Kobieto czerp radość z życia!

Wzięłam wszystko na siebie i jestem zmęczona - mamaklub.pl

Bycie domową pedantką trzeba chyba zaliczyć do nerwicy natręctw.

Kobiety bardzo często zatracają się w codziennym pucowaniu domu i nie potrafią się tego wyzbyć!

Wszystkie przedmioty w domu muszą leżeć na swoim miejscu, a jeśli domownicy je przenoszą w inne – te kobiety działają niemal natychmiast!

Piloty od telewizora muszą leżeć równiutko na ławie, a gazety nie maja prawa być rozłożone na kanapie!

Wciąż biegają z mopem, odkurzaczem, ścierką,  trzepią, myją okna, zmieniają firany i tak codziennie patrzą po domu, co by tu jeszcze i zabierają się po raz trzeci za łazienkę!

Kiedy się tak napracują nie mają po prostu wieczorem chęci na seks, bo były zarobione i głowa je boli!  😀

Oczywiście, że w domu powinien być jako taki porządek i mądre kobiety same sobie wybierają czas na sprzątnięcie domu, ale nie jest to obsesyjne, a raczej racjonalne i zdrowe!

Różne są nerwice natręctw, bo czytałam, że są osoby, które myją włosy trzy razy dziennie, a ręce nawet 50 razy!

Kiedy wychodzą z domu, to często wracają, by sprawdzić, czy przekręciły kluczem  zamek w drzwiach, albo czy zostało wyłączone żelazko, bo same sobie nie wierzą!

Musi być to bardzo uciążliwe i może prowadzić do ciężkiej depresji, którą trzeba leczyć lekami i przy pomocy terapeuty!

Znalazłam w sieci poniższy tekst, który być może komuś pomoże, bo nie można tracić życia na ciągłym sprzątaniu, bo lepiej wziąć książkę i ją przeczytać, albo pójść do kina na wybrany dla siebie film, czy do kosmetyczki i fryzjera!

Jeśli osoba z nerwicą natręctw się opamięta i zmieni swój stosunek do tego, że w domu nie musi być jak w domku dla lalek, to będzie bardziej wolna i szczęśliwa!

💔 Kobieto pamiętaj! Nie pozwól sobie na to, aby Twoje patelnie błyszczały bardziej niż Ty! Nie pozwól sobie na to, aby Twój dom błyszczał bardziej niż Ty!

💔 Sprzątanie domu nie jest najważniejszą sprawą na świecie!

❤️ Od kiedy masz własny dom zaczęłaś spędzać cały czas na sprzątaniu! Chcesz aby wszystko było czyste, poukładane i postawione pod linijkę. Najlepiej co do milimetra! Po co to? Mówisz, że tak musi być – „No bo co by było, gdyby nagle ktoś mnie odwiedził?!”

💔 No to posłuchaj co by było!

Sprzątasz cały dzień, a potem okazuje się, że wszyscy są bardzo zajęci, chodzą, bawią się, cieszą się życiem i nikt Cię niespodziewanie nie odwiedza!

💔 A co, jeśli nawet ktoś nagle się pojawi?

💔 Nic! Zupełnie nic! Nie musisz się nikomu tłumaczyć, że właśnie w tej chwili coś nie leży na miejscu! Więcej! Oni nawet nie wiedzą gdzie jest miejsce tej właśnie rzeczy!

💔 Ludzie nie są zainteresowani tym, co robisz przez cały dzień, ludzi nie interesuje to, że rezygnujesz ze wszystkiego, żeby siedzieć i cały czas sprzątać, segregować i układać wszystko na miejscu! Ludzie chodzą do kina, na spacery i cieszą się życiem.

❤️ Życie jest krótkie – odpocznij, baw się, uśmiechaj się!

❤️ Miej czas aby pobyć z dzieckiem, posłuchać muzyki, poczytać książki, wybrać się na spacer, odwiedzić przyjaciela, ugotować to, co lubisz, wziąć długa kąpiel w wannie, wypić lampkę wina… Jest tyle cudownych pomysłów aby pięknie spędzić czas…

❤️ Pamiętaj! Dzisiejszy dzień się nie powtórzy! Tego czasu już nikt Ci nigdy nie odda! Kiedyś, za kilkanaście lat, ktoś spyta co robiłaś pięknego w życiu… co odpowiesz? Że walczyłeś z kurzem? Że prasowałaś, układałaś i szorowałaś patelnie?

💔 Myślisz, że ludzie będę pamiętali, że miałaś czysto w domu?

❤️ A ja myślę, że będą pamiętali waszą przyjaźń, wspólne spotkania, spacery, zjedzone razem kolacje, wyjścia do kina, przypalone kotlety i pomylone drogi w czasie wyjazdu na ferie i wiele innych, czasami bardzo nieperfekcyjnych, a przez to właśnie perfekcyjnych, cudownych i pełnych radości chwil waszego życia…

💔 Kobieto pamiętaj! Nie pozwól sobie na to, żeby Twoje patelnie błyszczały jaśniej niż Ty…

~ Beata Jasiówka

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba

13 myśli na temat “Kobieto czerp radość z życia!

  1. Od kiedy mieszkam sama, czyli jakiś rok 😉 odrosły mi skrzydła. Nie jestem osobą przebojową, raczej układam się z ludźmi, niż walczę, szczególnie z bliskimi i kiepsko na tym wychodzę. Ale zmienić się już nie umiem. Dlatego izolacja, taka terytorialna, zwraca mi oddech i chęć do życia.

    Polubienie

  2. Tak. Właśnie tak (to odniesienie do serduszek)!
    Fajnie jest mieć czyściutko w domu, ale… bez przesady i nie kosztem…
    Mieszkanie to nie muzeum (chyba że trafił ci się mąż-kustosz, ale wtedy to trzeba by jego odkurzyć! 😀 )

    Polubienie

  3. Nigdy nie miałam z tym problemu 🙂 Sprzątać nie lubię i gdybym miała na zbyciu kasę, żeby zatrudniać kogoś innego do mopa raz w tygodniu, nie ma sprawy, nie mrugnęłabym okiem. Gotowanie też raczej nie jest moją pasją, więc się z mężem wymieniamy przy tych nudach.

    Polubienie

      1. Od czasu do czasu trzeba coś tam zrobić, ale mam takie samo prawo nie lubić tego, jak mój mąż. Prawdę mówiąc właśnie z tego powodu, że rola kobiety w domu była mi wizualizowana przez znajomych jako rola darmowej praczki, sprzątaczki i kucharki, nigdy nie marzyłam o założeniu własnej rodziny. Wyszłam za mąż m.in dlatego, że uznałam, że rola służącej mi w tym związku nie grozi.

        Polubienie

      2. I to dobry wybór świechno. najważniejsze, że macie taki sam pogląd na życie i związek. Mam Męża, który mnie wspiera mocno w codzienności. Kobiety zaczynają rozumieć, że nie są do sprzątania i gotowania oraz rodzenia dzieci i dlatego wychodzą na ulicę.

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s