Archiwa tagu: boże ciało

Szykują nam uduchowioną Konstytucję!

Dziś mamy Boże Ciało, o którym napisała pięknie na blogu  Z prowincji znajoma Teresa.

Jednocześnie obchodzimy Dzień Wolności. Jestem ateistką, czego nie ukrywałam nigdy, a więc bliższy memu sercu jest Dzień Wolności, gdyż 4 czerwca, 26 lat temu, w 1989 r. odbyły się w Polsce pierwsze po wojnie częściowo wolne wybory.

Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,91446,18049265,4_czerwca_Dniem_Wolnosci_i_Praw_Obywatelskich.html#ixzz3c5c7QAEi

My jako państwo polskie osiągnęliśmy w 1989 roku wielkie zwycięstwo i był to początek ogromnych  zmian naszego kraju. Mieliśmy nadzieję na lepsze życie i na lepsze państwo, które otrząśnie się z komunistycznego kurzu i pójdzie jak burza do przodu. Potrafiliśmy się tym cieszyć, że idzie nowe, lepsze, bogatsze i ludziom będzie się żyło lżej, jeśli tylko swoją pracą przyczynią się do ogólnonarodowego sukcesu, ale….

Minęło właśnie 26 lat tej naszej wymarzonej wolności, a w kraju po wyborach na Prezydenta zaczęło dziać się źle. Jestem wysoce zasmucona, bo właśnie przekreślane jest grubą krechą te dane nam 25 lat wolności. Nagle powychodzili ci, którzy nie potrafią ze sobą rozmawiać i ważniejsze dla nich są rozgrywki polityczne i walka o stołki, aniżeli MY, tu na dole.

Nie podoba mi się PO, która przed obliczem potężnej porażki, nagle zauważyła, że ma swoje społeczeństwo, które pokazało jej czerwony karton, bo kartka to za mało powiedziane. Naród zasadził PO potężnego kopniaka w tyłek i wątpię, że ta partia sytych kotów się z tego otrzepie.

Co więc mamy na rynku chętnych do sprawowania władzy? Mamy Kukiza, który swego czasu zaśpiewał przecudną piosenkę:

https://www.youtube.com/watch?v=vrMU7fnUvrA

„Bo tutaj jest, jak jest!

Mogę słuchać tej piosenki godzinami i leję łzy, bo jest cholernie prawdziwa, ale nie kupuję Kukiza w polityce i jest mi strasznie przykro, że Naród postawił na człowieka bez żadnego programu i predyspozycji do rządzenia, a krzykaczy nam nie trzeba już więcej.

Co jeszcze mamy do wyboru? Oczywiście PiS z Prezydentem partyjnym na czele i tu cyt. za A.R, że śmiem twierdzić, że jakość władzy jest wprost proporcjonalna do jakości społeczeństwa!

Jestem więc zasmucona tym bardziej, kiedy przeczytałam Projekt Konstytucji z pod pióra PiS i będę wrzeszczała, że chcę mieć w moim kraju normalność i Konstytucję wszystkich Polaków, bo ta prezentowana, nie będzie moją!

 

 

 

                                              W imię Boga Wszechmogącego!

                                                           My, Naród Polski,

                    składając Bożej Opatrzności dziękczynienie za dar niepodległości,

                                       pomni naszych ponad tysiącletnich dziejów

                                                  związanych z chrześcijaństwem,

                                                 wdzięczni poprzednim pokoleniom

                                 za ich wytrwałą pracę, poświęcenie i ofiary dla Polski,

                                       zrzuciwszy jarzmo obcej przemocy i komunizmu,

                                            zobowiązani do zachowania i umocnienia

                                                 niepodległego Państwa Polskiego,

                                             pragnąc Rzeczypospolitej silnej prawdą,

                                                  uczciwością i sprawiedliwością,

                               naszą wolność i odpowiedzialność za los współczesnych

                                                   i przyszłych pokoleń Narodu

                                           wyrażamy na kartach tej Konstytucji,

                             która jest najwyższym prawem dla Rzeczypospolitej.

 

Niech tylko ktoś krzyknie – Wyrżnąć ateistów, pedałów, lewaków, lesbijki i całą niekatolicką hołotę!, a do dzieła chyżo ruszą siepacze. Krew popłynie rwącym strumieniem.

Niemożliwe?

Art. 5 Rzeczpospolita Polska jest państwem jednolitym.

 

Wystarczy?

http://www.tokfm.pl/blogi/felsmann/2015/06/wyrznac_ateistow/1?fb_ref=Default

Tym wpisem z pewnością się wielu narażę, ale koniecznie muszę napisać, że szanuję wierzących ze wszech miar, ale partia owa niech da mi oddychać w moim kraju i niech mi nie uduchawia Konstytucji, bo Prezydent Duda obiecał, że będzie Prezydentem wszystkich Polaków, ale boję się, że cały czas bezczelnie kłamał.

Mogę się jeno pocieszyć piosenką 🙂