Archiwa miesi臋czne: Stycze艅 2023

Moje kino i w oparach polityki!

Do艣膰 cz臋sto ogl膮dam filmy w sieci, ale nie wszystkie s膮 godne polecenia, ale dzi艣 by艂o inaczej.

M贸j rytua艂 ogl膮dania, to po艂o偶y膰 si臋 na kanapie, nakry膰 kocem, za艂o偶y膰 s艂uchawki i ogl膮dam z laptopem przed oczami – tak mi jest najwygodniej.

Na platformie CDA znalaz艂am dla siebie film biograficzny, a ja bardzo lubi臋 takie kino, bo ono nas uczy i poznajemy w ten spos贸b losy kogo艣 s艂awnego i ciekawego.

„Nora” to film z 2000 roku wyre偶yserowany przez Pata Murphy’ego o Norze Barnacle i jej m臋偶u, irlandzkim pisarzu Jamesie Joyce’u. W roli Joyce i Susan Lynch w roli tytu艂owej wyst臋puj膮 Ewan McGregor.

Jest to opowie艣膰 burzliwego zwi膮zku mi臋dzy pisarzem Jamesie Joyce’u z Nor膮, kt贸ra pochodzi艂a z nizin spo艂ecznych, pracuj膮c膮 jako pokoj贸wka w hotelu.

Zupe艂nie do siebie nie pasowali, bo Nora nie umia艂a si臋 dobrze wys艂awia膰 i w zasadzie kompromitowa艂a najpierw swojego ch艂opaka, a potem m臋偶a.

Rozstawali si臋 i wracali do siebie, ale nie potrafili bez siebie 偶y膰, a przeszli przez wiele kr臋tych dr贸g, ale zawsze by艂a mi臋dzy nimi chemia, bo nie tylko mi艂o艣膰.

On pisa艂, ale i pi艂, a ona popada艂a w wiele stan贸w depresyjnych do tego stopnia, 偶e przesta艂a opiekowa膰 si臋 ich dzie膰mi.

Film jest 艣wietnie nakr臋cony i lubi臋 jak w kadrach jest du偶o 艣wiat艂a, a twarze pokazywane s膮 kamer膮, 偶e wida膰 ka偶dy grymas, bo gra aktor贸w jest fenomenalna.

Nie napisz臋 jaki jest koniec tego filmu, bo mo偶e kto艣 si臋 skusi i zepsu艂abym seans.

Dodam, 偶e ca艂a historia zacz臋艂a si臋 w 1914 roku w Dublinie, a pisarz do dzi艣 jest uznawany za najlepszego pisarza na 艣wiecie.

Wi臋cej mo偶na poczyta膰 w sieci.

Przechodz臋 do innego tematu:

Nie raz ju偶 pisa艂am, 偶e Polska od 8 lat stoi aferami i nie ma dnia, aby prze偶y膰 go spokojnie i bez nerw贸w.

Jak ka偶dy rano wstaj臋 i id臋 zrobi膰 sobie kaw臋, a telewizor w艂膮cza si臋, kiedy uruchomi臋 listw臋.

I co od razu us艂ysza艂am?

Ano to, 偶e oto buc Czarnek da艂 ponad 40 milion贸w na zakup 12 nieruchomo艣ci dla swoich!

Dzieje si臋 tak, 偶e to zaczyna nie mie艣ci膰 si臋 uczciwemu Polakowi w g艂owie.

Kradn膮 w dzie艅 i kradn膮 w nocy, kiedy my 艣pimy i 偶aden Polak im nie podskoczy.

Nie ma pieni臋dzy dla nauczycieli, bo m贸wi膮, 偶e ich nie maj膮, ale dla siebie miliony – to i owszem.

Ja qurwa mam nadziej臋, 偶e opozycja wygra wybory i rozliczy tych gnoi i z艂odziei.

Takiego chamstwa, buty, arogancji nie by艂o nawet za PRL-u, a to nie koniec z艂odziejstwa, bo boj膮 si臋, 偶e przegraj膮 wybory, a wi臋c si臋 zabezpieczaj膮.

Codziennie co艣 i ju偶 boj臋 si臋 jutrzejszego dnia, co te 艣winie nam znowu zgotuj膮!

Z Kaczy艅skim chyba nie jest zbyt dobrze, skoro nie kontroluje ju偶 niczego – tak mniemam.

Na Twitterze ludzie pisz膮, 偶e szef jest w panice i najbardziej mocne leki mu nie pomagaj膮 i czy偶by to by艂 koniec Jaros艂awa?

Codziennie przychodzi m臋偶czyzna do kiosku i kupuje gazet臋.

Po jej przejrzeniu wyrzuca j膮 do kosza.

Sklepikarz pyta, czego on tam szuka.

  • nekrologu i s艂yszy od sprzedawcy, 偶e nekrologi s膮 na ostatniej stronie, a kupuj膮cy m贸wi, 偶e ten b臋dzie na stronie g艂贸wnej!

Na Twitterze przeczyta艂am taki wpis:

Arek ateista, #SilniRazem na TT.

Wiewi贸rki z Nowogejskiej szepcz膮 偶e nawet silne 艣rodki farmakologiczne nie koj膮 atak贸w paniki Kaczy艅skiego.

@pisorgpl mo偶e egzorcyzmy by wygoni膰 diab艂a ? albo szeptucha z Podlasia ?
Nie 偶al mi tego cz艂owieka, bo wydaje si臋, 偶e za rozpieprzenie Polski dopad艂a go karma!

Na si艂y zbrojne przekaza艂 dzi艣 50 tysi臋cy ze sporu z Rados艂awem Sikorskim i ludzie studiuj膮 ten przekaz i z jego podpisu – bardzo nieczytelnego wnioskuj膮, 偶e przeszed艂 on udar.

Chyba faktycznie Jarek si臋 ko艅czy, a jego ma艂py b臋d膮 bezkarnie jeszcze kra艣膰!

Podsumowanie!

CZAS ZROBI艁 SWOJE

Dziewczynka, kt贸r膮 kiedy艣 by艂am,

Odwiedza mnie czasami w snach.

Cz臋stuje dropsem lub agrestem

I patrzy na mnie, jako艣 tak….

Z niedowierzaniem w piwnych oczach,

W zdumieniu tak dziecinnym trwa,

Jakby nie mog艂a w to uwierzy膰,

呕e … ja – to ja,

呕e ja – to ja.

To czas, kochanie,

Zrobi艂 swoje,

Dok艂adnie i solidnie.

Ka偶da dziewczynka to przechodzi,

A potem… troch臋 brzydnie.

To czas, kochanie,

Zrobi艂 swoje

I cofn膮膰 go nie mo偶na.

Pami臋taj o tym,

Wr贸膰 do mamy.

Na przysz艂o艣膰 b膮d藕 ostro偶na.

Z po偶贸艂k艂ej starej fotografii

U艣miecha si臋 znajoma twarz;

Zabawne jasne warkoczyki,

A w oczach ten bezczelny blask.

Pami臋tasz? – pyta – tamte wiosny,

Wagary, flirty, pierwsze bzy,

I tego, kt贸ry kocha膰 nie chcia艂,

Wi臋c dot膮d si臋, za kar臋 艣ni.

To czas, kochanie,

Zrobi艂 swoje,

I depcze nam po pi臋tach.

On jako艣 nie zna si臋 na 偶artach,

Na 偶adnych sentymentach.

To czas, kochanie,

Zrobi艂 swoje

Najlepiej jak potrafi艂.

A ty – ty wiecznie u艣miechni臋ta

Na starej fotografii.

W codziennym 偶ycia ko艂owrotku,

Wci膮偶 zrywa mi si臋 jaka艣 ni膰,

Wi臋c trzeba wi膮za膰 koniec z ko艅cem

I mimo wszystko jako艣 偶y膰.

W po艣piechu, podle, podle, bez nadziei…

Z dnia na dzie艅 prze偶y膰 byle jak,

A noc膮 pyta膰 a偶 do 艣witu

I po co tak? I na co tak?

To czas, kochanie,

Robi swoje,

Traktuje nas jak go艣ci,

On nie ma z艂udze艅, ani pyta艅

I 偶adnych w膮tpliwo艣ci.

Bo czas nie pyta

Tylko p艂ynie

I twarze wok贸艂 zmienia,

A偶 nagle widzisz

Jak go ma艂o

Zosta艂o do stracenia.

Magda Czapi艅ska

Zdj臋cia odzyskane z r贸偶nych legitymacji, kt贸re trzymam w specjalnej szkatu艂ce na pami膮tk臋.

Niestety, ale polecia艂y ju偶 lata i nijak nie idzie do nich wr贸ci膰, a tylko ci膮gn膮膰 ten w贸zek i 偶y膰, cho膰 nikt nie wie w moim wieku – ile jeszcze dane b臋dzie.

Kiedy tak sobie siedz臋, teraz wolna od obowi膮zk贸w pracy, to w g艂owie kot艂uj膮 si臋 my艣li, co bym zmieni艂a w swoim aktywnym 偶yciu i chyba niewiele!

Do tego zda艂am sobie spraw臋 z tego, 偶e praktycznie gdybym nie mia艂a M i C贸rek, oraz Wnuk贸w, to by艂abym ca艂kowicie sama na tym 艣wiecie, bo wszyscy ju偶 odeszli.

Nie dane mi by艂o w 偶yciu mie膰 babci臋, czy dziadka, bo umarli zanim si臋 urodzi艂am, a wi臋c nie znam tego uczucia, 偶e babcia wzi臋艂a mnie na kolana, czy upiek艂a dla mnie co艣 pysznego.

Zawsze zazdro艣ci艂am kole偶ankom, 偶e mia艂y babcie i dziadk贸w, a ja tego nie zazna艂am.

Moi rodzice kompletnie si臋 nie dobrali i po 17 latkach m臋ki si臋 rozwiedli, ale to dobrze, bo w domu by艂o piek艂o.

I tak cz艂owiek przeszed艂 przez 偶ycie i wiele z艂ego musia艂 prze偶y膰, ale najwa偶niejsze, 偶e sta膰 mnie by艂o na wybaczenie sobie i innym, a teraz 偶yj臋 w spokoju i zgodzie ze sob膮.

Ka偶dy z nas pope艂nia b艂臋dy i z pewno艣ci膮 i ja je pope艂ni艂am, bo praktycznie nikt mi nie pokaza艂 jak trzeba 偶y膰 i do wszystkiego dochodzi艂am sama.

Moja m艂odo艣膰 by艂a smutna, bo kiedy w domu jest co艣 nie tak, to odbija si臋 to na psychice dziecka i wiele lat walczy艂am z demonami i pyta艂am sama siebie – dlaczego ojciec bi艂 i pi艂.

Tak, by艂am smutn膮 nastolatk膮, bo ojciec odebra艂 mi poczucie w艂asnej warto艣ci i wiele lat walczy艂am ze sob膮, 偶e jestem co艣 warta, 偶e nie jestem z艂a!

Dopiero na psychoterapii 3 miesi臋cznej pokazali mi, 偶e jestem dobra i wszystko jest ze mn膮 okej.

Jakie to wa偶ne mie膰 dobre dzieci艅stwo i potem m艂odo艣膰, kiedy si臋 czuje w domu trosk臋 i mi艂o艣膰 i niech m艂odzi rodzice o tym pami臋taj膮, gdy偶 dawanie kiedy艣 zaprocentuje.

Mam wci膮偶 niedosyt, 偶e mog艂o by膰 inaczej, a by艂o cz臋sto tragicznie, co odbi艂o si臋 na dalszym moim 偶yciu.

Mo偶e ja sama nie da艂am swoim C贸rkom do艣膰 mi艂o艣ci, ale to by艂y ci臋偶kie i zabiegane czasy, kiedy przed transformacj膮 trzeba by艂o o wszystko si臋 bi膰, a wi臋c zabrak艂o si艂y na dawnie i ja sobie z tego zdaje spraw臋.

By艂am nerwusk膮 i walczy艂am, o przetrwanie mojej rodziny, a to mnie spala艂o wewn臋trznie.

M pomaga艂, ale to ja mia艂am wyobra藕ni臋, 偶e trzeba walczy膰 z systemem i zdobywa膰.

Czasy nie by艂y 艂atwe, bo stan wojenny, kartki na 偶ywno艣膰 kolejki po wszystko i w pewnym momencie k艂opoty w zwi膮zku i to przep艂aci艂am depresj膮, z kt贸r膮 d艂ugo walczy艂am.

Ale to ju偶 by艂o i mam nadziej臋 nie wr贸ci i mo偶e dane b臋dzie mi jeszcze po偶y膰, wiedz膮c, 偶e moje dzieci 艣wietnie sobie radz膮 w 偶yciu i to jest najwi臋ksza nagroda, co mi u艣wiadamia, 偶e warto by艂o si臋 bi膰 z 偶yciem i bra膰 si臋 z nim za bary.

Ale mnie nasz艂o!

Odno艣nie Polski, to dzi艣 dosz艂am do wniosku, 偶e nie warto si臋 ni膮 przejmowa膰, gdy偶 skoro prawo jest pisane pod starca, to koniec Polski jest na wyci膮gni臋cie i w zasadzie mo偶e starzec zrobi膰 z ni膮 wszystko i skr臋ci膰 wybory.

Wci膮偶 pisz臋, 偶e my seniorzy niewiele mo偶emy zrobi膰, a skoro m艂odym to nie przeszkadza, to ja nie mam pyta艅.

Uspokajam si臋 politycznie ze wzgl臋du na zdrowie.

Byli艣my dzi艣 razem.

Najpierw co艣 osobistego, bo w ko艅cu si臋 wyspa艂am, a spa艂am do po艂udnia.

Nie wiem, co si臋 odprawia, 偶e jednej nocy nie 艣pi臋 wcale i si臋 m臋cz臋, a dzisiejszej nocy w ko艅cu si臋 wyspa艂am.

Nie wiem jaka b臋dzie dzisiejsza?

Druga sprawa, to pisa艂am, 偶e nie mog臋 ogarn膮膰 zdj臋膰 w nowym komputerze, a powiem Wam, 偶e ka偶dy typ komputera ma inne opcje i dlatego zabra艂o mi to du偶o czasu.

艢wiechno dzi臋kuj臋 za pomoc, a w konsekwencji jest to banalnie proste – na teraz, a co si臋 nam臋czy艂am, to moje.

M licytowa艂 serce w Domu Kultury, kt贸re jest piernikiem, a wykona艂a je pani Barbara, kt贸ra jest terapeutk膮 w Domu Samopomocy w naszym mie艣cie.

Posz艂y i inne pieni膮dze na ten szczyty cel, bo tak my to czujemy, jak tysi膮ce zakr臋conych Polak贸w.

Mi艂o si臋 ogl膮da艂o te wszystkie relacje podawane przez media, bo dzisiaj by艂o wida膰, 偶e nie jeste艣my wszyscy tacy 藕li, a wr臋cz odwrotne, bo w sumie lubimy pomaga膰.

To by艂 dobry dzie艅, bo na ulicach by艂o bardzo du偶o u艣miechni臋tych ludzi, kt贸rzy dzi艣 zapomnieli o politykach, a w艂膮czyli si臋 w pomaganie.

W moim mie艣cie te偶 si臋 du偶o dzia艂o, a i Morsy w jeziorze si臋 wyk膮pali i czytam, 偶e zebrano ponad 100 milion贸w z hakiem.

By艂y wyst臋py w Domu Kultury i mo偶na by艂o i ciasto kupi膰 od Ko艂a Gospody艅 Wiejskich, a tak偶e w temacie licytacji si臋 du偶o dzia艂o.

Na Facebooku swoim napisa艂am, 偶e normalni ludzie wspomagaj膮, a nienormalni gryz膮 pazury i faktycznie tak jest.

Wci膮偶 wielu nienawidzi Owsiaka i daj膮 sw贸j upust na Twitterze, obra偶aj膮c nie tylko samego Owsiaka, ale i tych, kt贸rzy bior膮 udzia艂 w tej akcji.

Maj膮 w 艂apach od 8 lat policj臋, prokuratur臋, IPN, s膮dy i nic na Owsiaka nie znale藕li!

Nie ma na 艣wiecie niczego podobnego i powinni艣my si臋 cieszy膰, 偶e ta akcja 艂膮czy nas, a nie dzieli i zbli偶a do siebie, co wida膰 dzi艣 by艂o wsz臋dzie – w polskich miastach, ale i na 艣wiecie.

Czytam, 偶e Jurek Owsiak urodzi艂 si臋 w 1953 roku, a wi臋c swoje lata ju偶 ma.

Co z orkiestr膮 b臋dzie, kiedy mu zabraknie si艂 i kto przejmie pa艂eczk臋.

M贸wi si臋, 偶e nie ma ludzi niezast膮pionych, ale w tym przypadku chyba jest inaczej, bo z tak膮 charyzm膮 trzeba si臋 urodzi膰!

Nie chodzi tutaj tylko o pieni膮dze, bo chodzi o to, 偶e takie akcje pokazuj膮 jak nas, to do siebie zbli偶y艂o w tym dniu, 偶e chcemy by膰 razem, bo i starsi, m艂odzie偶 oraz dzieci.

Oczywi艣cie Orkiestra nie wygasa po 艣wiate艂ku do nieba, bo b臋dzie jeszcze trwa艂a i ostateczny wynik zbi贸rki mo偶e by膰 w marcu, a mo偶e p贸藕niej, bo wci膮偶 pieni膮dze b臋d膮 sp艂ywa膰.

Celebryci te偶 si臋 pi臋knie w艂膮czyli, bo przecie偶 s膮 tacy sami, wra偶liwi jak my, kt贸rych te偶 wzrusza i chc膮 da膰 co艣 od siebie.

Jest nadzieja, 偶e wybory wygramy i kolejny fina艂 odb臋dzie si臋 w psudo szczujni, bo trzeba odzyska膰 ten 艣ciek k艂amstwa i hipokryzji i przemianowa膰 j膮 na media prawdziwe, a tak偶e pogoni膰 tych ludzi w diab艂y i rozliczy膰.

Biedna szczujnia w ci膮gu 9 sekund ogarn臋艂a temat, a Polsat wcale, a wi臋c sami widzimy, co tu w tym kraju si臋 wyprawia.

Orlenowskie gazety maj膮 zakaz pisania o tej szczytnej akcji, a wi臋c jest w艣ciek艂o艣膰, 偶e to nie na Caritas ludzie wp艂acaj膮.

Nie jednego pisowca dziecko by艂o ratowane sprz臋tem zakupionym, ale oni za choler臋 si臋 do tego nie przyznaj膮, bo maj膮 rozkaz nie popiera膰.

Tylko sama Holecka – pseudo dziennikarka wygada艂a si臋, 偶e jej dziecko zosta艂o uratowane przez zakupiony sprz臋t przez WO艢P, a teraz pot臋pia!

Obserwuj膮c dzisiaj stwierdzam, 偶e ludzi dobrej woli jest wi臋cej, ni偶 tego pisowskiego elektoratu i samego nierz膮du.

Wygramy zawsze i ich pokonamy oraz to z艂o, bo ono musi znikn膮膰, gdy偶 niszczy ten kraj i nas, ale my si臋 im nie damy i b臋d膮 kolejne fina艂y i kolejne pieni膮dze na pomaganie!

Oto jak si臋 zachowa艂 polski ksi膮dz i ciesz臋 si臋, 偶e w Czechach wygra艂 post臋powy cz艂owiek, kt贸ry b臋dzie mia艂 艣mia艂o艣膰 zrobi膰 w Czechach rewolucj臋 艣wiatopogl膮dow膮.

Mo偶e si臋 komu艣 przyda!

A pochwal臋 si臋, 偶e mam nowego laptopa i jeszcze go nie ogarniam, ale si臋 ucz臋.

Na imi臋 mu Lenovo i ju偶 pozak艂ada艂am sobie wszystkie interesuj膮ce mnie zak艂adki.

Nie mog臋 tylko poradzi膰 sobie z wgrywaniem zdj臋膰 z aparatu fotograficznego, bo w starym mia艂am pobrany program „Picasa 3”, a teraz ju偶 ten program jest wy艂膮czony i nie wiem, co w zamian sobie zainstalowa膰, aby zdj臋cia wgrywa膰.

Mo偶e mi kto艣 poleci 艂atwy program w obs艂udze, aby zdj臋cia zgrywa膰 do laptopa.

Niby taka m膮dra jestem, a tu poleg艂am.

By艂abym wdzi臋czna bardzo.

Ostatnio mam nieprzespane noce i bardzo mnie to m臋czy, bo w dzie艅 jestem po prostu nieprzytomna i praktycznie bez si艂.

Nie wiem, co to si臋 porobi艂o, a najgorsze jest to, 偶e w 偶adnym razie w ci膮gu dnia si臋 nie zdrzemn臋.

Wieczorem zasypiam, ale budz臋 si臋 w 艣rodku nocy i za Chiny Ludowe nie mog臋 usn膮膰, a wi臋c czekam, a偶 mi si臋 ten sen jako艣 na nowo pojawi.

Dzi艣 moja Wnusia wyprawia艂a swoje urodziny, a ja za choler臋 nie by艂am w stanie i艣膰 i po prostu J膮 zawiod艂am, ale musi mi to wybaczy膰.

Nadrobi臋, kiedy dojd臋 do siebie, a do tego jutro chc臋 i艣膰 na aukcje w Domu Kultury z okazji WO艢P, ale je艣li znowu b臋d臋 si臋 kiepsko czu艂a, to odpuszcz臋 sobie to te偶!

Staro艣膰 nie rado艣膰, a do tego nie mam w apteczce niczego na sen, a tak bym chcia艂a si臋 wyspa膰 w ko艅cu.

Co艣 Wam zdradz臋, bo mam pewn膮 dolegliwo艣膰 i dzi艣 poczu艂am, 偶e potrzebuj臋 antybiotyku na cito!

Niestety, ale w sobot臋 przychodnie s膮 nieczynne i zacz臋艂am szpera膰 w sieci, jak bym mog艂a sobie ten antybiotyk za艂atwi膰.

Najpierw sprawdzi艂am jaki jest mi potrzebny i okaza艂o si臋, 偶e jest taka mo偶liwo艣膰 i nie jest to oszustwo i si臋 pi臋knie sprawdza.

Wesz艂am na stron臋: https://easymed.com.pl/?gclid=CjwKCAiArNOeBhAHEiwAze_nKDZ2nKBYE2pcFbSv0fZZ81BNfuqNIqzVn4yBAuXCcvaG-_e31BYGmxoCb1oQAvD_BwE

Wype艂ni艂am swoje dane, wpisuj膮c nazw臋 leku, kt贸ry jest mi potrzebny i zap艂aci艂am 59 z艂otych za jej wypisanie przelewem.

Oczywi艣cie najpierw sprawdzi艂am, 偶e to nie jest jakie艣 oszustwo i komentarze na FB by艂y pozytywne, a wi臋c si臋 odwa偶y艂am.

Kod recepty mia艂 niby do艣膰 smsem w ci膮gu 15 minut, ale ja po godzinie straci艂am nadziej臋 i powiedzia艂am do siebie – ty idiotko – da艂a艣 si臋 nabra膰 – no trudno – nauczka na zawsze.

Straciwszy nadziej臋, maj膮c dziwny nastr贸j, 偶e na tym 艣wiecie wszystko zaczyna by膰 wy艂udzaniem kasy od naiwnych – dosta艂am sms i podano mi nr recepty do zrealizowania w aptece.

Zapisa艂am sobie ten nr i my艣la艂am, 偶e mo偶e w aptece kto艣 si臋 przyczepi, ale nie!

Wszystko posz艂o pozytywnie i lek mam ju偶 w domu.

Na tej stronie z op艂at膮 mo偶na te偶 uzyska膰 zwolnienie z pracy, a wi臋c tak nam si臋 zmienia 艣wiat i us艂ugi w Internecie.

Tak podpowiadam z czystym sumieniem, 偶e je艣li kto艣 potrzebuje natychmiast jaki艣 lek, czy dla siebie, czy dla dziecka, to jest taka mo偶liwo艣膰 w sieci.

Polecam, bo nie jest to 艣ciema.

Konfiguracja nowego laptopa zabra艂a mi dzi艣 troch臋 czasu i ma艂o wiem, co si臋 wydarzy艂o w polityce.

Rano tylko na TT przeczyta艂am, 偶e na potrzeby naszego s艂o艅ca narodu zmieniono dla niego w Sejmie prawo.

Ot贸偶 ju偶 nie musi Sikorskiemu za znies艂awienie zap艂aci膰 70 tysi臋cy, a tylko 15 tysi臋cy, a wi臋c kto wierzy, 偶e w tym kraju wybory b臋d膮 uczciwe, bo ja nie wierz臋 i zrobi膮 wszystko by je przekr臋ci膰.

Smutna jest ta nasza rzeczywisto艣膰, bo ju偶 prawo w Polsce nie dzia艂a – tu ju偶 jest Rosja.

I jeszcze na TT przeczyta艂am, 偶e Fakt pl. poda艂 wiadomo艣膰, 偶e ludzie w marketach obrywaj膮 ko艅c贸wki w papryce, aby mniej wa偶y艂a.

Inni pisz膮, 偶e b臋d膮 orzeszki wyd艂ubywa膰 ze skorupek, a inni jeszcze pisz膮, 偶e w markecie b臋d膮 obiera膰 ziemniaki, aby mniej p艂aci膰.

Takie czasy nam zgotowali i mo偶na zamieni膰 to w kabaret, ale to jest 偶ycie!

Inny 艣wiat jeszcze nie odkryty!

Podr贸偶niczk膮, to ja nigdy nie by艂am, ale lubi臋 wiedzie膰 co艣 o tym, naszym pi臋knym 艣wiecie i dlatego polityk臋 sobie czasami zast臋puj臋 dokumentami podr贸偶niczymi, bo w贸wczas odpoczywam.

Dzisiaj w Katowicach wybuch艂 gaz w kamienicy i ubolewam, 偶e zgin臋li tam ludzie, ale kiedy media przez p贸艂 dnia grza艂y temat, to musia艂am uciec!

Tak naprawd臋, to nikt nie wie kiedy powsta艂 艣wiat i jak zrodzi艂o si臋 na nim 偶ycie i to jest wielka tajemnica i chyba nigdy nie b臋dzie do ko艅ca rozwi膮zana.

Podobno to B贸g mia艂 taki projekt i stworzy艂 偶ycie na Ziemi w par臋 dni i zrobi艂 to niedoskonale, bo si臋 spieszy艂.

Dzi艣 by艂am na p贸艂wyspie Jukatan w Ameryce 艢rodkowej, kt贸ry przynale偶y do Meksyku – tam gdzie istnia艂a kultura Maj贸w, kt贸rzy potem gdzie艣 znikn臋li i zostawili po sobie miasta i piramidy, budowane w celu przybli偶enia si臋 do ich b贸stw.

Uwa偶am, 偶e cz艂owiek, to jest najbardziej pod艂a istota na Ziemi, bo ju偶 w贸wczas ludzie si臋 wybijali i walczyli o wp艂ywy, a wi臋c od zawsze cz艂owiek mia艂 w sobie gen zabijania.

Majowie s膮 znani z tego, 偶e byli 艣wietnymi matematykami i astrologami, ale nie tylko.

Sk艂adali w ofierze ludzi, cz臋sto wy偶ynaj膮c im z piersi serca i byli w tym okrutni.

Zabijali te偶 malutkie dzieci i w jednej jaskini s膮 do dzi艣 odciski malutkich d艂oni i st贸pek i jest to widok przera偶aj膮cy.

Jukatan cechuje si臋 terenem r贸wninnym i nie ma na nim jezior i rzek, bo ca艂e wodne 偶ycie toczy si臋 pod ziemi膮 – w jaskiniach uformowanych przez wybuch!

Badacze, kt贸rych dzi艣 ogl膮da艂am w艂a艣nie pokazali kamer膮 jak jest to pi臋kny 艣wiat z jeziorami o krystalicznej wodzie, tak jak jest to na powy偶szym zdj臋ciu, ale s膮 tam i podwodne rzeki – bardzo d艂ugie.

60 milion贸w lat temu w Jukatan uderzy艂a ogromna asteroida i to ona spowodowa艂a, 偶e wymar艂y na Ziemi dinozaury i powsta艂y jaskinie!

W takim momencie cz艂owiek zaczyna zdawa膰 sobie spraw臋, jak膮 drog臋 przez ten czas przesz艂a nasza Ziemia i ile ma w sobie wci膮偶 niespodzianek i nie odkrytych miejsc i zjawisk.

Badacze weszli te偶 do suchych jaski艅 spuszczaj膮c si臋 po linach, co jest bardzo niebezpieczne.

Tam w g艂臋bi Ziemi zwanej za艣wiatami le偶膮 pozosta艂o艣ci ludzkich ko艣ci i zwierz膮t, a tak偶e naczy艅 doskonale zachowanych, w kt贸rych Majowie sk艂adali dary swoim bogom.

Niesamowite wra偶enie, 偶e przez ponad dwa tysi膮ce lat one tam si臋 znajduj膮, oraz ludzkie czaszki.

Wielu ludzi tak bardzo jest zafascynowanych tym podziemnym 偶yciem, 偶e rzucaj膮 wszystko i jad膮 tam si臋 osiedla膰, aby codziennie do艣wiadcza膰 czego艣 nowego na w艂asne oczy.

Pisz臋 o tym dlatego, 偶e nie wsz臋dzie dotar艂 wsp贸艂czesny, z艂y cz艂owiek i nie wszystko uda艂o mu si臋 zniszczy膰 na tej Ziemi, jak to si臋 teraz dzieje na Ukrainie.

Szanuj臋 bardzo ludzi nauki i badaczy, kt贸rzy swoj膮 prac膮 i po艣wi臋ceniem – cz臋sto w艂asnego 偶ycia odkrywaj膮 nam takie miejsca i je dokumentuj膮.

Chyba Was zanudzi艂am dzisiaj opisuj膮c amatorsko!

8 minut tylko i warto obejrze膰!

Musimy wygra膰 z nimi!

Wielokrotnie pisa艂am, 偶e nie jestem za aborcj膮 w Polsce na 偶yczenie, a sk艂aniam si臋 ku kompromisowi jaki funkcjonowa艂 przed doj艣ciem PiS-u do w艂adzy.

Od rana s艂uchaj膮c medi贸w spad艂 na mnie i tylko nie na mnie – zimny prysznic, bo oto cz艂owiek z opozycji Kosiniak – Kamysz w programie Piaseckiego powiedzia艂, 偶e jako lekarz te偶 by nie przeprowadzi艂 aborcji u dziewczynki upo艣ledzonej, zgwa艂conej przez swojego wujka.

Acha, a wi臋c wy艂azi szyd艂o z worka, 偶e opozycja ma jeszcze wiele do ukrycia i my艣li po pisowsku, bo Kosiniak ma sumienie.

Kiedy zapozna艂 swoj膮 drug膮 偶on臋, to nie 偶y艂 z ni膮 od pocz膮tku w sakramencie i w贸wczas sumienie mu na to pozwala艂o – ob艂udnik i hipokryta.

PiS zrobi艂 polskim kobietom piek艂o na ziemi, bo musz膮 rodzi膰 nawet dzieci bez g艂owy, zdeformowane, kt贸re po porodzie umieraj膮.

Kaczy艅ski powiedzia艂, 偶e trzeba rodzic takie dzieci, ochrzci膰 i pogrzeba膰 – dra艅 razem wzi臋ty z tymi oszo艂omami z Ordo Luris oraz Godek – chor膮 psychicznie.

Oprawcy wobec kobiet sprawili, 偶e polskie kobiety boj膮 si臋 w tym kraju zachodzi膰 w ci膮偶臋 i 70% kobiet deklaruje, 偶e nie chce mie膰 dzieci!

Dlaczego?

Odpowied藕 jest prosta, bo si臋 boj膮 i nie chc膮 sko艅czy膰 jak Iza z Pszczyny, kt贸ra zmar艂a na seps臋, bo lekarz ba艂 si臋 jej tkn膮膰, aby jej pom贸c, kiedy mia艂a w 艂onie obumar艂y p艂贸d!

Stosuje si臋 w tym kraju tortury i mo偶na si臋 b臋dzie spodziewa膰, 偶e polskie kobiety b臋d膮 wia艂y z tego chorego kraju opanowanego przez psychopat贸w na czele z Kaczy艅skim, kt贸ry na szcz臋艣cie si臋 nie rozmno偶y艂, ale ma czelno艣膰 decydowa膰 o 偶yciu kobiet w tym chorym kraju.

To, co si臋 tu wyprawia zahacza ju偶 o Bia艂oru艣, ale ludzie tego nie dostrzegaj膮, bo wci膮偶 maj膮 ciep艂膮 wod臋 w kranie, a tu trzeba bi膰 w tarabany i wrzeszcze膰 oraz 偶膮da膰 przywr贸cenia ludzkich praw i praw zapewnionych przez Konstytucj臋.

By艂y protesty i tysi膮ce kobiet wysz艂o na ulic臋, ale nast膮pi艂o zm臋czenie Narodu i ju偶 im si臋 nie chce wychodzi膰 i protestowa膰.

Jedyna nadzieja, to i艣膰 do urn i g艂osowa膰 tak, aby ich oderwa膰 od koryta, ale powstaje pytanie – na kogo?

Na Holowni臋 i Kosiniaka nie oddam swojego g艂osu, bo dla mnie to s膮 katole, a wi臋c zostaje tylko Tusk i Koalicja Obywatelska.

Pisa艂am to ju偶 nie jeden raz, 偶e mam ogromne pretensje do Tuska, kiedy w 2015 roku kompletne PO ola艂o sobie kampani臋 i nic Polakom nie potrafili obieca膰, a wi臋c przegrali.

Przegrali, bo wyszed艂 Kaczy艅ski i obieca艂 polskim rodzinom 500+ i pozamiatali i dlatego m臋czymy si臋 z nimi ju偶 贸smy rok, bo to by艂 taki sprytny podst臋p.

Rozwalili nam wszystko, zamkn臋li nam buzie i tak sobie my艣l臋, po jak膮 choler臋 ja si臋 tym przejmuj臋.

Niech sobie teraz m艂odzi walcz膮 o swoj膮 przysz艂o艣膰, bo mnie dane by艂o prze偶y膰 w normalnym kraju przez 8 lat.

Dlaczego ja pisz臋, 偶e tu mamy ju偶 zal膮偶ki Bia艂orusi i Rosji, a to z prostej przyczyny.

Najwa偶niejszy organ kontrolny w tym kraju – NIK nie zosta艂 dopuszczony do kontroli Orlenu, w kt贸rym s膮 przewa艂y finansowe na miliardy, ale ludzie nie chc膮 tego wiedzie膰!

Pos艂ucha艂am sobie dzisiaj ulicznej s膮dy, w kt贸rej dziennikarz pyta艂 ludzi, co s膮dz膮 o WO艢P.

Odpowiedzi starych pryk贸w by艂y takie, 偶e Owsiak to z艂odziej i naci膮gacz!

Kurtyna!

Tymczasem Ukrain臋 mordercy zamieni膮 w py艂, a my tutaj walczymy ze sob膮 o to, czy lekarz ma prawo odm贸wi膰 pomocy kobiecie.

Znalaz艂am taki wpis na FB m膮drej dziewczyny o imieniu Marta i czytamy:

„Szanowni medycy!!!

Z klauzulami sumienia wypie*dala膰 do ko艣cio艂a!!! W szpitalach obowi膮zuje Was przysi臋ga Hipokratesa. Nie chcesz leczy膰 cia艂a? Porzu膰 zaw贸d lekarza!!!

Chcesz leczy膰 dusze? Zasil szeregi duchowie艅stwa!!!

Szpital, kt贸ry odmawia terapii, medyk ukrywaj膮cy si臋 za jakim艣 pieprzonym, zwichrowanym 艣wiatopogl膮dem – nie jest mi do niczego potrzebny. R贸wnie dobrze mog臋 po艂o偶y膰 si臋 pod p艂otem i czeka膰 na 艣mier膰. Po co szuka膰 medyka, skoro jedyn膮, uznawan膮 i rekomendowan膮 przez niego metod膮 leczenia jest modlitwa? Po co nam przychodnie i szpitale? Po co gabinety? Inwestujmy w cmentarze!!! Drodzy medycy! Zdejmijcie swoje bia艂e fartuchy! Za艂贸偶cie koloratki!!! Nie le偶y Wam celibat? Zosta艅cie wi臋c grabarzami!!! Macie przecie偶 odpowiedni膮 praktyk臋! Wszak codziennie grzebiecie… ludzkie prawa! A wi臋c, co jest tego konsekwencj膮 – tak偶e ludzkie cia艂a! Ale macie to w dupie. Przecie偶 najwa偶niejsze jest to, czego nie wida膰… Dusza, sumienie, B贸g… To mo偶e niech B贸g Wam p艂aci? Mo偶e to by艂aby jaka艣 metoda, aby przypomnie膰 Wam, kochani medycy, 偶e na ziemi najwa偶niejsze jest to, co ziemskie, w przypadku cz艂owieka to cia艂o!!! Za dbanie o cia艂o nar贸d Wam p艂aci. Do tego zostali艣cie powo艂ani. W tym celu si臋 kszta艂cili艣cie! To przysi臋gali艣cie!!! Macie dba膰 i chroni膰 to, co widzicie, macie nie艣膰 pomoc i leczy膰, a nie dywagowa膰 nad czym艣, czego nie ma, co pozostaje w sferze domys艂贸w, przekona艅 i wierze艅!!!

Nauka to nie wiara!!!

Medycyna jest dziedzin膮, kt贸ra powinna by膰 ca艂kowicie wolna od wp艂yw贸w 艣wiatopogl膮dowych, spraw wyznaniowych, wiary i Boga! Je艣li kto艣 tego nie rozumie – nie powinien wi膮za膰 swojego losu z naukami medycznymi i w zawodach medycznych nie powinno by膰 dla niego miejsca.

Osoba, kt贸ra dysponuj膮c odpowiedni膮 wiedz膮 i umiej臋tno艣ciami, odmawia ratowania zdrowia i 偶ycia ludzkiego, usprawiedliwiaj膮c to w艂asnymi przekonaniami i religi膮 – nie ma prawa nazywa膰 siebie lekarzem. W moim odczuciu, jest zwyk艂ym przebiera艅cem, o sadystycznych zap臋dach!!!

Won z zawodu馃槨馃槨馃槨

Mo偶e Polacy by si臋 opami臋tali, gdyby na Polsk臋 spad艂y rosyjskie bomby!

Jak wygl膮da teraz Bakhmut!

O co toczy si臋 ten b贸j?

呕贸艂ta kuchnia tak jest nazwane to zdj臋cie, kiedy bomba rosyjska uderzy艂a w dom mieszkalny i zgin臋li tam ludzie.

Wci膮偶 si臋 zastanawiam po co i o co jest ta wojna, bo nie mog臋 zrozumie膰 dlaczego Putin maj膮c pod sob膮 tak wielki kraj, a jeszcze mu ma艂o.

Nienawidz臋 demolki tego, co zosta艂o zbudowane i nie mog臋 spokojnie patrze膰 na t臋 rozpierduch臋 bez sensu i ludob贸jstwo.

Nawet je艣li Rosja jakim艣 cudem wygra艂a t臋 wojn臋, kt贸r膮 niekt贸rzy nazywaj膮 konfliktem, to kto Ukrain臋 odbuduje, skoro Rosja jest biedna jak mysz ko艣cielna.

Po co Putinowi te ziemie, a jako kobieta w艂a艣nie tego nie rozumiem, a wi臋c prosz臋 o wyja艣nienie prostej kobiecie – po kiego licha Putin napad艂 na ten kraj i co z tego chce mie膰.

Podejrzewam, 偶e nawet gdyby Rosja wygra艂a i zabi艂a ka偶dego Ukrai艅ca, to te ziemie le偶a艂y by od艂ogiem spalone i obr贸cone w proch i py艂.

Ta wojna kojarzy mi si臋 z sytuacj膮 zaistnia艂膮 w mojej klatce.

Mieszka艂a w niej rodzina, a wi臋c rodzice i ich czw贸rka dzieci.

Kiedy rodzice umarli, to w ich mieszkaniu zosta艂 ich syn, a trzy c贸rki za艂o偶y艂y rodziny i zamieszka艂y w swoich domach.

Nagle jedna z nich si臋 upar艂a, 偶e musi brata pozbawi膰 tego mieszkania, bo nawet za艂o偶y艂a mu spraw臋 w s膮dzie, gdy偶 koniecznie chcia艂a go pozbawi膰 tego mieszkania.

Sprawa toczy艂a si臋 kilka lat, a ona nie odpuszcza艂a i nawet policj臋 wzywa艂a, kiedy brat nie otwiera艂 jej drzwi, a s膮d przyzna艂 mu racj臋, 偶e ma prawo zajmowa膰 ten lokal.

I pewnego dnia brat zmar艂 i spe艂ni艂o si臋 jej marzenie, bo klucze mia艂a ju偶 tylko dla siebie.

Od 艣mierci brata min臋艂o ju偶 ponad dwa lata, a w tym mieszkaniu nie dzieje si臋 dos艂ownie nic.

Jedyne, co zrobi艂a, to pozby艂a si臋 mebli i gazetami zaklei艂a okna.

My艣leli艣my, 偶e zrobi remont i sama w tym mieszkaniu zamieszka, albo lokal sprzeda, a nie dzieje si臋 dos艂ownie nic, bo widocznie zabrak艂o pieni臋dzy.

Tak samo b臋dzie z Putinem, kt贸ry wiecznie 偶y艂 nie b臋dzie i jego zawzi臋to艣膰 spali na panewce, a wojn臋 rozp臋ta艂, bo tak mu pasowa艂o, bo chcia艂 – tak jak tej, naszej s膮siadce, kt贸ra uprzykrzy艂a ostatnie lata swojego brata.

Wydaje si臋, 偶e Putin jest wariatem i moja ta s膮siadka tak偶e!

Mamy wojn臋 i dopiero po roku jej trwania, nagle wiele pa艅stw si臋 dogada艂o, 偶e Ukrainie nale偶膮 si臋 nowoczesne czo艂gi, aby Rosjan pogoni膰 i jak zwykle wsz臋dzie jest polityka.

Przykro si臋 na to patrzy, tym bardziej, 偶e ta wojna jest tu偶, tu偶!

Obok tematu o wojnie, to nie wiem po choler臋 ludzko艣膰 tak ze sob膮 walczy, kiedy zbli偶a si臋 koniec 艣wiata.

Je艣li lodowce b臋d膮 si臋 topi膰 w takim tempie jak teraz, to grozi ziemi jej zalanie przez oceany i to ju偶 si臋 zaczyna dzia膰.

Przeczyta艂am, 偶e D偶akarta ju偶 jest zalewana i stolica musi by膰 szybko przeniesiona na inne, bezpieczne tereny i czytamy:

Stolica Indonezji tonie. D偶akarta zostanie zast膮piona przez nowe miasto.

oprac. Kamila Cie艣lik18.01.2022 20:31

D偶akarta, obecna stolica Indonezji, tonie. Miasto zapada si臋 w tempie 25 cm rocznie, w zwi膮zku z czym stolica kraju ma zosta膰 przeniesiona. D偶akart臋 zast膮pi niewybudowana jeszcze Nusantara.

Zdaniem ekolog贸w przeniesienie stolicy mo偶e wi膮za膰 si臋 z negatywnym wp艂ywem na 艣rodowisko. Nusantara zostanie zbudowana w pobli偶u las贸w deszczowych, w kt贸rych orangutany 偶yj膮 w swoim naturalnym 艣rodowisku. Relokacja mo偶e zatem przyspieszy膰 zanieczyszczenia we Wschodnim Kalimantanie.

A wi臋c sami widzimy, co zaczyna si臋 dzia膰, a Putinowi zamarzy艂o si臋 zosta膰 carem Rosji i 艣wiat polityki nie potrafi sobie z tym poradzi膰 w XXI wieku!

Co dalej?

Migawka z mojego miasta

Wczesny poranek i kto艣 dzwoni na domofon – otwiera M i s艂yszy od nieznajomego – dlaczego pan g艂odzi swoj膮 matk臋!

Moja Te艣ciowa liczy sobie 86 lat i ju偶 nic nie zrobi ko艂o siebie, a wi臋c wszyscy si臋 organizujemy, aby jej w tej staro艣ci pom贸c.

Moja Te艣ciowa cz臋sto wychyla si臋 przez okno i skar偶y si臋 przechodniom pod blokiem, 偶e jest g艂odna, albo wymy艣la inne powody, aby tylko kogo艣 z nas wezwa膰.

Nie raz ludzie do nas dzwoni膮 i m贸wi膮, 偶e starsza pani stoi w oknie i zaczepia ludzi.

Jest zaopiekowana, bo ca艂a rodzina jest w to w艂膮czona i zmieniamy si臋 z gotowaniem dla niej posi艂k贸w, a do tego zatrudniona jest opiekunka, kt贸ra przychodzi do niej trzy razy w ci膮gu dnia.

Opiekunka pilnuje posi艂k贸w i tego, aby Te艣ciowa je zjada艂a, a tak偶e podaje leki i do tej pory jako艣 to funkcjonowa艂o.

Jednak jest coraz gorzej, bo wkrada si臋 demencja, oraz fakt, 偶e Te艣ciowa sta艂a si臋 z艂o艣liwa, co rozumiemy i jako艣 to wszyscy znosimy.

Nikt jednak nie mo偶e z ni膮 by膰 ca艂膮 dob臋, bo M pracuje, a tak偶e wci膮偶 pracuje jego brat, a wi臋c by艂aby potrzebna opiekunka na ca艂膮 dob臋, ale takiej si臋 nie znajdzie oczywi艣cie.

Robimy, co mo偶emy, aby jej t臋 samotno艣膰 jako艣 zape艂ni膰, a wi臋c M cz臋sto chodzi, aby z ni膮 posiedzie膰, ale widocznie to wszystko ju偶 nie spe艂nia swojego zadania.

Brat M tak偶e nie zapomina o matce i maj膮c sklep zawsze dostarcza jej wszystko 艣wie偶e – z najwy偶szej p贸艂ki, a wi臋c moja Te艣ciowa z pewno艣ci膮 nie jest g艂odna, ale fama po osiedlu mo偶e si臋 roznie艣膰, kiedy ona informuje ludzi, 偶e jest g艂odna.

Ja gotuj膮c obiad zawsze gotuj臋 z my艣l膮 o Te艣ciowej, aby na czas mia艂a zup臋, czy te偶 drugie danie.

Staram si臋, aby ta zupa by艂a zawsze ciep艂a i po偶ywna i tak samo robi druga synowa, bo dzielimy si臋 dniami, kt贸ra w jaki dzie艅 przygotowuje jej obiad.

Je艣li chodzi o higien臋, to Te艣ciowa tylko mojej C贸rce daje si臋 wykapa膰, kt贸ra zabiera rzeczy jej do prania, ale widocznie wszystko jest za ma艂o co, robimy, gdy偶 Te艣ciowa nikomu nie dzi臋kuje i wci膮偶 ma o wszystko pretensje.

To szczeg贸艂, bo si臋 przyzwyczaili艣my do narzekania, ale co dalej, bo z miesi膮ca na miesi膮c jest coraz tragiczniej.

Tak sobie my艣limy, 偶e dobrym rozwi膮zaniem by艂o by umieszczenie Te艣ciowej w DPS i u nas w mie艣cie taki wybudowali.

Wesz艂am na ich stron臋 i faktycznie warunki s膮 luksusowe, a wi臋c mo偶e w takim miejscu Te艣ciowa by si臋 odnalaz艂a – w towarzystwie innych senior贸w, ale to kosztuje i uwaga –

za jeden miesi膮c opieki, to jest 6 tysi臋cy z艂otych.

Zajrza艂am do innych o艣rodk贸w i jest to samo, a wi臋c kogo na to jest sta膰 si臋 pytam?

Jest to dylemat, kt贸ry nas wszystkich rozwala i mamy zwi膮zane r臋ce!

A tak sumuj膮c dzisiejszy dzie艅, to min臋艂o w艂a艣nie, 偶e jeste艣my z M ju偶 47 lat!

By膰 kanali膮!

Opozycja wci膮偶 powtarza, 偶e te wybory wygra, a ja nie by艂abym taka pewna, bo PiS zrobi wszystko, aby wygra膰 te wybory po raz trzeci.

Wszystko mo偶e si臋 wydarzy膰, a wi臋c je艣li Donald Tusk mnie o tym zapewnia, 偶e wygraj膮, to jestem zdecydowanie sceptyczna, bo uwierz臋 dopiero po og艂oszeniu wynik贸w za 9 miesi臋cy.

Ludzie te偶 si臋 z tym licz膮, 偶e te wybory b臋d膮 brutalne i mog膮 by膰 sfa艂szowane, bo niby czemu nie, skoro wybory prezydenckie by艂y sfa艂szowane i Trzaskowski je przegra艂 i mamy na urz臋dzie debila.

Na powy偶szym jest obawa, 偶e tutaj nam zrobi膮 Bia艂oru艣, a tam jest strasznie i za byle co Bia艂orusini s膮 aresztowani, bici i zabijani.

Pos艂anka z mojego wojew贸dztwa – Magdalena Filiks – zreszt膮 jest 艣wietn膮, odwa偶n膮, pyskat膮 i skuteczn膮, kt贸ra bije si臋 o Polsk臋, a video jest ni偶ej – napisa艂a, 偶e je艣li PiS wygra wybory, to ona z takiego kraju wyje偶d偶a zabieraj膮c swoj膮 rodzin臋.

Pisze, 偶e b臋dzie chroni艂a przede wszystkim swoje dzieci i nie b臋dzie je nara偶a艂a na opresyjne rz膮dy.

Kto interesuje si臋 polityk膮, to wie, 偶e w szeregach PO by艂 jaki艣 facet, pos膮dzony o pedofili臋 i tu nawet nie szukam jego nazwiska.

W ka偶dym 艣rodowisku znajdzie si臋 taka kanalia, a TVP Info grza艂o temat do upojenia.

Kto si臋 interesuje polityk膮, to zna niejakiego Mejz臋, kt贸ry wy艂udza艂 pieni膮dze od ludzi, zapewniaj膮c 艣wietne leczenie dla chorego dziecka, proponuj膮c niekonwencjonalne leczenie z 艣wietnym skutkiem.

Ta kanalia wci膮偶 jest w polityce i w艂os jej z g艂owy nie spad艂 i oto ten dra艅 zaatakowa艂 pos艂ank臋 oto w s艂owa, 偶e pos艂anka niech jedzie, bo mo偶e uchroni swoje dzieci przed pedofilem z PO!

Wczoraj pisa艂am o tym – jak niekt贸rzy patrz膮 na siebie w lustrze i czy widz膮 cz艂owieka, czy 艣wini臋.

Zwierz臋ta w ogrodzie patrzy艂y to na 艣wini臋, to na cz艂owieka, potem zn贸w na 艣wini臋 i na cz艂owieka, ale nikt ju偶 nie m贸g艂 si臋 po艂apa膰, kto jest kim

George Orwell,聽Folwark zwierz臋cy

Mia艂am dzisiaj pisa膰 zupe艂nie na inny temat, bo o klimacie, ale si臋 nie da, bo z dziur wci膮偶 wy艂a偶膮 szczury, kt贸re jeszcze nie uciekajA z ton膮cego okr臋tu, ale za chwil臋 b臋d膮!

Kogo widzisz w lustrze?

Odzywasz si臋 – 藕le.

Milczysz – 藕le.

Ubierasz si臋 jak chcesz – 藕le.

Nie ubierasz si臋 jak chcesz – 藕le.

Jeste艣 – 藕le.

Nie ma Ci臋 – 藕le.

Masz w艂asne zdanie – 藕le.

Nie masz w艂asnego zdania – 藕le.

Jeste艣 kulturalny – 藕le.

Jeste艣 chamski – 藕le.

Oddychasz – qurwa 藕le.

Zasad臋 mam wiec prost膮.

Nie zagl膮dam innym do portfela i sumienia.

Patrz臋 i zagl膮dam za to w swoje odbicie w lustrze z nadziej膮, 偶e zawsze zobacz臋 tam cz艂owieka.

Nie 艣wini臋.

Anthony Hopkins

Bardzo, ale to bardzo podoba mi si臋 ten tekst napisany przez Hopkinsa, bo w 偶yciu jest wa偶ne jak si臋 zachowujemy i jak zostaniemy zapami臋tani.

Hopkins swoje lata ma i znamy go z wielu fantastycznych r贸l filmowych, a jest tak偶e aktorem teatralnym i ma w sobie co艣 prawdziwego, gdy偶 wyr贸偶nia si臋 nies艂ychanym poczuciem humoru i dystansem do siebie – nie gwiazdorzy.

Je艣li nie znacie jego talentu muzycznego, to wys艂uchajcie walca, kt贸ry skomponowa艂, bo ja mog臋 s艂ucha膰 codziennie i wiecie co – p艂acz臋, gdy偶 tak mnie wzrusza.

Z jego walca p艂ynie muzyka, kt贸ra uspokaja i namawia do prawego 偶ycia!

Hopkins mimo wieku ma b艂ysk w oku, co wida膰 na publikowanych przez niego filmikach na Facebooku, kiedy to ta艅czy i si臋 tym bawi – mimo wieku i jest normalnym cz艂owiekiem, takim jak my – zdroworozs膮dkowym.

Do czego zmierzam w tej notce?

Tak jak on napisa艂, 偶e trzeba 偶y膰 tak, aby co ka偶dego poranka mo偶na spojrze膰 na siebie w lustrze i nie czu膰 偶adnego dyskomfortu i wyrzut贸w sumienia, 偶e komu艣 si臋 zrobi艂o krzywd臋.

Pisz臋 bloga i za chwil臋 b臋dzie 9 rok i przez ten tak d艂ugi czas nie pok艂贸ci艂am si臋 w komentarzach z nikim, bo szanuj臋 ka偶dego, kto tu zagl膮da.

Mia艂am tutaj pisowca, ale nie k艂贸cili艣my si臋, a dyskutowali艣my, bo ja nie potrafi臋 si臋 k艂贸ci膰, gdy偶 w takich sytuacjach po艂ykam w艂asny j臋zyk i zaczyna mi brakowa膰 s艂贸w i zawsze jestem przegrana.

Czytam Twittera, bo tam kwitnie 偶ycie polityczne i ludzie wyra偶aj膮 swoje racje i wiecie co?

Tam cz臋sto jest szambo odk膮d PiS rz膮dzi w Polsce.

Ludzie s膮 bezwzgl臋dni i strasznie brutalni, a tak偶e dzia艂a tam farma pisowskich troli i okropny hejt i wtedy siebie si臋 pytam jak ci ludzie patrz膮 na siebie w lustro i kogo tam widz膮?

Kogo widzi w lustrze nasz „prezydent” 艂ami膮cy notorycznie Konstytucj臋 i o艣mieszaj膮cy nas w 艣wiecie i taki Kaczy艅ski, co nam zepsu艂 kraj, 偶e o Ziobrze i Morawieckim nie wspomn臋 – notorycznym k艂amc膮.

Prze偶y艂am w sieci 5 letni hejt, 偶e opar艂o si臋 o policj臋 i konfiskat臋 moich komputer贸w i zastanawiam si臋 jak na siebie w lustrze ta kobieta z Krakowa?

Jak膮 mia艂a satysfakcj臋 gnoj膮c mnie przez tyle lat.

Jest takie powiedzenie, 偶e 偶yj tak, aby twoi bliscy nie musieli si臋 za ciebie wstydzi膰 i ja tak staram si臋 偶y膰.

Wr贸c臋 do Twittera i oto po konwencji wczorajszej Szymona Ho艂owni, kt贸ra mi si臋 nie podoba艂a i dalej twierdz臋, 偶e Ho艂ownia, to nie moja bajka – znany dziennikarz Tomasz Lis si臋gn膮艂 dna i mam do niego pytanie jak po swoim wpisie na TT patrzy na siebie w lustrze.

Jest tak, 偶e mo偶na kogo艣 nie lubi膰 i si臋 z nim nie zgadza膰, ale nazwa膰 Ho艂owni臋 – Ka艂owni膮, to jest dno i tego nie t艂umacz膮 dwa udary!

Wiecie, co jest te偶 dnem, bo w Internecie nic nie ginie i dzi艣 si臋 natkn臋艂am na video, w kt贸rym pseudo dziennikarka z re偶im贸wki Holecka, kilka lat temu popiera艂a dzia艂ania Owsiaka, a za 40 tysi臋cy miesi臋cznie pluje na akcj臋 i tu znowu trzeba zada膰 sobie pytanie, czy w lustrze nie widzi 艣wini!