To nie jest mój kraj!

 

 

Polski sędzia Piotr Hofmański został prezydentem Międzynarodowego Trybunału Karnego (MTK) w Hadze.

Jest to pierwszy Polak na tak zaszczytnym stanowisku, któremu wszyscy gratulowali oprócz tego nierządu!

Był dziś zaproszony do Faktów po Faktach i rozmowę z nim prowadziła Katarzyna Kolenda – Zalewska.

Wywiad ten był przeprowadzony zaraz po wywiadzie z Sędzią Igorem Tuleya, który spodziewa się doprowadzenia go siłą i pod przymusem do Prokuratury za to, że stoi za praworządnością w Polsce, a stoi za tym oczywiście Kaczyński i Ziobro!

Sędzia Piotr Hofmański po tym wywiadzie powiedział, że w Polsce już może stać się wszystko, choć do końca tego nie sprecyzował, ale dziennikarce Zalewskiej na chwilę z trwogi odebrało mowę.

Nie chciałabym pisać o polskiej polityce, ale się nie  da, bo jest jeden wielki syf, złodziejstwo, cwaniactwo i totalne bezprawie, że zapiera dech w piersiach, kiedy się to wszystko śledzi.

Nie da rady wymienić wszystkich ich draństw, bo choćby burzenie elektrowni, na którą wywalono lekką ręką dwa miliardy złotych.

Mają dranie wprowadzić w Polsce „Nowy ład” i obiecują gruszki na wierzbie, ale to nie będzie ład, a będzie jeden wielki wał i rozkradanie Polski do imentu.

Oni się rozkręcają już na dobre i nie ma ratunku już dla tego kraju, bo są póki co bezkarni i opozycja ma związane ręce i nic nie może, a i my jako społeczeństwo też nic nie możemy, bo wszelkie manifestacje są pacyfikowane przez policję!

Polacy zaczęli się urządzać w tej „czarnej dupie” i kiedy wczoraj usłyszałam, że rząd zakupił 313 limuzyn, to myślałam, że spadnę z kanapy, ale kiedy to ogłosiłam na FB, to nie było żadnego oburzenia właściwie.

Oznacza to, że Polacy mają klapki na oczach i nie reagują, bo rząd znowu obiecał kasę!

Dlaczego rząd nie kupi karetek w czasie pandemii, a przymyka oczy na mafijną działalność zasmarkanego Obajtka, który żyje jak król, a dlatego, że teraz jest taka tendencja, aby mafię kryć, bo to pozwala doić ile się tylko da.

Piszę, że znowu weszli z piłami do Puszczy Białowieskiej i nie ma to też żadnego odzewu – oburzenia, a jeśli jest, to jest to garstka ekologów.

Co się stało z tym, kiedyś dumnym narodem, który walczył o Polskę i przelewał krew, kiedy teraz nie widzą łamania prawa i wprowadzenie bezprawia.

Wiem jedno, że przez kolejne trzy lata – do wyborów nikogo w tym kraju nie zamkną, bo jeśli się sprzeciwimy, to będą do nas strzelać!

Idzie Białoruś!

Jak na poniższej grafice, będziemy błagali o tlen, który daje nam przyroda, a oni dążą do tego, by wyrżnąć dla kasy wszystko, a naszym dzieciom i wnukom zostawią kikuty!

Cd. – niżej, to co napisał Andrzej Rodan –  pisarz o polskiej edukacji, który pisze, że w szkołach będzie więcej lekcji religii, aniżeli innych przedmiotów:

Może być ilustracją przedstawiającą w budynku

ANDRZEJ RODAN tako rzecze: daję fragment aktualnie pisanej książki pt. „Wiara czyni czuba”:
Minister Edukacji Narodowej, człowiek o mułowatej gębie chłopa pańszczyźnianego z zaboru rosyjskiego i mózgu orzeszka ziemnego dogadał się ze starcami z Episkopatu i wspólnie postanowili: W POLSCE BĘDZIE OBOWIĄZKOWA MATURA Z RELIGII.
Aktualnie na religię przeznacza się 900 godzin lekcyjnych, bez wliczania w każdym roku nauki trzech dni na rekolekcje. Tymczasem fizykę okrojono z 800 godzin do 240. Ale już na przykład w szkole podstawowej uczniowie mają aż 608 godzin lekcji religii. Więcej niż historii (342), przyrody (76), geografii i biologii (po 190), czy fizyki (152).
Powiem, że nasza cala załoga filmowa była rozbawiona tym absurdalnym pomysłem, a Paweł powiedział:
Jestem zniesmaczony. Oni w ten sposób doprowadzą do klęski Kościoła. Jest to taki nonsens, że nawet nie będę komentował.
Jednakże w takiej sytuacji ja skomentuję jako były pedagog III TPD (dziś: III Liceum Ogólnokształcące im. Tadeusza Kościuszki w Łodzi przy ulicy Sienkiewicza 46). Jest to szkoła z największą tradycją w Łodzi, została oddana do użytku we wrześniu 1891 roku i znalazło się tam rosyjskojęzyczne „Męskie Rosyjskie Gimnazjum Rządowe”.
Nie chcę być posądzony o narcyzm, ale uczyć tam historii i Wiedzy o Polsce i Świecie Współczesnym (filozofii i etyki nie było wtedy w programie szkolnym) to nobilitacja jak nadanie tytułu szlacheckiego.
To były piękne dni, Po prostu piękne dni, Nie zna już dziś kalendarz takich dat; młode piękne dziewczęta-maturzystki mówiły do mnie „panie profesorze”, a ja byłem wówczas niewiele starszy od nich.
Wracamy tera i zara do religii na maturze. Mam pewność, że niebawem nasze dzieciaki będą miały poziom umysłowy ameby i tak będzie wyglądała lekcja religii, najważniejszego przedmiotu w polskiej szkole:
Siostra katechetka-profesor religii postanowiła jedną lekcję poświęcić świętym.
– Jaki powinien być człowiek, żeby pójść do Nieba? – zadaje pierwsze pytanie.
– Zmarły! – pada pierwsza odpowiedź.
Siostra katechetka-profesor religii zaczyna więc inaczej:
– Jakich znacie świętych, kochane dzieci?
– Jarosław Kaczyński!
– No, nie bardzo. Polski Kościół jeszcze nie ogłosił go świętym. Kto jeszcze zna jakiegoś świętego?
– Lech Kaczyński!
– Dobrze, ale to jeszcze nie święty tylko Błogosławiony. Kto jeszcze zna jakiegoś świętego?
Jadwiga Kaczyńska!
Jesteś blisko, ale jeszcze trochę musimy zaczekać. Kto jeszcze zna jakiegoś świętego?
Rajmund Kaczyński!
– Zgroza! Co wy wygadujecie?! Komuchów do Nieba nie przyjmują!
– Święty Mikołaj!
– Bardzo dobrze! – z ulgą uśmiechnęła się siostra katechetka-profesor religii i dodaje: – Myślę, że tego świętego lubią wszystkie nasze dzieci. Za co lubicie świętego Mikołaja?
– Bo on wstrzymał Słońce i ruszył Ziemię!

Może być zdjęciem przedstawiającym 1 osoba i tekst

 

 

9 myśli na temat “To nie jest mój kraj!

  1. Prawda jest taka, że spora część Polaków ma w dupie Polskę i to co te skurwysyny z nami wyprawiają. Dla nich liczą sie te ochłapy, które rozrzuca Kaczyński a nie dobro naszej ojczyzny. Dyktatura niszczy wszystko co przez lata było budowane, coraz mocniej zaciska swoje brudne łapska na naszych gardłach, a oni siedzą cicho bo co miesiąc na konto przychodzi „pińset plus”.

    Polubienie

  2. Nigdy nie wybierałam synom kolegów, bo pewnie i tak byłoby to daremne, ale uczyłam ich: jeśli widzisz, jak twój kolega kradnie, to znaczy, że jest złodziejem; a jak jest złodziejem, to i ciebie w końcu okradnie. I w tym nasza nadzieja 🙂 Na końcu hieny pazerne rzucą się sobie do gardeł.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s