Myślałam, że to będą smutne święta, ale takie nie będą!

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba

Kim jesteś mój mały – wielki świecie?
Co wniesiesz od siebie w nasze przyszłe życie?
Jakie niespodzianki szykujesz dla świata?
Co Cię zachwyci, rozkocha, wzruszy…?
Choć nie znam jeszcze potęgi Twych możliwości, wierzę w Ciebie całym sercem.
Choć nie mogę przewidzieć kim będziesz i jakie są Twoje umiejętności, ufam że Ty je w sobie odkryjesz.
Choć jesteś jeszcze tak maleńka, że mogę objąć Cię całą, wiem że mieścisz w sobie ogrom bogactw, które nieustannie będą mnie w Tobie zachwycać.
Jakie to szczęście móc patrzeć na Ciebie.
Jaki to dar móc Cię odkrywać.
Jaka to radość, czuć Twoją bliskość.
Bycie Twoją Mamą to moje życiowe wyróżnienie ❤
Nic bardziej wyjątkowego niż życie w miłości do Ciebie, nie mogło mnie spotkać.
Ilustracja znaleziona na pinterest.
Strona główna - Przedszkole Miejskie nr 19 im. Leśna Kraina w Lesznie
Ten tekst wstawiła na swoim FB moja Córka, która 2 listopada powiła swoje trzecie dziecko – dziewczynkę Natalię!
Nie mogę jej zobaczyć póki co, bo jest pandemia, a maleństwo trzeba chronić i Jej Rodziców także!
Kiedy to szaleństwo się skończy pojedziemy do Szczecina, aby poznać maleńką i nic nie poradzimy  na to, że życie teraz jest, tak bardzo okrutne dla nas wszystkich.

Co rusz dostajemy filmiki i zdjęcia, abyśmy mogli chociaż w ten sposób się z maleńką zapoznać.

Jedno wiem, że Mama Natalki jest szczęśliwa, że Natalia jest zdrowa i bardzo ją wszyscy kochamy, choć fizycznie jeszcze się nie znamy przez wstrętnego COVIDA, którego przeszłam ja i Mąż!

Podobno ozdrowieńcy już nie zarażają i prawdopodobnie jest małe ryzyko, że zachorujemy powtórnie, ale lepiej dmuchać na zimne, a zwłaszcza na maleństwo!

Myśleliśmy, że spędzimy Wigilię tylko we dwoje, ale zaprosiła nas do siebie nasza starsza Córka i zdecydowaliśmy się pójść, bo i Córka jest ozdrowieńcem!

Istne szaleństwo i ruletka, ale nie chcemy, aby COVID rozdzielał rodziny, a przy stole będzie nas tylko 6 osób, tak jak rząd nakazał!

W drugi dzień świąt mamy zaproszenie na wieś, gdzie mieszkają Teście mojej młodszej Córki, bo naprawdę dawno się nie widzieliśmy i tęsknimy za wspólnym posiedzeniu przy stole.

Oni też byli na kwarantannie, a więc ryzyko jest minimalne!

Ja dziś spędziłam w kuchni 5 godzin, bo kroiłam, siekałam, smażyłam, dosmaczałam i wiem, że jadąc w gości będę miała, co zabrać ze sobą, by nie pojechać z pustą ręką!

Mąż spróbował dzisiaj moje dwie sałatki i mu smakowały, co mnie zawsze cieszy, bo robię je z sercem!

Jutro gotuję już bigos na Sylwestra, a na pierwszy dzień świąt góralską kwaśnicę z suszonymi grzybami!

Wszystko powoli zaczyna się w rodzinie układać, ale nie wiem, kiedy będę mogła podejść z Mężem do szczepienia, bo się zaszczepimy wbrew głupim doniesieniom.

Jeśli lekarz rodzinny nie wniesie zastrzeżeń, to zrobimy to!

U starszej Córki podczas Wigilii zapoznamy się z maluchami, które przyszły na świat i dopiero za miesiąc będą mogły iść do dobrych ludzi!

Jeszcze nie składam Wam życzeń, ale złożę jutro, kiedy wyjdę z kuchni!

Brak opisu.

8 myśli na temat “Myślałam, że to będą smutne święta, ale takie nie będą!

  1. Wspaniale, że się zaczyna układać i to dobrze. Masz wspaniałe córki i rodzinę. Dobrze, że nie będziecie samotni i spędzać czasu wigilijnego w tęsknocie za bliskimi. Ciszę się wraz z Tobą.
    U mnie bigos też się gotuje. Upiekłam dziś sernik i chlebek turecki. Rybka się rozmraża. Jutro wielki kucharski dzień u mnie. Pozdrawiam

    Polubienie

    1. Krysiu udało mi się przygotować kolejne święta, ale jak to będzie z rok, tego nikt nie wie.
      Niech ta pandemia da nam odetchnąć od siebie, bo już świat ma jej po wyżej uszu!
      Spokojnych, rodzinnych!

      Polubienie

  2. Gratuluję nowonarodzonej wnusi Sagulo 🙂 Moja ma się urodzić w marcu, czekam na nią z utęsknieniem, chociaż może się też okazać, że to będzie wnusio 😉
    Widzę, że przygotowania trwają pełną parą. Ja niestety nie mam tyle siły by poszaleć w kuchni. Na szczęście czekają nas dwie wigilie, na które gotuję barszczyk czerwony 🙂

    Sagulo co do ozdrowieńców, to proponuję Ci zrobić sobie przeciwciała IGG żeby sprawdzić ile ich Twój organizm wyprodukował, bo może się okazać, że albo wcale, albo niewiele i wtedy znów trzeba uważać, bo można się zarazić ponownie. Dobrze jest sprawdzać sobie takie przeciwciała co miesiąc, chyba, że są wysokie, to wtedy wystarczy co dwa miesiące.

    Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Tobie i bliskim aby były spokojne, zdrowe i radosne, by choinka migotała wesoło światełkami i by karpik był smaczny 🙂

    ściskam ciepło 🙂

    Polubienie

    1. Gabuuniu nowe życie pojawiające się na tym świecie, to wielki cud! Dopiero kiedy jestem babcią czuję to dogłębnie. Życzę Ci cudownych wzruszeń.
      Zdaje się, że jestem już zdrowa, bo święta szykuję pełną parą, choć nogi czasami nie wytrzymują.
      Gabuniu życzę Ci i twoje rodzinie cudownych świąt, mimo wariackiego czasu!

      Polubione przez 1 osoba

      1. Tak nowe życie to cud i już się nie mogę doczekać kiedy będę tulić w swoich ramionach maleństwo. Najważniejsze jest by się urodziło szczęśliwie i zdrowo.
        No a skoro masz takiego powera w przygotowaniach świątecznych, to na pewno wracasz do zdrowia 🙂
        Ściskam ciepło 🙂

        Polubienie

      2. Gabuniu do marca blisko! Utulusz maleństwo z pewnością.
        Tak wracamy do zdrowia i nikomu nie życzę, bo sama wiesz po sobie jak było ciężko.
        Gabuniu dużo zdrowia na te święta, bo zdrowie jest najważniejsze!

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s