Jestem z miasta. To widać, słychać i czuć – Jakub Sienkiewicz!

Jest sens wychodzenia z domu na zdjęcia, bo przestały one mi znikać z bloga – pisałam o tym.

Moje miasto sfotografowałam już chyba ze wszystkich stron i coraz trudniej znaleźć mi ciekawe miejsca, bo znam moje miasto jak swoją, własną kieszeń.

Pamiętam czas, kiedy pojechałam do Paryża i Córka mnie po nim oprowadziła i ja się w tym mieście od razu zakochałam się bez pamięci – na zawsze i często wracam do zdjęć z tamtego czasu, a był to rok 2000.

Paryż w czasie II Wojny Światowej nie ucierpiał bardzo i dlatego przechadzając się po nim czuć historię na każdym kroku!

Jest to miasto, które można fotografować bez końca i z każdej strony, a u mnie niestety kurczą mi się pomysły.

Robię zdjęcia mojego miasta już 10 lat i wstawiam na mojego fan – page, gdzie licznik policzył, że jest ich ponad 7 tysięcy!

Zamieszkałam w moim mieście w 1963 roku i za chwilę będzie 60 lat jak nie zmieniałam swojego pobytu i to tu jest moje miejsce na ziemi.

Kiedy tu przyjechaliśmy było widać ogromne zniszczenia wojenne i z historii nie zostało prawie nic, ale miasto podnosiło się jak feniks z popiołów.

Ludzie, którzy turystycznie odwiedzają to miasto twierdzą, że jest to atrakcyjne miasteczko, ale ja pamiętam jak nędznie było, ale powoli nabrało życia i kolorytu.

W tym mieście spotkało mnie to wszystko, co do tej pory wspominam, bo miłość, dzieci, małżeństwo i tak dalej i tu umrę!

Kiedy pracowałam i wciąż się spieszyłam, to nie miałam czasu pomyśleć o tym, czy właściwie ja, to miasto lubię, chociaż tu wszystko się wydarzyło?

Dopiero jak przeszłam na emeryturę polubiłam to miasto, ale nie pokochałam, bo brakuje mi tu klimatu, jakieś tajemnicy, ale lubię je za to, że tonie w zieleni i mamy w środku miasta jezioro!

Klimat taki i tajemnicę ma Toruń i zawsze kiedy jestem w innym mieście zwracam uwagę na architekturę i zabudowę i tak podziwiam Szczecin.

Uciekając jak panna młoda od polityki, poszłam w miasto na krótki spacer i tymi zdjęciami pokazuję Wam jak zielono u mnie jest i ja to zauważam i łapię w obiektyw!

Ciekawa jestem, czy kochacie swoje, małe Ojczyzny i za co?

15 myśli na temat “Jestem z miasta. To widać, słychać i czuć – Jakub Sienkiewicz!

  1. Kocham swoje miasto i nie znoszę jednocześnie. Kocham je tak, jak się kocha rodziców, bo jest moje od pokoleń. Nie znoszę za „dupowatość”mieszkańców (określenie K. Kutza), wybierających zdeprawowanych włodarzy.

    Polubienie

    1. Beata Pawlikowska tak napisała o swoim miejscu na ziemi”
      Beata Pawlikowska
      tS2c9SS polnnsSliptcfuiau or2er012dfh ·
      Gdybym miała wskazać jedno miasto, w którym mieści się cały świat, bez wahania odpowiedziałabym, że tym miastem jest Londyn. Nie z powodu Igrzysk Olimpijskich, choć teraz Londyn jest jeszcze bardziej światowy niż zwykle.
      Spędziłam w Londynie siedem dni – wędrując po ulicach, parkach i tajemniczych zakamarkach, śladami Sherlocka Holmesa, Beatlesów, Rolling Stonesów, królowej Elżbiety i znicza olimpijskiego, z którym biegłam w sztafecie przed otwarciem igrzysk.
      To niesamowite miasto. Wystarczy przejść się po ulicy, żeby zobaczyć ludzi ze wszystkich stron Ziemi. Wszystkie możliwe kształty oczu, kolory skóry i wyglądy twarzy. Mieszkańcy Londynu mówią trzystoma językami.
      Na targowisku w Camden Town można na jednym niewielkim placu spróbować przysmaków z najrozmaitszych kuchni świata – Ghany, Peru, Kolumbii, Sri Lanki, Indii, Chin, Tajlandii, Malezji, Wenezueli, Meksyku i Japonii. I oczywiście Anglii. I naturalnie także z Polski. Są arepy z Wenezueli, meksykańskie tortille i taco, japońskie sushi, chiński ryż, indyjskie curry, tureckie kebaby, etiopskie samosy, a obok – polskie pierogi, gołąbki i kiełbasa.
      Niesamowite!
      Opowiem dzisiaj w „Swiecie według Blondynki” co widziałam w Londynie, a w siłowniach umysłowych do wygrania będą specjalne nagrody, które przywiozłam dla Was z Londynu, m.in. złote medale za wybitne zasługi w pomaganiu w pracy detektywistycznej u Sherlocka Holmesa 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s