Archiwum dnia: 23 marca, 2021

Dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane!

Europejska Agencja Leków uspokaja w sprawie szczepionki AstraZeneki

Obudziliśmy się dziś rano i stwierdziliśmy, że mimo ozdrowienia będziemy się szczepić, bo przecież w końcu chcemy pojechać, aby poznać naszą Wnuczkę, której nie widzieliśmy wcale ze względu na pandemię.

Okej tak postanowiliśmy choć dowiedziałam się dzisiaj, że jedna kobieta w naszym rejonie po przyjęciu szczepionki AstraZeneca  bardzo się rozchorowała, a więc bądź tu mądy!

Mąż poprosił mnie bym w sieci popatrzyła jak się zarejestrować, czyli zapisać na szczepienie.

Weszłam na stronę pacjentgov.pl, ale tam jest tak zagmatwanie, że nie chciało mi się  logować, a cały system jest dla mnie skomplikowany i odpuściłam.

Postanowiłam zapisać się przez sms-a, bo jest to szybkie i przejrzyste i myślałam, że sprawę załatwię!

System poprosił mnie o mój numer PESEL, a następnie kod pocztowy miejscowości, w której mieszkamy i podałam oczywiście.

W  tym kraju w sprawie koronawirusa jest po prostu jeden, wielki przekręt i burdel, a rządzący kompletnie sobie z tym nie radzą i odpowiedzą za to w następnych wyborach – za bylejakość odpowiedzą, bo człowieka może trafić szlag!

Ludzi w starszym wieku ganiają po Polsce jak młodych, a piszę to dlatego, że otrzymałam propozycję szczepienia nie w moim mieście, a w Jarosławcu, który leży nad morzem, a od mojej miejscowości do docelowej, to jest 250 kilometrów, co samochodem pokonuje się trzy godziny!

Odmówiłam, a więc przyszła kolejna propozycja w Dąbkach, a potem w Sławnie, co także jest ode mnie o ponad 200 kilometrów!

Najbliżej podano mi Szczecin o odległości 80 kilometrów i to też odmówiłam, bo ja mam do cholery tylko 10 minut do mojej przychodni i do punktu szczepień.

Dlaczego seniora w czasie najwyższych zachorowań tułają po drogach i każą im tracić pieniądze na benzynę i cenny czas?

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że gdyby Mąż chciał się zapisać też przez sms, to by go skierowano do zupełnie innych, oddalonych miejscowości i byśmy sobie tak musieli pojeździć po Polsce!

Myślałam po relacjach w telewizji, że to są jednostkowe sytuacje, anomalie, ale to jest reguła, że nas oszukują i drą papę – szczepcie się!

Mój znajomy także pojechał daleko się zaszczepić, ale go nie zaszczepiono, bo zabrakło szczepionek i to jest dopiero draństwo!

W mojej gminie mieszka tylko ponad 20 tysięcy ludzi i jest u nas przychodnia, szpital, sanepid i nie widzę powodu, aby jechać w Polskę i wychodzi na to, że dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane, a ja kiedy mam dobrą wolę, to zawsze od służby zdrowia dostaję po pysku!

Kombinuję więc zaszczepić się w mojej miejscowości po znajomości i mam w tyle, czy ktoś będzie miał do mnie pretensje!

Otrzymałam wiadomość, że mimo, że po znajomości, to do szczepienia dojdzie dopiero za 3 miesiące!

Do tego czasu można wykorkować z powodu następnego, ewentualnego zakażenia!

A może uwierzyć Morawieckiemu – Pinokio, że epidemia jest w odwrocie i nie mamy się, co jego bać – draniu jeden i zamknij kościoły, bo tam ludzie najczęściej łapią wirusa i umierają, a lekarze szukają wolnych miejsc dla chorych już helikopterami!

Do tego nie ma kadry w służbie zdrowia, bo wyjechała na zasadzie  – niech jadą!

Ten rząd nie zamiecie pandemii pod dywan wzywając Grodzkiego do prokuratury!

Odpowiecie kiedyś za swoje draństwa, bo rozmawiając z ludźmi nikt na tę bandę nie chce już głosować.

Hołownia i jego ruch jest na drugim miejscu w sondażach i choć to nie jest moja bajka, to oddam na niego głos, aby tylko świrów i złodziei odsunąć od Polski i zamknąć w więzieniach i psychiatrykach!

Szkoda Cię Polsko!

Może być zrzutem ekranu z Twittera przedstawiającym 1 osoba i tekst „ToNiePrzejdzie @ToNiePrzejdzie Pamiętacie, że jeden z pacjentów profesora Grodzkiego ujawnił, że szczujnia Kurskiego chciała mu zapłacić 5 tys za obciążające marszałka Senatu zeznania? Ja pamiętam.”