? Ja nie, i teraz żałuję. W 1989 r. pewnie głosowałaś na Solidarność, albo na PZPR? Ja olałem obie instytucje i teraz też żałuję, bo powinienem głosować na PZPR. Przypuszczam, że więcej osób tak zrobiło. Być może głosowałaś na Wałęsę, albo na Tymińskiego (bo przecież kilkanaście milionów na nich głosowało 😀 ) ja głosowałem na Cimoszewicza. Nie chodzi zresztą tylko o głosowanie, ale może lepiej – jak jesteś taka święta – to weź ten kamień i rzuć, może za Tobą pójdą inni.

      Polubienie

      1. A gdzie tam strajkowałam! Byłam młoda, założyłam rodzinę. Nie miałam czasu, ale na Wałęsę głosowałam, bo nie było wyboru żadnego pamiętam.
        Teraz w tej farsie nie wezmę udziału i każdemu odradzam i tyle mogę zrobić.

        Polubienie

      2. Ja też zakładałem rodzinę i nie w głowie mi była polityka.
        A Mazowiecki się nie podobał??? To miało całkowicie zmienić losy Polski! To Wałęsa właśnie wypromował J. Kaczyńskiego. 😀
        Wygląda, że też już nie możesz pierwsza rzucić kamieniem. 😉

        Polubienie

  2. Patrzę na butki dziewczynki opiekającej kiełbaski i zalewa mnie fala wspomnień. Moja wnuczka miała identyczne! Ileż piachu z nich usunęłam, ile razy w pocie czoła je zakładałam! A dziś już nie ma tamtego dziecka. Jest panienka, która płynnie czyta, ma swój kanał na YT i Tik Toku, gotuje z tatą…Jak ten czas bezlitośnie umyka.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s