Archiwa miesi臋czne: Grudzie艅 2020

Sylwestrowe medytacje!

Obraz mo偶e zawiera膰: noc, fajerwerki, niebo i na zewn膮trz

Ostatni dzie艅 roku 2020 i Polacy sp臋dzaj膮 Sylwestra w domu, bo tak zarz膮dzi艂a pandemia i w艂adze w tym kraju!
Na Facebooku widzia艂am filmiki jak to na ulic臋 wysz艂a garstka ludzi przeciwna wprowadzeniu godzin policyjnych od 19 do 6 rano!
Wok贸艂 tych ludzi znowu stali policjanci i spisywali i nak艂adali mandaty –聽 smutek pojawi艂 si臋 na mojej twarzy – znowu to samo!
Potem widzia艂am ludzi spisywanych, kt贸rzy spokojnie sobie stali przed domem Kaczy艅skiego!
W telewizji pokazano opustosza艂e miasta, co mnie kompletnie rozwali艂o, bo to wszystko nie tak powinno by膰!
Te widoki s膮 bardzo, ale to bardzo do艂uj膮ce, a przynajmniej mnie strasznie obni偶aj膮 nastr贸j i sprawiaj膮, 偶e w oczach pojawi艂y si臋 艂zy!
Oj pami臋tam nasze Sylwestry w normalnych czasach, kiedy szykowa艂am na miesi膮c wcze艣niej kreacj臋 i si臋 po prostu bawili艣my w gronie znajomych!
Teraz ludzi zmuszeni z wiadomych przyczyn sp臋dz膮 t臋 noc na dom贸wkach z ograniczon膮 ilo艣ci膮 os贸b, bo policja mo偶e wparowa膰 do domu!
Wszystko sta艂o si臋 takie sztuczne i nijakie, kiedy ludzie zamiast ta艅czy膰 siedz膮 w domu i graj膮 w plansz贸wki, co nie jest z艂e rzecz jasna, ale gdzie podzia艂a si臋 rado艣膰!
Nie ogl膮dam 偶adnego Sylwestra Marze艅 w telewizji Kurskiego, ani te偶 na POLSAT, bo to wszystko te偶 jest udawane – bez publiczno艣ci, bo nagrane du偶o wcze艣niej!
Ponadto ka偶da telewizja ma swoje gwiazdy, kt贸re od lat wy艣piewuj膮 te same przeboje i tak Kurski ma swojego Zenka od oczu zielonych, a POLSAT ma S艂awomira lekko stukni臋tego.
Nie bawi mnie to, bo wiem, 偶e oni wyst臋puj膮 za wielk膮 kas臋, gdy偶 przez pandemi臋 zubo偶eli mocno!
Jedno jest wspania艂e, 偶e z powodu ograniczonych fajerwerk贸w zwierz臋ta domowe nie trz臋s膮 si臋 ze strachu!
Wiecie, co ogl膮dam w ten wiecz贸r?
Film pt. „Nigdy w 偶yciu” zrealizowany na podstawie powie艣ci Katarzyny Grocholi, w kt贸rym zagra艂a wg. mnie rewelacyjna Danuta Stenka!
Ogl膮dam go 5 raz i wci膮偶 mnie bawi i sprawia, 偶e mam lepszy humor!
Film opowiada i kobiecie, kt贸r膮 m膮偶 zostawi艂 dla m艂odszej, a kt贸ra si臋 podnosi i buduje dom dla siebie i c贸rki!
Znajduje mi艂o艣膰 swojego 偶ycia, ale m膮偶 nagle chce do niej wr贸ci膰!
To taka lekka komedia, ale mo偶e s艂u偶y膰 jako inspiracja dla zostawionych 偶on – polecam!
Kochani ostrzegam Was, bo nie szykujcie si臋 na lepszy rok, gdy偶 znowu b臋dzie si臋 du偶o dzia艂o w Polsce politycznie 藕le聽 i w naszych serduchach, gdy偶 nerwy b臋d膮 szarapane na niezgod臋 rz膮d贸w tego nierz膮du!
Nie jestem poetk膮, ale spisa艂am sama dla siebie taki niby wiersz, 偶e trzeba trzyma膰 si臋 jakie艣 nadziei na przysz艂o艣膰!
Moja nadzieja
Mam w sobie tyle 艂ez,
Ile ptak贸w leci do ciep艂ych kraj贸w.
Mog艂abym p艂aka膰, a偶 po 艣wiata kres
I ile istnia艂a kultura Maj贸w,
Ale nie b臋d臋, bo nie mog臋 zmartwi膰 przyjaci贸艂
i da膰 satysfakcj臋 swoim wrogom.
Wznosz臋 wi臋c swe serce nad dobro i z艂o,
Wznosz臋 wysoko, a偶 do gwiazd
i m贸wi臋 sobie, 偶e
Dzi艣 jeste艣my, a jutro nie ma ju偶 nas,
Po co mam kuli膰 si臋 w sobie,
Kiedy 艣wiat szykuje si臋 na nowe,
A wi臋c rozpo艣cieram swe d艂onie
I chwytam ca艂膮 nadziej臋,
呕e ludzie zm膮drzej膮 i je艣li nie dzisiaj
To mo偶e za trzy lata –聽 w niedziel臋.
E.S.
Obraz mo偶e zawiera膰: tekst 鈥濼egoroczny Sylwek b臋dzie wyj膮tkowy: zamiast hucznych bal贸w mamy bal... maskowy. Kreacj膮 pi偶ama, rozrywk膮 plansz贸wka, event narodowy- przed TV dom贸wka. I te偶 b臋dzie fajnie! I te偶 odlotowo! Wa偶ne, 偶e z bliskimi i wa偶ne, 偶e zdrowo! P.S. A ju偶 po Sylwestrze tak na ten rok nowy, 偶ycz臋, by "korona" spad艂a wszystkim z g艂owy! ! Rymm Kaa鈥

Nowy Rok bez fajerwerk贸w!

 

Brak dost臋pnego opisu zdj臋cia.

Raczej nikomu nie b臋d臋 偶yczy艂a szcz臋艣liwego Nowego Roku, bo nie zmieni si臋 wiele w tym nowym.

Odchodz膮cy rok by艂 dla 艣wiata bardzo z艂y i pandemia przewr贸ci艂a 偶ycie na Ziemi do g贸ry nogami!

Tysi膮ce ludzi umar艂o z powodu COVID 19 i b臋d膮 umiera膰 i w Nowym Roku!

Szykuje si臋 kolejny atak pandemii i mimo, 偶e w ko艅cu pojawi艂a si臋 szczepionka, to ludzie b臋d膮 umierali, p贸ki nie zostanie zaszczepiona populacja, co do jednego cz艂owieka kwalifikuj膮cego si臋 do szczepienia.

Czyste wariactwo by艂o w tym roku i w polskiej polityce, kiedy codziennie dzia艂o si臋 dra艅stwo i z艂odziejstwo.

W lipcu Pinokio og艂osi艂 przed wyborami na prezydenta, 偶e pandemia jest w odwrocie i nie mamy si臋 czego ba膰!

W telewizji od rana monity, 偶e zachorowa艂o ponad 20 tysi臋cy ludzi i umar艂o ponad tysi膮c, a ten dra艅 og艂asza艂, 偶e pandemii prawie nie ma!

Czyste skurwysy艅stwo ze strony tych kacyk贸w, kt贸rzy w tym roku mijaj膮cym nie maj膮 偶adnych osi膮gni臋膰 gospodarczych i cofn臋li Polsk臋 do 艣redniowiecza nakazuj膮c kobietom rodzi膰 martwe p艂ody!

Pandemia za to spowodowa艂a, 偶e ludzie na pot臋g臋 bankrutuj膮 i trac膮 swoje firmy, a pomocy ze strony pa艅stwa brak!

W mijaj膮cym roku jeszcze bardziej si臋 przekona艂am o tym, 偶e Polacy maj膮 Polsk臋 w dupie i je艣li cokolwiek zrobi膮, to za pieni膮dze i tak za pieni膮dze sprzedali Polsk臋 draniom!

Wszystkie obostrzenia jakie na nas nak艂adaj膮 pochodz膮 ze wschodu i nikt nie wzoruje si臋 na zachodzie, kt贸ry ludziom za straty po prostu p艂ac膮, aby ci ludzie stan臋li na nogi i jako艣 przetrwali!

Du偶o by pisa膰 o mijaj膮cym roku, ale wiem, 偶e ten nowy nie b臋dzie wcale lepszy, bo oto z艂odzieje na艂o偶膮 ju偶 od 1 stycznie 2021 roku nowe podatki, a wi臋c Polaku trzymaj si臋 na portfel, bo rz膮d Was oskubie!

Wiele by艂o takich chwil, 偶e chcia艂o si臋 wy膰 z rozpaczy na to, co oni zrobili z moj膮 ukochan膮 Polsk膮, bo 偶ar艂o, 偶ar艂o i 5 lat temu zdech艂o!

Z czego si臋 wi臋c ciesz臋 i co sprawi艂o mi rado艣膰 i ogradza艂o mnie od rozpaczy?

Prze偶yli艣my z M臋偶em kolejny rok i wci膮偶 jeste艣my razem, cho膰 jakie艣 tam choroby nas trapi膮!

Przetrwali艣my koronawirusa razem, wsp贸lnie i chocia偶 by艂o ci臋偶ko, to nie odebrali艣my bardziej chorym respirator贸w.

Poprawia艂am sobie humor pisaniem bloga i oto jest m贸j 364 wpis w starym roku, bo codziennie co艣 tam nastuka艂am na klawiaturze!

Zdarzy艂 si臋 te偶 cud, 偶e mimo pandemii C贸rka urodzi艂a nam kolejn膮, zdrow膮 Wnusi臋 mimo pandemii i to zako艅czy艂o si臋 cudem, sukcesem, szcz臋艣ciem!

Kochani 偶ycz臋 Wam na koniec tego roku, aby艣cie jak najszybciej si臋 zaszczepili je艣li lekarz rodzinny nie b臋dzie widzia艂 przeciwskaza艅.

Szczepionki s膮 bezpieczne i nie wierzcie antyszczepionkowcom, bo on s膮 z innej planety!

Nigdy na koniec roku nie robi艂am 偶adnych postanowie艅, bo niech 偶ycie toczy si臋 swoim torem, a ka偶dy prze偶yty dzie艅 w moim wieku b臋dzie cudem!

Obraz mo偶e zawiera膰: 1 osoba, niemowl臋 i zbli偶enie

呕y膰 w swoim 艣wiecie!

Obraz mo偶e zawiera膰: 1 osoba, stoi, ro艣lina, kwiat i na zewn膮trz

 

Amy Schumer – autorka ksi膮偶ki „Dziewczyna z tatua偶em na l臋d藕wiach”, a w niej o introwertyczce!

Introwertyczka, to ja i je艣li przez 7 lat pisania bloga mnie nie poznali艣cie, to si臋 ca艂kowicie odkrywam, bo nawet rodzina nie wie jaka ja jestem.

Mo偶e kto艣聽 po przeczytani odkryje tak偶e siebie i lepiej zrozumie, co mu w duszy piszczy!

Zaciemni臋 i zaczerwien臋 fragmenty, kt贸re wyj膮tkowo do mnie pasuj膮 i czego o mnie inni nie wiedz膮!

„Przede wszystkim, jak podkre艣la Amy, introwertyczka to nie jest osoba nie艣mia艂a tylko taka, kt贸ra lubi samotno艣膰. Natomiast ludzi lubi r贸wnie偶, owszem, ale raczej w ma艂ych dawkach. Co to oznacza? 呕e ludzie s膮 potrzebni introwertykom do 艂adowania baterii metod膮 wzajemnego iskrzenia. Nale偶y jednak uwa偶a膰, bo cz臋sto t艂um po偶era energi臋 introwertyka szybciej ni偶 si臋 zdaje. Pod艂膮cza si臋 do niego, zabawia, zagaduje i gilgocze 鈥 ani si臋 samotnik nie obejrzy, a le偶y bez si艂 w k膮ciku i pochlipuje z przepalonymi bezpiecznikami. Bo mo偶na dawa膰 z siebie wszystko 鈥 b艂yszcze膰, popisywa膰 si臋 i zabawia膰 innych do rozpuku. Przychodzi jednak moment, kiedy nale偶y sobie p贸j艣膰 do siebie, zwin膮膰 w k艂臋bek i w milczeniu poczyta膰 czy popisa膰. Albo by膰 i tyle. Bez innych. Dla introwertyka idealnym rozwi膮zaniem jest internet: mo偶na w nim porozmawia膰 na odleg艂o艣膰, zam贸wi膰 jedzenie bez konieczno艣ci m贸wienia czy siedzenia z innymi. Wspania艂a jest te偶 samotno艣膰 hotelowa, hipermarkety czy wagony ciszy. Dobrze jest r贸wnie偶 tak u艂o偶y膰 sobie prac臋, aby mie膰 mo偶liwo艣膰 wycofania si臋 cho膰by na chwil臋 z t艂umu. Dla artysty b臋dzie to garderoba lub pok贸j hotelowy. Dobre s膮 samotne spacery po mie艣cie lub udawanie, 偶e nas nie ma. Nieodbieranie telefonu, nieumawianie si臋 na spotkania. Znikanie na w艂asnych warunkach, najlepiej po angielsku, bo wtedy nikt nie pyta.

Czemu tak jest? Czy jeste艣my jak dzikie zwierz膮tka, kt贸re nie do ko艅ca wierz膮 innym? Szczeg贸lnie u聽dziewczyn to trudna sprawa. Jeste艣my bowiem wychowywane do bycia mi艂ymi i聽sympatycznymi dziewczynkami recytuj膮cymi wierszyki. Jak jakie艣 gejsze 鈥 tak napisa艂a Amy Schumer. Zawsze u艣miechni臋te, bo je艣li przez chwil臋 nie szczerzymy si臋 do 艣wiata, to zaraz kto艣 si臋 zapyta: 鈥濧 cio taka smutna buuuziaaa?鈥 to ja ju偶 wol臋 sobie p贸j艣膰. Sama ze sob膮.

No niestety, ja to si臋 czuj臋 wybitnie 藕le w聽small talkach i聽w艣r贸d nudnych ludzi, kt贸rzy m贸wi膮 powoli albo nie s膮 w聽stanie zauwa偶y膰, 偶e temat przez nich poruszany nie interesuje nikogo opr贸cz nich samych.
Tylko 偶e wtedy zaczynaj膮 si臋 podejrzenia 鈥 偶e si臋 obrazi艂am, 偶e mam depresj臋 lub zadzieram nosa. Albo 鈥 jak podpowiada Schumer 鈥 偶e jestem pojebana. 鈥濵o偶liwe, 偶e jestem pojebana鈥, wyja艣nia, 鈥瀓ednak wcale nie dlatego, i偶 nie chc臋 si臋 krygowa膰 ani u艣miecha膰 do kogo艣, kto opowiada mi ze swad膮, jak to w聽gimnazjum uprawia艂 biegi prze艂ajowe鈥. No niestety, ja to si臋 czuj臋 wybitnie 藕le w聽small talkach i聽w艣r贸d nudnych ludzi, kt贸rzy m贸wi膮 powoli albo nie s膮 w聽stanie zauwa偶y膰, 偶e temat przez nich poruszany nie interesuje nikogo opr贸cz nich samych.

Na pocz膮tku jestem nieco zestresowana, chowam si臋 za ksi膮偶k膮 lub telefonem. W聽torbie mam ma艂y prezent, 偶eby co艣 z聽tego naszego spotkania pozosta艂o. Prezenciki to dla mnie wyra偶anie emocji 鈥 nie umiem zbytnio 偶y膰 z聽lud藕mi, ale chc臋 im jako艣 (ko艣lawo) przekaza膰, 偶e mi zale偶y. Wbrew l臋kom i聽niech臋ci, pewnie i聽wstydowi. St膮d laurki i聽drobiazgi wtykane na pocz膮tku, 偶eby sobie nie poszli, skoro ju偶 do nich przysz艂am.

Jak wiemy, na 艣wiecie s膮 ludzie, z聽kt贸rymi nie musimy przechodzi膰 tych wszystkich poziom贸w znajomo艣ci typu uprzejmo艣膰, obw膮chiwanie si臋, blebleble, jakie艣 tam pytania o聽ulubion膮 zup臋. Tylko od razu 艂ubudu i聽jeste艣my w聽j膮drze ciemno艣ci.

Dla introwertycznej, czaj膮cej si臋 duszyczki, moment ol艣nienia drugim cz艂owiekiem jest jak dwutygodniowe wakacje all inclusive. Bo o聽co chodzi? 呕eby si臋 sztachn膮膰 interakcj膮 czy rozmow膮. 呕eby da膰 sobie strza艂 dobroci i聽偶ywi膰 si臋 nim potem w聽domowych pieleszach. By膰 gdzie艣 intensywnie, 艣mia膰 si臋 i聽brylowa膰, a聽potem czmychn膮膰 do domu. Na imprezach to ja musz臋 raz na jaki艣 czas do pustego pokoju wej艣膰 i聽oddycha膰. Albo pobawi膰 si臋 z聽dzie膰mi lub psem. Na wsp贸lnych wyjazdach i艣膰 wcze艣nie spa膰 uciekaj膮c od reszty. Poby膰, u艂o偶y膰 sobie, poczyta膰. Nie zapieprza膰 jak b膮czek na 艣rodku pokoju, bo grozi to rozpry艣ni臋ciem si臋 na tysi膮ce kawa艂k贸w. Dlatego te偶, je艣li mog臋 by膰 z聽kim艣 d艂ugo w聽jednym miejscu i聽czu膰 si臋 dobrze, to wtedy wiem, 偶e to jest w艂a艣ciwa osoba. Jest ich ma艂o, ale lubi臋 te偶 takie, kt贸re rozumiej膮, 偶e ja musz臋 sobie gdzie艣 p贸j艣膰 sama. Znikn膮膰 i聽nie reagowa膰 na te wszystkie 鈥瀍j no, zosta艅 jeszcze鈥. Nie zostan臋. Ale kiedy b臋d臋 z聽wami wszystkimi, to na sto procent. Wezm臋 co艣 od was, wy co艣 we藕miecie ode mnie. I聽ju偶, tak to dzia艂a.

Dla mnie prawdziwym uczuciem ulgi by艂 moment, w聽kt贸rym nie tyle odkry艂am, co zaakceptowa艂am moj膮 nie-imprezow膮 i聽nie-integruj膮c膮 si臋 stron臋. Ju偶 nie musz臋 analizowa膰, czemu nie zosta艂am do sz贸stej rano w聽klubie. Wiem po prostu, 偶e musieliby mnie z聽tego klubu zawie藕膰 od razu do psychiatryka. Ale za to je艣li ju偶 wychodz臋 do ludzi, to w聽pe艂ni 艣wiadomie, 偶e tego chc臋 i聽wtedy jest zwykle bombowo. Pi臋kne zdarzenia dla introwertyczki.

Nie uwa偶ajcie introwertyk贸w za dziwak贸w 鈥 Demotywatory.pl

Ren tekst zamie艣ci艂a na swoim blogu:
Sylwia Chutnik聽/聽@sylwia.chutnik

Pisarka, felietonistka. Doktorka Instytutu Kultury Polskiej UW. Kulturoznawczyni, absolwentka Gender Studies na UW. Dzia艂aczka spo艂eczna i聽promotorka czytelnictwa. Laureatka Paszportu Polityki, trzykrotnie nominowana do Nagrody Literackiej Nike. Dosta艂a Spo艂ecznego Nobla Ashoka za dzia艂alno艣膰 na rzecz matek oraz nagrod臋 m. st. Warszawy. Tw贸rczyni sztuk teatralnych. Jej ksi膮偶ki zosta艂y wydane w聽dziewi臋ciu krajach.

Prze偶yli艣my ze sob膮 tyle lat!

Obraz mo偶e zawiera膰: 2 osoby, dziecko i zbli偶enie

Jak ten czas leci szybko, 偶e si臋 nie obejrza艂am, a z chwil臋 b臋dziemy z M臋偶em obchodzili 45 lat po偶ycia ma艂偶e艅skiego!

Pobrali艣my si臋 24 stycznia 1976 roku w pi臋kny, mro藕ny, s艂oneczny dzie艅.

Pami臋tam jak dzi艣 jak wygl膮da艂y przygotowania do 艣lubu i sam 艣lub, cho膰 by艂am bardzo zdenerwowana i przej臋ta, jak to chyba ka偶da panna m艂oda w takim momencie.

Sukienk臋 szy艂a krawcowa, bo ju偶 w贸wczas w sklepach prawie niczego nie by艂o, a bia艂e buty na koturnie kupowanie po znajomo艣ci!

W dzie艅 艣lubu bieg艂am do fryzjerki 3 kilometry, bo tylko jedna fryzjerka mia艂a wolny termin, a makija偶 robi艂am sobie sama, gdy偶 nikt takich us艂ug nie robi艂!

Bukiet kwiat贸w oczywi艣cie z go藕dzik贸w, bo i w tej materii wyboru nie by艂o!

Do艣膰 cz臋sto z M臋偶em wspominamy ten dzie艅 i mamy dla siebie piosenki, kt贸re tak jakby, opowiadaj膮 o naszym, wsp贸lnym 偶yciu!

Wychowali艣my dwie, wspania艂e C贸rki, kt贸re ponad 10 lat temu odesz艂y z domu, a w mi臋dzyczasie robili艣my domowe remonty i mieszkanie, co jaki艣 czas si臋 zmienia艂o, co wida膰 na zdj臋ciach! w albumach!

Du偶o by pisa膰, ale nie chc臋 si臋 powtarza膰, bo na blogu znajduje si臋 sporo wspomnie艅!

Wspomn臋 tylko, 偶e raz by艂a w s膮dzie sprawa rozwodowa, ale do tego nie dosz艂o, a po tylu latach oboje wiemy, 偶e nawet gdyby艣my ten rozw贸d dostali, to i tak po jakim艣 czasie by艣my do siebie wr贸cili, bo nie umiemy bez siebie 偶y膰!

A oto nasz repertuar ha ha:

Krystyna Gi偶owska

Prze偶y艂am z Tob膮 tyle lat

Prze偶y艂am z tob膮 tyle lat
Cho膰 w oczy wia艂 mi nieraz wiatr
Przy tobie si臋 nauczy艂am 偶y膰
Przy tobie 艣ni艂am swoje sny
Prze偶y艂am z tob膮 tyle lat
Odda艂am ci sw贸j ca艂y 艣wiat
I chocia偶 wiem jak smakuj膮 艂zy
Dzi艣 nie 偶al mi prze偶ytych dni
Dzi艣 tamten dzie艅
Gdzie艣 rozp艂yn膮艂 si臋 jak dym
Sp贸jrz dzieci nam ju偶 wyros艂y tak
I tylko my
Nie zmienili艣my si臋 nic
I ci膮gle nam siebie brak
Prze偶y艂am z Tob膮 tyle lat
Cho膰 w oczy wia艂 mi nieraz wiatr
Przy tobie si臋 nauczy艂am 偶y膰
Przy tobie 艣ni艂am swoje sny
Prze偶y艂am z tob膮 tyle lat
Odda艂am ci sw贸j ca艂y 艣wiat
I chocia偶 wiem jak smakuj膮 艂zy
Dzi艣 nie 偶al mi prze偶ytych dni
Nadziei 艂ud na pociech臋 da艂 nam los鈥
呕ono moja
Gdy nad nami niebo p艂acze, mokn膮 Twoje z艂ote w艂osy
Pi臋kny list spotkanie nasze, jak listonosz gdzie艣 unosi
Nad g贸rami s艂o艅ce 艣wieci, srebrny ksi臋偶yc za g贸rami
Jedno z drugim si臋 przegania, a my si臋 kochamy
呕ono moja, serce moje
Nie ma takich jak my dwoje
Bo ja kocham oczy Twoje
Do szale艅stwa, do wieczora, je je
呕ono moja, serce moje
Nie ma takich jak my dwoje
Bo ja kocham oczy Twoje
Do szale艅stwa, do wieczora, je je, 偶ono moja…
Nie ma takich jak my dwoje, nasza mi艂o艣膰 si臋 nie chwali
Nawet niebo sie nie boi, nic nas przecie偶 nie oddali
Nad g贸rami s艂once 艣wieci, srebrny ksi臋偶yc za g贸rami
I jedno z drugim sie przegania, a my si臋 kochamy
呕ono moja, serce moje
Nie ma takich jak my dwoje
Bo ja kocham oczy Twoje
Do szale艅stwa, do wieczora, je je
呕ono moja, serce moje
Nie ma takich jak my dwoje
Bo ja kocham oczy Twoje
Do szale艅stwa, do wieczora, je je, 偶ono moja…
呕ono moja, serce moje
Nie ma takich jak my dwoje
Bo ja kocham oczy Twoje
Do szale艅stwa, do wieczora, je je
呕ono moja, serce moje
Nie ma takich jak my dwoje
Bo ja kocham oczy Twoje
Do szale艅stwa, do wieczora, je je
呕ono moja, serce moje
Nie ma takich jak my dwoje
殴r贸d艂o:聽Musixmatch

Wspomnienie 艣wi膮teczne!

Obraz mo偶e zawiera膰: 1 osoba, siedzi, ocean, niebo, pla偶a, na zewn膮trz i woda

Za chwil臋 b臋dzie dwa lata – [*]
Mama ma zmartwienie
Mama usiad艂a przy oknie.
Mama ma oczy mokre.
Mama milczy i patrzy w ziemi臋.
Pewnie ma jakie艣 zmartwienie…
Zrobi艂am dla Niej teatrzyk,
A Ona wcale nie patrzy…
Przynios艂am w z艂otku orzecha,
A Ona si臋 nie u艣miecha…
Usi膮d臋 sobie przy Mamie.
Obejm臋 Mam臋 r臋kami
I tak jej powiem na uszko:
„Mamusiu, moje Jab艂uszko!
Mamusiu, moje S艂oneczko!”
Mama u艣miechnie si臋 do mnie
I powie: „Moja c贸reczko!”
Danuta Wawi艂ow
Nigdy mi nie powiedzia艂a moja c贸reczko, bo by艂a bardzo oszcz臋dna w okazywaniu uczu膰.
Przed 艣mierci膮, kiedy si臋 Ni膮 opiekowa艂am powiedzia艂a mi tylko, 偶e jestem dobr膮 dziewczyn膮 i to musi mi wystarczy膰!
Prawie codziennie widz臋 J膮 le偶膮c膮 na 艂o偶u 艣mierci.
Kiedy odesz艂a, to g艂owa Jej lekko osun臋艂a si臋 na poduszce i ju偶 na twarzy nie by艂o wida膰 b贸lu i cierpienia.
Wida膰 by艂o wyt臋skniony spok贸j, a ja ba艂am si臋 jej dotkn膮膰, aby nie poczu膰 zimnego cia艂a i tak sta艂am i patrzy艂am i nagle zda艂am sobie spraw臋 z tego, 偶e ju偶 nigdy nie odpowie na moje pytania – odesz艂a!
W ko艣ciele podczas ceremonii pogrzebowej stan臋艂am przed trumn膮 i chcia艂am J膮 po偶egna膰 poca艂unkiem.
Waln臋艂am si臋 tak bardzo piersi膮 o trumn臋, 偶e o ma艂o nie zemdla艂am z b贸lu!
Do dzi艣 si臋 zastanawiam, co to mog艂o oznacza膰, bo mo偶e kolejne odrzucenie!
Mimo to, codziennie o Niej my艣l臋 i wspominam, bo by艂a moj膮 Matk膮 – przecie偶!

呕ycie to wielka niewiadoma!

Obraz mo偶e zawiera膰: tekst 鈥濪EMOTYWATORY.PL Smutny wpis lekarki, kt贸ry sk艂ania do refleksji tych najbardziej samotnych w 艣wi臋ta: "M贸j zisiejszy dy偶ur ostatni przed艣wia 膮teczny skupia tych osobach 艣wi臋tar zeby cho膰 Odwiedzaj膮c Pana Jana, lata. mieszkana b臋dzie decyzyjnej "aleo Sybirakie wi臋藕niem umys艂owo, s艂ucha sie pojawia. herbaty topowe zapalenie wygodnie bo niemo偶e mponach, nochodzie. m贸wi 偶yciu przeszed艂 piek艂o. "Kochana je艣lito przeczytas swojego iskiego jego koszmarnego zlituj si臋 zabierz Ajaid臋zaparzy膰 kolejny banek鈥

Wiele mo偶emy w swoim 偶yciu przewidzie膰, ale nikt nie jest w stanie zgadn膮膰 jak odejdzie z tego 艣wiata i kiedy!

Dzisiaj odpoczywam od gotowania, naczy艅 i garnk贸w i prawie ca艂y dzie艅 s艂ucha艂am polskich kol臋d, bo s膮 chyba najpi臋kniejsze na 艣wiecie.

Duma艂am tak偶e, bo 艣wi臋ta do tego聽 sk艂aniaj膮, aby zastanowi膰 si臋 nad naszym 偶yciem i co znaczymy na tym 艣wiecie wobec jego wielko艣ci i wszech艣wiata.

Jeste艣my okruszkami po prostu, a 偶ycie dane nam jest tylko raz i do tego jest takie kr贸tkie.

Kiedy si臋 jest m艂odym, to jest zrozumia艂e, 偶e zupe艂nie nie my艣limy o staro艣ci, bo i po co, kiedy ma si臋 przed sob膮 ca艂e 偶ycie.

U mnie by艂o tak, i偶 kiedy stukn臋艂a mi pi臋膰dziesi膮tka, to pojawi艂y si臋 automatycznie my艣li o przemijaniu!

Cz艂owiek zaczyna si臋 zastanawia膰 ile mu jeszcze zosta艂o i 偶yje w takim lekkim l臋ku, 偶e 艣mier膰 mo偶e nas dopa艣膰 w ka偶dej chwili!

Mo偶e to by膰 zawa艂, wylew, udar, czy te偶 stajemy si臋 ro艣linami i warzywami nie potafi膮cymi 偶y膰 bez pomocy innych!

Codziennie聽 budz臋 si臋 i jestem szcz臋艣liwa, 偶e si臋 obudzi艂am, a do tego mimo chor贸b wsp贸艂istniej膮cych nie z艂ama艂 mnie COVID, cho膰 by艂o ci臋偶ko!

Wszystko, co pi臋kne, kiedy艣 si臋 ko艅czy i oto zadajemy sobie pytania, co z nami b臋dzie, kiedy staniemy si臋 zale偶ni od innych!

Kto b臋dzie si臋 nami opiekowa艂 i czy znajd膮 si臋 tacy odwa偶ni, bo chodzenie obok takiego chorego, to jest ci臋偶ka har贸wka!

Mo偶e oddadz膮 nas do domu opieki, albo do hospicjum i ca艂膮 opiek臋 zwal膮 na personel, a sami b臋d膮 niech臋tnie nas odwiedza膰, bo staniemy si臋 dla nich balastem.

M艂odzi s膮 zap臋dzeni i robi膮 kariery, a do tego brzydz膮 si臋 staro艣ci膮, bo nie my艣l膮 o swojej za chwil臋!

P臋dz膮 przez 偶ycie i taki stary rodzic staje si臋 wielk膮 przeszkod膮, a wi臋c jak偶e cz臋sto oddaj膮 staruszk贸w do szpitala, aby mie膰 chocia偶 wolne 艣wi臋ta od opieki nad chorym.

Mo偶e i dopadaj膮 ich wyrzuty sumienia, a mo偶e zwalaj膮 opiek臋 na pozosta艂e rodze艅stwo i k艂贸c膮 si臋, kto wi臋cej dla rodzica zrobi艂.

Najgorsze, 偶e stary cz艂owiek nie mo偶e sobie wybra膰 rodzaju i terminu 艣mierci i dlatego jest skazany na 艂ask臋 i nie艂ask臋!

To jest taki moment w 偶yciu starego cz艂owieka, kt贸ry po prostu staje si臋 bezwolnym wobec przeznaczenia.

Umrze膰 jak najszybciej, a najlepiej we 艣nie i nie by膰 wobec swojej osoby tego niewygodnego, czego艣 dla wszystkich, bo jak偶e cz臋sto inni nie widz膮 w nas ju偶 cz艂owieka!

Zawsze pisz臋, 偶e eutanazja powinna by膰 na 偶yczenie i koniec i kropka!

Rodzina przy wsp贸lnym stole w Wigili臋 Bo偶ego Narodzenia!

Obraz mo偶e zawiera膰: jedzenie i w budynku

Wydaje si臋, 偶e Wigilia bez moich racuch贸w dro偶d偶owych by艂a by du偶o ubo偶sza.

Piek臋 je od lat na ten czas i wszyscy si臋 dopominaj膮, a dzi艣 us艂ysza艂am komplement od M臋偶a, 偶e robi臋 je tak dobre jak Jego 艣p. Babcia, kt贸ra by艂a 艣wietn膮 kuchark膮!

Oczywi艣cie do tego robi臋 sos z borowik贸w suszonych i ciesz臋 si臋, 偶e smakuj膮 i s膮 tak typowo wigilijne!

Ju偶 wr贸cili艣my z Wigilii, kt贸ra odby艂a si臋 u mojej, starszej C贸rki i i sp臋dzili艣my ze sob膮 cudny czas, bo przecie偶 z powodu pandemii wiele miesi臋cy 偶yli艣my w oddali, cho膰 mieszkamy w tym samym mie艣cie!

Wnuczki te偶 dawno nie widzia艂am bo byli艣my z M臋偶em chorzy na koronawirusa, potem by艂a kwarantanna i tak co艣 w ko艂o.

Uros艂a bardzo przez ten czas i wst臋puje w wieku nastolatki za chwil臋!

By艂o du偶o rozm贸w, opowiada艅, prezent贸w i przede wszystkim pobyli艣my ze sob膮!

W domu C贸rki s膮 dwa koty – jeden o imieniu Franek, kt贸ry jest pi臋knym, puszystym kotem, ale nie ugania si臋 za panienkami, bo go wykastrowano, a wi臋c je i 艣pi!

Drugi kotek to Rudzia i jest prze艣liczn膮 kotk膮, kt贸ra lubi towarzyszy膰 przy stole.

Nie przywita艂a nas Tessi – Maltanka, kt贸ra urodzi艂a pi臋膰 szczeniaczk贸w i tak jest wyko艅czona, 偶e kiedy nie karmi, to odpoczywa sobie i nabiera si艂 na macierzy艅stwo!

C贸rka przygotowa艂a wiele, pysznych potraw, 偶e nie do spr贸bowania wszystkiego.

Zosta艂o zauwa偶one, 偶e ja i M膮偶 po COVID schudli艣my, co wida膰 najbardziej na buzi!

Mimo, 偶e nie jestem katoliczk膮, a agnostyczk膮 bardzo ch臋tnie s艂ucham kol臋d w telewizji, co mnie uspokaja i wycisza!

Pojawiaj膮 si臋 r贸偶ne wspomnienia z przesz艂o艣ci i pytania na przysz艂o艣膰.

Wielka szkoda, 偶e tak z klimatem si臋 porobi艂o, 偶e nie mo偶emy za艣piewa膰, 偶e pada 艣nieg!

Od kilku lat jest mokro i brzydko, co sprawia, 偶e te 艣wi臋ta s膮 okrojone z bieli i mrozu!

S艂ucha艂am dzisiaj w telewizji wypowiedzi psychologa, kt贸ry opowiada艂 jak wiele jest ludzi samotnych w 艣wi臋ta i o nich trzeba pami臋ta膰, bo ten czas jest dla nich bardzo trudny do zniesienia.

Nie mam w swoim otoczeniu takich ludzi na szcz臋艣cie, ale gdyby kto艣 taki by艂, to z pewno艣ci膮 bym o nim pami臋ta艂a!

Jutro na obiad zapraszam swoj膮 Te艣ciow膮, kt贸ra mieszka sama i dlatego staram si臋 o Niej pami臋ta膰 nie tylko w dni 艣wi膮teczne.

艢wi臋tujcie kochani, odpoczywajcie w gronie rodzinnym, rozkoszujcie si臋 tymi dniami z bliskimi, bo nigdy nie wiadomo, co przyniesie przysz艂o艣膰!

A tak poza tematem nie przyjmuj臋 偶ycze艅 od prawicy, bo s膮 to 偶yczenia od fazyreuszy, kt贸rzy ca艂y rok kr臋c膮, kradn膮 i oszukuj膮 nar贸d, a potem gl臋dz膮 o Jezusie,聽 Dzieci膮tku i Maryi!

Nie znosz臋 tego ich k艂amstwa i oszustwa!

艢wiatu 偶ycz臋 uzdrowienia od tej strasznej pandemii!

 

Obraz mo偶e zawiera膰: choinka, tabela i w budynku

Obraz mo偶e zawiera膰: 2 osoby, ludzie siedz膮 i w budynku

 

Wigilijna opowie艣膰 rodzinna!

Brak dost臋pnego opisu zdj臋cia.
Bombka, ta r贸偶owa z ozdobami z艂otymi na moje przeliczenie ma jakie艣 60 lat!
Przyp艂yn臋艂a do Polski przez Ocean, gdy偶 wiele lat zdobi艂a choink臋 w Chicago w USA, gdzie mieszka艂a babcia mojego M臋偶a.
Kiedy je wieszam, a mamy ich trzy sztuki, to zawsze przypomina mi si臋 historia rodzinna ze strony mojego M臋偶a.
Nigdy jeszcze o tym nie pisa艂am, ale z opowie艣ci wiem, tyle co wiem z opowiada艅, cho膰by Wigilijnych, kiedy sp臋dzali艣my 艣wi臋ta w domu mojej Te艣ciowej i Te艣cia.
Wiele si臋 zatar艂o, ale dzi艣 rozmawia艂am z M臋偶em jak to w艂a艣ciwie by艂o, cho膰 i On nie wszystko wie.
Jest to smutna historia, a by艂o tak:
Babcia mojego M臋偶a przed wojn膮 urodzi艂a dw贸ch syn贸w, a wi臋c mojego Te艣cia i jego brata.
Nied艂ugo potem umar艂 jej m膮偶, a ona spakowa艂a si臋 i wyjecha艂a z Polski statkiem „Batory”, a raczej uciek艂a.
Ch艂opc贸w zostawi艂a w Warszawie jakie艣 tam rodzinie, ale sta艂o si臋 tak, 偶e ch艂opcy trafili do domu dziecka, przy jakim艣 zakonie!
Kiedy wybuch艂o Powstanie Warszawskie brat mojego Te艣cia zgin膮艂 i Ojciec M臋偶a zosta艂 na tym 艣wiecie zupe艂nie sam!
Nie wiedzia艂 gdzie jest jego matka i trudno by艂o mu si臋 pogodzi膰 z faktem, 偶e matka ich opu艣ci艂a!
Z opowie艣ci wiemy, 偶e uciekinierka pracowa艂a w presti偶owym domu towarowym w Chicago i tam wysz艂a za m膮偶 po raz drugi za 偶o艂nierza, kt贸ry s艂u偶y艂 u Andersa, a na imi臋 mia艂 Stefan!
Mija艂y lata i nadal m贸j Te艣膰 nie wiedzia艂 gdzie znajduje si臋 jego matka, a w tym czasie si臋 o偶eni艂 i trafi艂 na ziemie zachodnie!
Kiedy umar艂 uciekinierce drugi m膮偶, to ta postanowi艂a wr贸ci膰 do Polski.
W Milan贸wku kupi艂a聽 will臋 w dzielnicy willowej, a by艂 to bodaj偶e 1974 rok!
Przylecia艂a do Polski samolotem, a ca艂y sw贸j maj膮tek nada艂a na statek i tak do Polski dotar艂y jej meble, kufry pe艂ne damskiej bielizny z najwy偶szej p贸艂ki, pralka automatyczna, o kt贸rej my mogli艣my pomarzy膰, a tak偶e kryszta艂owe 偶yrandole i ekskluzywne bibeloty!
Naprawd臋 w USA zarobi艂a dobre pieni膮dze, ale zat臋skni艂a za Ojczyzn膮 i mo偶e dopad艂y j膮 wyrzuty sumienia!
Zacz臋艂a poszukiwania swojego syna, czyli mojego Te艣cia i go znalaz艂a dzi臋ki Czerwonemu Krzy偶owi.
Spotkali si臋 bodaj偶e w 1983 roku, ale nie by艂o to po my艣li siostry uciekinierki, kt贸ra wiedzia艂a, 偶e je艣li znajdzie si臋 syn, to maj膮tek zostanie na niego przepisany!
Uciekinierka zosta艂a okradziona i kiedy tam dotar艂 m贸j Te艣膰, to wiele znikn臋艂o i znikn臋艂y pieni膮dze pochowane w r贸偶nych miejscach!
Pewnego dnia Te艣膰 dosta艂 telegram, 偶e jego matka umar艂a, ale zd膮偶y艂a przepisa膰 na niego dom i to wszystko, co w domu si臋 znajdowa艂o.
Uciekinierka w Polsce 偶y艂a tak, 偶e od rana chodzi艂a w strojnych sukniach i kieliszek z szampanem by艂 o rana obowi膮zkowy!
M膮偶, kiedy jeszcze nie by艂 moim M臋偶em pojecha艂 odwiedzi膰 baci臋 i co dobrego dla niego zrobi艂a, to kupi艂a mu w Pewexie ca艂e ubranie Wranglera, 偶e jak wr贸ci艂, to go nie pozna艂am.
Zmar艂a pi臋knie ubrana we w艂asnej 艂azience na zawa艂 serca.
I ja聽 tam by艂am po jej 艣mierci, aby pom贸c uporz膮dkowa膰 ogr贸d przed sprzeda偶膮 domu, tak偶e wiem, 偶e dom by艂 okaza艂y, ale nikt tam nie chcia艂 zamieszka膰, a wi臋c poszed艂 na sprzeda偶!
Mam z tego domu dwa, ameryka艅skie wazony i te trzy bombki, a ca艂y ten spadek pok艂贸ci艂 reszt臋 rodziny na zawsze ha ha!
Tak od siebie 偶ycz臋 Wam moi drodzy, by pandemia znalaz艂a uj艣cie w piekle i da艂a 艣wiatu 偶y膰!
Tak od siebie 偶ycz臋, aby ten nierz膮d poszed艂 precz i aby艣my odetchn臋li od ich banialuk i z艂odziejstwa, a Polska wstawa艂a z kolan, a ja abym przesta艂a przeklina膰, bo jak ich widz臋, to nie mog臋 si臋 powstrzyma膰, ale nie czuj臋, 偶e to jest grzech!
Przepis na placek z 偶yczeniami
/drogi, ale ka偶dego sta膰 na niego …/
G艂贸wne sk艂adniki to:
– Zdrowie
Jak cenne, ka偶dy z nas wie
Bez niego niewiele mo偶na
Cho膰 czasem鈥 g贸ry przenie艣膰 gdy tylko wiara jest
Wi臋c wiary dodajmy moc
Do tego nadziej臋 koniecznie dorzuci膰 trzeba
By wiara samotn膮 nie by艂a i鈥
– Mi艂o艣膰
Wszystko wymiesza膰 z ogromem mi艂o艣ci
To najwa偶niejszy sk艂adnik
Poza tym doda膰:
dwie 艂y偶ki pomy艣lno艣ci,
kapk臋 rado艣ci,
szczypt臋 偶yczliwo艣ci
Wszystko powoli wymiesza膰 z odrobin膮 u艣miechu 馃檪
Uwaga – wa偶ne!!!
Ods膮czy膰 troski, przygn臋bienie i smutek
do smaku doprawi膰 wdzi臋kiem,
urod膮 czy s艂aw膮 – to ju偶 wed艂ug uznania
I piec,
piec ca艂y rok
w wysokiej temperaturze pozytywnych uczu膰
w rodzinnej atmosferze
Smacznego\
Anna Maria Michalik
Choinka z prezentami - Gify i obrazki na GifyAgusi.pl

My艣la艂am, 偶e to b臋d膮 smutne 艣wi臋ta, ale takie nie b臋d膮!

Obraz mo偶e zawiera膰: co najmniej jedna osoba

Kim jeste艣 m贸j ma艂y – wielki 艣wiecie?
Co wniesiesz od siebie w nasze przysz艂e 偶ycie?
Jakie niespodzianki szykujesz dla 艣wiata?
Co Ci臋 zachwyci, rozkocha, wzruszy…?
Cho膰 nie znam jeszcze pot臋gi Twych mo偶liwo艣ci, wierz臋 w Ciebie ca艂ym sercem.
Cho膰 nie mog臋 przewidzie膰 kim b臋dziesz i jakie s膮 Twoje umiej臋tno艣ci, ufam 偶e Ty je w sobie odkryjesz.
Cho膰 jeste艣 jeszcze tak male艅ka, 偶e mog臋 obj膮膰 Ci臋 ca艂膮, wiem 偶e mie艣cisz w sobie ogrom bogactw, kt贸re nieustannie b臋d膮 mnie w Tobie zachwyca膰.
Jakie to szcz臋艣cie m贸c patrze膰 na Ciebie.
Jaki to dar m贸c Ci臋 odkrywa膰.
Jaka to rado艣膰, czu膰 Twoj膮 blisko艣膰.
Bycie Twoj膮 Mam膮 to moje 偶yciowe wyr贸偶nienie聽鉂
Nic bardziej wyj膮tkowego ni偶 偶ycie w mi艂o艣ci do Ciebie, nie mog艂o mnie spotka膰.
Ilustracja znaleziona na pinterest.
Strona g艂贸wna - Przedszkole Miejskie nr 19 im. Le艣na Kraina w Lesznie
Ten tekst wstawi艂a na swoim FB moja C贸rka, kt贸ra 2 listopada powi艂a swoje trzecie dziecko – dziewczynk臋 Natali臋!
Nie mog臋 jej zobaczy膰 p贸ki co, bo jest pandemia, a male艅stwo trzeba chroni膰 i Jej Rodzic贸w tak偶e!
Kiedy to szale艅stwo si臋 sko艅czy pojedziemy do Szczecina, aby pozna膰 male艅k膮 i nic nie poradzimy聽 na to, 偶e 偶ycie teraz jest, tak bardzo okrutne dla nas wszystkich.

Co rusz dostajemy filmiki i zdj臋cia, aby艣my mogli chocia偶 w ten spos贸b si臋 z male艅k膮 zapozna膰.

Jedno wiem, 偶e Mama Natalki jest szcz臋艣liwa, 偶e Natalia jest zdrowa i bardzo j膮 wszyscy kochamy, cho膰 fizycznie jeszcze si臋 nie znamy przez wstr臋tnego COVIDA, kt贸rego przesz艂am ja i M膮偶!

Podobno ozdrowie艅cy ju偶 nie zara偶aj膮 i prawdopodobnie jest ma艂e ryzyko, 偶e zachorujemy powt贸rnie, ale lepiej dmucha膰 na zimne, a zw艂aszcza na male艅stwo!

My艣leli艣my, 偶e sp臋dzimy Wigili臋 tylko we dwoje, ale zaprosi艂a nas do siebie nasza starsza C贸rka i zdecydowali艣my si臋 p贸j艣膰, bo i C贸rka jest ozdrowie艅cem!

Istne szale艅stwo i ruletka, ale nie chcemy, aby COVID rozdziela艂 rodziny, a przy stole b臋dzie nas tylko 6 os贸b, tak jak rz膮d nakaza艂!

W drugi dzie艅 艣wi膮t mamy zaproszenie na wie艣, gdzie mieszkaj膮 Te艣cie mojej m艂odszej C贸rki, bo naprawd臋 dawno si臋 nie widzieli艣my i t臋sknimy za wsp贸lnym posiedzeniu przy stole.

Oni te偶 byli na kwarantannie, a wi臋c ryzyko jest minimalne!

Ja dzi艣 sp臋dzi艂am w kuchni 5 godzin, bo kroi艂am, sieka艂am, sma偶y艂am, dosmacza艂am i wiem, 偶e jad膮c w go艣ci b臋d臋 mia艂a, co zabra膰 ze sob膮, by nie pojecha膰 z pust膮 r臋k膮!

M膮偶 spr贸bowa艂 dzisiaj moje dwie sa艂atki i mu smakowa艂y, co mnie zawsze cieszy, bo robi臋 je z sercem!

Jutro gotuj臋 ju偶 bigos na Sylwestra, a na pierwszy dzie艅 艣wi膮t g贸ralsk膮 kwa艣nic臋 z suszonymi grzybami!

Wszystko powoli zaczyna si臋 w rodzinie uk艂ada膰, ale nie wiem, kiedy b臋d臋 mog艂a podej艣膰 z M臋偶em do szczepienia, bo si臋 zaszczepimy wbrew g艂upim doniesieniom.

Je艣li lekarz rodzinny nie wniesie zastrze偶e艅, to zrobimy to!

U starszej C贸rki podczas Wigilii zapoznamy si臋 z maluchami, kt贸re przysz艂y na 艣wiat i dopiero za miesi膮c b臋d膮 mog艂y i艣膰 do dobrych ludzi!

Jeszcze nie sk艂adam Wam 偶ycze艅, ale z艂o偶臋 jutro, kiedy wyjd臋 z kuchni!

Brak opisu.

Niech sp艂ynie na nas 艣wi膮teczny spok贸j mimo pandemii!

Brak dost臋pnego opisu zdj臋cia.

Ju偶 dosta艂am od M臋偶a prezent pod choink臋!

Wczoraj si臋 wygada艂, 偶e co艣 mi ju偶 kupi艂, a wi臋c b臋d膮c ciekawska poprosi艂am, by mi to da艂 dzi艣, jak to kobieta.

Bardzo trafny prezent, bo portmonetka ju偶 prosi艂a si臋 o wymian臋, a perfum kobiecie nigdy do艣膰!

Musz臋 przyzna膰 ja, 偶e na jak膮艣 okazj臋 M臋偶a, czy to z okazji imienin, urodzin, czy te偶 pod choink臋 nie mam pomys艂u, aby go zadowoli膰!

Zawsze kupowa艂am co艣 z garderoby, ale teraz On ma ju偶 tyle tego, 偶e by艂by to prezent zb臋dny i niepotrzebny.

M膮偶 sam sobie kupuje, to, co mu si臋 podoba i ma wi臋cej np. but贸w ni偶 ja!

Tak samo jest z narz臋dziami potrzebnymi do samochodu, czy te偶 do napraw domowych – ma wszystko!

Kiedy艣 interesowa艂 si臋 militariami, a wi臋c w domu jest sporo ksi膮偶ek na ten temat i naprawd臋 jestem w kropce, ale znalaz艂am patent i si臋 sprawdza.

Kupuj臋 Mu whisky z g贸rnej p贸艂ki, aby kiedy spotka si臋 z kolegami, kt贸rych jest coraz mniej m贸g艂 z nimi wypi膰 sobie par臋 drink贸w!

Wnukom, C贸rkom i Zi臋ciom dajemy pieni膮dze w 艣wi膮tecznych kopertach, aby unikn膮膰 nietrafionych prezent贸w.

Wnuki s膮 na tyle du偶e, 偶e same wiedz膮, co jest im potrzebne, bo z pewno艣ci膮 nie jaka艣 kolejna zabawka na 5 minut!

Dzi艣 zrobi艂am na Wigili臋 dwa dania.

Mam w s艂oiku suszone borowiki i z nich zrobi艂am ju偶 sos grzybowy.

Tak偶e zrobi艂am sa艂atk臋 z paluszk贸w krabowych z selerem naciowym, cebul膮 czerwon膮, kukurydz膮 i ananasem z puszki i doprawi艂am to majonezem!

Podjad艂am troch臋 kr膮偶k贸w ananasa i wypi艂am ca艂膮 wod臋 – pyszn膮, bo takiego mia艂am smaka i zda艂am sobie spraw臋 z tego, 偶e nie wiem jak te ananasy rosn膮.

Wesz艂am wi臋c w atlas owoc贸w egzotycznych i pozna艂am jak te owoce wzrastaj膮, a mo偶emy je kupi膰 chocia偶by na „Ryneczku” w Lidlu!

Dzi臋kujmy ludziom 艣wiata, kt贸rzy te owoce zbieraj膮 i szykuj膮 do transportu, a pracuj膮 za bardzo ma艂e pieni膮dze!

To tak ciekawostka, a z tych owoc贸w jad艂am w艂a艣nie ananasa, mango, pomara艅cze, mandarynki,聽 grejfruty, figi suszone, banany, granaty i pomelo, kt贸re uwielbiam!

Smaku innych nie znam!

B膮d藕cie ostro偶ni, bo idzie trzecia fala pandemii!

Ananas

Jak rosn膮 ananasy?! 鈥 Cztery Kra艅ce 艢wiata

Awokado

Ciemna strona zielonego owocu. Plantacje awokado rujnuj膮 drobnych rolnik贸w i niszcz膮 lasy

Banany

Banany mog膮 wkr贸tce wygin膮膰. Kolumbia potwierdza, 偶e pot臋偶ny grzyb uderzy艂 w plantacj臋 I Haps.pl

Figi

Figa w doniczce 鈥 domowa uprawa drzewa figowego - murator.pl

Granaty

 

Granatowiec w艂a艣ciwy - 7336150760 - oficjalne archiwum Allegro

Grejfruty

Grejpfrut - w艂a艣ciwo艣ci, kalorie i witaminy - galeria zdj臋cie 4

Kokos

Jak i gdzie rosn膮 kokosy? - Natura 2020

Mango

Jak wyhodowa膰 mango z pestki

Papaja

 

Papaja - w艂a艣ciwo艣ci zdrowotne w Bakalie.com

Marakuja

Marakuja owoc - w艂a艣ciwo艣ci, witaminy i warto艣ci od偶ywcze marakui | ekologia.pl

Pitaja

Smoczy owoc i jego ksi臋偶ycowe kwiaty.... - blog podr贸偶niczy PAZOLA

Pomelo

Pomelo (drzewo): wyrasta z kamienia, w domu, kie艂kuje w doniczce

Pomara艅cze

 

Zdj臋cia: Grazalema, Andaluzja, I wsz臋dzie pyszne pomara艅cze, HISZPANIA

Mandarynki

Mandarynka - m艂odsza siostra pomara艅czy - ekaloria