Koronawirus, to pic na wodę – fotomontaż!

Obraz może zawierać: na zewnątrz

I się zaczyna!

Sytuacja z 2 września. Szkoła podstawowa w Świdwinie.

Dziecko wyciągnięte ze szkoły przez nieznane osoby, bo było podejrzanie, że jest zakażone koronawirusem.

Niewyobrażalny stres dla dziecka, brak rodziców, nie wiadomo gdzie chcieli je zabrać, media o tym milczą.

Od Pani Małgorzaty Sikory, która przesłała na stronę informacje wiem, że pracownik szkoły zadzwonił do sanepidu, bo dziecko uwaga kasłało..

I faktycznie okazało się, że to fałszywy alarm, dziecko miało inne problemy zdrowotne, pewnie zwykle przeziębienie..

Wyciągnięte ze szkoły, prowadzone jak przestępca dziecko.. TO JEST JUŻ PARANOJA.

I takich przypadków karygodnego potraktowania dziecka będzie coraz więcej!

Tymczasem dzisiaj rano włączyłam telewizor na TVInfio i oto odbywały się tam Dożynki na Jasnej Górze.

Zrobiłam dwa zdjęcia z ekranu telewizora, bo zobaczyłam ludzi bez maseczek i bez zachowania żadnej odległości!

Pytam się więc, czy pandemia jest, czy też jej nie ma, bo ludzie siedzieli obok siebie i nikt prawie nie miał założonej maseczki!

Muszę sobie te zdjęcia wydrukować w razie, kiedy policja zwróci mi uwagę, że nie mam maseczki!

Dość tego szaleństwa skoro Adrian nie respektuje obostrzeń i politycy pisowcy, to ja mam więc, to też w tyle!

Bawcie się  ludzie na weselach, nawet po 200 osób, skoro na Jasnej Górze bawią się katolicy w tysiącach zgromadzonych katolików!

Obraz może zawierać: 8 osób, tłum, tekst „EZYDENT: W IMIENIU NARODU DZIĘKUJĘ POLSKIM MZ: Wyzdrowiało 54 256 osób, 2091 w szpitalach 70,7 tys. w kwarantannie, tys. pod nad”

Obraz może zawierać: 13 osób, tłum, tekst i na zewnątrz

Obraz może zawierać: 3 osoby, tekst „SAMO ZŁO”

30 myśli na temat “Koronawirus, to pic na wodę – fotomontaż!

  1. Wiesz, na świeżym powietrzu do zakażenia dochodzi znacznie trudniej, bo wirus musi osiągnąć określone stężenie.
    Jeśli chodzi o tego ucznia, to może podziękować swoim rodzicom. „Zwykłe przeziębienie”, to też choroba i nie powinni go wysyłać do szkoły.

    Polubienie

    1. Pamiętasz jak do lasu nam nie kazali chodzić nawet w maseczkach!
      Jeśli teraz dziecko zakaszle, smarknie, to nie jest powód do tego by go zabierać ze szkoły bez zgody rodziców. Nie przesadzajmy!
      Jak mam alergię i kichnie mi się także, co nie oznacza, że mam COVID!

      Polubienie

  2. W całej tej wirusowej sytuacji największym problemem jest stosowanie podwójnych standardów. Gdyby to był dzieciak ważnego PiSmaka to pewnie by go tak nie potraktowano. Na samym końcu jesteśmy my, których ta sytuacja dzieli i właśnie o to chodzi….dzielić, dzielić im więcej nas dzieli tym lepiej dla mafii.

    Polubienie

  3. Widziałam Twój emocjonalny wpis na fejsie na ten temat, oraz komentarze o peeudonauczycielach, którzy do tego doprowadzili. Gdyby obok tego kaszlącego ucznia siedział któryś z Twoich wnuków, wolałabyś, aby mógł posiedzieć tak cały dzień, a ewentualne badania zrobiono mu dopiero po zajęciach?

    Polubienie

      1. Ale ja nie o to pytam 🙂 Czytałam histeryczne komentarze na temat tego, że dziecko musiało wyjść z klasy, bo kaszlało. Pytam, czy gdyby kaszlało obok Twojego wnuka, to powinno zostać na lekcji/w szkole do końca zajęć, aż przyjdzie po nie jego rodzic.

        Polubienie

      2. Swiechno to zdjęcie pokazuje jak jacyś ludzie wyprowadzają dziecko nie wiadomo dokąd, bez zawiadomienia o tym rodziców. Skąd wiesz kto to dziecko wyprowadził ze szkoły i to jest niepokojące.

        Polubienie

      3. Nadal nie odpowiedziałaś mi na pytanie 🙂 A kontekstu zdjęcia nie znamy. Czy rodzice tego dziecka wypowiadali się publicznie? Czy twierdzili, że nie zostali zawiadomieni?

        Polubienie

      4. Ja nie jestem nauczycielem, ani dyrektorem szkoły i nie wiem jakie są procedury w szkole! Ktoś to nagłośnił i napisał tak jak to się działo! Jeśli dziecko nie było zbadane, a podejrzewano COVID, to automatycznie cała szkoła powinna być zamknięta i poddana kwarantannie do wyjaśnienia sytuacji! Tak to działało na początku pandemii w marcu!

        Polubienie

      5. Nic o tym nie wiem, a moja znajoma na FB napisała tak, która była nauczycielką!

        No właśnie, obowiązkiem tej pseudonauczycielki, było zawiadomienie rodziców, a dopiero potem wezwanie sanepidu. To jakaś kretynka?! Ma obowiązek czuwać nad bezpieczeństwem dziecka, a naraziła je na olbrzymi stres. Przecież to maluch.

        A wiesz o tym, że dziewczynka podejrzewana o koronę przez 5 tygodni była na kwaranntanie, bo nie mogli się zdecydować czy jest chora, czy zdrowa?
        Paranoja!

        Polubienie

      6. Czy widzisz na zdjęciu rodziców? Bo ja nie widzę, a więc gdzie ci rodzice są! Dzieciak jak przestępca jest wyprowadzany ze szkoły, a takich przypadków idiotyzmu będzie coraz więcej! Ja piszę też o tym, że na Jasnej Górze setki ludzi jest bez maseczek, ale jakoś nikogo to nie zajmuje!

        Polubienie

  4. Z wytycznych które przyniosła Ola do podpisania wynika, że teraz wystarczy by dziecko zaczęło kaszleć, a od razu zostanie poddane izolacji. Na tej kartce aż roiło się od bredni i jeżeli w każdej szkole tak to wygląda to tylko współczuć tym dzieciom. Chociaż bardziej trzeba współczuć, że rząd naraża je na zachorowania.

    Polubienie

  5. W zasadzie to bardziej interesuje mnie jak postąpiono z tymi dziećmi, które miały kontakt z zakażonym dzieckiem? No i fakt, generalnie brakuje procedur postępowania funkcjonariuszy, którzy stosują nakazy i ew. przemoc wobec dzieci (ostatni przykład zatrzymania ojca, który jechał z dziećmi w autobusie).

    Polubienie

  6. Moje dziecko jest alergikiem. Alergia objawia się też kaszlem. Mam nadzieję, że takiej akcji u nas nie będzie w razie kaszlnięcia, bo tak sobie tego na pewno nie zostawimy…

    A patrząc na to biedne dziecko jakoś od razu przychodzi mi myśl o uprowadzeniu… Przestępcy teraz mogą mieć spore używanie…

    Polubione przez 1 osoba

  7. Ja też pokasłuje prawie cały czas, bo jestem alergiczna i biorę masę leków na inne choroby, więc ogólnie mogłabym stwarzać zagrożenie. Teraz, gdy sezon grypowy się rozpęta na dobre, to dopiero zaczną się problemy, bo skąd będzie wiadomo, że to tylko zwykłe przeziębienie, czy alergia?

    Wierzę, że ten wirus jest, ale nie wierzę mediom i lekarzom tak do końca co do ilości chorych i zgonów. Osobiście słyszałam od znajomych źródeł o przypadku gdzie kobieta zmarła ze starości, a lekarz zadzwonił do bliskich i pytał, czy mogliby ten zgon zanotować jako covidowski, bo wtedy dostają jakieś pieniądze za to. Strach się bać, jak pomyślę sobie ile kłamstwa pakuje w nas świat 😦

    Natomiast co do chłopca, to uważam, że w szkole powinna być izolatka i dzieciak powinien w niej poczekać do przyjazdu rodziców, taka sytuacja przez Ciebie opisana nie powinna mieć miejsca, bo jak tu słusznie wspomniała JoannaPS teraz przestępcy organów i porywacze mają szerokie pole do popisu.

    Pozdrawiam

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s