Moje miejsce na ziemi!

Jestem mieszkanką miasta poniemieckiego i zaczynam powoli zgłębiać jego hstorię.

Nie jestem historykiem, ale teraz mam czas pogrzebać w sieci i bliżej się zapoznać z miejscem na ziemi, w którym mieszkam, a zaraz będzie 60 lat.

Ojciec służył w Wojsku Ludowym, bo tak się to kiedyś nazywało i dostał przeniesienie z Ustki właśnie do Choszczna,

Przyjechaliśmy tutaj w 1963 roku i ja miałam 7 lat, ale sporo pamiętam.

Kiedy tu przyjechaliśmy, to moja matka płakała z powodu, że gdzie ojciec ją z dziećmi przywiózł.

Wszędzie było widać jeszcze powojenne ruiny i nie było na czym oka zawiesić, gdyż nawet kościół w środku miasta był ostrzelany, że aż strach było na to patrzeć.

Pamiętam, że ludzie opowiadali, że ulice spływały krwią, bo taka była ostra walka o to miasto.

Po wojnie zaczęli tu przybywać ludzie, by się osiedlić i byliśmy taką, jedną zbieraniną i trudno było się integrować i tworzyć wspólne tradycje – tak słyszałam jako dziecko!

Oglądam więc stare zdjęcia i widzę cudne, zadbane miasteczko, a potem wszystko zamieniło się w proch i pył.

Idąc spacerem po mieście naprawdę niewiele zostało z tamtej architektury i wiele, przepięknych budynków zniknęło na zawsze.

Odbudowa trwała latami, ale to miasto nie odzyskało dawnego blasku, choć teraz też jest piękne, ale jakże inne!

Za Wikipedią więc czytam, że miasto należało do III Rzeszy na samym końcu, a potem na mocy uzgodnień jałtańskich przeszliśmy w ręce polskiej administracji!

Jeszcze kilka lat temu odbywały się rekonstrukcje odbicia miasta, a teraz chyba miasto nie ma na to pieniędzy!

Gdyby nie wojna i zwroty w historii, to miasto należałoby do Niemiec i z pewnością przyszłoby mi żyć zupełnie gdzie indziej, a tak żyję w Polsce, choć nie taką sobie wymarzyłam od 6 lat za rządów tych bandytów!

„Arnswalde (niem. Landkreis ArnswaldeKreis Arnswaldepol. powiat choszczeński) – dawny powiat na terenie kolejno PrusCesarstwa NiemieckiegoRepubliki Weimarskiej oraz III Rzeszy, istniejący od 1818 do 1945. Do 1938 należał do rejencji frankfurckiej, w prowincji Brandenburgia. Od 1938 natomiast do rejencji pilskiej, w prowincji Pomorze. Teren dawnego powiatu leży obecnie w Polsce, w województwie zachodniopomorskim.

W 1939 roku powiat zamieszkiwało 44 064 osób, z czego 42 070 ewangelików, 1 399 katolików, 132 pozostałych chrześcijan i 40 Żydów[1].

Wiosną 1945 obszar powiatu zdobyły wojska 2 Frontu Białoruskiego Armii Czerwonej. Po odejściu wojsk frontowych, powiat na podstawie uzgodnień jałtańskich został przekazany polskiej administracji. Jeszcze w tym samym roku zmieniono jego nazwę na powiat choszczeński, nie zmieniając znacząco granic.

Na terenie powiatu znajdowały się trzy miasta:

  • Arnswalde (Choszczno, siedziba powiatu, 12 725 mieszkańców[2])
  • Reetz (Recz, 3 646 mieszkańców[2])
  • Neuwedell (Drawno, 2 711 mieszkańców[2])”

Dlaczego bandytów?

Dlatego, że już żaden przyzwoity kraj nie chce z nami rozmawiać i świat się wstydzi za Polskę i za to, co z nią robią dranie i czytamy:

„Ivan Jakovčić – wystąpienie w Parlamencie Europejskim skierowane do posłów PiS”.

Nie będę mówić o Trybunale Konstytucyjnym, nie będę mówić o Konwencji stambulskiej, nie będę mówić o prawie do zgromadzeń.

Powiem Wam tylko moi przyjaciele, że jako młody człowiek w ’81 roku z Chorwacji pojechałem pociągiem do Warszawy, potem do Gdańska, aby odszukać Was, odszukać przyjaciół w Solidarności.

W gdańskiej katedrze śpiewałem Wasze pieśni, ponieważ Wam ufałem, ponieważ Wam wierzyłem, ponieważ Polska była w moim sercu! I w Chorwacji śpiewałem o Polsce, która była w moim sercu i w moich myślach”

12 myśli na temat “Moje miejsce na ziemi!

  1. Dobrze, że zainteresowałaś się historią miejsca, które kochasz. Historia uczy pokory i dystansu.
    Ostatnio tak często się wstydzę za polski rząd, który niestety reprezentuje także nas, że nie wiem, czy mi to kiedyś przejdzie.

    Polubienie

    1. Szarabajko chyba robię się sentymentalna a do tego jakoś chcę wiedzieć gdzie mieszkam, bo nie miałam na to kiedyś czasu i przelatywałam przez miasto jak wiatr, bo rodzina i praca. Teraz na spokojnie już. Wracając do tego, co się w Polsce wyprawia, to jestem po prostu zrezygnowana, bo nikomu już nic nie przeszkadza. Tak jakby Polacy się ze wszystkim pogodzili! Ja to sobie mogę tylko popisać, ale dziwię się młodym, którym za chwilę odetną Internet, Dali ludziom kasę i coraz więcej jest z tego powodu patologii, podpaleń, zabójstw, bo Polacy mają za co chlać wódę!

      Polubione przez 1 osoba

      1. Choszczna nie znam, chociaż bywałem tam wielokrotnie w latach 1968/69, zapraszany przez moją dziewczynę. Ona pracowała w stadninie w Białym Borze i nie zamierzała przenosić się do Łodzi, a ja z kolei – chociaż kochałem konie – nie widziałem szansy w Białym Borze. Może się pomyliłem …?

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s