Archiwum dnia: 25 grudnia, 2020

呕ycie to wielka niewiadoma!

Obraz mo偶e zawiera膰: tekst 鈥濪EMOTYWATORY.PL Smutny wpis lekarki, kt贸ry sk艂ania do refleksji tych najbardziej samotnych w 艣wi臋ta: "M贸j zisiejszy dy偶ur ostatni przed艣wia 膮teczny skupia tych osobach 艣wi臋tar zeby cho膰 Odwiedzaj膮c Pana Jana, lata. mieszkana b臋dzie decyzyjnej "aleo Sybirakie wi臋藕niem umys艂owo, s艂ucha sie pojawia. herbaty topowe zapalenie wygodnie bo niemo偶e mponach, nochodzie. m贸wi 偶yciu przeszed艂 piek艂o. "Kochana je艣lito przeczytas swojego iskiego jego koszmarnego zlituj si臋 zabierz Ajaid臋zaparzy膰 kolejny banek鈥

Wiele mo偶emy w swoim 偶yciu przewidzie膰, ale nikt nie jest w stanie zgadn膮膰 jak odejdzie z tego 艣wiata i kiedy!

Dzisiaj odpoczywam od gotowania, naczy艅 i garnk贸w i prawie ca艂y dzie艅 s艂ucha艂am polskich kol臋d, bo s膮 chyba najpi臋kniejsze na 艣wiecie.

Duma艂am tak偶e, bo 艣wi臋ta do tego聽 sk艂aniaj膮, aby zastanowi膰 si臋 nad naszym 偶yciem i co znaczymy na tym 艣wiecie wobec jego wielko艣ci i wszech艣wiata.

Jeste艣my okruszkami po prostu, a 偶ycie dane nam jest tylko raz i do tego jest takie kr贸tkie.

Kiedy si臋 jest m艂odym, to jest zrozumia艂e, 偶e zupe艂nie nie my艣limy o staro艣ci, bo i po co, kiedy ma si臋 przed sob膮 ca艂e 偶ycie.

U mnie by艂o tak, i偶 kiedy stukn臋艂a mi pi臋膰dziesi膮tka, to pojawi艂y si臋 automatycznie my艣li o przemijaniu!

Cz艂owiek zaczyna si臋 zastanawia膰 ile mu jeszcze zosta艂o i 偶yje w takim lekkim l臋ku, 偶e 艣mier膰 mo偶e nas dopa艣膰 w ka偶dej chwili!

Mo偶e to by膰 zawa艂, wylew, udar, czy te偶 stajemy si臋 ro艣linami i warzywami nie potafi膮cymi 偶y膰 bez pomocy innych!

Codziennie聽 budz臋 si臋 i jestem szcz臋艣liwa, 偶e si臋 obudzi艂am, a do tego mimo chor贸b wsp贸艂istniej膮cych nie z艂ama艂 mnie COVID, cho膰 by艂o ci臋偶ko!

Wszystko, co pi臋kne, kiedy艣 si臋 ko艅czy i oto zadajemy sobie pytania, co z nami b臋dzie, kiedy staniemy si臋 zale偶ni od innych!

Kto b臋dzie si臋 nami opiekowa艂 i czy znajd膮 si臋 tacy odwa偶ni, bo chodzenie obok takiego chorego, to jest ci臋偶ka har贸wka!

Mo偶e oddadz膮 nas do domu opieki, albo do hospicjum i ca艂膮 opiek臋 zwal膮 na personel, a sami b臋d膮 niech臋tnie nas odwiedza膰, bo staniemy si臋 dla nich balastem.

M艂odzi s膮 zap臋dzeni i robi膮 kariery, a do tego brzydz膮 si臋 staro艣ci膮, bo nie my艣l膮 o swojej za chwil臋!

P臋dz膮 przez 偶ycie i taki stary rodzic staje si臋 wielk膮 przeszkod膮, a wi臋c jak偶e cz臋sto oddaj膮 staruszk贸w do szpitala, aby mie膰 chocia偶 wolne 艣wi臋ta od opieki nad chorym.

Mo偶e i dopadaj膮 ich wyrzuty sumienia, a mo偶e zwalaj膮 opiek臋 na pozosta艂e rodze艅stwo i k艂贸c膮 si臋, kto wi臋cej dla rodzica zrobi艂.

Najgorsze, 偶e stary cz艂owiek nie mo偶e sobie wybra膰 rodzaju i terminu 艣mierci i dlatego jest skazany na 艂ask臋 i nie艂ask臋!

To jest taki moment w 偶yciu starego cz艂owieka, kt贸ry po prostu staje si臋 bezwolnym wobec przeznaczenia.

Umrze膰 jak najszybciej, a najlepiej we 艣nie i nie by膰 wobec swojej osoby tego niewygodnego, czego艣 dla wszystkich, bo jak偶e cz臋sto inni nie widz膮 w nas ju偶 cz艂owieka!

Zawsze pisz臋, 偶e eutanazja powinna by膰 na 偶yczenie i koniec i kropka!