Archiwum dnia: 3 lipca, 2020

Wybory między niebem, a piekłem!

Kiedy robię coś w kuchni, to z okna widzę dwa, pięknie ukwiecone balkony i tak jest każdego lata.

Mój balkon ukwiecony jest na poniższych zdjęciach, a do tego na balkonie mam dwa krzaki pomidorów i już naliczyłam 13 owoców.

Jest to taki balkonowy eksperyment i razem z Mężem bawimy się tym!

To tak na początek, a teraz o polityce:

Kolejny dzień kampanii i wystąpienia Adriana nie dało się słuchać, gdyż jest wciąż wyjątkowo agresywny i chamski i w Nowej Soli usłyszał od tamtejszej młodzieży – będziesz siedział!

Uciekał stamtąd jak szczur otoczony policją i ochroną i dobrze mu tak.

Nie dość, że ułaskawił pedofila, o czym piszą już zachodnie media, to podzielił ludzi na warszawkę i krakówek podkreślając, że on jest inteligentem, a reszta to hołota, która na niego nie głosuje.

Wiecie jaka to była inteligencka rodzina Adriana?

Ano taka, że ojciec Adriana w każdy piątek kazał swoim dzieciom i żonie klęczeć na dywanie i odmawiali modły jak w sekcie i wychował sobie klęcznika!

Potem było wystąpienie Rafała Trzaskowskiego w Łodzi i jak te wystąpienia porównać, to jest to między niebem, a piekłem z ostrym cieniem mgły!

W  Łodzi odśpiewano nasz Hymn Polski, a mnie łzy płynęły po policzkach, bo poczułam wreszcie dumę – nie zakłamanie.

Mowa Trzaskowskiego mądra, wyważona – w punkt, a ludzie przyszli z własnej woli, a nie byli zwiezieni.

Nikt nie gwizdał, nikt nie buczał, a była atmosfera nadziei na inne jutro.

Ktoś napisał  poniższe słowa i ja się pod tym podpisuję obiema rękoma, bo tak samo myślę i wiem, że jeśli wygra Adrian, będę bardziej chora, niż ludzie cierpiący na koronawirusa.

Na leczenie zejdzie mi tydzień, bo będzie mnie bolało wszystko!

Przeczytajcie poniższy tekst i tylko się nie zgadzam z ostatnim zdaniem, że zapomnimy o Dudzie i Kaczyńskim.

Mam nadzieję, że zostaną rozliczeni i postawieni przed Trybunałem Stanu za niszczenie naszej Ojczyzny!

Walter Chełstowski do Sympatycy Koalicji Obrońców Demokracji

Słuchając Dudy live dostaję niekontrolowanego ataku szału.

Mózg dostaje 1000 stopni gorączki , usta nie wytrzymują słów które z siebie wypluwam.

Jeżeli to ma być Prezydent mojego kraju na następne 5 lat to kompletnie nie wiem jak wtedy mam dalej żyć.

Wybór jest okropny :

Albo zamilknąć aby uniknąć realnych represji.

Albo dalej mówić co myślę.

Mogę też zapić się do końca , może to najlepsze wyjście .

Mogę próbować pomóc zbudować/stworzyć „ruch oporu „.

Ale wtedy dzisiaj ( nie tak jak kiedyś za naszą zachodnią granicą) nie grozi mi gilotyna tylko mnóstwo gówna które potrafię sobie wyobrazić.

Mózg się kompletnie lasuje.

Od chwilowej radości że w sondażach gdy Duda zaczyna przegrywać do kompletnej depresji że tak czy inaczej ( czy sfałszują wybory czy nie ) Duda wygra.

Na radość z przegranej Dudy jestem przygotowany .
Nie powiem jak bo to nie pedagogiczne i tylko dla 18 +.

Na wygraną Dudy nie jestem przygotowany.

Tak czy inaczej dziękuję Rafał Trzaskowski 
Nie jesteś do końca z mojej bajki ale masz wspaniałą energię i naprawdę walczysz.

Bo wiem że albo za kilka dni albo za kilka lat mój kraj Polska nieuchronnie stanie się normalny i demokratyczny.
Takie są nieuchronne prawa historii.
Będziemy fajnym, normalnym i demokratycznym krajem.
Będziemy krok za krokiem Polską moich marzeń.

A o tym „Dudzie” historia zapomni.
I o Kaczyńskim też.

Tak będzie.”

Obraz może zawierać: tekst

Obraz może zawierać: roślina

Obraz może zawierać: roślina, drzewo, kwiat, niebo, dom, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: roślina, kwiat, drzewo, na zewnątrz i przyroda