Archiwa tagu: drożyzna

Jak żyć?

Wiedziałam, że w Polsce będzie bardzo źle, ale nie myślałam, że ten horror zacznie się już w środku lata zamiast na jesieni.

Oto Seniorka, która dostała taki rachunek za czynsz, że przyjdzie jej żyć za 10 złotych dziennie, a takich Seniorów jest bardzo dużo w Polsce, bo jesteśmy społeczeństwem starzejącym się.

Podobno 2 miliony Polaków wyjechało do Niemiec, bo tam mają jakieś perspektywy i lepsze życie.

Wyjechali młodzi ludzie, a starzy tu zostali na niełaskę tego nierządu.

Tu i ówdzie już jest strach, że nie będzie za co opłacać szpitali, przedszkoli i szkół, bo to państwo zbankrutowało i jesteśmy w czarnej dupie jeśli czynsze są podnoszone o 400% – to jest jakaś masakra i skok na nasze pieniądze.

Jeśli w szkole będzie zimno, to dzieci będą się uczyć zdalnie być może w zimnych domach!

Na Seniorach zawsze była dokonywana zbrodnia, bo pamiętam jak za czasów PO dostawaliśmy jakieś nędzne rewaloryzacje w kwocie sześć złotych i Seniorzy też z ledwością wiązali koniec z końcem.

Jednak było tak, że nie zachwiana była w Polsce praworządność i ludzie siedzieli cicho.

I oto do władzy doszedł PiS, bo obiecał dać dzieciom Seniorów 500+, a potem im 14 i 15 czy jakoś tak.

Tym sposobem złapali starych ludzi w pułapkę i oni ochoczo zagłosowali na PiS – omamieni pieniędzmi.

Nie każdy stary człowiek śledzi politykę, bo bardziej liczy pieniądze i ile ma na życie.

Cieszyli się, że kiedy dostali dodatkowe pieniądze, to ulży im w przeżyciu miesiąca, ale się pomyli.

Zostali oszukani w bestialski sposób, gdyż i oni otrzymują „masakryczne” rachunki i to jest zbrodnia na starym człowieku.

Te rachunki, to nie koniec cierpienia ludzi w Polsce, bo będzie tylko gorzej, gdyż ten nierząd zbankrutował i nie ma już nic.

Nie ma węgla, bo jedzie pociągami na zachód, a statki z węglem nie płyną, a więc będziemy marzli jak psy w schroniskach i tak samo starzy ludzie będą głodni.

Wiecie co jest straszne, że w jednym czasie podrożało wszystko, a nie stopniowo.

Ciekawe kto zorganizuje stronę statystyczną, na której będą spisywane osoby, które umarły z zimna i biedy.

O młodych nie piszę, bo ich to samo czeka, czyli nędza w Polsce, ale oni mogą się spakować i zwiać z tego kraju!

Oni już Polakami się nie przejmują, bo oni zaczynają się też pakować jak szef CBA, który doskonale wie, kto „zajumał”i na co kasę z repsiratorów.

Dzieje się tam wewnątrz, ale tylko Polski jest żal, a ja nie mam na kogo głosować.

Dlaczego nie na Tuska?

Bo się jąka i macha rękoma jak Pinokio.

Dla mnie przywódca powinien mówić tak jak Powstanka Wanda Traczyk – Stawska – czystą polszczyzną i na temat.

Lato szybko minie!

U mnie w mieście kolejny zamknięty sklep na głucho.

Z jakiej przyczyny, to wszyscy się mogą domyślić, bo z powodu drożyzny oczywiście.

Nie ma kupujących, nie ma sprzedaży, to musi nastąpić plajta i tak w całej Polsce już nic się nie opłaca.

Idą straszne czasy, że ja sama takich nie przewidywałam, bo oto za chwilę dostaniemy rachunki za energię, która ma podrożeć na dniach o 180%

Z tego wynika, że ja z Mężem będący tylko we dwoje, będziemy musieli zapłacić około 400 złotych miesięcznie.

Automatycznie myślę, co ja bym zrobiła prowadząc gospodarstwo domowe w pojedynkę, bo chyba bym zeszła finansowo na psy, a takich seniorów jest miliony!

Co będą musieli powiedzieć ludzie, którzy mają duże rodziny, gdzie trudno jest oszczędzać energię z małymi dziećmi na przykład.

Już w Polsce był dzień, że wszelkie zasoby energii były na poziomie „0”, czyli prawie nic – FpF dziś!

Grozi nam taki stan jesienią, kiedy zacznie się sezon grzewczy i Polacy będą marzli na potęgę, bo nie będzie wsadu żadnego.

Spodziewam się, że będziemy mieli wyłączane światło dla oszczędności – tak jak to było w stanie wiojennym.

Idzie Armagedon, a do tego drożyzna szalejąca wszystkiego, co jest niezbędne do życia.

Nie tylko w domach będziemy marzli, ale i dzieci w żłobkach, przedszkolach, szkołach, a także chorzy w szpitalach, bo jeśli węgiel będzie, to bardzo drogi i nie wszystkich będzie stać go kupić.

Taka sama historia będzie z gazem, a więc jesteśmy już w czarnej dupie z powodu nierządów tych złodziei.

Oni teraz zaczynają kampanię przedwyborczą i jeżdżą po kraju spotykać się z ludźmi – ha, a to jest komedia.

Wożą za sobą ludzi opłaconych, którzy nie zadają niewygodnych pytań, a mieszkańców nie wpuszczają, bo tak się boją ludzi.

Nawet w PRL-u nie było takiej obłudy, ale ja myślę, że jak tak dalej będzie, to ludzie wyjdą na ulicę i pokażą im gdzie jest ich miejsce, bo będą siedzieć.

Piotr..😈😎 na TT.

14 autokarów wozi ludzkie kukiełki ,które w każdym mieście i wsi odgrywają rolę entuzjastycznych mieszkańców na spotkaniach z Morawieckim i Kaczyńskim…Teatr za miliony naszych pieniędzy ..Kurwa.. czas po prostu rozpierdolić tę komunę…

Jeszcze mają ochotę na okradanie budżetu, bo powstają jakieś instytuty finansowane za miliony, a ludziom radzą, aby:

  • zbierali chrust,
  • nie żarli tyle.
  • na wakacje niech jadą do lasu,
  • niech grają w Totka i i tak dalej,
  • ja jeszcze dopiszę, żeby grali w pokera i ruletkę.

A elita będzie grała w golfa.

Ale jeszcze zachęcam do wsyłuchania Pionokia:

Lato szybko minie, bo już czerwona jest jarzębina, a jesienią się zacznie totalna bieda z nędzą i nie przesadzam.

Trudne czasy!

Przyjechali i skosili. Mam za balkonem pustynię, ale na walkę już brakuje mi sił!

Tak na samym początku przypomniałam sobie, że 6 czerwca minęło mi 9 lat pisania bloga.

Kompletnie o tym zapomniałam i jak to się w takich sytuacjach pisze – kiedy to minęło?

Dziękuję zaglądającym i pozdrawiam.

A teraz napiszę, że bardzo zależy mi na Polsce i dziwię się tym, którym nie zależy i mówią, że nawet jeśli bochenek chleba będzie kosztował 50 złotych, to i tak zagłosują na PiS.

Wiadomo z jakiego powodu, bo dla socjalu, który może im odebrać zmiana władzy i to się im wmawia.

Tymczasem zauważalne jest otrzeźwienie wielu, bo PiS idzie w bardzo złym kierunku.

Czytam takie wpisy na Twitterze i zgadzam się z opinią całą sobą.

Pablo Morales 💙💛 na TT.

Nie mam złudzeń, że po rządach Kaczyńskiego będziemy dłużej odbudowywali kraj, niż po komunistach. Biliony lewego długu, populizm masakrujący gospodarkę, inflacja, drożyzna, majątek przejmowany przez „swoich”.

To jest Wenezuela nad Wisłą.

I tu wyrażę się dosadnie i przepraszam za przekleństwo, ale – TO JEBNIE!

Anżej mówi do Polaków, że mają zacisnąć zęby i być nastawieni optymistycznie – drań!

Z Mężem dyskutujemy i On mówi, że będą przyspieszone wybory jesienią, a ja twierdzę, że z początkiem 2023 roku Polacy wyjdą na ulicę.

Nie będą to jakieś grupki, ale wyjdą tłumnie, bo zima będzie bardzo trudna do przetrwania.

Kiedy się otrzepią po wakacjach i kiedy się zorientują, że doczekali się chłodu i głodu – nie wytrzymają.

Słaba złotówka, drożyzna, inflacja, zimne kaloryfery, zamknięte szkoły i przedszkola oraz szpitale, bo nie ma na węgiel, to wszystko jest przed nami.

Ludziom zaczynają się otwierać oczy, kiedy tankują swoje samochody, a także opłacają swoje kredyty, które szaleją, a więc idzie bieda z nędzą.

Oni to czują już, że idzie ich koniec, bo jak wściekłe uciekają w Sejmie przed dziennikarzami, którzy zadają niewygodne pytania o praworządność w Polsce i o to dlaczego nie mamy grosza z Funduszu Odbidowy.

Oni się już ze strachu trzęsą, bo wiedzą, że czekają ich procesy wcześniej, czy później.

Ludziom otwierają się oczy, bo czują, że to wszystko poszło w kryminalną stronę i oto głosują w sondzie tak:✔

Uważam, że Tusk nie powinien nigdy być prezydentem, bo ta funkcja każdego sprowadza do roli clowna.

Tusk jeśli już, powinien zostać premierem Polski, bo innego na horyzoncie nie ma!

Wakacje i drożyzna!

Moi Wikingowie 5 lat temu.

A dziś to są dzieci szkolne i kiedy to minęło.

Już są inne, duże i rezolutne, a babcia się cieszy, że wszystkie zdały do następnej klasy z czerwonym paskiem.

Oczywiście, to nie jest moja zasługa, bo rodziców, ale i tak duma mnie rozpiera.

Jeszcze trochę zostało im czasu do skończenia szkoły podstawowej, a potem się zobaczy, w którym kierunku do pójdzie w tym, jakże dziwnym kraju, gdzie Ministrem Edukacji jest dziwny człowiek!

Oby do tego czasu coś się w Polsce zaczęło zmieniać i szło to wszystko w dobrą stronę mocy!

67% Polaków już narzeka na drożyznę wszystkiego i okazuje się, że ludzie młodzi już płaczą z powodu wziętych kredytów na mieszkania.

Płacą i płaczą, bo nie mają pieniędzy, by te kredyty spłacać, które wzrosły już o 100%

Ja nigdy nie chciałam mieć dużego domu i bałam się zadłużać w banku i dobrze na tym z Mężem wyszliśmy.

Da się wychować dwoje dzieci w małym mieszkaniu, w którym dzieci mają jeden, wspólny pokój, a rodzice drugi.

Córki z nami mieszkały do 30 roku życia i dopiero odeszły wychodząc za mąż.

Powiększyła się nam wówczas przestrzeń mieszkalna i w zupełności nam to wystarcza na dzisiejsze czasy.

Czytałam opinie paniuś, że takie mieszkanie, to jest wegetacja i świadczy o biedzie.

Ludzie z blokowisk są wyśmiewani w Polsce, że to takie dziadostwo jest.

Ja kocham swoje mieszkanie i nie zamienię go na żaden domek na wsi, czy większy dom metrażowo, bo mi to nie jest potrzebne do szczęścia.

Mamy straszną drożyznę i wiem na czym siedzę i nie martwię się wzrostem cen za energię, gaz, wodę, bo te rachunki póki co, nie przerażają jeszcze.

Gdybym miała dom wolnostojący i musiałabym go ogrzewać gazem, to bym musiała wyskoczyć z butów!

Gdybym musiała kupować węgiel, który jest już strasznie drogi i do tego go nie ma, to bym musiała się chyba powiesić.

Czułam, że czasy się zmienią i nastąpi drożyzna, bo Polacy wymarzyli sobie PiS i ja śpię spokojnie, a wielu mimo 500+ gryzą pazury.

Ale i ja mogę mieć obawy, bo i u mnie mogą ceny drastycznie wzrosnąć, bo ten nierząd z niczym sobie nie radzi i będzie z miesiąca na miesiąc coraz gorzej.

Gdybym musiała sama utrzymać swoje domostwo, to bym skończyła pod mostem ze swoją emeryturą jaką mi to państwo wypłaca, choć pracowałam.

Przeczytałam, że jeśli rodzina płaci za energię 180 zł/m, to idzie podwyżka na ponad 500 i to nie są moje wymysły!

Wiecie, że już wiele ludzi starszych wieczorami siedzi przy świeczce, bo oszczędzają?

Poszło to lawinowo i tak będzie postępowało, a już ludzie średnio zamożni korzystają z darmowych jadłodajni.

Kaczyńskiemu – nierobowi to nie grozi!

On nawet nie myśli o tym, że nasze dzieci i wnuki będą musiały spłacać te długi i będzie jak po rządach Gierka – długie lata biedy!

Jednak Gierek coś po sobie zostawił, bo moja Wnusia uczy się w szkole 1000 – lecia, a Kaczyński po sobie zostawi nie zbudowane przez 7 lat – NIC!

Poszli po władzę dla pieniędzy i dziwię się, że durny Polak tego nie widzi, bo mu wmówili – praca, pokora i umiar w działaniu – gnoje!

Idzie bieda!

Jeden z rododendronów w ogrodzie mojej Córki.

Inflacja skoczyła nam do gardeł i już jest na wysokości 13,9%

Jest najwyższa od 25 lat i odnoszę wrażenie, że na tej liczbie się nie skończy – bo ten nierząd już nie panuje nad niczym.

Chcą nas zagłodzić dosłownie i dziś byłam świadkiem w aptece, w której senior się rozpłakał, bo nie miał pieniędzy na wykupienie całego pakietu leków dla siebie.

Ludzie się zastanawiają dlaczego Polacy nie wychodzą na ulicę i zgadzają się na taki zamordyzm – milczą i nie buntują się.

W innych czasach rządzący dawno byliby wywiezieni na taczkach, albo byłby strajk generalny w Polsce w związku z brakiem praworządności i drożyzny.

Zastanawiam się dlaczego teraz milczymy, a zwłaszcza ludzie młodzi, którym w Polsce jest coraz trudniej żyć.

Nie pamiętam dokładnie lat 70-tych, bo młode dziewczę byłam, ale pamiętam, że ludzie wyszli na ulicę z takiego powodu:

1970: podwyżki cen mięsa o 17,6%, mąki o 16,6%, kasz o 23–31%; anulowano 1 marca 1971 pod wpływem masowych protestów w 1970. 1976: podwyżki cen cukru o 100%, mięsa o 69%, tłuszczów o 50%, drobiu o 30%; rekompensaty od 240 zł (dla najniżej uposażonych) do 600 zł; odstąpiono pod wpływem masowych protestów w 1976.

Wyszli, bo nie mieli innego wyjścia, by jakoś żyć na poziomie.

Czemu wówczas wyszli, a teraz milczą?

W tamtych czasach ludzie mieli po równo, bo wszystkie księgowe, sprzątaczki, wojskowi mieli takie same pensje – tak to było i to już pamiętam, kiedy na pasku płac wszystko było dokładnie wyszczególnione.

Druga sprawa, to fakt, iż ludzie pracowali w zakładach pracy, fabrykach podlegających rządowi i po prostu łatwiej było im się skrzyknąć do protestu i strajku.

Polska teraz wygląda zupełnie inaczej, bo fabryk państwowych już prawie nie ma, a ludzie mają swoje własności i własną działalność gospodarczą.

Jeden ma hotel, inny swoją gastronomię, a jeszcze inny swój zakład produkcji łożysk, czy własną przetwórnię i tak dalej.

Nie mają z tego kokosów, ale każdy z nich orze jak może, aby przeżyć i ci ludzie dalecy są od polityki, bo nie chcą się temu nierządowi narażać.

Zastanawia mnie tylko też dlaczego milczą duże grupy zawodowe jak rolnicy, czy górnicy.

Może dlatego, że coś im zostało obiecane i dlatego jest taka cisza.

Inflacja szybuje z prędkością światła i nie dajcie sobie wmówić, że to jest wina Putina, albo wojny w Ukrainie.

To jest wina tych nieudaczników obrzydliwie bogatych, którzy Polaków mają w dupie.

PiS chce wykończyć Polaków: inflacja 14%, benzyna 8 zł, prąd +34%, raty kredytów podwoiły się, rekordowe ceny żywności osiągną na koniec roku wzrosty 20%. I oni chcą wygrać wybory??

Jak myślicie – wygrają kolejne wybory, czy zostaną pokonani i rozliczeni, oraz posadzeni w więzieniach?

Nadmieniam, że 30% naszego społeczeństwo wciąż im bije brawo, bo mają im wypłacić 15 emeryturę jako kiełbachę wyborczą, ale tłuki nic nie pojmują, że za chwilę będą przymierać głodem.

Nawet najlepsi ekonomiści nie są w stanie przewidzieć, kiedy będzie tu druga Turcja!

Wiecie, co jest straszne?

Straszne jest to, że nasze dzieci i wnuki będą musiały spłacać te zaciągnięte pożyczki i wydrukowane pieniądze jak za Gierka.

Powtarzam się, ale młodzi ludzie niech stąd wieją, bo nie dorobią się tutaj niczego, nawet pracując 24 godziny na dobę.

Idzie bieda! Ciemno wszędzie.

Bankster z żonką cwaną

W dniu Rodziny bankster zabrał swoją cwaną żoneczkę na romantyczną kolację do ponoć najdroższej restauracji w Warszawie.

Ich dzieci były na jakimś obozie harcerskim, to luz bluz w niebie same dziury.

On swego czasu doskonale przewidział, że Polacy będą zapierdalać na miskę ryżu i właśnie to się już dzieje.

Chciałabym mieć choć jeden dzień, aby nie pisać o PiS-e, ale się nie da, bo tyle się dzieje, a dzieje się tak, że Polska umiera.

Podobno sondażowo już są obliczenia, że ponad 2% wyborców PiS na nich nie zagłosuje, bo ludziom zaczynają się otwierać oczęta w związku z drożyzną i zauważają, że idzie bieda z nędzą, a rząd się wyżywi.

Dziś usłyszałam, że matki i ojcowie wychowujący samotnie dzieci, to nie jest rodzina, a skarbówka będzie płaciła tylko za połowę dziecka.

Znowu uderza się w najsłabszych, bo wg. nich rodzina to tylko mama i tata- szubrawcy.

W pewnym mieście ludziom zaczynają zakręcać ciepłą wodę w kranie i mają tak mieć przez 5 miesięcy, bo nie starcza pieniędzy i tak będzie za chwilę ze wszystkim.

Zarżną nas podwyżkami energii i cenami paliw, a to wiąże się oczywiście z apokalipsą w sklepach, bo wszystko podrożeje i trzeba będzie się trzymać za portfel.

Jeszcze w tym roku będzie kolejna podwyżka energii o 50% i czort wie co jeszcze.

Słyszałam już, że ludzie zaczynają rezygnować ze swoich samochodów i uskuteczniają piesze wędrówki, bo już nie stać jest ich na zatankowanie samochodu.

Mamy efekt domina, ale jeszcze nie wszyscy to rozumieją, a jak zrozumieją, to znajdą się z ręką w nocniku!

To nie jest z mojej strony żadna panika, bo słucham, oglądam i wyciągam wnioski, że za chwilę Polacy znajdą się w skrajnej biedzie.

Będą wyprzedawać wszystko, aby spłacić kolejną ratę w banku i w pewnym momencie już nie będzie czego sprzedać!

Temu wszystkiemu nie sprzyja pogoda, kiedy na polach jest totalna susza, a rolnicy są zmuszeni do brania kredytów na nawozy, bo nie otrzymują od nierządu żadnych pieniędzy – katastrofa.

Wiosna i lato szybko przeminie i zimą wielu z nas nie będzie stać na ogrzewanie gazowe, elektryczne, a ciepłowni nie będzie stać na węgiel!

Będą marzły dzieci w szkołach, żłobkach i przedszkolach, bo kasa samorządów będzie pusta.

Unia Europejska zaczyna mięknąć i chce Polsce mimo braku praworządności wypłacić Fundusz Odbudowy.

prof. Matczak dziś powiedział w FpF, że to będzie wielki błąd, gdyż PiS te pieniądze nie przeznaczy na rozwój Polski i gospodarkę, a je ukradnie na swoje wyborcze potrzeby jak alkoholik, który jest uzależniony!

Jednym słowem idzie bieda z nędzą i nie ma się co łudzić, że oni myślą o Polsce i Narodzie.

Oni myślą aby jak najdłużej rządzić, aby uniknąć więzienia!

Mam nadzieję, że w przyszłości nie będzie żadnej, grubej kreski i łamacze Konstytucji zostaną rozliczeni.

Żebranina!

 

rachunek

Zwierzęta na swoich przewodników wybierają mądre, silne, waleczne osobniki.
Ludzie wybierają idiotów, cyników, złodziei i jeszcze im klaczą!

Drodzy!

Dobiją podwyżkami już wszystkich i zaczyna się walka z czasem, bo zwierzęta nawet dobijają, którym pomagają dobrzy ludzie.

Wszelkie portale pomocowe będą pękały w szwach od próśb wszystkich potrzebujących, którzy za chwilę nie będą mieli jak istnieć i pomagać.

8 tysięcy ma zapłacić Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Szczecinie za gaz!

Nie dość, że te instytucje nigdy nie miały lekko i były słabo dofinasowane, to teraz dobija je ten nierząd!

Samorządy nie pomogą, bo same ledwo piszczą, gdyż  na ich konto nie wpływają żadne pieniądze z Unii Europejskiej.

Zbieramy pieniądze na chore dzieci i do tego dochodzą prośby, by ratować zwierzaki.

Może wyjdzie ustawa, że trzeba będzie te zwierzęta mordować i utylizować, bo się interes nie opłaca, a jest tylko kłopotem dla tych drani!

Ja nie namawiam do wpłacania, a tylko podaję przykład, że źle się dzieje, a będzie jeszcze coraz gorzej!

Nie dostałam jeszcze rachunków za gaz i energię, ale już się boję!

Wciąż piszę, że nas dobiją cenami i inflacją i oto się to dzieje, a przecież to dopiero miesiąc od wprowadzenia nowego wału, a co będzie dalej?

Niżej wklejam spot Donalda Tuska, który w sposób namacalny pokazuje z jakiej kasy rezygnują frajerzy z PiS – posłuchajcie, bo moża tylko zakląć i chwycić się za głowę, co się tu kurna wyprawia!

Za chwilę wszyscy będziemy nędzarzami!

Baliśmy się tej informacji, a list z rachunkiem otwieraliśmy jak najgorszy wyrok. Jesteśmy załamani. 8000,00 zł za gaz? W naszej siedzibie 18-19 stopni. OSIEM TYSIĘCY?! Jak mamy to zapłacić?! A zima jeszcze się nie skończyła! 😣😭
Z czego mamy zrezygnować by uregulować tę płatność? Gdzie szukać oszczędności? Oszczędzamy na wszystkim. Prosimy Was o… wszystko, nawet o pieluchy… 🙁 Nie radzimy sobie z wszechobecnymi podwyżkami, a już na pewno nie z taką!!! Ta kwota to sporo ponad 100 kastracji wolno żyjących kotów, to setki kilometrów interwencji, to dziesiątki kilogramów usuniętych guzów czy kilkadziesiąt pełnych postępowań diagnostycznych bezdomnych zwierząt, to kilkaset kilogramów karmy czy żwirku… to ogrom pomocy, której nie udzielimy…
Podobno jest tak dobrze… gdzie jest to DOBRZE? Kto ma dobrze?! Bo my boimy się o każdy następny dzień.
8000 zł za trochę ciepłej wody i całe dnie w polarach!!! Kotom dogrzewamy piecykami elektrycznymi!!! Skandal!!!
Prosimy, pomóżcie nam dalej działać… 🙁
Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce
Oddział w Szczecinie
ul. Beyzyma 17, 70-391 Szczecin
PKO: 63 1020 4795 0000 9402 0103 5419