Kiedy lekarz się boi!

#AniJednejWięcej

Dzisiaj pod Trybunałem Morderczym Przyłęskiej ponownie zebrały się kobiety i ich partnerzy z powodu śmierci kolejnej pacjentki, która umarła z powodu sepsy, będąc w ciąży.

Była w bliźniaczej ciąży i jedno dziecko zmarło, ale po paru dniach umarło kolejne.

Nie będę spekulowała, co się w tym szpitalu wydarzyło, że ona zmarła, ale z pewnością to się wiąże z zaostrzeniem prawa aborcyjnego w Polsce.

Z pewnością ta śmierć będzie badana i dlatego nie spekuluję, ale dzieje się tak, kiedy lekarze w Polsce są zastraszeni i mają związane ręce.

Boją się dotknąć ciężarnej kobiety, bo boją się i swoją przyszłość, że mogą być posądzeni o dokonanie aborcji.

Jestem pewna, że gdyby zachowany był w Polsce kompromis aborcyjny, to Pani Agnieszka by żyła, bo obumarłe płody zagrażały jej życiu, co się niestety ziściło na życzenie potwora Kaczyńskiego!

Co grozi kobiecie w przypadku martwej ciąży pobrałam z sieci:

Martwa ciąża–  to często zagrożenie dla zdrowia i życia matki, ponieważ martwe tkanki wewnątrz macicy mogą wywoływać sepsę lub stanowić przyczynę poważnych zaburzeń krzepnięcia krwi, dlatego powinna być zdiagnozowana najszybciej, jak jest to możliwe.

Każda kobieta inaczej reaguje na martwą ciążę i niektóre mogą ją nosić w sobie dłużej, a wiele reaguje sepsą i umierają jak Pani Agnieszka – matka trójki dzieci, która już do nich nie wróci.

Bardzo, ale to bardzo współczuję młodym kobietom w Polsce, które planują powiększenie rodziny, albo już są w ciąży.

Potrafię się wczuć w to – jak one się boją polskich lekarzy i polskich szpitali, w których może dojść do zaniechania i każda z nich jest narażona na utratę życia, bo to się dzieje – tu i teraz.

Jestem matką Córki, która straciła dwóch synów – Szymona i Miłosza, którzy spoczywają na cmentarzu.

Lekarze dawali Jej nadzieję, że organy wewnętrzne do porodu się rozwiną i Ona w swoich ciążach chodziła do końca!

Niestety w obu przypadkach dzieci żyły godzinę po cesarskim cięciu i je pochowaliśmy.

Co by się wydarzyło, gdyby dzieci zmarły przed porodem?

To był taki czas, że lekarze mieli jeszcze do wyboru kompromis i wiem, że zaopiekowali by się Córką z najwyższą starannością i nikt by nie dał jej umrzeć.

Jednak to było za czasów, kiedy rządziło PO i kobiety nie były traktowane jak inkubatory, a chodziło o ich humanitarne traktowanie.

Niestety, ale ludzie wybrali sobie PiS – morderców!

Nie każdą kobietę jest stać, aby wyjechać do Czech, gdzie każda kobieta jest traktowana jak człowiek, bo tutaj mamy piekło kobiet.

Dochodzi do tego, że w moim mieście brakuje ginekologów w szpitalu i dziś widziałam ogłoszenie na Facebooku o brakach kadrowych i się nie dziwię, bo specjalistów jest coraz mniej z powodu strachu!

A co Wy myślicie o wpisie poniższym, bo ja się nie zgadzam, bo oni mają też swoje rodziny!

32 myśli na temat “Kiedy lekarz się boi!

  1. Niestety obecna władza wprowadziła taki terror, że nawet ci przyzwoici lekarze boją się odpowiedzialności karnej i zamiast o życiu pacjentki myślą o tym co moze sie stać jeżeli postąpią wbrew woli rządu. To wszystko jest chore…

    Polubienie

  2. Zgadzam się z Michalik. Już przy poprzedniej głośnej śmierci kobiety, miałam ogromny żal do lekarzy. Dlatego, że wciąż obowiązuje ustawa o ratowaniu życia, i to lekarz a nie polityk ostatecznie podejmuje decyzje. Nie wiem jak było w tym przypadku, ale w tamtym ewidentnie lekarze nie sprawowali dostatecznej opieki medycznej nad pacjentką, co potwierdziły i smsy i inna pacjentka z sali. Fakt, że ustawa o aborcji zastrasza i nie powinna funkcjonować w takiej formie, ale lekarze muszą zdawać sobie sprawę, że decydują o czyimś życiu i śmierci.

    Polubienie

      1. To ze się boją to prawda, to że ustawa ne jest doprecyzowana to drugie, ale dobrze wszyscy wiemy, że na polskich porodówkach nigdy za dobrze nie było, stąd fundacja „Rodzić po ludzku”.

        Polubienie

      2. To prawda, bo sama mam przykre wspomnienia bo nigdy nie było kolorowo, ale chyba kiedyś kobiety nie bały się zachodzić w ciążę ze strachu, że lekarz nie zachowa się godnie. Teraz kobiety żyją w strachu i choć szpitale są dobrze wyposażone, to co z tego skoro lekarz boi się dotknąć kobiety! Nie wiem dokąd to prowadzi. Jak długo kobiety będą traktowane w tak okrutny sposób.

        Polubienie

      3. To prawda, że dziś jest strach przed ciążą. To się powinno zmienić. To prawo daje właśnie oręż tym ginekologom, którzy często też się podpierali klauzurą sumienia, a ciążę i poród traktowali lekceważąco. Czas w końcu na zmianę prawa i wypracowanie dobrych zasad na porodówkach.
        To jest jedno ogniowo tej sytuacji, a początek jest już w szkołach, gdzie nie ma rzetelnej edukacji seksualnej, braku antykoncepcji, pigułki po, dostępu do aborcji opieki medycznej. Bez dwóch zdań zaostrzenie prawa spowodowało, że będziemy mieć takich śmierci coraz więcej. Nawet jeśli nie jest bezpośrednią przyczyną to pośrednią już na pewno, a to nie powinno mieć miejsca.

        Polubienie

      4. Mieć trzeba nadzieję, że to się kiedyś zmieni i kolejne rządy wdrożą osiągnięcia zachodnich państw, które zupełnie inaczej podchodzą do kobiet i są one traktowane po ludzki, a nie bezdusznie. Za PiS nie ma mowy o powrocie do cywilizacyjnych rozstrzygnięć. Straszne to jest.

        Polubione przez 1 osoba

  3. Nie do końca wina PiSu tu wina głupoty lekarzy i ich rozpolitykowania. Nie wiem czy pamiętasz słynne sprawy Chazana… to końcówka rządów bezradnej PO… Na klauzule sumienia zgodnie, z którą lekarze sobie właśnie określali, że nie operują, bo dla nich to aborcja…

    Teraz się to nasiliło, bo państwo Polskie stanęło prawnie po stronie lekarzy z klauzulą i mamy to co widać….

    Polubienie

      1. Nie było PiS przy władzy, a lekarze tak robili. Z porodami też tragicznie, może sobie lekarz prowadzący ciąże wpisywać „nie ma opcji by dziecko urodziło się naturalnie, kwalifikacja cesarskie cięcie” i co po kilkunastu godzinach porodu w szpitalu oświeca lekarzy, ze jednak cesarka… Znieczulenia kobiecie przy porodzie nie, a wytłumaczenie… ze to zle działa na rozwój dziecka… i ponoć nie ma więzi matka dziecko przez to:o

        Do prawdy od tych lekarzy to już ksiądz z kadzidłem byłby na porodówce bardziej przydatny.

        Polubienie

      2. Magdalena Środa tak napisała dzisiaj.
        Magdalena Środa

        Oskarżamy PiS, oskarżamy Ordo Iuris i różne sfanatyzowane osoby o śmierć kolejnych kobiet, ale pora chyba skierować wzrok na lekarzy. Większość jest nieprzychylna prawom kobiet, zachowawcza i ceniąca własne kariery. A to oni powinni się zbuntować wobec drakońskiego prawa, to ich sumienie powinno się wreszcie odezwać! To oni powinni chronić kobiety przed fanatykami. Odwagi państwo lekarze! Albo nawet nie odwagi a zwykłej przyzwoitości! Macie przecież swoją klauzulę sumienia, czy musicie jej używać wyłącznie wtedy gdy z tchórzostwa popieracie działania rządu a nie wtedy gdy wbrew niemu stajecie po stronie krzywdzonych kobiet??

        Polubienie

  4. Zanim trafiłam do szpitala z odpływającymi wodami płodowymi, myślałam że takie przypadki traktowania kobiet w polskich szpitalach to tylko jakieś pojedyncze incydenty. Ale po ponad czterdziestu godzinach bez wód płodowych, czekając aż łaskawie jakiś lekarz podejmie decyzję o cesarskim cięciu, będąc na skraju sepsy, zrozumiałam że to nie tylko władza, ale i lekarze są bezduszni wobec kobiet. Dziś płakałam czytając historię Pani Agnieszki, której zarzucano ponoć że najadła się surowego mięsa i ma chorobę wściekłych krów, wypierając się ze szpital doprowadził do sepsy 😡 W takich chwilach bardzo cieszę się, że urodziłam syna, bo strach mieć córkę w tym kraju.

    Polubienie

    1. Alex masz syna, ale on się kiedyś ożeni i mogą oboje przechodzić przez rodzinne piekło jeśli się nic w tym kraju nie zmieni. Całe szczęście, że mimo problemów się udało być matką i życzę Ci wszystkiego najlepszego i dla Rodziny.

      Polubione przez 1 osoba

  5. Polska zawsze była beznadziejna, jeśli chodzi o opiekę nad kobietami w ciąży- znieczulenia nie, bo niepotrzebne, najlepiej wszystkich naciąć, bo tak jest szybciej, mojej mamie złamano dwa żebra przy okazji porodu, bo lekarz chciał już iść do domu, więc stwierdzili, że nacisną, żeby było szybciej, po urodzeniu nikt nikomu nie mówi, jak się karmi, jak się zajmuje dzieckiem, jak się dba o mięśnie dna miednicy. Nawet jeśli chodzi o bolesne okresy, to lekarze najczęściej mówią, że to normalne że boli i proszę przestać jęczeć. Nawet za czasów kompromisu aborcyjnego lekarze wysyłali kobiety od drzwi do drzwi, aż upłynęlo tyle czasu, że aborcji nie można było już przeprowadzić. Pod klinikami stały oszołomy rzucające w zgwałcone kobiety w ciąży butelkami, bo śmiały przyjść na zabieg. Teraz zastraszono nawet lekarzy, którzy wiedzą, że jeśli uratują jedną kobietę, to żadnej innej już nigdy nie pomogą, bo państwo zakaże im wykonywania zawodu. Cieszę się, że nie będę musiała mieć do czynienia ze służbą zdrowia w Polsce- człowiek jest tam bezsilny, nie ma jak się bronić, a z kobietami w ciąży postępują jak ze zwierzętami.

    Polubienie

    1. Straszne co opisujesz Kangurku. Nie słyszałam o takich przypadkach. Kobieta powinna być otoczona opieką najwyższą, bo ma urodzić nowego człowieka, ale masz rację, że często traktowane są jak zło konieczne.

      Polubienie

      1. Ja się aż za dużo naczytałam o tym wszystkim, bo mam brzydką cechę sprawdzania wszystkiego lata wcześniej niż sytuacja ma mnie dotyczyć (jak rodzenie dzieci).
        Marzy mi się, że państwo bardziej dba o osoby, które dorabiają nowych obywateli. Mam nadzieję, że takich czasów dla Polski doczekam.

        Polubienie

      2. Podobno w Wielkiej Brytanii Polki mają najwyższą dzietność spośród wszystkich grup emigracyjnych, wyprzedzają nas tylko kobiety z Pakistanu. Ja sama mam nadzieję, że uda mi się mieć czwórkę- w Polsce bym się bała- i o zdrowie i o finanse. Im dłużej PiS przy władzy, tym dłużej kolejna władza będzie ten bajzel odkręcać.

        Polubienie

      3. Naprawa wszystkiego będzie trwało latami, a więc lepiej zachodzić w ciążę w kraju, w którym kobieta ma swoje prawa i opiekę medyczną! Tu na razie jest kaplica.

        Polubienie

  6. Cieszę się, że już mam dzieci… Na kolejne na pewno się nie zdecyduję. Na pewno lekarze się boją, bo zawsze znajdzie się jakiś pajac, który będzie doszukiwał się przestępstwa w legalnie wykonanej aborcji…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s