Archiwa tagu: bank

Bankowe rozterki Seniorki

No tak, przyznaj臋 si臋, 偶e elektronika o ma艂y w艂os nie przyprawi艂a mnie o zawa艂 i twierdz臋, 偶e gdyby na ca艂ym 艣wiecie nast膮pi艂a jaka艣 apokalipsa w tej dziedzinie, to nie 偶yjemy! Komputery, gie艂dy, banki, bo teraz wszystko to wielka elektronika.

Wyobra藕cie sobie, 偶e nagle nie ma pr膮du i oto z tej przyczyny nie ma Internetu i przestaj膮 dzia艂a膰 us艂ugi bankowe, bo ja sobie to wyobrazi艂am, stoj膮c przed bankomatem, gdy偶 by艂y mi pieni膮dze w tym momencie bardzo potrzebne i chcia艂am je wyp艂aci膰 z piekielnej maszyny. 馃檪

Na g艂贸wnej ulicy mojego miasteczka s膮 dwa bankomaty i podesz艂am do tego najbli偶ej.

W艂o偶y艂am kart臋 i bankomat mi j膮 po艂kn膮艂. Kaza艂 mi wybra膰 j臋zyk do realizacji. No jak to, oczywi艣cie, 偶e Polski.

Nie by艂o reakcji 偶adnej, 偶e powinnam wbi膰 tajemniczy PIN. Zero reakcji, po艂kn膮艂 kart臋, a ja czekam, a tu nic.

Cisn臋 klawisz na tej Polsce, a tu nagle otrzymuj臋 komend臋, czy chc臋 realizowa膰. operacj臋, ale jak膮 – sobie my艣l臋?

Cisn臋 przez prawie minut臋, 偶e nie chc臋 kontynuowa膰 i o matko i c贸rko wyplu艂 mi kart臋, a ja ju偶 mia艂am wizj臋, 偶e bank, pisma, monity, bo mi bankomat zrobi艂 psikusa. Leje si臋 ze mnie pot, gdy偶 si臋 nie藕le wnerwi艂am, a seniorki nie powinny si臋 denerwowa膰 przecie偶.

Posz艂am troch臋 w bok, do innego bankomatu i w ko艅cu dokona艂am wyp艂aty, ale to nie koniec mojej przygody z bankiem.

Przysz艂am do domu i w艂膮czy艂am komputer, aby sprawdzi膰 stan konta, a tu po lekkiej naprawie mojego sprz臋tu, komputer zgubi艂 m贸j numer klienta. Sama sobie w brod臋 plu艂am, 偶e mia艂am tyle razy ten numer zapisa膰, ale Seniorka m膮dra po szkodzie,

O 聽zn贸w galopem do banku, by odzyska膰 wej艣cie na konto. Czekam w banku, a jest tylko jedna pani, cho膰 stanowisk jest pi臋膰.

Ma艂偶e艅stwo przede mn膮 za艂atwia艂o sobie kredyt, a wi臋c musia艂am odczeka膰 godzin臋 na swoj膮 kolej, a zaj臋艂am pani 5 minut.

Mam do艣膰 kontaktu z piekielnymi maszynami i od dzi艣 wszystko zapisa艂am, bo licho nie 艣pi.

Porada: Zapisujcie kochani swoje PINY i inne dane w sekretnym miejscu, aby艣cie w razie co – mieli pod r臋k膮 i tu taka my艣l mnie nasz艂a, 偶e kiedy艣 listonosz przynosi艂 pieni膮dze do domu i to by艂o fajne, a teraz samemu trzeba si臋 fatygowa膰 na poczt臋 po odbi贸r kasiory. Sama nie wiem, co lepsze w tych komputerowych czasach?