Archiwa tagu: ciąża

Kiedy lekarz się boi!

#AniJednejWięcej

Dzisiaj pod Trybunałem Morderczym Przyłęskiej ponownie zebrały się kobiety i ich partnerzy z powodu śmierci kolejnej pacjentki, która umarła z powodu sepsy, będąc w ciąży.

Była w bliźniaczej ciąży i jedno dziecko zmarło, ale po paru dniach umarło kolejne.

Nie będę spekulowała, co się w tym szpitalu wydarzyło, że ona zmarła, ale z pewnością to się wiąże z zaostrzeniem prawa aborcyjnego w Polsce.

Z pewnością ta śmierć będzie badana i dlatego nie spekuluję, ale dzieje się tak, kiedy lekarze w Polsce są zastraszeni i mają związane ręce.

Boją się dotknąć ciężarnej kobiety, bo boją się i swoją przyszłość, że mogą być posądzeni o dokonanie aborcji.

Jestem pewna, że gdyby zachowany był w Polsce kompromis aborcyjny, to Pani Agnieszka by żyła, bo obumarłe płody zagrażały jej życiu, co się niestety ziściło na życzenie potwora Kaczyńskiego!

Co grozi kobiecie w przypadku martwej ciąży pobrałam z sieci:

Martwa ciąża–  to często zagrożenie dla zdrowia i życia matki, ponieważ martwe tkanki wewnątrz macicy mogą wywoływać sepsę lub stanowić przyczynę poważnych zaburzeń krzepnięcia krwi, dlatego powinna być zdiagnozowana najszybciej, jak jest to możliwe.

Każda kobieta inaczej reaguje na martwą ciążę i niektóre mogą ją nosić w sobie dłużej, a wiele reaguje sepsą i umierają jak Pani Agnieszka – matka trójki dzieci, która już do nich nie wróci.

Bardzo, ale to bardzo współczuję młodym kobietom w Polsce, które planują powiększenie rodziny, albo już są w ciąży.

Potrafię się wczuć w to – jak one się boją polskich lekarzy i polskich szpitali, w których może dojść do zaniechania i każda z nich jest narażona na utratę życia, bo to się dzieje – tu i teraz.

Jestem matką Córki, która straciła dwóch synów – Szymona i Miłosza, którzy spoczywają na cmentarzu.

Lekarze dawali Jej nadzieję, że organy wewnętrzne do porodu się rozwiną i Ona w swoich ciążach chodziła do końca!

Niestety w obu przypadkach dzieci żyły godzinę po cesarskim cięciu i je pochowaliśmy.

Co by się wydarzyło, gdyby dzieci zmarły przed porodem?

To był taki czas, że lekarze mieli jeszcze do wyboru kompromis i wiem, że zaopiekowali by się Córką z najwyższą starannością i nikt by nie dał jej umrzeć.

Jednak to było za czasów, kiedy rządziło PO i kobiety nie były traktowane jak inkubatory, a chodziło o ich humanitarne traktowanie.

Niestety, ale ludzie wybrali sobie PiS – morderców!

Nie każdą kobietę jest stać, aby wyjechać do Czech, gdzie każda kobieta jest traktowana jak człowiek, bo tutaj mamy piekło kobiet.

Dochodzi do tego, że w moim mieście brakuje ginekologów w szpitalu i dziś widziałam ogłoszenie na Facebooku o brakach kadrowych i się nie dziwię, bo specjalistów jest coraz mniej z powodu strachu!

A co Wy myślicie o wpisie poniższym, bo ja się nie zgadzam, bo oni mają też swoje rodziny!

Polska jak Kalifat!

Zdjęcie przedstawia rzeźbę duńskiego artysty Jensa Galschiota „W IMIĘ BOGA” 

Kiedy ponad cztery lata temu przyszła do mnie policja w celu konfiskaty dwóch komputerów, bo taka, jedna hjterka zgłosiła mój wpis na blogu, który był cytatem, to już wiedziałam, że w tym kraju wszystko się zdarzyć może i się dzieje.

Byłam pierwszą osobą w kraju, której zarekwirowano sprzęt z powodów politycznych.

Hejterka potem 5 lat gnębiła mnie na forum o2 w perfidny sposób, ale się policji wywinęła.

Teraz pisze na forum dla seniora i kiedy ją czytam, to wiem, że jest kanalią, która nie zwariowała, a przy zdrowych zmysłach mnie gnębiła.

Ja jednak wierze, że kanalia dostąpi karmy, która do niej wróci za moje krzywdy!

Wiedziałam, że są zdolni do wszystkiego i oto zaczęli po raz wtóry zaglądać Polkom i Polakom do łóżka.

Już pisałam o tym, że w Sejmie będzie rozpatrywana ustawa o rejestracji ciąż i to kobiety będą rozliczane za to, iż zdarzyło się poronienie i będą dochodzili do tego, czy przy ciąży nie było majstrowane.

Będą ciągane po prokuraturach i komisariatach!

Już zaczyna się polskie piekło, a ja się zastanawiam dlaczego nie rozliczają mężczyzn na zasadzie:

że, może facetów należy do więzienia wsadzać, gdyż oni wciąż są sprawcami wielu ciąż – jako mąż i nie mąż!

Nawet nie potrafią z ojca ściągnąć alimentów i to kobieta jest obarczona wychowaniem dziecka, a on sobie bezkarnie fruwa i śmieje się jej w twarz, a ten nierząd nic z tym nie robi.

Facetom w tym kraju wolno więcej, a kobiety będą zamykać może do więzienia, że straciła cnotę przed ślubem w kościele.

Uważam, że powinna być opublikowana społeczna lista wszystkich lekarzy ginekologów i farmaceutów, którzy podpisali klauzulę sumienia.

Tylko po to, aby kobiety omijały szerokim łukiem tych oszołomów.

Jeszcze może w tym, chorym kraju wejść ustawa, że zużyte prezerwatywy nie wrzucać do śmietnika, a po prostu będzie trzeba je rejestrować w celu badania siły plemnika i aby się materiał genetyczny nie marnował!

Piszę bzdury?

Nie nie piszę bzdur, bo w tym kraju rządzą katolickie oszołomy i zamiast rejestrować ciąże, to niech rejestrują kościelnych pedofilów.

Ja nie wierzę, że opozycja wygra kolejne wybory, bo nie wygra, gdyż będą one sfałszowane i mimo, iż ja mam okres reprodukcyjny za sobą, to mam 3 Wnuczki, z których jedna jest już nastolatką i się po prostu martwię.

Doszło do tego, że Polki w tym kraju boją się zachodzić w ciążę, ale Holandia nad nimi się pochyliła i będą mogły tam usuwać wadliwe płody i to Holandia będzie finansować taką aborcję, aby tutaj żadna nie umarła!

A co się tutaj dzieje, to jest napisane na poniższej wklejce, gdzie pani Anna napisała swoje świadectwo 5 lat po poronieniu i poczuła się jak w Salwadorze, gdzie za poronienie kobiecie grozi 30 lat więzienia.

Polska to już Kalifat, czyli państwo polityczno – religijne!

Polityka i Kobieta!

pomnik1

Oto jest pomnik smoleński – własność „geniusza i stratega” z Żoliborza i jest on pilnowany przez policję 24 h na dobę.

W którym kraju pilnowane są pomniki, bo może tylko w Korei Północnej, a u nas wystarczyłby monitoring.

Myślę sobie, że Kaczyński nigdy nikogo nie pytał ile to kosztuje i jakie są koszty danego przedsięwzięcia – on musi mieć wszystko na „cito” i tak qrwa ma być

Jeden milion w tą – drugi w tą nie ma dla niego żadnego znaczenia, bo całe życie przeżył na nasz koszt!

Dlatego Polska tonie w długach, a złotówka krwawi, bo ten nierząd przepuścił już całą, naszą kasę.

Już odczuwalny jest brak Funduszu Odbudowy i dlatego z kopytami weszli w nasze portfele, a święta będą takie, że po – będziemy leżeli i kwiczeli, że wyszły strasznie drogo.

Codziennie wchodzę na Facebooku w swojej wspomnienia i w 2016 roku już przewidziałam, co się będzie w tym kraju będzie działo, a rządzili niespełna rok.

W 2015 roku – przed wyborami mówiłam do bliskich i znajomych, aby w żadnym razie nie głosowali na „geniusza” i jego akolitów, bo będzie po Polsce.

Wklejam niżej, co napisałam i przysięgam, że niczego nie odjęłam i nie dopisałam i wyszło tak z moich przewidywań:

To napisałam 22 listopada w 2016 roku:

  • Wszystko nam zabiorą i wpędzą w nędzę.
  • Ludzie będą w szpitalach bez pomocy, bo zreformują tak służbę zdrowia, że zabraknie na nią pieniędzy.
  • Zniszczą sądownictwo kompletnie.
  • Fundację Owsiaka też będą chcieli zniszczyć.
  • Obetną emerytury tym, którzy pracowali w PRL.
  • Zniszczą Prezydentów Miast.
  • Zniszczą Samorządy.
  • Będą pukać od drzwi o 6 rano!
  • Będą zdolni do każdej podłości.
  • Jestem za stara, by wiać z tego kraju
  • i tylko łez nie mogę zatrzymać!

Tak, już wówczas nie mogłam łez zatrzymać, bo przecież wszystko się sprawdziło, choć sprawdziło się i to, co nie miało prawa się sprawdzić, bo nie mieściło się, to w głowie.

Popełniono tyle draństw, że mam nadzieję, że kiedyś ktoś ich za to rozliczy!

A tu dochodzi kolejne draństwo, bo jak czytam posła Krzysztofa Brejzę, to nóż w kieszeni się otwiera, bo oni dążą do inwigilacji Kobiet polskich będących w ciąży.

Mają one być wpisywane do systemu państwowego, aby je śledzić i przebieg ich ciąży.

To już jest pomysł tak szatański, że opiera się o piekło na ziemi.

Po co im te listy ciężarnych kobiet?

Po to by móc je sprawdzać, która poroniła, a inna być może usunęła za granicą.

Może będą wsadzać te kobiety do więzienia – wszystko przed nami, bo rządzą tutaj Talibowie, dla których Kobiety są traktowane jak inkubatory!

Jeśli wejdzie to w życie, to Kobiety będą się bały pojawiać u lekarzy ginekologów, którzy będą to zgłaszać, bo będą musieli!

I takich posunięć w swojej przepowiedni nie przewidziałam, bo to się naprawdę w głowie nie mieści!

PiS nienawidzi polskich kobiet!

Powyższe zdjęcie, to jest nasz cmentarz wieczorową porą, kiedy nastaje cisza i zaduma.

Dzisiaj miałam gości, którzy przyjechali odwiedzić groby, a więc musiałam ich nakarmić, bo byli z podróży ze Szczecina.

2 listopada moja najmłodsza Wnusia skończy roczek i bardzo się ucieszyłam, że znowu ją zobaczyłam, bo z powodu pandemii widujemy się rzadziej.

Jednak ucieszyłam się z tego, że dziś miałam w domu wszystkie moje Wnuki, a jest ich czwórka, czyli trzy dziewczynki i jednego chłopca i kocham je taką samą miłością.

Malutka jest przekochana, grzeczna, obserwatorka i jest oczkiem w głowie mamy i taty, a także swojego rodzeństwa.

Wszystko się kręci wokół tego maleństwa i cieszę się, że jest dzieckiem zdrowym, zadowolonym i strasznie kochanym.

Nie ma dla mnie i dla Męża lepszej radości, iż nasze Wnuki mają cudowne dzieciństwo.

Wiele razy jednak pisałam, że dwoje naszych Wnuków spoczywa na cmentarzu właśnie z powodu wad letalnych i ja się z tym nigdy nie pogodzę.

Już na blogu pisałam, że polskie kobiety wadliwe płody usuwają za granicami kraju, bo w Polsce żaden lekarz nie zdecyduje się na aborcję dziecka bez głowy, czy mózgu, albo z powodu niedorozwiniętych organów wewnętrznych, kiedy wiadomo, że to dziecko nie przeżyje.

Polski zaczynają się w tym kraju bać zachodzić w ciążę, bo w razie komplikacji nikt im tu nie pomoże i są skazywane na wielkie cierpienie, które będzie w nich do końca ich życia.

Stało się więc, że kobieta została skazana w tym kraju na to, że lekarze czekali, aż wadliwy płód obumrze w łonie matki i obumarło, ale w wyniku komplikacji umarła i mama.

To są niewyobrażalne praktyki tych oszołomów z PiS wliczając w to kobiety z PiS, a także świra Kai Godek i wszystkich wariatach popierających klauzulę sumienia nawet w przypadkach ekstremalnych.

Tysiące kobiet zapala światełko w intencji tej uśmierconej przez reżim kobiety i ja też tak zrobiłam i na swoim FB napisałam:

To jest Halloween, kiedy kobiecie odmówiono aborcji dziecka, które nie ma szans na przeżycie. Umarło dziecko w łonie matki i umarła kobieta. Dziś Internet zapala jej światełko i daje niezgodę na działania morderców!

Tak, morderców, a wiem, że kobiety z PiS-u mają aborcję podziemną na życzenie w tym chorym kraju, a tylko się o tym nie mówi głośno.

Niżej wklejam wpis Magdy Mołek, który zostawiła na swoim Instagramie, a potem przeczytałam taki komentarz ginekologa skierowany do Magdy Mołek i to jest po prostu straszne:

alicjammmmm

” Jestem lekarzem, który wykonywał terminację. I zawszę stanę po stronie kobiety. Ale obecnie prawo mi tego zabrania. Czy ma Pani świadomość jakie konsekwencje spotkałyby mnie, moja rodzinę gdybym obecnie przerwała ciążę ? Wie Pani jaka grozi mi kara?”

Weszłam na profile kobiet publicznych jak Edyta Górniak, Maryla Rodowicz, czy Justyna Steczkowska i tam nie ma żadnej wzmianki z powodu szykanowania osób LGBT, czy w intencji zmarłej kobiety, a to dlatego, że jak się bierze kasę od Kurskiego, bo morda w kubeł – wstyd drogie panie!

Magda Mołek napisała otwartym tekstem o torturowaniu Polek i czytamy:

magda_molek

Dość torturowania Polek!!!

W jednym z polskich szpitali zmarła Kobieta w 22. tygodniu ciąży. Diagnoza: bezwodzie. To wada płodu zagrażająca zdrowiu i życiu ciężarnej. Lekarze czekali jednak aż płód obumrze.
Obumarł.
Zmarła (!!!) też pacjentka, bo wdało się zakażenie.
To mogła być jedna z nas!
Twoja siostra, przyjaciółka, córka, matka, żona, partnerka, synowa, sąsiadka.
Każda z nas!

Tej śmierci winne jest państwo polskie, które rękami swych fanatycznych przywódców i wyznawców zblatowanych z klerem, ustanawiając drakońskie prawo antyaborcyjne, skazuje polskie kobiety na tortury!!!
Wszystko do Was wróci! Prędzej, niż przypuszczacie.

Nie zapomnijmy o tej Kobiecie, o Jednej z Nas.
Wyrazy współczucia dla Najbliższych.

#anijednejwięcej

Może być zdjęciem przedstawiającym świeca, ogień i tekst

Exodus aborcyjny!

Miałam dzisiaj pisać o temacie wesołym i sympatycznym, ale zostawię to na inny czas!

Nie mogę patrzeć na pisowskie mordy polityków i ich wyznawców i na to wszystko, co z Polską zrobili, a robią samo zło.

Kto dzisiaj oglądał obrady w Sejmie, to wie, że to są przestępcy, złodzieje, mordercy bez ani grama sumienia.

Jednak dziś wieczorem wbił mnie w fotel reportaż wyemitowany w TVN-e pt. „Czarno na białym”, który pokazuje namacalnie to, co oni w tym kraju wyprawiają, a co zaczyna się nie mieścić w głowie.

Kobiety w tym kraju mają tutaj swoją granicę, bo nie białoruską, na której umierają ludzie!

Kobietom postawiono nieprzekraczalną granicę, której w żaden sposób nie da się przekroczyć.

Cały europejski, cywilizowany świat, a może nie tylko – przeciera oczy ze zdziwienia, jakie piekło przygotowali polskim kobietom ci szatani w ludzkiej skórze.

Jeśli lekarz stwierdzi, że kobieta będąca w ciąży nosi w sobie uszkodzony płód bez głowy, bez mózgu, bez wykształconych innych narządów – w Polsce nie otrzyma żadnej pomocy i musi ten płód urodzić i stanowić dla tego stworka inkubator.

Rok temu zakazano w Polsce całkowicie aborcji i matki skazuje się w tym kraju na niewyobrażalne tortury psychiczne, bo tutaj nikt jej nie pomoże!

Nie będę wklejała zdjęć uszkodzonych płodów na blogu, bo takie zdjęcia są niesamowicie drastyczne.

Kobiety są skazane na szukanie pomocy w Belgii, Holandii, czy w Anglii, ale muszą mieć dużo pieniędzy, bo taki wyjazd i terminacja kosztują nawet do 10 tysięcy złotych, a nie wszystkie kobiety jest na to stać!

Te, które na to nie stać muszą rodzić po to, by za chwilę stracić to dziecko, a pomocy ze strony tego państwa nie otrzymują żadnej!

W reportażu pokazano szpital bodajże w Belgii, do którego codziennie zgłasza się od 4 do 6 Polek, które oczekują pomocy i ją tam otrzymują.

Cały personel tego szpitala nie może zrozumieć, że nasz kraj będący członkiem Unii Europejskiej tak potraktował polskie kobiety, których się w tym grajdole nie szanuje!

Dochodzi do tego, że personel za granicą zaczyna uczyć się języka polskiego, bo taka jest ogromna potrzeba!

To tam organizuje się pochówki i możliwość pożegnania się z dzieckiem!

Ludzie po prawej też się bzykają, ale oni znajdą furtkę, aby w Polsce dokonać aborcji – po cichu!

Precz z moich oczu odczłowieczeni pseudo politycy i wszyscy wyznawcy PiS-u – won!

😀 😀 😀 😀

Kaci na Kobietach w polskiej polityce!

Symbol Strajku Kobiet. Co oznacza błyskawica? | Dzień Dobry TVN

Niemowa, bo nie Pierwsza Dama i Adrian, bo nie Prezydent polecieli sobie na wycieczkę do Wilna – stolicy Litwy!

Oczywiście z ich wyjazdów zawsze są jakieś jaja i dopatrzyłam się, że niemowa wdziała kieckę z błyskawicą – symbolem Strajku Kobiet, którego oczywiście niemowa nie popiera i ani razu nie zabrała w temacie swojego głosu!

Cd. niżej:

Obraz może zawierać: 2 osoby, ludzie stoją i garnitur

Jutro tj. 18 listopada 2020 roku, ponownie wychodzą Kobiety na ulicę, aby protestować i wyrazić swój sprzeciw wobec nakazu rodzenia dzieci z wadami, bez mózgu, z rozszczepem kręgosłupa, z jednym okiem, bez rąk, bez nóg i na tym zakończę!

Jutro więc Kobiety idą pod Sejm, ale jak się doczytałam już Sejm jest ogrodzony barierkami, bo ten nierząd tak bardzo boi się Kobiet!

Opublikowały na Twitterze swój manifest dlaczego wychodzą na ulice i doskonale je rozumiem – można przeczytać niżej!

One będą wyjeżdżały za granicę, ale jest wielkie niebezpieczeństwo, że być może w Toruniu – mieście Rydzyka na placu, będą publicznie ścinać głowy kobiet niepokornych jak to było za rządów Henryka VIII!

U mnie w moim miasteczku jutro nikt nie nawołuje, by Kobiety wyszły protestować,  ale wiem, że w dużych miastach Kobiety wyjdą i będą domagały się swoich praw.

W małych miasteczkach kobiety się boją, gdyż kiedy sama byłam strajkując – pojawiła się Policja, która z megafonów nas ostrzegała.

Kibicuję polskim Kobietom w ich działaniach, bo nie możemy wracać do średniowiecza za przyczyną zboków, którzy zaglądają Polkom i Polakom do łóżek!

Przeczytałam takie świadectwo o pewnej kobiecie, która urodziła dziecko z wielkimi wadami i ono zmarło.

Znalazła się w szpitalu psychiatrycznym i tam była leczona przez dwa lata!

Wypuszczono ją na przepustkę, a ona popełniła samobójstwo i o to tym draniom chodzi, czyli na donoszenie ciąży, która nie rokuje i skazują kobiety na męczeństwo i heroizm w imię ich fałszywego Boga!

Bydlaki!

Obraz może zawierać: tekst „Ogólnopolski Strajk Kobiet 1 godz. Mokry sen Ziobry to taki, w którym ciężarne kobiety idą do więzienia. w środę na posiedzeniu sejmu kolesie z "Solidarnej Polski" będą forsować projekt ustawy, który zakłada skierowanie kobiet, u których potwierdzono wadę etalna płodu, do hospicjum prenatalnego. Kobieta będzie tam otoczona "koordynatorami opieki paliatywnej" (lekarzami, psychologami i duchownymi), którzy ustalą miejsce porodu, "ochroną kobiety do czasu porodu" po porodzie.”

Rodzić po ludzku!

Każda kobieta rodząc swoje dziecko, a potem następne dzieci, przeżywa ten moment bardzo mocno i jest to dla niej szczególnie ważna chwila w jej życiu!

Te chwile pamięta się do końca swojego życia i nieprawdą jest, że z czasem się zapomina poród, ból i tę opiekę sprawowaną na sali porodowej ze strony personelu!

Ja gdzieś tu pisałam, że rodząc Córkę w 1979 roku w czasie PRL-u zostałam potraktowana przez położne bardzo źle i tego nie zapomnę do końca swoich dni!

Dziecko przyszło na świat bardzo szybko, bo bóle zaczęły się o szóstej rano, a moje Dziecko urodziło się w okolicach południa – całe, zdrowe, wyczekane!

Dziecko mi szybko zabrano, że nawet nie widziałam Jej buźki, a mnie zostawiono na tej sali tuż przy nieszczelnym oknie na wiele godzin z basenem pod krzyżem!

To był grudzień i mieliśmy zimę stulecia, a ja leżałam zmarznięta przy tym oknie i nikt mnie nie doglądał.

Martwiłam się o dziecko, a tam z gabinetu pielęgniarek słyszałam wesołe głosy, bo któraś z nich obchodziła imieniny!

Zostawiono mnie jak jakiegoś psa pod płotem, a moje delikatne prośby, bym mogła być przeniesiona na salę zostały ignorowane.

Słyszałam – jeszcze trochę kochaniutka, bądź cierpliwa.

Kiedy w końcu przygotowano dla mnie łóżko, to po godzinie 19 -tej zziębnięta, drżąca z zimna zostałam przeniesiona na salę.

Dziecko przyniesiono mi dopiero na drugi dzień!

Gdybym miała ten rozum, który mam teraz, to bym założyła tym paniom sprawę w sądzie, bo bolący kręgosłup odczuwałam bardzo długo!

To był dla mnie horror, którego nie zapomnę!

Piszę o tym dlatego, że moja Córka, która 2 listopada przez cesarskie cięcie urodziła nam Wnusię – Natalię opowiedziała mi jak cudowną opiekę miała!

Rodziła w Szczecinie – w szpitalu pachnącym PRL -em, bo sprzęt, wyposażenie było z ubiegłego wieku, ale opieka była tak serdeczna i Córka czuła się fachowo zaopiekowana.

Co rusz wpadała położna, sprawdzała, czuwała, a kiedy malutka Natalka była wyciągana z brzucha mamy, to pielęgniarka trzymała Córkę  za rękę, dodając otuchy!

Pierwsze zdjęcie Wnusi też zrobiła pielęgniarka, a więc moja Córka nie będzie miała takiej traumy na jaką mnie skazano!

Każda kobieta rodząca powinna być otoczona serdeczną opieką ze strony personelu, bo każda ma prawo rodzic po ludzku!

Co słychać u Mamy i u Natalki?

Obie są już w domu i jej starsza siostra i brat przywitali Ją bardzo serdecznie i z entuzjazmem.

Ja i Mąż pokochaliśmy Ją od pierwszego zdjęcia, bo zdajemy sobie sprawę z tego, że za naszego życia jest to ostatnia istotka,  którą witamy na tym świecie, bo i Córkom lata lecą!

Szybko się w realu nie zobaczymy, bo w naszej dalszej rodzinie są osoby w kwarantannie, a więc nie możemy się wspólnie narażać i tej małej kruszynki!

Na szczęście mamy elektronikę, która choć trochę nas sobie przybliża!

 

AKCJA RODZIĆ PO LUDZKU - Aktualne wydarzenia z kraju i zagranicy - Wyborcza.pl

Gdy jesteś w ciąży, wszystko kręci się wokół miłości. Autor: Heidi Klum

Co się stało z kobietami tak globalnie na świecie?

Zwłaszcza z tzw. celebrytkami, które są  znane, choć właściwie nie wiadomo dlaczego są znane, skoro nic nie mają światu do powiedzenia.

Każda z nich będąc w ciąży robi z tego biznes, bo oprócz pokazywania brzucha, to jednocześnie zarabia tak przy okazji!

Reklamują kremy na rozstępy, dziecięce akcesoria, odżywki, jogurty itp.

Z czego znana jest żona Roberta Lewandowskiego, której pieniędzy nie brakuje, ale nie popuści żadnej okazji, by na konto wpadło parę groszy za reklamę jakiegoś produktu!

Pani poucza polskie kobiety, że w ciąży warto ćwiczyć i pokazuje jak to ona robi, a jednocześnie podobno gotuje dania „wega” dla swego męża i tylko tyle ma do powiedzenia.

Anna Lewandowska już urodziła drugie dziecko, ale zaraz po porodzie – prawie natychmiast pojawiła się w mediach, kiedy inne kobiety po porodzie dochodzą do siebie miesiącami!

Inna pseudo celebrytka na swojej ciąży zarobiła już krocie, bo przez cały czas jej trwania ani na chwilę nie wycofała się z mediów, a jest to polska „Perfekcyjna Pani Domu” – Małgorzata Rozenek – Majdan!

Nie ma dnia, aby nie zamieściła zdjęcia opowiadającego o tym jak odpoczywa, bo często w hotelach, albo pokazuje swój dom, w którym urządziła pokój dla malucha!

Właśnie w ten sposób robi reklamę hoteli, a także producentom mebli dla dzieci i po co jej pracować?

Jest znana z tego, że trochę była w mediach, ale najważniejsze jest to, że jej drugim mężem został były piłkarz Majdan!

Następna, to Barbara Kurdej Szatan, która ma rolę w serialu „M jak miłość” oraz z reklamę szamponu p/łupieżowego i tylko z tego jest znana!

Oczywiście trzeba zrobić sesję do gazety, by na tej sesji zarobić pieniądze, a nie zdjęcia do rodzinnego albumu!

Kolejna sensacja, to jest wiadomość, że córka Magdy Gessler jest w ciąży i została zaproszona z tej okazji do „Dzień dobry TVN” i o czym tam opowiadała?

Opowiadała właśnie o ciąży, bo nie ma światu nic więcej do powiedzenia i jest sławna, bo jej matka jest sławna!

Każda kobieta będąca w ciąży jest piękna i uważam, że ten stan błogosławiony powinna przeżywać w gronie rodzinnym – tylko dla siebie zachować zrobione zdjęcia, które niech dla innych  będą tajemnicą!

Może się czepiam, ale moje zdanie jest takie, że te kobiety nie powinny epatować gołymi, wypchanymi brzuchami, bo nie jest to smaczne.

Każda z nich jeśli chce się pochwalić stanem błogosławionym w mediach, to wystarczy jedno, gustowne  zdjęcie, a nie powinna codziennie ludziom przypominać, że jest w tym stanie, bo robi się to nie do zniesienia!

Kiedyś te dzieci dorosną i przeczytają w sieci, co ich matki opowiadały w mediach, że macierzyństwo ich przerasta, a tak opowiada żona Lewandowskiego i zobaczą te wszystkie zdjęcia na pokaz – dla pieniędzy!

Smutne to bardzo!

Anna Lewandowska

Roznegliżowana Barbara Kurdej-Szatan chwali się krągłościami podczas ciążowej sesji (ZDJĘCIA)

 

Oczekująca na poród Małgorzata Rozenek cieszy się "OSTATNIMI spokojnymi chwilami" w luksusowym hotelu (ZDJĘCIA)

Małgorzata Rozenek reklamuje KREM NA ROZSTĘPY. Fanka: "Po co pani opowiada głupoty?"

Lara Gessler w opiętej sukience eksponuje ciążowy brzuszek po wyjściu z "Dzień Dobry TVN" (ZDJĘCIA)

Polityku i  biskupie – na ulicę wyszła młodzież i ma was w dupie!

Wczoraj Kobiety wyszły na ulicę w ramach „Czarnego piątku” domagając się prawa do samostanowienia o sobie w temacie – aborcja.

Ten nierząd i biskupi  chcą polskie Kobiety skazać na średniowiecze i odmawia im prawa do samodecydowania o własnym ciele i swojej rozrodczości.

Przeszkadza im kompromis wypracowany przez ostatnie lata i skazuje się Kobiety na potępienie i każe im rodzić uszkodzone płody, czyli potworki.

Małe, zgwałcone dziewczynki 12 letnie też według PiS mają rodzić!

Czy Kobieta, której ciąża zagraża, bo może umrzeć, też ma rodzić?

Wpędza się tymi zaostrzeniami lekarzy w poczucie winy i w to, że będą bali się podejmować lekarskie decyzje, bo klauzula sumienia.

Polityku i  biskupie – na ulicę wyszła młodzież i ma was w dupie!

Wczoraj na ulicach zjawiły się Kobiety i ich partnerzy i podobno w samej Warszawie było ich 55 tysięcy.

Wyszli młodzi przede wszystkim, ale też i starsi w trosce o swoje wnuki i dzieci.

Wyszli ludzie o kulach i na wózkach inwalidzkich, by wesprzeć te młode Kobiety w wieku rozrodczym.

Ja kalinaxa nie jestem za całkowitym dostępem do aborcji na życzenie i o tym już pisałam.

Jestem za kompromisem w ekstremalnych ciążach, które są zawarte tylko w trzech punktach, bo która mama by chciała, aby ją zmusić do urodzenia i wydania na świat takie dziecko?

Obrazek

Przepraszam za to zdjęcia, ale sieci są jeszcze gorsze.

To politycy i biskupi skazują Kobiety na tak tragiczny los.

Jest rok 1975 i ja zachodzę w ciążę z pierwszym dzieckiem.

Kto żył w tamtych czasach, to wie, że o USG można było tylko pomarzyć.

Co miesiąc chodziłam do lekarza, aby sprawdził moją ciążę i co miesiąc robiłam wyniki krwi i takie tam.

Lekarz przystawił do brzucha jakąś trąbkę i słuchał, czy ciąża żyje i czy bije serduszko dziecka.

Potem centymetrem mierzył obwód brzucha i zapisał jakieś tam witaminy i tak wyglądało prowadzenie ciąży.

Żadna z kobiet nie wiedziała jakiej płci urodzi dziecko i czy to dziecko będzie zdrowe – bo to była wielka niewiadoma.

Mnie udało się urodzić zdrowe Dzieci i miałam takie szczęście, ale mogłabym także urodzić dziecko niepełnosprawne i moje życie byłoby  podobne do poniższego świadectwa pewnej Mamy!

Która kobieta by się z tą Mamą zamieniła – może Kaja Godek weźmie tę Mamę w opiekę i pomoże Jej chociaż finansowo, bo wypięło się na Nią Państwo i politycy.

Każą rodzić za wszelką cenę, bo tak chcą księża i bezrefleksyjni politycy, ale o realnej pomocy takim rodzinom już zapominają – hipokryci!

 

Przygody Mikołajka
Wczoraj o 14:38 ·

„Dlaczego piszę dziś ten tekst?

Dlatego, że jestem mamą nieuleczalnie chorego dziecka i nie mogę dziś wyjść na ulicę razem z innymi kobietami. Ktoś w tym czasie musi się zająć moim chorym synem. Miko wymaga specjalistycznej opieki, której nie umożliwia państwo, więc muszę z nim zostać.
Piszę, bo nic więcej nie​ mogę zrobić.

Wydaje mi się, że właśnie o to tu chodzi. O szacunek do życia. Mojego życia jako matki nieuleczalnie chorego dziecka, zamkniętej w więzieniu domu, bez możliwości wyjścia i załatwienia jakichkolwiek spraw bez z bezinteresownej pomocy osób trzecich, od leczenia własnych zębów po zakupy na codzienne żywienie, ubranie, całkowicie nie mówiąc już o kulturze jak kino, teatr, koncert czy książka. Bez prawa do choroby własnej, bez prawa do urlopu – ustawa o opiece nad ON tego nie zapewnia.

Piszę najpierw o matce, bo ktoś zapomniał, że żeby było dziecko, musi być matka. Taki jest porządek Wszechświata.

Na równi chodzi też o szacunek do dziecka.
Nie, nie jestem zwolenniczką aborcji. Nie mogę o niej pisać, bo jej nie doświadczyłam. Straciłam dziecko w inny sposób i jest to strata, która kładzie się cieniem na życiu wielu rodzin, kończy związki i życie w spokoju.

Mamy rodzić chore i niezdolne do życia dzieci.
Nie mówi się o tym, ale organizm kobiety wie, że ciąży zagraża choroba. Organizm kobiety wie, stąd tyle wczesnych poronień. W zależności od źródeł szacuje się je nawet do 70% ciąż, jak powiedział mi ginekolog.
Ale często leki tłumią te objawy lub z jakiegoś powodu płód przeżywa pierwszy trymestr i my, matki nieuleczalnie chorych dzieci dowiadujemy się pierwszy raz o zagrożeniu życia naszego dziecka czasem dopiero w drugim trymestrze. Czasem w trzecim. A czasem po porodzie…..

Uwierzcie mi, byłam w trzech szpitalach położniczych i zwiedziłam najbardziej referencyjne oddziały w Polsce. Póki dziecko jest w łonie, jest święte. Robi się wszystko, aby uratować ciążę, często nie licząc się z kosztami matki. W tym czasie matka traci swoje wszystkie prawa, staje się inkubatorem. Jej samopoczucie jest ważne tylko dlatego, że wpływa na zdrowie dziecka.

Dziecko się rodzi. Wraz z jego przyjściem na świat czar pryska. Nikt już nie pyta, jak się czujesz, czy krwawisz, czy spałaś, czy piersi bolą. Tak przynajmniej wygląda opieka medyczna nad matką w Polsce. Urodziłaś. Jeśli masz szczęście, po kilku dniach wychodzisz z dzieckiem ze szpitala. Nie wiesz jeszcze, że system Cię właśnie opuścił.
Jeśli Twoje dziecko jest zdrowe, masz szczęście. Jeśli jest chore, możesz się modlić, jednak wkrótce odkryjesz, że Bóg również Cię opuścił.

Jesteś dorosła. Jesteś matką. Musisz sobie poradzić.

Nie ma żadnych systemów wsparcia po porodzie. Położnej środowiskowej najczęściej zależy tylko na tym, żeby pilnować szczepień. Czasem trafi się na dobrą duszę, która będzie tych kilka razy z matką, więc jeśli masz zdrowe dziecko, masz szczęście. Przy chorym najczęściej usłyszysz „nie wiem”.

Pierwszy szok to to, że przy chorobach rzadkich (Program został zamknięty w 2017 roku) NIKT NIC NIE WIE. Nie wie, gdzie Cię kierować. Jak już mniej więcej trafisz na dobry kierunek, okazuje się, że terminy są w przyszłym roku. Liczba godzin terapii dla dziecka jest śmieszna i o ile ktoś już na nią skieruje Twoje dziecko, musisz wywrócić Internet do góry nogami, żeby dołożyć liczbę godzin wczesnego wspomagania za własne pieniądze, żeby to w ogóle miało sens. A jeśli ktoś mieszka w małym mieście, na wsi, nie ma samochodu i jest samotną matką, to jej życie i życie tego dziecka się skończyło.
Nikt nie pomaga matce (pomoc psychologiczna, pomoc wytchnieniowa).
Jeśli masz szczęście i ojciec dziecka Cię nie opuścił, pomoc wytchnieniowa spada na niego.
Leczenie i terapia zwykle są niewystarczające.
Nic nie działa systemowo. Nawet program wszesnego wspomagania wygląda w wielu ośrodkach jak maszynka do robienia pieniędzy, ale nie zawsze służy dzieciom i odpowiada na ich potrzeby.

Twoje nieuleczalnie chore dziecko rośnie, choroba staje się członkiem rodziny, ale wciąż nie ma ani pomysłu na wsparcie rodziny, w której najczęściej matka porzuca swoje dotychczasowe życie, pracę i pasję, żeby poświęcić się służbie w chorobie dziecka. Odchodzi jedno źródło dochodu. Leki kosztują, pieluchy kosztują, rehabilitacja kosztuje. Sprzęt kosztuje. Niestety jedno źródło dochodu odeszło i pozostaje liczyć na serca dobrych ludzi (zbiórki publiczne – które chciano dopiero co objąć kontrolą ministra i 1%, który po prostu nam, matkom nieuleczalnie chorych dzieci, ratuje życie​.)
Rząd wycenia naszą całodobową pracę przy chorym dziecku, bez prawa do urlopu i do wolnych niedziel!!! na 1447 zł (całodobowa opieka przy rezygnacji z pracy zawodowej).
Drodzy panowie i panie z ulicy Wiejskiej, czy chcecie być na moim miejscu? Czy za tę kwotę można przeżyć mając specjalne potrzeby?

Dopóki nie zapewni się godnych warunków życia dzieciom nieuleczalnie chorym i ich rodzinom, nikt nie ma prawa mówić kobiecie, co ma robić. Życie nieuleczalnie chorego i jego matki kończy się w godzinie jego porodu. Jeśli nie będzie wyboru – muszą być warunki do życia. Matki nieuleczalnie chorych nie żyją wiecznie, co stanie się z naszymi niezdolnymi do życia dziećmi po naszej śmierci? Kto zapłaci za ich biedny, pełen tęsknoty żywot w ośrodku?
Serce, które uwięzło mi w gardle, nie pozwala mi dalej pisać. Mamy prawo do godnego życia w chorobie. Dlatego mamy też prawo do wyboru.
I dlatego ja mówię NIE dla zaostrzenia przepisów dotyczących aborcji.
Stanowcze NIE! Wiem, bo życia z nieuleczalnie chorym człowiekiem od urodzenia doświadczam osobiście.


Możesz pomóc Miko, przekazując mu 1% podatku na jego leczenie i poprawę funkcjonowania.

KRS 0000037904
Cel szczegółowy:
Mikołaj Troy Pietras 8579

Lub przekazując darowiznę:

Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”
Nr konta:
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994 Alior Bank
Z dopiskiem: ” Mikołaj Troy Pietras 8579″

Z lampy Alladyna wypuszczono Dżinna!

Zdjęcie użytkownika Marcin Szczygielski.

Żyję w tym kraju już dostatecznie długo i takiego bandytyzmu jak od dwóch lat nie widziałam i nie czytałam

Oto w sobotę zeszłą, pojawiła się okładka „Wysokich Obcasów” – dodatku do „Gazety Wyborczej” promującą aborcję w Polsce.

Okładka przedstawia trzy, młode kobiety, które na koszulce mają napis, że aborcja jest okej i w zasadzie, co trzecia kobieta jej dokonała.

Jestem stara i nic nie powinno mnie dziwić, a jednak jestem wściekła, bo w Polskę poszedł przekaz, że jeśli kobieta zajdzie w niechcianą ciążę, to ta okładką rozgrzeszy ją z dokonanej aborcji, bo jest okej.

Po co mieć wyrzuty sumienia, skoro poważny tytuł mówi, że to nic takiego i nie powinno się wpaść we frustrację, wyrzuty sumienia, bo prawie wszystkie kobiety tak robią i to jest okej.

Ten barbarzyński przekaz pokazuje, że po jaką cholerę potrzebna jest edukacja seksualna w szkołach, kiedy się wpadnie w niechcianą ciążę, to się zrobi aborcję i po kłopocie.

Dokąd to zmierza, skoro lekarze ginekolodzy boją się dokonywać aborcji, a tabletki są na receptę i dokonanie aborcji jest w Polsce coraz trudniejsze, ale okładka mówi, że to jest okej!

W Polsce dopuszczalna jest aborcja w trzech przypadkach, kiedy płód jest wysoce uszkodzony, ciąża pochodzi z gwałtu, albo ciąża zagraża życiu kobiety – koniec i kropka.

Bogate kobiety wiedzą gdzie dokonać aborcji, a te mniej majętne pójdą do babki z szydełkiem, bo okładka im mówi, że aborcja jest okej.

Jestem zniesmaczona średniowieczem jakie w Polsce na nowo powstało, bo nie uczy się młodych dziewczyn i kobiet odpowiedzialności za swoje życie seksualne, a wmawia się im, że aborcja jest okej.

Dokąd zmierzasz Polsko?

Mam wrażenie, że obudziły się w umysłach ludzi w Polsce najgorsze instynkty, bo czytamy głos buntu, a to tylko pojedynczy!

 

To chyba jakaś skaza w genach. Jest w nas Polakach coś takiego, co sprawia, że zawsze posuwamy się o krok za daleko – i to w najróżniejszych kierunkach. Sobotnia okładka Wysokich Obcasów wkracza w strefę absurdu równie zdecydowanie, jak ustawa o IPN, tak jak ona osiągając skutek odwrotny od zamierzonego 😦 — przygnębiony.
I jeszcze jeden przykład, że ten Naród zdziczał, schamiał dokumentnie:
Kto popiera politykę tego rządu – niech się do mnie nie odzywa!
Zdjęcie użytkownika Elżbieta Maria Saga.