Archiwum dnia: 19 stycznia, 2022

Bizancjum!

Torebka

Nie czytam bloga Kasi Tusk, bo uważam, że jest to blog dla młodych dziewczyn i kobiet.

Parę razy zdarzyło mi się tam zajrzeć i jest to jedna, wielka reklama i z tego Kasia Tusk żyje.

Podobno miesięcznie odwiedza ją ponad milion obserwujących, a ona na swoim blogu zarabia naprawdę wielkie pieniądze, bo ponoć nawet do 650 tysięcy miesięcznie.

Oczywiści, że ma profity z reklam i szanują ją za to, że chroni swoją prywatność przede wszystkim i za pracowitość.

Nie wiem jakie ona ma wykształcenie, ale wymyśliła sobie taki projekt na życie i życzę jej jak najlepiej.

Trochę pokazuje jak mieszka i odrobinę życia prywatnego i swoje dzieci, ale jest to pokazane z wyczuciem i smakiem.

Dlaczego o tym piszę?

Dziś na Instagramie pokazała chyba łamiąc swoje zasady torebkę Chanel, którą dostała od męża.

Zdjęcie jest powyżej i nie zgadniecie ile ta torebka kosztuje?

Kosztuje ponoć 30 tysięcy i tak się zastanowiłam po co kupować tak drogą torebkę, która może i wygląda na szykowną, ale dupska nie urywa.

Dość często celebrytki chwalą się w sieci drogimi torebkami, butami, odzieżą, mieszkaniami, samochodami za bardzo wielkie pieniądze i drażnią tych, którzy ciężko pracują i guzik z tego mają.

Liczą każdy grosz do grosza, aby jakoś przeżyć do końca miesiąca i z pewnością jest takim ludziom przykro i czują się po prostu gorsi – jako nieudacznicy, że nie potrafili się ustawić w tym kraju!

Celebrycie garderoby pękają w szwach i np. widziałam taką Beaty Kozidrak, ale co z tego, że ona to wszystko ma – skoro ma problem z alkoholem!

Widziałam skarpetki Anny Lewandowskiej za 4 tysiące złotych, bo ją na to stać, ale po co, bo nie zauważyłam różnicy od zwykłych skarpetek kupionych w markecie.

Niby one są tak wszystkie ekologiczne , a latają samolotami tam i z powrotem i jeżdżą drogimi samochodami także!

Nie zdają sobie sprawy z tego ile trzeba zmarnować wody, aby wyprodukować jeden t-shirt.

Nie pamiętają, że w Bangladeszu do produkcji odzieży zatrudnia się dzieci i one ze swojej pracy mają głodowe pensje!

Nie piszę tego z żadnej zazdrości, bo wciąż mnie stać na to, aby kupić sobie lepszy ciuch, by mi dłużej posłużył.

Piszę to dlatego, że niektórym, a może nawet wielu we łbach się przewraca i idąc z drogą torebką nie mają na czole napisane ile to kosztuje – wszak!

Bizancjum, a tak niektórzy narzekają, że w czasie pandemii stracili tak dużo pieniędzy, a potem się okazuje, że pławią się w ciepłych wodach na Zanzibarze.

Według World Wildlife Fund do produkcji bawełny na jedną koszulkę potrzeba 2700 litrów wody, czyli – przyjmując, że należy pić codziennie 3 litry wody – zapotrzebowanie jednego człowieka na 2,5 roku.

STOP!

Ale i UWAGA!

Żona Anżeja spotka się z posłankami KO w Pałacu 24.01 – w sprawie LEX Czarnek – tak, tak!

Stanie się to w naszą 46 rocznicę ślubu – taki znak!