Archiwa tagu: blogierzy

Pad艂o pytanie od Blog. pl. – dlaczego pisz臋 bloga – odpowidadam

Najpierw prosz臋 na pocz膮tek przeczyta膰 poni偶szy wiersz, a potem napisz臋, o co mi w tym wpisie chodzi膰 b臋dzie:

„Internetowi ludzie”

Jadwiga Zgliszewska

Internetowi ludzie

Sw贸j dzie艅 rozpoczynaj膮

od uruchomienia

komputera

albo wcale

nie wy艂膮czaj膮

go na noc

pij膮 przy nim porann膮 kaw臋

s艂uchaj膮 wiadomo艣ci

po艂ykaj膮 艣niadanie –

w jego otoczeniu

wszystko co niezb臋dne

fili偶anka

papierosy

d艂ugopis

telefon

chusteczki do nosa

leki…

wszystko w zasi臋gu r臋ki

ca艂y arsena艂 rzeczy

potrzebnych

jak zestaw pierwszej pomocy

gdy tylko otworz膮 oczy

zamiast pacierza –

pod ekran taki zmierza

i si臋 zag艂臋bia

w maile

portale

g膮szcza link贸w

niczym drogowskazy

do tego 偶ycia na niby

szybkie logowanie

do rozmaitych „spo艂eczno艣ci”

tu s膮 wirtualni znajomi

i wirtualni go艣cie

nawet przyjaciele s膮 wirtualni

nie wspominaj膮c ju偶

o wirtualnych mi艂o艣ciach!

s膮 setki sposob贸w

by wyra偶a膰 emocje

ikonki zwyk艂e

p艂atne

wymy艣lne…

czy cybernetyczny 艣wiat

za kilka lat

mo偶e nam wystarcza膰?

chyba tak…

lecz co wtedy pocz膮膰

z realn膮 mi艂o艣ci膮

i cz艂owiekiem realnym

tym tu偶 obok?

Je艣li ju偶 jeste艣cie po lekturze wiersza, to do rzeczy zmierzam:

Dzi艣 Blog pl. zapoda艂 za Facebooku pytanie – dlaczego bloguj臋 ja i wszyscy, kt贸rzy nami臋tnie pisz膮 na swoich blogach. Jedni codziennie, a inni wrzucaj膮 swoje notki dwa razy w tygodniu, a jeszcze inni tylko kilka razy w miesi膮cu. Ja i pisz膮cy na swoich blogach, nazwanych po swojemu po prostu czuj臋 potrzeb臋 pisania i od 15 miesi臋cy, to tutaj jest m贸j drugi dom, gdzie po cichu rozmawiam sama ze sob膮. M贸j blog przez ten czas dorobi艂 si臋 poka藕nej ilo艣ci wej艣膰 i komentarzy. Nigdy, w naj艣mielszych oczekiwaniach nie s膮dzi艂am, 偶e m贸j blog b臋dzie polecony kilka razy na stron臋 g艂贸wn膮 Onetu.

Kiedy ten licznik si臋 nagle nakr臋ca jak szalony, ka偶dy blogier odczuwa ten, jak偶e mi艂y dreszczyk emocji. Jest zadowolony, 偶e kto艣 czyta jego notki i komentuje. Jest to taki rodzaj adrenalinki, kt贸ry powoduje lekki trzepot serca, a czasami mocny szok, pomieszany z mi艂ym uczuciem satysfakcji. Prawda, 偶e tak jest – bo nie – jak tak! 馃檪

Pisanie bloga jest na艂ogiem, jak poranna kawa 艣wie偶o zaparzona o poranku. Kawa, kt贸r膮 pijemy w nadziei, 偶e to b臋dzie dla nas dobry dzie艅 i niech nikt nam nie 艣mie w tym momencie przeszkadza膰, kiedy delektujemy si臋 aromatem w domowych pieleszach.

Czasami kto艣 wpadnie do domu z艂y i zbulwersowany i tacy ludzie te偶 wpadaj膮 na nasze blogi. Zostawi膮 po sobie wielk膮 kup臋 i sobie zadowoleni id膮 w inne miejsca, to s膮 hejtrzy, kt贸rych boli nasz male艅ki sukces i musz膮 si臋 w naszym domu wy艂adowa膰 i trzasn膮膰 drzwiami, narobiwszy wcze艣niej na wycieraczk臋. A fe! Nie lubimy hejter贸w i ja nie cierpi臋, a wi臋c mam zablokowane takie osoby w ilo艣ci sztuk trzy. Na razie mam spok贸j! 馃榾

Swojego bloga pisz臋 w r贸偶nych pozycjach, bo na siedz膮co, na balkonie, ale uwaga! Zdarza mi si臋 cz臋sto na wp贸艂 le偶膮co he he i tak jest mi najwygodniej – o dziwo. Pisz臋 rano kiedy mam czas, albo czasami wpis w g艂owie uk艂adam ca艂y dzie艅 i notka jest publikowana dopiero wieczorem.

Temat贸w szukam wsz臋dzie. Bior臋 je z 聽偶ycia, z fantazji swojej, z telewizji, ze spaceru i wypadu za miasto i chyba nie mia艂am ani jednego dnia przerwy, bo zawsze znajdzie si臋 to co艣, co zaciekawi, zbulwersuje, zas艂yszy itp.

Kiedy moja notka l膮duje na g艂贸wnej, to pierwszy wie o tym m贸j m膮偶. Reaguje u艣miechem, ale wiecie co? On kompletnie nie wie, co w tym wszystkim chodzi, bo nie jest czytaczem blog贸w wszelakich. M贸j m膮偶 potrafi porusza膰 si臋 w sieci, ale jest tak cholernie praktyczny, a takie tam pisanie go nie interesuje. Cieszy si臋, 偶e mam swoj膮 pasj臋 i j膮 podziela, bo wie, 偶e jest to dla mnie wa偶ne. 馃檪

Czyta mnie te偶 moja rodzina, bo kilka razy si臋 zdradzili hehe. Wiedz膮, 偶e matka i te艣ciowa ma swojego fisia na punkcie swojego bloga, ale nie robi膮 mi z tego powodu wyrzut贸w. Wiedz膮, 偶e jest to dla mnie pewna forma sp臋dzania czasu wolnego – na emeryturze i matka co艣 robi膰 przecie偶 musi. Ostrzegaj膮 mnie przed uzale偶nieniem od komputera, ale c贸偶 – na terapi臋 mnie nie po艣l膮 przecie偶, skoro sprawia mi to przyjemno艣膰.

Cz艂owiek w starszym wieku musi 膰wiczy膰 sw贸j m贸zg poprzez ka偶d膮 form臋 aktywno艣ci umys艂owej. Ja zaliczam si臋 ju偶 niestety do grupy seniora i sw贸j m贸zg 膰wicz臋 przez codzienne wymy艣lanie nowego tematu na bloga, a to jest naprawd臋 ci臋偶ka robota ha ha.

Pisanie bloga uczy te偶 systematyczno艣ci i porz膮dku. Ka偶dy blogier dba, aby wizualnie jego blog mia艂 r臋ce i nogi, a wi臋c stara si臋 go urozmaica膰 i uzupe艂nia膰, aby kto艣, kto wchodzi do naszego domu, poczu艂 si臋 komfortowo i czu艂 si臋 zaproszony do naszego domu, gdzie rozmawia si臋 kulturalnie na wszelakie tematy – czasami bardzo trudne i bolesne. W komentarzach czasami spotyka si臋 wiele emocji, bo ludzie opisuj膮 swoje, cz臋sto, bardzo bolesne do艣wiadczenia. Uwierzcie, 偶e ludzie maj膮 mas臋 problem贸w i jak偶e cz臋sto ogromnie cierpi膮. Chc膮 w komentarzu si臋 podzieli膰 swoj膮 histori膮, a ja nie zawsze znajduj臋 s艂owa pocieszenia – wybaczcie wi臋c, bo jestem tylko cz艂owiekiem i nie chc臋 z automatu nikogo pociesza膰.

Blog nauczy艂 mnie, 偶e warto dokumentowa膰 zdj臋ciami swoje 偶ycie i dlatego gdziekolwiek id臋, czy wyje偶d偶am, zabieram ze sob膮 aparat fotograficzny. Ubolewam, 偶e nie mam lepszego, a zwyk艂膮 cyfr贸wk臋, ale mo偶e m膮偶 mi sprezentuje co艣 bardziej ekstra. Mo偶e pod choink臋?

Nie 偶a艂uj臋, 偶e pewnego dnia wpad艂am na pomys艂, aby bloga za艂o偶y膰. Nie 偶a艂uj臋, 偶e mimo nalotu trolli mia艂am chwil臋 zw膮tpienia, aby bloga zamkn膮膰, zlikwidowa膰, czy za has艂owa膰, bo co ci臋 nie zabije, to ci臋 wzmocni i tego si臋 trzymam.

Kiedy pisz臋 notk臋, odcinam si臋 od medi贸w, a wi臋c wy艂膮czam telewizor i poluj臋, kiedy m臋偶a nie ma w domu, bo On jest strasznym gadu艂膮 i nie pojmuje, 偶e ja akurat mam wen臋 haha.

Pisz臋 w domowych pieleszach, kiedy jest mi dobrze i spokojnie na duszy. Pisz臋 o tym jak mija mi dzie艅 i bardzo cz臋sto oczyszczam pisaniem moj膮 dusz臋. Oczyszczam si臋 z przesz艂o艣ci i z widokiem na lepsze jutro, kt贸re teraz mam. Bywa艂o r贸偶nie w moim 偶yciu, czasami bardzo tragicznie i niech osoby, kt贸re mnie skrzywdzi艂y maj膮 si臋 dobrze. Ju偶 nie 偶ywi臋 do nich nienawi艣ci, bo na blogu wyla艂am swoj膮 frustracj臋 i moja dusza sta艂a si臋 niewyobra偶alnie spokojna.

Czego si臋 boj臋? Chyba zrozumia艂e jest, 偶e boj臋 si臋 choroby, kt贸ra z艂o偶y mnie do 艂贸偶ka i b臋d臋 zale偶na od swoich dzieci i m臋偶a. Nie chc臋 tak, bo chc臋 umrze膰 bez cierpienia, ale tego si臋 nie przewidzi. Boj臋 si臋, 偶e kt贸rego艣 dnia nie b臋d臋 mia艂a si艂y napisa膰 kolejnej notki, bo b臋d臋 le偶膮ca, ku uciesze moich wrog贸w, kt贸rzy mnie wci膮偶 n臋kaj膮, a Wy w贸wczas domy艣lcie si臋, 偶e z kalinax膮 nie jest dobrze! :

Ale p贸ki co, zobaczcie jak dzisiaj szykowa艂am si臋 do pitraszenia lecza. Wysz艂o pyszne, za co pochwali艂 mnie m贸j m膮偶. Jeszcze jest cudnie. 馃檪

Ps. Dzi臋ki blogowi pozna艂am wirtualnie kilka naprawd臋 warto艣ciowych ludzi, co daje mi poczucie przynale偶no艣ci do blogowej braci. Wato bloga pisa膰 wi臋c! 馃檪

To tyle, a wi臋c do jutra 馃檪

 

艢wi臋to Blogier贸w!

Pewnego dnia, tu偶 po wypiciu kawy,

pomys艂 wpad艂 mi do g艂owy 艂askawy.

B臋d臋 bloga w sieci pisa艂a

tak moja stara g艂owa sobie pomy艣la艂a.

Pierwsza notka taka niemrawa wysz艂a,

troch臋 dr偶膮ca, boj膮ca i nie艣mia艂a taka,

taka 聽od sasa do lasa, ni taka, ni siaka.

zupe艂nie bez pomys艂u pisana, ale za to,

聽nast臋pna ju偶 by艂a bardziej 艣mia艂a i przemy艣lana.

I tak od ponad roku si臋 ju偶 kr臋ci,

by pisa膰 聽codziennie – co艣 gna i n臋ci,

Kochani blogierzy, kt贸rych pozna艂am,

z okazji 艣wi臋ta blogiera, 偶ycz臋 Wam

bezkresnej weny i nie ograniczonych niczym temat贸w

i wspierajmy si臋, lubmy si臋, 聽czytajmy, komentujmy.

Do nast臋pnego 艣wi臋ta,

wszystkiego dobrego, 偶yczy

Ela u艣miechni臋ta 馃榾

Blogowanie staje si臋 coraz przyjemniejsze

Kiedy rok temu wpad艂 mi do g艂owy pomys艂, aby bloga za艂o偶y膰, mia艂am pewne obawy. Pomy艣la艂am sobie jednak, 偶e czemu nie zapisywa膰 moich codziennych przemy艣le艅 i spostrze偶e艅 codzienno艣ci, czy te偶 nie zapisywa膰, co mi si臋 aktualnie w 偶yciu wydarzy艂o. Tak sobie my艣la艂am, 偶e mo偶e to pisanie b臋dzie po pr贸偶nicy i w zasadzie tylko dla mnie? Ka偶dy blogier marzy o tym, by dotrze膰 jednak do innych ludzi, aby dzieli膰 si臋 z nimi swoimi zdaniami napisanymi, kt贸re p艂yn膮 z g艂owy.

Teraz ju偶 wiem, 偶e dobrze zrobi艂am i jestem tutaj na moim blogu sobie pani膮, kt贸ra jest sobie sterem i 偶eglarzem, a nawet okr臋tem i nie musz臋 obawia膰 si臋, 偶e mnie jaki艣 stronniczy Admin, czy te偶 nadgorliwy cholernie zbanuje i wywali na kartoflisko. Ja wiem, 偶e mam wrog贸w mojego pisania i ch臋tnie by wywalili bloga w kosmos, abym im si臋 nie szwenda艂a po sieci, bo im si臋 od razu na m贸j widok otwiera garda.

Mo偶e si臋 zdarzy膰, 偶e blog wyleci w kosmosa je艣li 聽„wrogi” najm膮 sobie do艣wiadczonego hakera, kt贸ry zrobi mi ko艂o pi贸ra. Wszystko jest mo偶liwe, ale mam kopi臋 zapasow膮 i si臋 nie boj臋, a i z sieci wywali膰 si臋 nie dam he he.

No dobra. Jest wst臋p i do czego zmierzam. Ot贸偶 dzi臋ki blogowaniu poznaj臋 fantastycznych ludzi, kt贸rzy bloguj膮 tak jak ja. Nie marzy艂am nawet o tym, 偶e inni b臋d膮 skorzy do pomocy pani starszej, kt贸ra cho膰 jest zaawansowana w klikaniu, to s膮 jednak opcje, kt贸re sprawiaj膮 trudno艣膰 i nie mo偶na sobie samej z tym poradzi膰.

Wczoraj klikn臋艂am na Facebooku do pewnej m艂odej kobietki, wspania艂ej blogierki, kt贸r膮 czytam z otwart膮 buzi膮. Pisze ciekawie i zadziornie, tak jak lubi臋, czyli komentuje rzeczywisto艣膰 i zdarzenia z pazurem. Podoba si臋 mnie.聽

Nazwijmy j膮 Kasia. Kasia po艣wi臋ci艂a mi wczorajszy wiecz贸r t艂umacz膮c cierpliwie meandry pewnej funkcji, a dzi艣 ponownie prowadzi艂a mnie za r臋k臋. Zupe艂nie sama wysz艂a z inicjatyw膮, pierwszy raz klikaj膮c ze mn膮. Efekt jest jak malowany, bo zale偶a艂o mi na tej opcji i mam. Dzi臋ki Kasiu za cierpliwo艣膰. Nie wiem jak si臋 „odd偶wi臋cz臋 „:)

Innym razem bardzo s艂awna ju偶 blogierka, kt贸ra wyda艂a swoj膮 ksi膮偶k臋, tak偶e mi pomog艂a naprowadzaj膮c na pewne opcje, jakie by艂y mi potrzebne, a nie musia艂a. Mog艂a odpowiedzie膰, 偶e nie pami臋ta jak to robi艂a, a jednak pomog艂a.

Dzieje si臋 wiele fajnych spraw teraz, kiedy bloguj臋 i poznaj臋 fajnych i warto艣ciowych ludzi. Nie jestem ju偶 sama w sieci, nie licz膮c ogonka zrozpaczonych trolli hi hi.

Kochani, wszystkim dzi臋kuj臋 i prosz臋 wybaczcie je艣li zadaj臋 za du偶o pyta艅. Powodzenia w blogowaniu, bo blogierzy, to jedna, wielka rodzina.

A kiedy dotykamy wyobra藕ni膮 ludzkich spraw

Jakiekolwiek podobie艅stwa do os贸b 偶yj膮cych mog艂yby by膰 tylko dzie艂em przypadku i wyobra藕ni autora鈥.

I tak rozpoczynam ten wpis, a dlaczego?聽

Sk膮d czerpiemy tematy do nast臋pnego wpisu? Chyba to jest jasne, 偶e z 偶ycia wzi臋te. Si臋gamy do swoich wspomnie艅, swojego 偶ycia i pragniemy si臋 tym podzieli膰 na blogu. Czasami w g艂owie jest wielka pustka, co powoduje lekki trzepot serca, 偶e ju偶 nic wi臋cej nie jeste艣my w stanie z siebie wykrzesa膰, bo ju偶 wszystko napisali艣my. L臋kamy si臋, i偶 nasza dzia艂alno艣膰 na blogu dobieg艂a w艂a艣nie ko艅ca i powinno si臋 zaprzesta膰 pisania.

Ale wydaje mi si臋, 偶e najwi臋ksi dziennikarze i blogierzy odczuwaj膮 w pewnym momencie takich stany i maj膮 podobne do mnie odczucia, tylko Oni z tego 偶yj膮 i musz膮 g艂贸wkowa膰, aby by膰 wci膮偶 na fali i aby mogli zarabia膰 na swoim pisaniu do ludzi.

Ja jestem drobny 偶uczek i dopiero poznaj臋 wielkich blogier贸w, od kt贸rych staram si臋 uczy膰 tej trudnej sztuki. Rajcuje mnie, 偶e mog臋 ich podgl膮da膰 i czasami zostawi膰 u nich komentarz. Niekt贸rych si臋 boj膮, bo s膮 ostrzy jak brzytwa i pisz膮 troch臋 w nie moim stylu, ale aby si臋 przebi膰 w blogosferze, musz膮 by膰 kontrowersyjni i dosadni.聽

Pisz臋 tutaj notki czasami wzi臋te z 偶ycia, a czasami ubarwione moj膮 wyobra藕ni膮. Nie wiedzia艂am nawet, 偶e potrafi臋 si臋 ni膮 pos艂ugiwa膰 i, 偶e w og贸le j膮 mam. Siadam do laptopa i wymy艣lam historie, podyktowane zas艂yszeniem, albo obejrzanym filmem, bo jak wiecie, jestem kinomank膮 do艣膰 drapie偶n膮. Kiedy 艣wieci s艂o艅ce, nie mam ochoty na film, bo smakuj臋 lato, ale wiem, 偶e kiedy zimy do偶yj臋, ponownie wkr臋c臋 si臋 w kinomani臋. Lubi臋 i ju偶! Czytanie ksi膮偶ek gorzej mi wychodzi, gdy偶 wzrok ju偶 nie ten, mimo nowych okular贸w.

Je艣li nagle poczujemy wypalenie w pisaniu, wystarczy otworzy膰 telewizor i nagle bingo – mamy temat. Mnie si臋 to zdarza bardzo cz臋sto i temat mnie na tyle zafrapuje, i偶 chc臋 o tym napisa膰, albo? Wystarczy wej艣膰 na swojego Facebooka, a tam wiadomo艣ci przewijaj膮 si臋 jak w kalejdoskopie. Nie chc臋 ju偶 pisa膰 o aborcji nie wykszta艂conego p艂odu i nie chc臋 pisa膰 o dziecku zostawionym w samochodzie, kt贸re w upalny dzie艅 zapomnia艂 ojciec odda膰 do przedszkola, a sam poszed艂 na 8 godzin do pracy. Historia jak z horroru i nie mog臋 sobie wyt艂umaczy膰 tego, co z lud藕mi si臋 dzieje – wy艣cig szczur贸w, czy poranna demencja?

Mo偶e dwa lata temu re偶yser i pisarz, Andrzej 呕u艂awki napisa艂 powie艣膰 pt. „Nocnik”, tu偶 po rozstaniu z m艂od膮 aktork膮 Weronik膮 Rosati i wywi膮za艂a si臋 medialna bitwa, kt贸ra sko艅czy艂a si臋 w s膮dzie, gdy偶 Weronika uto偶sami艂a si臋 z Esterk膮, kochank膮 starszego m臋偶czyzny. Pytanie, czy 呕u艂awski mia艂 prawo napisa膰 t臋 powie艣膰? Moim zdaniem mia艂, gdy偶 swoj膮 wyobra藕ni膮 stworzy艂 kobiet臋 prawie przypominaj膮c膮 mu Weronik臋. Pisarz ma prawo zastosowa膰 taki chwyt i nikomu nic do tego. To jest takie prawo w 艣wiecie sztuki i nie doczyta艂am si臋, kto w tej batalii wygra艂. Musz臋 poczyta膰.

Dlaczego o tym pisz臋? Poniewa偶 zg艂osi艂a si臋 do mnie kobieta ura偶ona pewnym moim wpisem na blogu, cho膰 absolutnie jej nie dotyczy艂, a by艂a to moja czysta wyobra藕nia i je艣li ona si臋 z wpisem uto偶sami艂a, to oznacza, 偶e ja znam 偶ycie! To jest wielki komplement dla pocz膮tkuj膮cej blogierki, 聽je艣li kto艣 pr贸buje ro艣ci膰 prawa do notki zamieszczonej na blogu. Sko艅czy艂a nasz膮 znajomo艣膰, zdawkowym „cze艣膰”, nie przyjmuj膮c do wiadomo艣ci, 偶e moja wyobra藕nia ponios艂a mnie w rejony zupe艂nie jej nie dotycz膮cych, a wi臋c bez 偶alu si臋 po偶egna艂am z ni膮. Jestem reformowalnym cz艂owiekiem, ale nie toleruj臋 braku dyskusji. Pa, pa – wszystkiego najlepszego, cho膰 jest mi przykro i troch臋 偶al. Zastanawiam si臋 jeszcze, czy po pozyskaniu wiadomo艣ci o mnie, nie by艂 to pretekst do zako艅czenia znajomo艣ci? Ka偶dy pretekst jest dobry, tylko na Boga, nie w takim prymitywnym stylu. 呕yje si臋 dalej i kocha si臋 dalej!

A planety szalej膮, szalej膮 i my艣li k艂臋bi膮 si臋 w g艂owie oszala艂e, dotykaj膮c sedna ludzkich spraw. Jestem z siebie zadowolona.

Pisa膰 ka偶dy przecie偶 mo偶e :)

Pisanie bloga to wielka przyjemno艣膰, gdy偶 mo偶na w nim podzieli膰 si臋 z innymi naszym spojrzeniem na sprawy i zdarzenia, jakie nas otaczaj膮. Mo偶emy i chcemy na blogu wyrazi膰 sw贸j pogl膮d na codzienno艣膰, b膮d藕 podzieli膰 si臋 z innymi swoim 偶yciem i przemy艣leniami.

Ka偶dy, kto decyduje si臋 na pisanie dziennika, czy te偶 pami臋tnika elektronicznego musi liczy膰 si臋 z ocenami innych ludzi, je艣li jakim艣 cudem odnajd膮 Twojego bloga i zdecyduj膮 si臋 na jego obserwowanie i dodanie do ulubionych.

Sama mam w zak艂adce zapisane blogi, kt贸re systematycznie odwiedzam i wyda艂y mi si臋 na tyle interesuj膮ce, 偶e je komentuj臋. Mo偶e nie jest jeszcze ich tak wiele, ale wci膮偶 dodaj臋 inne, gdy偶 ciekawa jestem dalszych notek i wpis贸w.

M贸wi膮, 偶e ka偶dy 艣piewa膰 mo偶e, troch臋 lepiej, lub troch臋 gorzej i tak samo jest z pisaniem. Czasami wychodzi blogierom zgrabna i interesuj膮ca notka, a czasami czuj膮 zm臋czenie materia艂u i si臋 wypalaj膮 zwyczajnie, zarzucaj膮c pisanie, aby po jakim艣 czasie do niego wr贸ci膰.

Mam swoje ulubione blogi, ale nie b臋d臋 ich wymienia艂a, bo to budzi niezdrow膮 rywalizacj臋. Chc臋 tego unikn膮膰 i dlatego pisz臋, 偶e moje ulubione wci膮偶 si臋 powi臋kszaj膮.

Onet promuje ciekawe wpisy i tam te偶 zagl膮dam, aby oceni膰 wpis, wypromowany, a w贸wczas decyduj臋, czy jestem zainteresowana tym blogiem.

Omijam blogi polityczne, bo polityki jest a偶 nadto w telewizji. Strata czasu.

Blogi podzielone s膮 na kategorie i ka偶dy mo偶e sobie dowoln膮 wybra膰 i si臋 w niej rozwija膰. Jedni pisz膮 o obejrzanych filmach, inni o ksi膮偶kach tylko, a jeszcze inni o swoich pociechach, aby uwieczni膰 na blogu rozw贸j swoich dzieci. Pe艂na dowolno艣膰 i bardzo to szanuj臋.

Lubi臋 czyta膰 blogi o codzienno艣ci i wyra偶eniu opinii na otaczaj膮c膮 nas rzeczywisto艣膰. Ostatnio wiele notek po艣wi臋conych by艂o Eurowizji, a tak偶e i chyba najbardziej kobiecie z brod膮.

Istnieje tendencja, 偶e to, co jest na topie w mediach, to staje si臋 tematem do kolejnej notki i ja te偶 tak daj臋 si臋 w to wci膮gn膮膰, wyra偶aj膮c swoje zdanie na dany temat. Czasami nas co艣 bardzo wzruszy, jaka艣 piosenka, czy film i koniecznie chcemy to zapisa膰 鈥 na kiedy艣, na potem.

Pisz臋 tak jak czuj臋 dany temat. Pisz臋, co mnie wzrusza, a co z艂o艣ci i by膰 mo偶e cz臋sto nie mam racji, ale na ten czas tak to czuj臋. By膰 mo偶e kiedy艣 tam zmieni臋 zdanie, bo cz艂owiek jest istot膮 zmienn膮 i czasami pogl膮dy ulegaj膮 przewarto艣ciowaniu.

Czasami pisz臋 tak, 偶e boli, a czasami g艂aszcz臋 z w艂osem i pod w艂os, bo moje blogowanie jest r贸偶norodne i nigdy nie wiem, co napisz臋 nast臋pnego dnia. To dzieje si臋 w moich przemy艣leniach, czasami pojawiaj膮cych si臋 z minuty na minut臋, a czasami siedzi temat we mnie d艂u偶szy czas. By艂o, nie by艂o pisanie to ca艂kiem przyjemne zaj臋cie jest.