Ja wysiadam!

P1050128
Dziś było czym oddychać już w moim mieście. Odrobina chmur i było lżej.

Znikasz z Facebooka, to znikasz z ludzkiej pamięci! Nie ma Cię i jakoby nigdy nie było!

Taka myśl powyższa przyszła mi dziś do głowy po  3 dniowym banie na Facebooku.
Znikasz i nikt nie zauważa, że ciebie i ciebie nie ma dłuższy czas.
Nikt nie pyta na priv, czy żyjesz i nic ci się nie stało i to jest już od dziś dla mnie jasne jak słońce.
Niby piszesz 12-13 lat i niby masz znajomych, ale to jest wszystko pic na wodę fotomontaż.
Zdałam sobie sprawę może w końcu, że to jest tylko wirtualny świat i tutaj żadnych przyjaźni się nie nawiąże, bo to jest tylko ułuda.
Zdaję sobie sprawę z tego, że jestem tylko starą kobietą i w żadną historię się nie wpisałam, aby o mnie pamiętać.
Jednak myślałam, że ludzie będą pamiętali o pisarzu Andrzeju Rodanie, który zapadł na udar i wciąż leży w szpitalu.
Pisał na Facebooku felietony, pod którymi toczyły się dyskusje, a teraz zapadła cisza, aż dzwoni w uszach.
Zaglądam na jego profil i sprawdzam sytuację,  ale już nic nowego się nie pojawia, a dyskusje ucichły.
Nie ma sensu w dzisiejszych czasach krytykować ten nierząd, bo grozi to banicją bez prawa złożenia apelacji, a ludzie i tak nie reagują na krytykę, a jeśli to niewielu.
Nie ma sensu się produkować i namawiać ludzi do myślenia, bo to oni sobie ten rząd wybrali i teraz niech sobie ciepią z tego powodu – za późno jest, aby im powiedzieć, że byli i są idiotami.
Mają teraz podwyżki wszystkiego i grozi im głód i chłód – nie żałuję, bo trzeba było myśleć perspektywiczne, ale co ja tam wymagam.
Nie myśleli, to niech teraz cierpią i mają za swoje i ja pisze o tym tylko na blogu, bo tu jest moje prawdziwe miejsce, a nie FB, TT, czy jakieś inne fora!
Pierwszy symptom  otrzeźwienia pojawił się, kiedy na pewnym forum napisałam ponad 2 tysiące postów, a kiedy udzielałam się mniej, to mi zamknęli profil – taki wygląda życie w sieci.
Moja banicja na FB mi mówi, że nie ma tego złego, co by mi na dobre nie wyszło, ale potrzebowałam czasu.
A wydawało się, że jestem tam lubiana na tamtym forum jednak- liczy się przerób, a nie jakieś sympatie.
Kiedy PiS doszedł do władzy zaczęłam czytać Twittera i dopiero tam się przekonałam jak bardzo Polacy się nienawidzą.
Jak bardzo jesteśmy podzieleni z różnych względów, ale najbardziej podzielił nas PiS!
Ludziom odwaliło  strasznie i tego już nie da się nigdy posklejać – jesteśmy dwoma różnymi narodami, ale być może tak było zawsze, tylko ja tego nie zauważałam.
Przeczytajcie poniższy tłit, bo ja po jego przeczytaniu ma dość i dlatego jest ten wpis, że jeśli będę pisała o polityce i o tym, co mnie wkurza, to będę się odnosiła na blogu, bo na Facebooku nie warto, gdyż ludzie i tak nie zrozumieją, że ten nierząd odebrał im wszystko.
Nie moja sprawa – tak sobie wybrali, a ja przeżyję te turbulencje.
Nawet dziś, kiedy doszło do tak tragicznego wypadku w Chorwacji, Polacy skoczyli sobie do gardeł.
Ja wysiadam!
I jeszcze jedno, co mnie wkurza!
Tak bardzo broniłam TVN-u, czyli Wolnych Mediów, ale się cholernie zawiodłam.
Tyle się dzieje złego w polskiej polityce, a oni jak się czepią jednego tematu jak Lewandowski, albo wypadek w Chorwacji, to jadą z tym cały dzień i grają jak zepsuta pozytywka.

ALDO 
@DariuszSmo
Poczytajcie sobie komentarze pod tweetami Premiera i Prezydenta w temacie tragicznego wypadku autokaru z polskimi pielgrzymami, który wydarzył się w Chorwacji. Wysyp parszywych kreatur. To nie ludzie a bydło. To jest ta elita wychowana przez TVN, Onet i inne szczujnie.
„Mam na imię Anna. Mam 27 lat, a jutro wychodzę za mąż. Jestem niesamowicie szczęśliwa! Wstyd się przyznać, ale nie widzę poza Nim świata. Nieustannie powtarza mi, że jestem piękna. Jest miłością mojego życia…..

Mam na imię Anna . Mam 30 lat i jestem w ciąży. Ciąża to ciężki stan. Rano budzę się, a wieczorem zasypiam niebywałe głodna. Kacper robi wszystko, aby zadowolić apetyt tego małego człowieka mieszkającego w moim brzuszku. Powtarza, że jestem piękna, ale nie wierzę mu – przytyłam dziesięć kg…..

Mam na imię Anna. Mam 31 lat i od kilku miesięcy mam Kubusia w ramionach. Mogłabym całować jego stopki całymi dniami. Każdego dnia patrzę na niego ze zdumieniem, ale Kacper ma inne podejście. Podnosi głos i wścieka się, gdy mały płacze. Wczoraj z nerwów uderzył mnie w twarz, bo wylałam butelkę z mlekiem. Wybaczyłam mu, jest zmęczony. Ojcostwo daje mu się we znaki…..

Mam na imię Anna. Mam 32 lata, a dziś patrząc na siebie w lustrze zauważyłam siniaka na prawym ramieniu. Mam też dość duże rozcięcie na wardze. Teraz się trzęsę, zamknięta w łazience. Wszystko przepadło….

Mam na imię Anna. Mam 33 lata, a dziś wieczorem wylądowałam na izbie przyjęć. Trzy złamane żebra. Kacper mnie kopnął w nerwach. Ale to nie jego wina. Jest zmęczony, bo dużo pracuje. Na policji stwierdziłam, że mąż próbował mnie podnieść, gdy upadłam w kuchni i przewrócił się na mnie.
Ból zabiera mi dech w piersiach….

Nazywam się Anna . Mam 35 lat, a dziś rano Kacper wbił mi nóż w gardło. Czułam, jak ostrze wchodzi w ciało. Przez kilka sekund wstrzymałam oddech i myślałam „Czy to naprawdę się stało?” Umarłam po kilku godzinach w kałuży krwi. W ostatnich chwilach słyszałam przeraźliwy płacz Kuby….
Mam na imię Anna i teraz jestem chmurą i deszczem. Jestem ziemią i morzem. Jestem oddechem matek wszystkich sierot na tym świecie i przestrogą wszystkich ofiar przemocy domowej.
Nie podziel mojego losu.

Ratuj się, ratuj się dopóki możesz.
Przestań mieć nadzieje. On się nie zmieni…❗
Zostaw go i uciekaj❗ tam, gdzie jesteś kochana i szanowana.

Nie wybaczaj kolejnego uderzenia❗
Naucz swoje córki, że kwiaty nie wystarczają by wybaczyć…
Na groby też nosimy kwiaty…

– Bożena Jastrzębska”

Może być czarno-białym zdjęciem przedstawiającym 2 osoby i róża

30 myśli na temat “Ja wysiadam!

  1. Obawiam się, że wolne media dostosowują tematy do odbiorcy, więc nie piszą o tym, co jest ważne, tylko piszą o tym, o czym ludzie będą chcieli czytać. Polityka chyba stała się za trudna i za smutna, więc ludzie uciekają w emocjonujące dramy celebrytów. Ble.

    Polubienie

      1. Okej dalej będę ich krytykowała, bo mnie klawiatura swędzi, Dziś zaprosili do Kawę na ławę idiotkę Zalewską. Nie godzę się na takie wolne media.

        Polubienie

  2. Krytykować jest sens, jednak emocjonować się reakcjami nie bardzo. Oraz nastawianie się, że ludzie będą reagować np. gwałtowna zmiana poglądów. Masz dzieci i wnuki to chyba znasz pierwsze odruchy jak zapytasz czemu było ndst w szkole lub czemu poszły na wagary…
    A teraz popatrz inaczej to co piszesz dotarło do wielu osób. Niestety o tym, że zmienili poglądy niestety się nie dowiesz, bo nie będą komentowały. Dużo osób czyta Twój blog nie każdy jednak się wypowiada. Najczęściej piszą komentarze ludzie o dość określonych już poglądach.

    Polubienie

    1. A dziękuję Bartku. Zdaje sobie z tego sprawę, ale jeśli uda się choć jedną osobę przekonać, że to co robi PiS jest złe i może i warto krytykować i uświadamiać, choć jest to ryzykowne.

      Polubienie

      1. Krytykować jest sens, jednak emocjonować się reakcjami nie bardzo. Oraz nastawianie się, że ludzie będą reagować np. gwałtowna zmiana poglądów. Masz dzieci i wnuki to chyba znasz pierwsze odruchy jak zapytasz czemu było ndst w szkole lub czemu poszły na wagary…
        A teraz popatrz inaczej to co piszesz dotarło do wielu osób. Niestety o tym, że zmienili poglądy niestety się nie dowiesz, bo nie będą komentowały. Dużo osób czyta Twój blog nie każdy jednak się wypowiada. Najczęściej piszą komentarze ludzie o dość określonych już poglądach.

        Polubione przez 1 osoba

      2. UPS sklonował się wpis :/ wada pisania z telefonu.
        Zależy czym się ryzykuje jeśli banem z tych dziwnych portali typu FB to ostatecznie straci FB. A oni banują za niepoprawność polityczną. I można dostać bana za wszystko, siostra miała konto i zapytała tylko, czy inne koleżanki które są w ciąży i były szczepione też są w ciąży zagrożonej. Reakcja FB? Ban!
        YT chyba poszedł najdalej oni już potrafią dawać bana jak ktoś zrobi filmik o tym jak chodować pomidory od ziarenka.

        Polubienie

      3. Bartku zauważyłam to i nawet na TT dają już bany, co kiedyś było rzadkością. Kiedyś wkleiłam grafikę, że Węgrzy nie zgadzają się z sytuacją w kraju i też dostałam bana. To jest chyba juz mój 6 ban, ale mam nadzieję, że kiedyś się to zmieni. Nie pożyję już długo, ale mam w sobie sprawiedliwość, że kłamstwo powinno być nazwane kłamstwem, Tak mam i dlatego jestem pyskata, bo się nie godzę.

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s