Zawsze jest ostatni raz!

Może być ilustracją przedstawiającą dziecko
Nasze Córki mieszkały z nami bardzo długo, bo do 30 roku życia, a potem jedna po drugiej wyszła za mąż i to był ten ostatni raz wszystkiego, co działo się w naszym domu, kiedy był pełen młodości i młodych gości!
Długo po ich wyprowadzce nie mogłam dojść do siebie i zamiast się cieszyć ich szczęściem, to łaziłam po domu jak ćma – trzy lata.
Nagle zrobiło się tak pusto i zrobiło się za dużo miejsca, a ja sama nie wiedziałam, co ze sobą począć!
Oboje z Mężem musieliśmy się na nowo uczyć ze sobą być i to też trochę trwało zanim się na nowo odnaleźliśmy i pogodziliśmy z „pustym gniazdem”
Oto nastał ten ostatni raz, kiedy Córki w naszym domu wzięły kąpiel i ostatnia noc, kiedy w rodzinnym domu poszły spać!
Ostatni raz wszystkiego, bo nie pamiętam momentu, kiedy z balkonu je wołałam, aby przyszły na kolację, bo kiedyś dzieci dużo spędzały czasu na podwórku z rówieśnikami!
Ostatni raz zjadły z nami obiad i ostatni raz pomogły mi w sprzątaniu!
Teraz, kiedy jesteśmy sami i jesteśmy seniorami bardzo często wspominamy ten czas z dziećmi, które wnosiły radość, ale niestety wszystko w naszym życiu jest ostatni raz, bo zbliżamy się z Mężem do tego, że nastanie ostatni oddech któregoś z nas!
Kochani musimy się cieszyć każdym nam danym dniem nawet w okresie pandemii, bo kiedyś nastąpi ten ostatni raz, kiedy zachoruje ostatni na świecie człowiek i nastanie dobry czas dla świata i zostanie ogłoszony koniec pandemii!
Wczoraj mój laptop wyzionął ducha i to był jego ostatni raz.
Poszedł do naprawy, ale kto wie, co się da jeszcze dla niego zrobić i sami widzicie, że przychodzi dla rzeczy martwych też ostatni raz!
Może nie ostatni raz pochwalę serial zrealizowany przez TV1 pt. „Stulecie Winnych”
Jest to świetne kino i odcinków tyle, że może będę je oglądała przez pół roku, ale warto!
Jeszcze takie pocieszenie, że przyjdzie ostatni raz dla PiS, ale musimy uzbroić się w cierpliwość!
Zdałam sobie sprawę z tego, po tym tekście – znalezionym w sieci:
„Ostatni raz
Poczynając od momentu, w którym weźmiesz w ramiona swoje dziecko, nigdy nie będziesz już taka sama.
Możesz tęsknić za osobą, którą byłaś wcześniej.
Kiedy byłaś wolna i miałaś czas.
I nic szczególnego, czym mogłabyś się zamartwiać.
Poznasz zmęczenie, jakiego nigdy wcześniej nie znałaś.
A dni będą zamieniać się w dokładnie takie same dni.
Pełne karmienia i odbijania,.
Zmiany pieluch i płaczu.
Jęczenia i protestów.
Drzemek lub ich braku.
Może się to wydawać jednym niekończącym się cyklem.
Ale nie zapomnij!
Na wszystko jest ostatni raz.
Nadejdzie czas, kiedy nakarmisz
swoje niemowlę po raz ostatni.
Zasną na Tobie po długim dniu,
I to będzie ostatni raz, kiedy będziesz trzymać śpiące dziecko.
Pewnego dnia będziesz je nosić na biodrze, a potem odłożysz,
I nigdy więcej nie podniesiesz ich w ten sposób.
Pewnej nocy wyszorujesz im włosy w wannie,
I od tego dnia będą chcieli kąpać się sami.
Będą Cię trzymać za rękę przy przejściu przez ulicę,
po czym już nigdy po nią nie sięgną.
O północy wkradną się do Twojego pokoju na przytulanie,
I to będzie ostatnia noc, kiedy Cię to obudzi.
Pewnego popołudnia zaśpiewasz „Koła autobusu”
i wykonasz wszystkie czynności,
I nigdy więcej nie śpiewasz im tej piosenki.
Pocałują cię na pożegnanie przy szkolnej bramie,
Następnego dnia poproszą by mogły pójść same.
Przeczytasz ostatnią bajkę na dobranoc
i wytrzesz ostatnią brudną twarz.
Podbiegną do ciebie z podniesionymi rękami po raz ostatni.
Rzecz w tym, że nawet nie wiesz, że to ostatni raz,
Aż nie będzie więcej razy.
I nawet wtedy zajmie ci to trochę czasu, zanim zrozumiesz.
Więc kiedy żyjesz tymi momentami,
pamiętaj, że jest ich tylko tyle,
a kiedy się skończą,
będziesz tęsknić za chociaż jednym jeszcze dniem.
Za jednym jeszcze razem.

~

Niania od spania”

21 myśli na temat “Zawsze jest ostatni raz!

  1. Wczoraj ogladnelam 1 odcinek SW. Będę kontynuować. Tak na gorąco. Nie sądzę aby przeszło 100 lat temu mówiono taką współczesną literacką polszczyzną. To razi na tej polskiej drewnianej wsi. Rosyjski też razi. Pseudo rosyjski. W jednym zdaniu i polskie i rosyjskie słowa pozbawione akcentu. No i stroje… ta sniezno białą sukienka w obejsciu…

    Polubienie

      1. Nie uważam żebym się czepiala. Piszę to co zauważyłam. Zainteresowalam się tym serialem pod kątem historycznym i takie sprawy mnie interesują.

        Polubienie

      2. Mam wrażenie, że historycznie ten serial spełnia swoje zadanie. Polacy mieli strasznie pokręconą historię i to jest w serialu pokazane. Jestem na etapie skończenia I wojny i życie toczy się dalej, czego jestem bardzo ciekawa.

        Polubienie

  2. Ech, wiadomo, że wszystko się kończy, jest to oczywista oczywistość. Ale przyznam, że to ciągłe negatywne mędzenie o tym, że coś sie skonczyło i jaki to był dramat jest bardzo toksyczne. Żeby kogoś pocieszać trzeba mieć w gruncie rzeczy dużo siły. Czasami po prostu trzeba przestać pocieszać, i wyjść. Dla dobra swojego własnego. Pozdrawiam.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Nie bardzo rozumiem ten komentarz! O jakim pocieszeniu piszesz świechno? Gdzie trzeba wyjść i przestać pocieszać. Piszę o tym, że wszystko ma swój kres, a wielu ludzi o tym nie pamięta i rozpychają się w życiu na chama o wszystko jakby końca miało nie być! Pozdrawiam.

      Polubione przez 1 osoba

      1. Odkąd rządzi ta banda o spokój trudno 😦 Ale trzeba mieć nadzieję, że to ich ostatnia kadencja. Jedynie słabość opozycji mnie niepokoi. Oni już teraz powinni przedstawiać propozycje dla Polaków, a nie czekać do kampanii 😦 O ile mają coś do zaproponowania…

        Polubienie

  3. Zawsze też jest pierwszy raz, który tak trudno uchwycić.
    Jedno jest pewne, urodziliśmy się pierwszy a zarazem ostatni raz. Pozostałe pierwsze i ostatnie, to jest po prostu życie, które ma początek i koniec.

    Polubienie

  4. Aż strach pomyśleć, że nasze czasy ktoś uwieczni w jakimś serialu. Kiedyś uważałem, że historia to podstawowa nauka, jednak obecna władza zdołała i to podejście we mnie zmienić. Jak jeszcze wyobrażę sobie, że ktoś za 20 lat czytając o PiS będzie patrzył na nich jak na cudo i jeszcze krzyczał chwała bohaterom….

    Co do ostatniego razu, tylko w przestrzeni Ziemskiej tak czas jest liczony.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s