Archiwum dnia: 13 lutego, 2021

Jak dobrze mie膰 s膮siada w „Walentynki” – te偶!

Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym r贸偶a

My starsze pokolenie nie szalejemy na Walentynki, ale skoro si臋 w Polsce przyj臋艂y par臋 lat temu, to i r贸偶yczk臋 czerwon膮 od M臋偶a dosta艂am.

Ja dla Niego zrobi艂am prezent praktyczny i z tego si臋 ucieszy艂, bo nigdy nie mia艂 na to czasu, a mo偶e Mu nie przeszkadza艂o.

Zrobi艂am mu porz膮dek na p贸艂kach z ubraniami, bo m臋偶czy藕ni nie dbaj膮 o to zupe艂nie, a mo偶e niekt贸rzy dbaj膮!

Na jutro -je艣li b臋dzie s艂oneczna pogoda zaplanowali艣my wyjazd na zdj臋cia naszego jeziora w zimowej aurze i to b臋dzie takie walentynkowe zwie艅czenie pobycia we dwoje.

Mam tylko M臋偶a i ka偶dy mi艂y gest dla siebie robiony jest nasz膮 warto艣ci膮, gdy偶 mamy tylko siebie na co dzie艅!

Jednak spotka艂o nas dzi艣 co艣 bardzo mi艂ego!

Zadzwoni艂 do M臋偶a nasz s膮siad, mieszkaj膮cy w tej samej klatce i poprosi艂, by M膮偶 do niego zajrza艂.

Okaza艂o si臋, 偶e przygotowa艂 dla nas kolacj臋 walentynkow膮 i wprawi艂 nas w os艂upienie!

S膮siad jest m艂odym cz艂owiekiem i jak to m艂odzi przywi膮zuj膮 do Walentynek du偶膮 uwag臋 i je celebruj膮!

Ponadto m艂odzi lubi膮 eksperymentowa膰 w kuchni i ich potrawy s膮 ju偶 zupe艂nie inne, ani偶eli gotuje nasze, starsze pokolenie.

S膮siad wr臋czy艂 M臋偶owi talerz z potraw膮, jakiej ja bym nie wymy艣li艂a, ale za to mog臋 si臋 jej nauczy膰!

Na talerzu znalaz艂y si臋 malutkie piero偶ki z do艣膰 pikantnym farszem, a tak偶e krewetki!

Na boku talerza u艂o偶y艂 sa艂atk臋 z rukoli,聽 czarnymi oliwkami, pomidorkami koktajlowymi, serem feta, a wszystko zosta艂o polane sosem s艂odko – kwa艣nym – pycha!

Wielu z nas nie uznaje tego 艣wi臋ta, a ja s膮dz臋, 偶e skoro si臋 przyj臋艂o, to mi艂o jest, kiedy jedno o drugim pami臋ta.

Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym jedzenie i w budynku

ZDZIEBE艁KO – CIEPE艁KO
Wiem, 偶e mi艂o艣膰 jest udr臋k膮
Bo si臋 wszystkiego od niej chce
Ja pragn臋 ma艂o, malusie艅ko
A w艂a艣ciwie jeszcze mniej
殴dziebe艂ko ciepe艂ka
W codziennych piekie艂kach
W wyblak艂ym na szaro ob艂臋dzie
R贸偶owa pere艂ka, 藕dziebe艂ko ciepe艂ka
Zn贸w wiem, 偶e jako艣 to b臋dzie
Gdy serce uk艂uje przykro艣ci igie艂ka
I biedne si臋 czuje, niczyje
Ciepe艂ka 藕dziebe艂ko
殴dziebe艂ko ciepe艂ka
Wystarczy i wszystko przemija
殴dziebe艂ko ciepe艂ka
Diamencik ze szkie艂ka
Czu艂o艣ci kropelka na listku
Ciepe艂ka 藕dziebe艂ko
Tkliwo艣ci 艣wiate艂ko
W twych oczach wystarczy za wszystko
Nie chc臋 wichr贸w, burz, nawa艂nic
Uczu膰, w kt贸rych spal臋 si臋
Jeste艣my przecie偶 艂atwopalni
Dla mnie najwa偶niejsze jest:
殴dziebe艂ko ciepe艂ka…
Jonasz Kofta