Archiwum dnia: 9 marca, 2021

Test na cierpliwo艣膰

Waga sprawiedliwo艣ci w 偶yciu spo艂ecznym

Poniedzia艂ek, wtorek, 艣roda, czwartek, pi膮tek i weekend!

W wymienione dni powszednie czekam na listonosza, kt贸ry u mnie roznosi korespondencj臋 mniej wi臋cej do po艂udnia!

Czekam i czekam na list polecony dotycz膮cy sprawy o zachowek, a sprawa toczy si臋 ju偶 r贸wno dwa lata!

21 stycznia otrzyma艂am ekspertyz臋 wyceny mieszkania mojej Matki przez Bieg艂ego S膮dowego i my艣la艂am, 偶e sprawa zmierza ku ko艅cowi, ale nie!

Dla seniora dwa lata, to jest bardzo d艂ugo, bo mo偶e si臋 cho膰by pogorszy膰 stan zdrowia i ten zachowek nie b臋dzie wcale cieszy艂.

To jest m贸j test na cierpliwo艣膰, a wi臋c na drodze stan膮艂 mi oczywi艣cie COVID,聽 bo s膮dy orzeka艂y bardzo wolno, a do tego z pewno艣ci膮 nowe, rz膮dowe przepisy wprowadzone w s膮dach, bo jest jakie艣 losowanie i dlatego tak si臋 to 艣limaczy!

Z tym zachowkiem mam plany, bo chcia艂abym swoj膮 kuchni臋 przebudowa膰 i od艣wie偶y膰, ale p贸ki co, jest to wszystko w sferze marze艅.

Nowy rz膮d m贸wi艂 w kampanii, 偶e s膮dy b臋d膮 pracowa艂y szybciej i sprawy b臋d膮 szybciej wprowadzone na wokand臋, a jak jest, to ja pisz臋!

Nie napisz臋 wi臋cej na ten temat, bo czyta mnie rodzina, a wi臋c musz臋 cedzi膰 s艂owa.

Mimo wszystko – Mamo spoczywaj w spokoju!

A teraz taka „przypominajka”z naszych dziecinnych lat:

Mo偶e by膰 czarno-bia艂ym zdj臋ciem przedstawiaj膮cym 5 os贸b, dziecko i ludzie stoj膮

„Tak by艂o…
Dorasta艂em w Polsce.
Szli艣my do szko艂y i z powrotem z przyjaci贸艂mi. Nasza kolacja by艂a o 19. Tak jak dobranocka… Muminki, Smerfy, Dru偶yna RR, Przyg贸d kilka Wr贸bla 膯wirka, Krecik…
NIGDY nie jedli艣my w restauracji. Obiady by艂y zawsze w domu. Ziemniaki chowa艂o si臋 pod pierzyn臋 aby by艂y gor膮ce. Klucz zawsze by艂 pod wycieraczk膮. Nikt nikogo nie okrada艂. Ciuchy si臋 nosi艂o jeden po drugim. Tak po prostu by艂o. 艢wi臋ta si臋 sp臋dza艂o z rodzin膮 i wtedy by艂a sa艂atka warzywna.
Zdejmowa艂em szkolne ubrania, jak tylko wr贸ci艂em do domu i zak艂ada艂em ubrania do zabawy. Musieli艣my odrobi膰 lekcje, zanim pozwolili nam wyj艣膰 na zewn膮trz. Obiad jedli艣my przy stole.
Nasz telefon tarczowy sta艂 na naszym 鈥测瞫toliku telefonicznym鈥测 w przedpokoju i mia艂 przymocowany „sznurek”, wi臋c nie by艂o takich rzeczy jak rozmowy prywatne.
Telewizja mia艂a tylko kilka kana艂贸w. W艂a艣ciwie to 3! Zawsze trzeba by艂o zapyta膰 o pozwolenie, przed zmian膮 kana艂u.
Skakali艣my w gum臋 i w kabel, bawili艣my si臋 w chowanego, gonitw臋 na ulicach czy gr臋 w pi艂k臋. Zim膮 wracaj膮c ze szko艂y zje偶d偶ali艣my z g贸rek na tornistrach
Pobyt w domu by艂 kar膮 i jedyne, co wiedzieli艣my o 鈥测瞶nudzeniu鈥测 to: 鈥测睱epiej znajd藕 sobie co艣 do roboty, zanim ja znajd臋 to dla Ciebie!”
Jedli艣my to, co mama zrobi艂a na obiad albo…nic nie jedli艣my.
Wszyscy byli mile widziani i nikt nie wyszed艂 z naszego domu g艂odny.
Nie by艂o wody butelkowej, pili艣my z kranu lub z w臋偶a ogrodowego na zewn膮trz (i wszyscy zdrowi).
Naszym ulubionym pocz臋stunkiem by艂a kromka bia艂ego chleba z mas艂em i cukrem.
Ogl膮dali艣my kresk贸wki w sobotnie poranki, je藕dzili艣my godzinami na rowerach, p艂ywali艣my w rzekach.
Nie bali艣my si臋 niczego. Grali艣my do zmroku… zach贸d s艂o艅ca by艂 naszym czasem powrotu do domu (a nasi rodzice zawsze wiedzieli, gdzie jeste艣my).
Gdy kto艣 si臋 k艂贸ci艂, za chwil臋 zapomina艂 o co i znowu byli艣my przyjaci贸艂mi – tydzie艅 p贸藕niej, je艣li nie szybciej.
Wszystkie ciotki, wujki, dziadkowie, babcie i najlepsi przyjaciele naszych rodzic贸w byli „przed艂u偶eniem” naszych rodzic贸w, a my nie chcieli艣my, 偶eby powiedzieli naszym rodzicom, je艣li 藕le si臋 zachowywali艣my. Grali艣my w 2 ognie, w podchody i w siatk臋 na trzepaku.
To by艂y stare dobre czasy. Tak wiele dzieci dzisiaj nigdy nie dowie si臋, jak to jest by膰 prawdziwym dzieckiem. Kocha艂em moje dzieci艅stwo. S艂owo, przepraszam, dzi臋kuj臋, prosz臋 ( i „dzie艅 dobry”) by艂o u偶ywane przez nas na co dzie艅, bo to by艂o normalne, bo tak nas wychowali rodzice.
A szacunek do starszych i do drugiego cz艂owieka by艂 wyssany z mlekiem matki. Ogl膮dali艣my bajki kt贸re uczy艂y, jak by膰 dobrym cz艂owiekiem, jak kocha膰 ludzi, jak pomaga膰 s艂abszym.
Dobre czasy!”~ Autor nieznany