Archiwum dnia: 9 Maj, 2020

Smutny widok osamotnionego Kaczy艅skiego!

Obraz mo偶e zawiera膰: ro艣lina, kwiat i przyroda

Moje kwiatki na balkonie maj膮 si臋 艣wietnie, a to za spraw膮 cudnej wiosny od pocz膮tku maja w zachodnio – pomorskim.

Mi艂o tak sobie posiedzie膰 na le偶aku i co艣 poczyta膰, ale mi艂o jest te偶 dba膰 o nie po prostu!

8 maja obchodzili艣my Dzie艅 Zwyci臋stwa ju偶 po raz 75, ale w Rosji nie by艂o defilady ze wzgl臋du na pandemi臋.

9 maja za to w Polsce dzieje si臋 chaos i Kaczy艅ski zebra艂 swoich ludzi na Nowogrodzkiej w zwi膮zku chyba ustaleniem kolejnej daty wybor贸w.

Kaczy艅ski to tytan pracy i swoim ludziom w weekend nie daje nawet zje艣膰 z rodzin膮 domowego roso艂u, bo nie ma to i tamto – w艂adza najwa偶niejsza.

Jak do tej chwili, kiedy pisz臋 nie wiadomo, co tam si臋 wydarzy艂o i co zosta艂o postanowione.

Kaczy艅ski gra w szachy z Gowinem i ten ich stolik przechla si臋 to na jedn膮 stron臋, to na drug膮, a wi臋c si臋 chwieje.

Pos艂owie od Gowina trz臋s膮 gaciami i chc膮 opu艣ci膰 Porozumienie, bo zaczynaj膮 czu膰 pismo nosem!

Niekt贸rzy pos艂owie z PiS zaczynaj膮 si臋 ba膰 rozlicze艅 za 艂amanie wszystkiego, a wi臋c mo偶e w kieszeniach nosz膮 cyjanek!

Jednak by艂a pos艂anka Paw艂owicz, a teraz s臋dzia w TK zdradza i czytamy:

Krystyna Paw艂owicz: Rz膮d chyba mniejszo艣ciowy. M贸dlcie si臋 za Polsk臋

Cytat:
„W艂膮czcie telewizory i czekajcie. M贸dlcie si臋 za Polsk臋” – napisa艂a na Twitterze s臋dzia Trybuna艂u Konstytucyjnego, by艂a pos艂anka PiS Krystyna Paw艂owicz. „Jest przesilenie polityczne i rz膮dowe. Wybory najprawdopodobniej 23 maja. Rz膮d chyba mniejszo艣ciowy” – sugeruje.

Losy Polski si臋 rozgrywaj膮, ale nie na naszych oczach, gdy偶 na razie nie odby艂a si臋 偶adna konferencja o tym, kiedy b臋dziemy g艂osowa膰 w wyborach prezydenckich.

Czarna magia jak do tej pory, bo licz膮 szable, aby mie膰 wci膮偶 wi臋kszo艣膰 w Sejmie, ale czy to si臋 uda?

Mo偶e by膰 tak, 偶e Kaczy艅ski straci w艂adz臋 jak to by艂o w 2005/07 roku!

Mo偶e dokona si臋 przewr贸t majowy i Kaczy艅ski b臋dzie musia艂 podpisa膰 kapitulacj臋!

Mamy bardzo ciekawe czasy i ci, co si臋 polityk膮 interesuj膮 maj膮 niez艂e igrzyska i oby one zosta艂y wygrane przez tych, kt贸rym wci膮偶 zale偶y na demokracji w Polsce i utrzymanie si臋 w Unii Europejskiej.

Tymczasem powstaj膮 wiersze na tematy polityczne i tu na blogu prezentuj臋 wiesz aktora – Mateusza Dami臋ckiego, kt贸ry sprytnie wypunktowa艂 wszystkie dra艅stwa tego rz膮du!

Ja przeczyta艂am ca艂y, cho膰 jest d艂ugi, a na YT ma ponad p贸艂 miliona ods艂on!

Mateusz Dami臋cki!
Wiersz „Dzi臋kuj臋”

Za pogard臋, za pych臋,
za wasz jad i za ciche,
noc膮 艣mierci wyroki wydane,
potem z samego rana
d艂ugopisem adriana
podpisane, cho膰 nie przeczytane

za m贸j wstyd przed zachodem,
za ruletk臋 ze wschodem,
za sponsoring spiskowej teorii,
za te mordy zdradzieckie,
i za groby radzieckie,
za pisanie od nowa historii

za szpitale, za szko艂y,
za teatry, ko艣cio艂y,
za muzea i za telewizj臋,
za jedynk臋, za dw贸jk臋
za kurskiego, za tr贸jk臋
i rz膮dowych pojazd贸w kolizje

za brak perfum i stylu,
za garnitur z winylu,
za biel skarpet do czarnych sanda艂贸w
za tandet臋, za broszki,
za kropeczki i groszki
i za gn贸j wlany do trybuna艂贸w

za p贸艂torej miesi膮ca,
偶enuj膮ce, bez ko艅ca
form, przypadk贸w i przys艂贸w mylenie,
za gardzenie m贸wnic膮
w kraju, a za granic膮
za wymowne, sromotne milczenie

za wiatrak贸w demonta偶,
z rosji w臋gla kolporta偶,
mateczniki r偶ni臋te bez lito艣ci,
kuk艂y 呕yda spalenie
oraz za przyzwolenie
na brunatne marsze wolno艣ci

za ob艂ud臋, za bierno艣膰,
za rozpust臋, pazerno艣膰,
za koperty pod toru艅skim sto艂em,
za przymykanie oczu
na krzy偶 w dzieci臋cym kroczu,
za ma艂偶e艅stwo ze 艣wi臋tym ko艣cio艂em

za do skutku obrady,
za ub贸stwa parady,
i za srebrny, podniebny wie偶owiec,
waszych wszy premiowanie,
i marsza艂ka latanie
na rachunek ludu, stada owiec

za dyskretne rozmowy
w restauracji u sowy,
za w sa艂atce zat臋ch艂膮 padlin臋,
za m贸j 艣wiat w misce ry偶u,
za widelec w Pary偶u,
za profesor paw艂owicz krystyn臋

za 偶o艂nierzy wykl臋tych,
za ministr贸w rozd臋tych,
za pos艂anki i pos艂贸w do prania,
za ten cyrk, kabarecik,
za rzecznika praw dzieci
co od 偶艂obka 艣le na polowania

za zabaw臋 s膮dami,
granie misiewiczami
za banasia, getback i za skoki,
szyd艂a, haki, zasieki
i za robienie beki
z wybor贸w, a z wyborcy wyw艂oki

za m贸j strach, za bezsenno艣膰
i za wasz膮 sumienno艣膰
w programowym 艂amaniu godno艣ci,
w wy艣miewaniu cz艂owieka,
wszak nie zadr偶y powieka
gdy kopiecie bezbronne s艂abo艣ci

za tragedi臋 zgwa艂conej,
za obietnic miliony,
wasz膮 zdrad臋, wasz膮 prostytucj臋,
za rzucane po r贸wno
b艂oto, brud, syf i g贸wno
w moj膮 Flag臋, w moj膮
Konstytucj臋.

Za to wszystko si臋 k艂aniam,
przed odraz膮 si臋 wzbraniam,
wi臋cej 鈥 lej臋 szampana po brzegi,
za to wszystko dzi臋kuj臋,
dzi臋ki wam porz膮dkuj臋
facebookowych znajomych szeregi

jednych 艂atwiej zapomnie膰,
innym trzeba przypomnie膰,
偶e nie lubi臋, gdy w twarz mi si臋 spluwa,
na odchodne szczekaj膮,
blu藕ni膮 i ujadaj膮,
tak si臋 w艂a艣nie nienawi艣膰 wykuwa

wiem kto z nich za pi臋膰 st贸wek
ser i kilka par贸wek
odda艂 Polsk臋 z艂odziejom w niewol臋,
wiem te偶 komu trzynastka
na ofiar臋 i ciastka
odebra艂a my艣lenie i wol臋

dzi臋ki wam widz臋 jasno
kto jest 艣lepy, kto zasn膮艂,
a kto nadal ma otwarte oczy,
i bez cienia zw膮tpienia
chwyta sens powiedzenia,
偶e to pycha przed upadkiem kroczy

dzi臋ki wam wiem na pewno
kto jest drzewo, kto drewno,
kto jest prawa, a kto lewa r臋ka,
wiem co silne, co marne,
wiem co bia艂e, co czarne,
dzi臋ki wam moje lustro nie p臋ka

dzi臋ki wam na ulicy
poznam wroga w przy艂bicy
strachu, wzgardy i w zbroi uprzedze艅,
dzi臋ki wam, w t艂umie, zawsze
przyjaciela wypatrz臋,
bo swojego rozpoznasz w potrzebie

sw贸j nie pluje, nie kl臋czy,
sw贸j nie flekuje t臋czy
i nadziej臋 ma w sercu na skraju,
sw贸j ma jasne spojrzenie
oraz jedno pragnienie
by zn贸w by艂o normalnie w tym kraju

偶eby w ko艅cu przestali
w 偶ywe oczy 艂ga膰, mami膰
by pod艂o艣ci nie mydli膰 Polsko艣ci膮
by艣my mogli niebawem
Prawo zn贸w nazwa膰 Prawem,
Sprawiedliwo艣膰 za艣 Sprawiedliwo艣ci膮

jeszcze jedno marzenie
ju偶 na koniec, przez cienie
z mroku w s艂o艅ce przebija si臋 艣mia艂o
aby kiedy艣, m贸j Synku,
gdy doro艣niesz, kruszynko,
鈥濨y膰 Polakiem鈥 a偶 tak nie bola艂o.
_______________________

Obraz mo偶e zawiera膰: ro艣lina, kwiat, przyroda i na zewn膮trz
Obraz mo偶e zawiera膰: ro艣lina, kwiat, drzewo, na zewn膮trz i przyroda