Archiwum dnia: 26 listopada, 2020

艢wiat si臋 pomyli艂!

Nie 偶yje Diego Armando Maradona. Podano przyczyn臋 zgonu - o2 - Serce Internetu

艢wiat obieg艂a druzgoc膮ca dla milion贸w ludzi wiadomo艣膰, 偶e oto w wieku 60 lat odszed艂 od nas Diego Maradona!

Na Facebooku przeczyta艂am tak膮 oto opini臋 o zmar艂ym,聽 kt贸r膮 napisa艂a Fiola Najdenowicz i zgadzam si臋 z ni膮, co do s艂owa.

Fiolka jest wokalistk膮, ale nie za bardzo si臋 ni膮 interesuj臋, ale jej opinie o 艣wiecie s膮 trafne i cz臋sto kontrowersyjne!

Tym razem nie przegi臋艂a, bo napisa艂a czyst膮 prawd臋, 偶e 艣wiat ho艂ubi ludzi na to nie zas艂uguj膮cych!

Napisa艂a wi臋c i czytamy:

Fiolka Najdenowicz

„by艂 膰punem, damskim bokserem, zn臋ca艂 si臋 nad zwierz臋tami. A ca艂y 艣wiat go op艂akuje, bo przez kilka lat dobrze gra艂 w pi艂k臋 no偶n膮. Niepoj臋te.

edit: pora sko艅czy膰 raz na zawsze z wielbieniem i podziwem dla przemocowc贸w, narcystycznych psychopat贸w, gwa艂cicieli i sadyst贸w, cho膰by byli nie wiem jak pot臋偶ni, pi臋kni, czy utalentowani”

Ja si臋 pi艂k膮 no偶n膮 艣rednio interesuj臋, ale by艂 okres taki, 偶e kiedy G贸rski prowadzi艂 nasz膮 dru偶yn臋 pi艂karsk膮, to nawet by艂am na bie偶膮co!

Pami臋tamy tamte nazwiska jak Tomaszewski, Dejna, Luba艅ski, bo to byli ch艂opcy, kt贸rzy grali dla Polski, a nie dla kasy!

Pami臋tamy s艂owa piosenki, kt贸ra nas uskrzydla艂a a brzmia艂a:

„Po zielonej trawie pi艂ka goni, Albo my wygramy, Albo oni. Albo b臋dzie dobrze, Albo b臋dzie 藕le, Pi艂ka jest okr膮g艂a, A bramki s膮 dwie”

Tekst pochodzi z聽https://www.tekstowo.pl/piosenka,no_to_co,my__kibice__po_zielonej_trawie_pilka_goni_.html

Potem przysz艂a era Lewandowskiego i jego koleg贸w, kt贸rzy zarabiaj膮 niewiarygodne pieni膮dze i nie pogardz膮 偶adn膮 reklam膮, aby sw贸j milionowy bud偶et powi臋ksza膰 i tu m贸j entuzjazm i fascynacja spad艂a do „zera”

Najgorsze s膮 偶ony tych s艂awnych pi艂karzy, kt贸re si臋 na nich zawiesi艂y i bryluj膮 na „Pudelku”, a m贸wi si臋 o nich „WAGs”

S膮 to dziewczyny pi艂karzy, kt贸re w艂a艣ciwie niczym si臋 nie wyr贸偶niaj膮, pr贸cz poprawianej urody za kas臋 swoich m臋偶贸w.

Nie maj膮 nic szczeg贸lnego do powiedzenia, ale za to sprzedaj膮 swoj膮 prywatno艣膰 w Internecie.

Taka Anna Lewandowska w艂a艣nie og艂osi艂a, 偶e:

„Grudzie艅 przeznaczymy na celebrowanie nastroju, PIECZ膭C PIERNICZKI”

Piecz膮c pierniczki, a nie piek膮c – ma艂a, g艂upiutka 偶ona pi艂karza!

Wnerwia mnie, 偶e nawet TVN og艂osi艂, 偶e oto od nas odszed艂 wielki pi艂karz – Kr贸l – B贸g, kiedy odszed艂 cz艂owiek, kt贸remu uda艂o si臋 wygra膰 co艣 – harataj膮c w ga艂臋!

Niech p艂acze za nim Argentyna, bo oni w tej biedzie musz膮 mie膰 swojego Boga i ja to rozumiem, ale nie zamierzam roni膰 艂ez za kim艣, kto brata艂 si臋 z politykami maj膮cymi krew na r臋kach!

Tymczasem w Polsce zmar艂 Marcin Kr贸l – 聽polski filozof polityki, historyk idei i publicysta, profesor nauk humanistycznych, profesor zwyczajny Uniwersytetu Warszawskiego.

Ogromna strata i tacy ludzi s膮 warci wspomnie艅 i wielkiej 偶a艂oby!

[*]

Jeszcze wczoraj na FB opublikowa艂 sw贸j felieton oznaczony liczb膮 „100”

By艂 to cz艂owiek, kt贸ry mia艂 艣wiatu co艣 do powiedzenia i czytamy jak偶e m膮dre rozwa偶ania;

„Notatki 100
Kryzys nowoczesno艣ci. Wolno艣膰 kobiet. Pisz臋 naturalnie w zwi膮zku z ostatnimi wydarzeniami, ale chcia艂bym pokaza膰 zjawiska i postawy niekoniecznie powszechnie znane. Najpierw nieco historii. Kobiety w nowo偶ytno艣ci musia艂y rodzi膰. Brak jest pewnych danych, jak cz臋sto mia艂a miejsce aborcja naturalna, jak cz臋sto rodzi艂y si臋 dzieci, kt贸re natychmiast umiera艂y i jak wiele z urodzonych mia艂o nieodwracalne wady genetyczne. Si臋gnijmy wi臋c pod drastyczny przyk艂ad Kr贸lowej Anny (Anglia 1702-1707). Anna poroni艂a 16 dzieci (nie wiemy co znaczy艂y te poronienia), urodzi艂a c贸rk臋, kt贸ra 偶y艂a rok i syna, ksi臋cia Gloucester, kt贸ry 偶y艂 11 lata, ale by艂 niepe艂nosprawny. Og贸艂em 18 dzieci i wyczerpana ca艂kowicie umar艂a, kiedy mia艂a 49 lat. Wielka Kr贸lowa Wiktoria urodzi艂a z olbrzymi膮 niech臋ci膮 9 dzieci, z czego kilkoro bardzo nieudanych fizycznie. Dzieci nie znosi艂a, ale jej potomstwo potem panowa艂o w po艂owie Europy. 艁atwo zda膰 sobie spraw臋, jak liczn膮 i sprawn膮 pomoc musia艂y mie膰 obie kr贸lowe. A przecie偶 kobiety znajduj膮ce si臋 ni偶ej w 贸wczesnej hierarchii tak samo rodzi艂y, roni艂y i wychowywa艂y niesprawne dzieci. Skala zjawiska by艂a kolosalna. Jednak Pan B贸g nie interweniowa艂.
Na czym polega r贸偶nica z czasami wsp贸艂czesnymi. Tylko i wy艂膮cznie na medycynie, kt贸ra pozwala wykry膰 ewentualno艣膰 poronienia, genetyczne wady p艂odu i pozwala na d艂ugie 偶ycie osobom niepe艂nosprawnym. Czy jednak znamy wiele kobiet, kt贸re rodz膮 18 dzieci? Nie. Dlaczego zatem? Bo olbrzymia wi臋kszo艣膰 kobiet, w ka偶dym razie w 艣wiecie zachodnim, a tak偶e m臋偶czyzn, reguluje na r贸偶ne sposoby liczb臋 dzieci. Co jednak z dzie膰mi, o kt贸rych odpowiednio wcze艣nie wiemy, 偶e s膮 genetycznie uszkodzone lub wr臋cz martwe w 艂onie matki? Roztropna odpowied藕 brzmi: Pan B贸g w dalszym ci膮gu nie interweniuje, bo nie by艂oby tylu nieszcz臋艣膰. Dlaczego zatem cz艂owiek pozwala sobie zaj膮膰 miejsce Boga i 鈥 tylko dzi臋ki post臋powi wiedzy 鈥 wkracza膰 w decyzje natury? Jakim prawem? Ot贸偶 ca艂kowicie bezpodstawnie. Odrzu膰my od razu beznadziejny sp贸r o to, kiedy p艂贸d staje si臋 cz艂owiekiem.
Oczywiste, 偶e p艂贸d jest cz艂owiekiem, ale co z tego wynika? Czy p艂贸d genetycznie uszkodzony ma godno艣膰 ludzk膮? T膮 drog膮 nigdzie nie zajdziemy. Dlatego przeciwnicy aborcji 藕le stawiaj膮 spraw臋. Chodzi o to, czy by艂o lepiej, kiedy sama natura eliminowa艂a dzieci, kt贸re nie mog艂y 偶y膰, czy obecnie, kiedy wkracza w to prawo, a potem lekarz? Te偶 nie ma dobrej odpowiedzi, bo jak wielokrotnie m贸wi艂em, prawo nie jest najwa偶niejsze. A przede wszystkim skoro m贸wi si臋 o 偶yciu od pocz臋cia, to jak prawo traktuje spraw臋 pocz臋cia i fakt, 偶e raczej potrzeba do tego tak偶e m臋偶czyzny? Jaka jest jego odpowiedzialno艣膰, skoro to nie on nosi ci膮偶臋? Fundamentalna. Dlaczego wi臋c m臋偶czyzna nie jest odpowiednio karany? Logicznie powinien obowi膮zywa膰 nie zakaz aborcji, ale zakaz stosunk贸w p艂ciowych, je偶eli ich celem nie jest wyprodukowanie dziecka. Kto by to sprawdza艂 i jak nak艂adane by艂yby kary?
Bezradno艣膰 prawa wida膰 doskonale tak偶e wtedy, kiedy rozwa偶ymy inne okoliczno艣ci towarzysz膮ce przymusowej ci膮偶y. Kto b臋dzie opiekowa艂 si臋 dzieckiem? Czy prawo ma na to spos贸b poza alimentami? A ju偶 na pewno nie sposobu na to, kto b臋dzie kocha艂 dziecko? Wszystko to zale偶y od kobiety, wi臋c do niej powinna nale偶e膰 ostateczna decyzja. To ona cierpi 鈥 ci膮偶膮 nie jest rozrywk膮 鈥 to ona zostaje z regu艂y sama z niepe艂nosprawnym dzieckiem. To ona musi donosi膰 martwy p艂贸d. Prawo nic nie m贸wi o roli m臋偶czyzny we wszystkich okoliczno艣ciach towarzysz膮cych urodzeniu dziecka, a przedtem donoszeniu ci膮偶y.
Natomiast filozofia wiele m贸wi na temat wolno艣ci ka偶dego cz艂owieka, w tym wolno艣ci ci臋偶arnej kobiety, kt贸ra 鈥 zauwa偶my 鈥 te偶 jest cz艂owiekiem. Nie chodzi o to, by kobiety dokonywa艂y aborcji, bo tak im si臋 podoba, lecz o to, 偶e nie ma takiego autorytetu, kt贸ry mo偶e im tego zakaza膰. Zapewne nadmierna swoboda w tej mierze nie jest korzystna, ale tak samo jest z ka偶d膮 nadmiern膮 swobod膮. Dysponowanie przez ludzi wolno艣ci膮 oznacza, 偶e niekt贸rzy spo艣r贸d nich b臋d膮 tej wolno艣ci nadu偶ywali, ograniczaj膮c wolno艣膰 innych, tak偶e wolno艣膰 p艂odu. Nie mamy wyboru. Albo jeste艣my libera艂ami, albo wszystko poddajmy karze wi臋zienia.
Wreszcie niekt贸rzy m贸wi膮 w tym przypadku o problemie aksjologicznym i o nieuniknionym konflikcie prawa i warto艣ci. Jest to nonsens. Warto艣ci czyli demokracja, czyli my wszyscy, stoimy ponad prawem. Prawo jest dla nas, a nie my dla prawa. Prawo pomaga nam 偶y膰 razem we wsp贸lnocie demokratycznej i usuwa to, co mog艂oby tej wsp贸lnocie zagra偶a膰. Prosz臋 mi wyja艣ni膰, jak takiej wsp贸lnocie zagra偶a kobieta w ci膮偶y ze zdeformowanym genetycznie dzieckiem? Je偶eli nie, to prosz臋 zostawi膰 kobiecie wolno艣膰, bo prawo nie pozwala na ingerencj臋. A obecna zmiany interpretacji Konstytucji s膮 nie dlatego bezpodstawne, 偶e Trybuna艂 Konstytucyjny jest 藕le powo艂any, nie dlatego, 偶e kieruje si臋 ideologi膮 PiS, nie dlatego, 偶e wkracza w uprawnienia jednostki, lecz dlatego, 偶e nie ma uprawnie艅 do podejmowania tego rodzaju decyzji, kt贸re nie podlegaj膮 prawu. I to jest najwa偶niejsze. Wolno艣膰 kobiet od prawa stanowionego.
Lektura polecana: John Stuart Mill, 鈥濸odda艅stwo kobiet鈥.

Zdj臋cie