Archiwa tagu: dziecko

Oni szykuj膮 kobietom 艣redniowiecze w Polsce!

Puszczalskie, zo艂zy, ksi臋偶niczki. Tak postrzegane s膮 kobiety ...

Dzisiaj Ziobro dokona艂 tego, co obiecywa艂, a wi臋c wypowiedzia艂 konwencj臋 stambulsk膮 i kobiety za chwil臋 nie b臋d膮 mia艂y 偶adnej ochrony ze strony pa艅stwa!
Kobiety w Polsce – w bardzo wielu rejonach 偶yj膮 tak jak w 艣redniowieczu!
Nie maj膮 poj臋cia, co zrobi膰, kiedy si臋聽 przydarzy niechciana ci膮偶a i nie wiedz膮 jak trzeba jej zapobiega膰.
Nie maj膮 poj臋cia gdzie si臋 zwr贸ci膰, aby otrzyma膰 alimenty od ojca biologicznego, kiedy ich w艂asna rodzina – ojciec, matka wyrzucaj膮 je z domu, bo uwa偶aj膮 tak膮 kobiet臋 za puszczalsk膮, w jej dziecko za b臋karta!
Nie wiedz膮, gdzie maj膮 szuka膰 pomocy, aby mie膰 na czas przej艣ciowy dach nad g艂ow膮 w domu samotnej matki!
W Polsce nie ma debaty dla kobiet, by je u艣wiadamia膰, a wi臋c w wielu rejonach kobiety 偶yj膮 jak w 艣redniowieczu pod os艂on膮 ksi臋dza!
Kiedy przydarzy si臋 niechciana ci膮偶a, to mog膮 by膰 nawet ukamienowane i wyzywane od najgorszych.
W Polsce rz膮d ka偶e kobietom rodzi膰 dzieci nawet z gwa艂tu, a wi臋c by si臋 pozby膰 niechcianego – kobiety musz膮 jecha膰 za granic臋, ale cz臋sto nie maj膮 na to funduszy!
Id膮 wi臋c do babek, kt贸re problem za艂atwiaj膮 szyde艂kiem!
Zabroniono w Polsce jest聽 sprzeda偶y pigu艂ki dzie艅 „po”, a wi臋c kupuj膮 niesprawdzone leki w Internecie i jak偶e cz臋sto umieraj膮!
Polskie kobiety nie wiedz膮 nic na temat macierzy艅stwa i tego jak si臋 chroni膰 przed przemoc膮, a wi臋c s膮 latami katowane w czterech 艣cianach, bo nie maj膮 dok膮d odej艣膰!
To ju偶 jest 艣redniowiecze w tej naszej,聽 jeszcze niedawno dumnej Polsce, a rz膮dz膮cy 偶yj膮cy jak p膮czki w ma艣le zgotowa艂 polskim kobietom piek艂o na ziemi!
Na pewnym forum rozmawia艂am z pewn膮 u偶ytkowniczk膮 w艂a艣nie o konwencji stambulskiej i ona przys艂a艂a mi poni偶sze opowiadanie na faktach!
Przeczyta艂am i za pozwoleniem wklejam na bloga!
S膮dz臋, 偶e takich historii jest wci膮偶 w Polsce bardzo wiele, bo istniej膮 wci膮偶 w kraju聽 bardzo biedne rejony i 偶yj膮cy tam ludzie ksi臋dza s艂uchaj膮, bo nie maj膮 rzetelnych informacji, co wolno i jak trzeba si臋 broni膰 w spos贸b cywilizowany!
„Czekaj膮c na Franusia – historia prawdziwa..

Opowiem Wam histori臋, kt贸ra wydarzy艂a si臋 naprawd臋, wiele lat temu.

Teraz by艂oby to niemo偶liwe, mam tak膮 nadziej臋..

– By艂a zdrow膮, weso艂膮 wiejsk膮 dziewuch膮.
Rodzice mieli jedn膮 z najwi臋kszych gospodarek w okolicy.

Ziemia IV klasy,rodz膮ca tylko 偶yto i kartofle, ale pi臋kne 艂膮ki, dochodz膮ce do samej rzeki -pozwala艂y na hodowl臋 byd艂a..
– Pracowa艂a na tej gospodarce od 艣witu do nocy.

Sko艅czy艂a szko艂臋 podstawow膮, ale cho膰 chcia艂a si臋 uczy膰, bo i zdolna by艂a, ojciec zakaza艂.

Jedyn膮 rozrywk膮 dla niej by艂y sobotnie zabawy w remizie.

Tam pozna艂a JEGO. Na tle wiejskich ch艂opak贸w , wyr贸偶nia艂 si臋 urod膮 i miejskim obyciem.

Gra艂 w zespole wynaj臋tym przez stra偶ak贸w do wesel i zabaw..

Ach, jak on ta艅czy艂 – siedzia艂a przy stoliku nad swoj膮 oran偶ad膮 z ciastkiem, czekaj膮c na niego, aby tylko by膰 gotow膮, gdy on b臋dzie m贸g艂 zata艅czy膰 z ni膮 jeden czy dwa kawa艂ki.

Nawet, krztusz膮c si臋, pi艂a z nim w贸dk臋 – byle tylko nie my艣la艂, 偶e jest naiwn膮, wsiow膮 g臋si膮.

A p贸藕niej spacer nad rzek臋. 艢wiat wirowa艂, razem z nim ksi臋偶yc i gwiazdy, gdy on ca艂owa艂..

Za kt贸rym艣 tam razem -uleg艂a.

On m贸wi艂, 偶e nie wierzy w jej mi艂o艣膰; czeka ca艂y czas na jaki艣 dow贸d tej mi艂o艣ci..
Czy w ko艅cu uwierzy艂?

Nie wiadomo, bo przysz艂a jesie艅 i zabawy si臋 sko艅czy艂y, a ona poczu艂a, 偶e co艣 z ni膮 nie jest w porz膮dku.

Ale nie ba艂a si臋, cho膰 on milcza艂.

Przecie偶 kocha艂 i ona kocha艂a, a to naturalna kolej rzeczy w przyrodzie, 偶e gdzie jest dwoje聽 – tam i przybywa trzecie..

Wsiad艂a w poci膮g i pojecha艂a do miasta, gdzie mieszka艂.

Odrapana klatka schodowa, drzwi malowane szar膮 farb膮.

Zadzwoni艂a.Otworzy艂a m艂oda kobieta, wycieraj膮c r臋ce o fartuch.

Powiedzia艂a, 偶e chce widzie膰 jego, ale ju偶 czu艂a, 偶e martwieje.

Kobieta milcz膮c, wpu艣ci艂a j膮 do przedpokoju i zawo艂a艂a go po imieniu.

Wyszed艂 z rocznym na oko dzieckiem na r臋ku….

Nigdy, przenigdy nie zapomnia艂a jego wykrzywionej w艣ciek艂o艣ci膮 twarzy i s艂贸w ,kt贸re wykrzycza艂.

Schodzi艂a po schodach, a wszystko w niej wy艂o…Szmata…szmata…oto czym jest…

D艂ugo nie da艂o si臋 ukrywa膰.

Ojciec,dobry katolik –聽 nawet nosi艂 baldachim w Bo偶e Cia艂o -nie m贸g艂 znie艣膰 czego艣 takiego pod swoim dachem, wi臋c wygoni艂 z domu.

Matka chlipa艂a,ale si臋 nie sprzeciwi艂a.

To wtedy pierwszy raz us艂ysza艂a to straszne s艂owo – b臋kart..

Nie posz艂a daleko, bo i niby gdzie mia艂a i艣膰, wszak 艣wiata nie zna艂a i ba艂a si臋 go.

W pobliskim miasteczku wynaj臋艂a sobie pokoik za pieni膮dze wsuni臋te jej w r臋k臋 przez matk臋 i za pomoc przy ogrodzie u starszej, samotnej kobiety, przebiedowa艂a …a偶 nast膮pi艂 jej czas..

Wr贸ci艂a z izby porodowej z zawini膮tkiem, w kt贸rym mie艣ci艂a si臋 jej mi艂o艣膰…

-Nast膮pi艂y szare, wype艂nione prac膮 dni.

Zostawia艂a Ma艂ego pod opiek膮 owej kobiety, a sama sz艂a na ca艂y dzie艅 do sklepu warzywniczego, gdzie dano jej prac臋…

Ale to by艂o zwyk艂e, niedu偶e miasteczko.

Widzia艂a, 偶e kobiety patrz膮 na ni膮 ze szczeg贸lnym wyrazem, a m臋偶czy藕ni zagl膮daj膮 bezczelnie w oczy.

Ale ona mia艂a Ma艂ego.

Jednego razu, a up艂yn臋艂o ju偶 kilka lat, w czasie kt贸rych nie mia艂a wiadomo艣ci ani od niego,ani od rodzic贸w- Ma艂y wr贸ci艂 z podw贸rka z p艂aczem i guzem na g艂owie.

To by艂 starszy ch艂opiec.Oczywi艣cie posz艂a do matki na skarg臋. T臋ga kobieta, z pogard膮 powiedzia艂a..
– 偶e te偶 taka ma 艣mia艂o艣膰 si臋 upomina膰 i to o kogo?

O b臋karta ?

Od tego czasu si臋 zacz臋艂o.

B臋kart. To s艂owo najcz臋艣ciej s艂ysza艂 Ma艂y.

Nawet jak poszed艂 dumny do szko艂y, z nowym tornistrem, ksi膮偶kami i kredkami, kt贸re mu kupi艂a..

Jednego razu do sklepu przybieg艂a nauczycielka..
– niech Pani zabierze ch艂opca, wda艂 si臋 w b贸jk臋 …higienistka ju偶 opatrzy艂a, ale boli go g艂owa.

Zabra艂a dziecko do domu i po艂o偶y艂a do 艂贸偶ka.

Nad ranem Ma艂y zacz膮艂 majaczy膰.

Wezwa艂a pogotowie.
– co pani najlepszego zrobi艂a ! G艂owa rozbita,wstrz膮s m贸zgu, dziecko powinno od razu by膰 w szpitalu..

Wieczorem Ma艂y umar艂.

Zrobi艂a pogrzeb.

Ksi膮dz pokropi艂 bia艂膮 trumienk臋, a ona sta艂a jak martwa i patrzy艂a jak zakopuj膮 jej mi艂o艣膰.

Wr贸ci艂a do domu,rozpali艂a ogie艅 pod kuchni膮 i wrzuci艂a wszystkie ksi膮偶ki, kredki i zabawki Ma艂ego.

Sznur by艂 w szufladzie….jeszcze tylko trzeba by艂o sprawdzi膰 ,czy hak wbity w sufit wytrzyma.

Wytrzyma艂.wszak by艂a lekka od tej har贸wki…

T臋 histori臋 opowiedziano mi, gdy pali艂am 艣wieczk臋 na grobie przytulonym do cmentarnego muru, ca艂kowicie zaniedbanym i zapomnianym”.

Szeptuchy - fenomen Podlasia - fakty.interia.pl

Za m艂odzi na sen – za starzy na grzech! Piosenka Rynkowskiego!

 

Karol Strasburger szczerze o porodzie 35-letniej 偶ony: "TO NIE JEST ATRAKCYJNY WIDOK"

Mi臋dzy mn膮, a M臋偶em jest zaledwie rok r贸偶nicy i pobrawszy si臋 w m艂odym wieku swoje dzieci wychowali艣my do momentu tzw. „pustego gniazda”.

Dzieci posz艂y w 艣wiat, a my ju偶 par臋 lat mieszkamy tylko we dwoje, a dzieci wiod膮 ju偶 swoje, doros艂e 偶ycie.

Odesz艂y w wieku do艣膰 p贸藕nym i rodzi艂y swoje dzieci do艣膰 p贸藕no i zdaje si臋, 偶e my rodzice nie doczekamy 艣lub贸w i wesel swoich Wnuk贸w, bo kto wie, co b臋dzie z nami za 15 lat!

Przeczyta艂am gdzie艣, 偶e m贸j ulubiony, polski aktor – Karol Strasburger pami臋tny z filmu „Noce i dni” w scenie z nenufarami zosta艂 ojcem w wieku 72 lat.

Aktor rozwi贸d艂 si臋 z pierwsz膮 偶on膮, a drug膮 straci艂 w 2013 roku, a nast臋pnie za jaki艣 czas o偶eni艂 si臋 z kobiet膮 m艂odsz膮 od niego o 37 lat!

Jest taka piosenka, 偶e ka偶demu wolno kocha膰 i tylko przyklasn膮膰, 偶e senior Karol ma wci膮偶 wzi臋cie, ale mnie zastanawia fakt, 偶e par臋 dni temu urodzi艂a mu si臋 c贸reczka o imieniu Laura.

Tylko si臋 cieszy膰, 偶e aktor wci膮偶 jest w 艣wietnej formie i mo偶e nadal ten – tego, ale 偶ycie bywa r贸偶ne i nigdy w starszym wieku nie wiemy, kiedy nagle zdrowie si臋 zepsuje i pocz臋te w tym wieku dziecko mo偶e nie poczu膰 mi艂o艣ci ojcowskiej.

Miejmy tylko nadziej臋, 偶e Karol Strasburger ma dobre geny i swoje dziecko b臋dzie w stanie wychowa膰.

Inna sprawa, kt贸ra mnie zastanawia, to jak taka m艂oda kobieta jest w stanie kocha膰 si臋 z m臋偶czyzn膮 ju偶 nie pierwszej 艣wie偶o艣ci, ale widocznie s膮 i takie kobiety, kt贸re lubi膮 ten wiek u m臋偶czyzn, bo inaczej mo偶na by domniemywa膰, 偶e chodzi o kas臋 i s艂aw臋!

Jest jeszcze takie co艣, i偶 naukowcy g艂osz膮, 偶e kiedy ojciec dziecka jest dojrza艂ym m臋偶czyzn膮, to jego potomstwo ma wysokie iloraz inteligencji – gdzie艣 o tym czyta艂am.

Co my艣licie, bo czy to jest odpowiedzialna postawa?

Znalezione obrazy dla zapytania druga zona strasburgera

鈥濳iedy 艣mieje si臋 dziecko, 艣mieje si臋 ca艂y 艣wiat鈥 – Janusz Korczak

Obraz mo偶e zawiera膰: 1 osoba, zbli偶enie

Dzi艣 w TVP transmitowali „Eurowizj臋 Junior”, a ja bardzo lubi臋 takie konkursy nawet je艣li to dotyczy dzieci!

Dzi艣 mia艂am uczt臋 muzyczn膮, bo te偶 obejrza艂am „Szans臋 na sukces”, w kt贸rej g艂贸wn膮 bohaterk膮 by艂a Urszula – ta od konika na biegunach.

Takie programy mnie relaksuj膮 i naprawd臋 przy nich odpoczywam, bo jeszcze wspomn臋 program muzyczny na Polsacie – „Twoja twarz brzmi znajomo”.

Kurski skopiowa艂 „Szans臋 na sukces” z czas贸w PRL-u, bo oni zawsze wszystko kopiuj膮, gdy偶 sami nie maj膮 na nic pomys艂u i skopiowali te偶 „Ko艂o Fortuny”.

Tak, przyznaj臋 si臋, 偶e ogl膮dam ich programy rozrywkowe, bo mi przypominaj膮 m艂ode lata, ale nie ogl膮dam ich wiadomo艣ci, w kt贸rych leje si臋 k艂amstwo i profanacja wszystkiego!

„Eurowizja Junior” odby艂a si臋 w Polsce, bo w poprzedniej聽 wygra艂a dziewczynka z Polski – Roksana W臋giel!

Naprawd臋 stwierdzam, 偶e teraz dzieci 艣piewaj膮 lepiej od doros艂ych!

Maj膮 bardzo mocne, wykszta艂cone g艂osy – dono艣ne i trafiaj膮ce w ucho.

Mamy od dzi艣 kolejn膮 zwyci臋偶czyni臋 – Wiktori臋 Gabor, kt贸ra聽 w konkursie pokona艂a dzieci z innych kraj贸w i rywalizacja by艂a bardzo mocna.

Ja聽 zag艂osowa艂am online, ale trudno by艂o wyznaczy膰 najlepsze wykonanie i piosenk臋.

Wiktoria Gabor i Roksana W臋giel mia艂y naprawd臋 艂adne piosenki z przes艂aniem i mo偶na tych piosenek s艂ucha膰 bez ko艅ca.

Bardzo si臋 ciesz臋, 偶e te dziewczynki, bo jeszcze nie nastolatki zdoby艂y tak du偶o g艂os贸w, ale mam pewien problem.

Ludzie doro艣li robi膮 z tych dziewczynek lolitki w pe艂nym makija偶u i zrobionych paznokciach oraz w bardzo doros艂ych ubiorach i to nie tylko w Polsce.

Na powy偶szym zdj臋ciu Wiktoria Gabor, kt贸ra ma zaledwie 12 lat, wygl膮da na du偶o starsz膮 i to mi si臋 nie podoba.

Mam w jej wieku Wnuczk臋 i bardzo bym nie chcia艂a, by ta pr贸bowa艂a na艣ladowa膰 swoj膮 r贸wie艣niczk臋!

Trzeba pami臋ta膰, 偶e to s膮 dziewczynki, a jeszcze nie nastolatki i kto艣 robi im po prostu krzywd臋 i m膮ci w g艂owach!

Jest mi oboj臋tne kiedy doros艂e kobiety聽 korzystaj膮 z medycyny estetycznej i powi臋kszaj膮 sobie piersi i ty艂ki te偶, a tak偶e usta na pontony, a potem widzimy jakie艣 monstrum i one s膮 wszystkie takie same!

Dzieci powinny prze偶y膰 swoje dzieci艅stwo po dziecinnemu, by nie przekracza膰 naturalnego ich dochodzenia do doros艂o艣ci, ale co ja gadam – kasa jest najwa偶niejsza!

Najlepsze cytaty Janusza Korczaka:

鈥淧ro艣ba dziecka鈥, czyli 20 przykaza艅 dla rodzic贸w:

-Nie psuj mnie. Dobrze wiem, 偶e nie powinienem mie膰 tego wszystkiego, czego si臋 domagam. To tylko pr贸ba si艂 z mojej strony.
-Nie b贸j si臋 stanowczo艣ci. W艂a艣nie tego potrzebuj臋 鈥 poczucia bezpiecze艅stwa.
-Nie bagatelizuj moich z艂ych nawyk贸w. Tylko ty mo偶esz pom贸c mi zwalczy膰 z艂o, p贸ki jest to jeszcze w og贸le mo偶liwe.
-Nie r贸b ze mnie wi臋kszego dziecka, ni偶 jestem. To sprawia, 偶e przyjmuje postaw臋 g艂upio doros艂膮.
-Nie zwracaj mi uwagi przy innych ludziach, je艣li nie jest to absolutnie konieczne. O wiele bardziej przejmuj臋 si臋 tym, co m贸wisz, je艣li rozmawiamy w cztery oczy.
-Nie chro艅 mnie przed konsekwencjami. Czasami dobrze jest nauczy膰 si臋 rzeczy bolesnych i nieprzyjemnych.
-Nie wmawiaj mi, 偶e b艂臋dy, kt贸re pope艂niam, s膮 grzechem. To zagra偶a mojemu poczuciu warto艣ci.
-Nie przejmuj si臋 za bardzo, gdy m贸wi臋, 偶e ci臋 nienawidz臋. To nie ty jeste艣 moim wrogiem, lecz twoja mia偶d偶膮ca przewaga!
-Nie zwracaj zbytniej uwagi na moje drobne dolegliwo艣ci. Czasami wykorzystuj臋 je, by przyci膮gn膮膰 twoj膮 uwag臋.
-Nie zrz臋d藕. W przeciwnym razie musz臋 si臋 przed tob膮 broni膰 i robi臋 si臋 g艂uchy.
-Nie dawaj mi obietnic bez pokrycia. Czuj臋 si臋 przera藕liwie t艂amszony, kiedy nic z tego wszystkiego nie wychodzi.
-Nie zapominaj, 偶e jeszcze trudno mi jest precyzyjnie wyrazi膰 my艣li. To dlatego nie zawsze si臋 rozumiemy.
-Nie sprawdzaj z uporem maniaka mojej uczciwo艣ci. Zbyt 艂atwo strach zmusza mnie do k艂amstwa.
-Nie b膮d藕 niekonsekwentny. To mnie og艂upia i wtedy trac臋 ca艂膮 moj膮 wiar臋 w ciebie.
-Nie odtr膮caj mnie, gdy dr臋cz臋 ci臋 pytaniami. Mo偶e si臋 wkr贸tce okaza膰, 偶e zamiast prosi膰 ci臋 o wyja艣nienia, poszukam ich gdzie indziej.
-Nie wmawiaj mi, 偶e moje l臋ki s膮 g艂upie. One po prostu s膮.
-Nie r贸b z siebie nieskazitelnego idea艂u. Prawda na tw贸j temat by艂aby w przysz艂o艣ci nie do zniesienia. Nie wyobra偶aj sobie, i偶 przepraszaj膮c mnie stracisz autorytet. Za uczciw膮 gr臋 umiem podzi臋kowa膰 mi艂o艣ci膮, o jakiej nawet ci si臋 nie 艣ni艂o.
-Nie zapominaj, 偶e uwielbiam wszelkiego rodzaju eksperymenty. To po prostu m贸j spos贸b na 偶ycie, wi臋c przymknij na to oczy.
-Nie b膮d藕 艣lepy i przyznaj, 偶e ja te偶 rosn臋. Wiem, jak trudno dotrzyma膰 mi kroku w tym galopie, ale zr贸b, co mo偶esz, 偶eby nam si臋 to uda艂o.
-Nie b贸j si臋 mi艂o艣ci. Nigdy.
I najwa偶niejsze na koniec:

鈥濳iedy 艣mieje si臋 dziecko, 艣mieje si臋 ca艂y 艣wiat鈥

Znalezione obrazy dla zapytania wiktoria gabor

Moja walka w PRL-u

W 1976 roku urodzi艂a nam si臋 pierwsza C贸rka.

Na zdj臋ciu wida膰 bardzo m艂odych rodzic贸w, bo mieli艣my zaledwie po 21 lat!

Szczeniaki si臋 zakocha艂y i trzeba by艂o my艣le膰 co dalej?

Po urodzeniu C贸rki mieszka艂am 8 miesi臋cy u mojej Mamy, a M膮偶 odbywa艂 s艂u偶b臋 wojskow膮, a wi臋c wiele spad艂o na mnie, cho膰 Mama du偶o mi pomaga艂a!

M膮偶 by艂 zameldowany u swojej babci, mieszkaj膮cej blok dalej i po jej 艣mierci automatycznie mogli艣my zamieszka膰 w jej mieszkaniu.

By艂a to skromna kawalerka, sk艂adaj膮ca si臋 z pokoju, du偶ej wn臋ki, kuchni i 艂azienki.

Jak na pocz膮tek, to by艂 dla nas luksus, a by艂y to czasy PRL-u przecie偶.

Ba艂am si臋 babci M臋偶a, bo by艂a bardzo krytyczna do wszystkiego, ale kiedy zobaczy艂a moj膮 C贸rk臋 czy艣ciutko ubran膮 i bielutkie pieluchy, to z艂apa艂am u niej punkty i 偶a艂uj臋, 偶e tak kr贸tko j膮 zna艂am.

M膮偶 wr贸ci艂 z wojska i zabrali艣my si臋 za remont naszego mieszkanka.

Wzi臋li艣my jaki艣 tam kredyt, a kiedy艣 si臋 m贸wi艂o po偶yczk臋 i zabrali艣my si臋 do roboty.

M膮偶 zamurowa艂 wn臋k臋, a od przedpokoju wybi艂 drzwi i tak tym sposobem mieli艣my dwa pokoje. Jeden dla nas, a drugi dla dziecka.

Wytapetowali艣my pokoje, kuchni臋 i 艂azienk臋, bo taka to by艂a moda i w tych polepszonych warunkach mieszkali艣my przez rok, a偶:

Pi臋tro ni偶ej – na dw贸ch pokojach mieszka艂y dwie seniorki – matka z c贸rk膮 i pewnego dnia przysz艂y do nas, czy by艣my chcieli si臋 zamieni膰 na mieszkania, bo tym sposobem p艂aci艂yby ni偶szy czynsz.

Zg艂osi艂am to do urz臋du miasta i otrzyma艂am odpowied藕 negatywn膮!

Dla mnie ta zamiana, to by艂by los wygrany na loterii, bo za chwil臋 mia艂am mie膰 drugie dziecko.

Dowiedzia艂am si臋 pok膮tnie, 偶e mieli staruszki wepchn膮膰 do jakie艣 nory, a to mieszkanie mia艂o i艣膰 po znajomo艣ci.

Nie mog艂am do tego dopu艣ci膰 i w domu chwyci艂am pierwszy, lepszy d艂ugopis o zielonym wk艂adzie i napisa艂am pismo do wy偶szych w艂adz w Warszawie!

Ju偶 nie pami臋tam do jakiego wydzia艂u, ministerstwa – kompletna pustka!

Opisa艂am dok艂adnie jak sprawy si臋 maj膮 i czeka艂am na odpowied藕.

W tamtych czasach trzeba by艂o napisa膰 pismo, w艂o偶y膰 do koperty, naklei膰 znaczek i czeka膰, bo nie by艂o elektronicznej korespondencji przecie偶.

Mo偶e po miesi膮cu dosta艂am pismo z naszego urz臋du, 偶e mam przyj艣膰 i podpisa膰 protok贸艂 zamiany mieszka艅.

Urz臋dniczka by艂a bardzo niezadowolona, a ja wniebowzi臋ta, gdy偶 wygra艂am i wysz艂am na swoje.

Mieszkamy w tym lokalu, kt贸ry jest nasz膮 w艂asno艣ci膮 ju偶 43 lata i to w nim wychowa艂y si臋 nasze dzieci, kt贸re odlecia艂y z domu maj膮c po 30 lat.

Ile si臋 w tym mieszkaniu wydarzy艂o, to tylko 艣ciany wiedz膮, zdj臋cia i moja pami臋膰, kt贸ra sprawia, 偶e pod koniec 偶ycia wci膮偶 wspominam i przelewam na s艂owa.

Na zdj臋ciu mam kr贸tkie w艂osy, kt贸re 艣ci臋艂am z d艂ugich, bo mi si臋 wydawa艂o, 偶e tak b臋dzie bardziej higienicznie w opiece nad dzieckiem.

Nadgorliwa聽 ja w czasach PRL-u.

W codzienno艣ci mo偶na znale藕膰 okrucie艅stwo!

Nie ma na blogu pitu, pitu i jak pisa艂am, 偶e zrobi臋 schaboszczaka 脿 la Magda Gessler, to tak si臋 te偶 sta艂o!

Mia艂 by膰 w poniedzia艂ek, ale si臋 sta艂o, 偶e dzi艣 si臋 och艂odzi艂o nieco w zachodniej Polsce i mia艂am si艂臋 na siedzenie w kuchni.

Robi si臋 znacznie d艂u偶ej taki kotlet, ale warto si臋 natrudzi膰, gdy偶 jest to taka odmiana od zwyk艂ego, polskiego przepisu. Smakuje wybornie.

R贸znica jest taka, 偶e mi臋dzy dobrze rozbitym schabowym, a kark贸wk膮 trzeba p艂aty posmarowa膰 start膮 cebul膮, co jest wyczuwalne podczas jedzenia.

Przepis we wpisie poni偶ej.

https://sagula.wordpress.com/2019/06/15/poprosze-schabowego-raz/

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: jedzenie

Mam troje Wnucz膮t w wieku tej zamordowanej przez zwyrodnialca Kristiny i kiedy si臋 dowiedzia艂am o tym bestialskim morderstwie, to mnie wprost zamurowa艂o jak chyba wszystkich!

Takie morderstwa nie zdarzaj膮 si臋 cz臋sto, a wi臋c bardzo oburzaj膮 i chce si臋 jak naszybciej pozna膰 morderc臋 i przyczyny zab贸jstwa.

Czeka艂am z niecierpliwo艣ci膮 na wie艣膰, 偶e go pojmali i zostanie odpowiednio do czynu potraktowany przez polskie prawo.

Dlaczego dosz艂o do tak makabrycznej zbrodni, to wyja艣ni dochodzenie i pewnie b臋dzie bardzo d艂ugie, a faceta poddadz膮 z pewno艣ci膮 badaniom psychiatrycznym!

Jednak sta艂o si臋 to, 偶e matka dziewczynki聽 – 20 lat starsza od oprawcy, wpuszcza go do swojego domu i ten od czasu do czasu u niej nocuje – seks!

M艂odzian zakochuje si臋 w matce, ale dziewczynce co艣 si臋 nie podoba i m贸wi o tym g艂o艣no.

Przeszkod臋 wi臋c nale偶y usun膮膰 raz na zawsze i w chorym umy艣le rodzi si臋 ch臋膰 pozbycia聽 zawady, a wi臋c trzeba zwabi膰 dziecko, razi膰 kilkana艣cie razy no偶em i uszkodzi膰 dziecka genitalia t臋pym narz臋dziem, aby upozorawa膰 morderstwo na pedofla.

Tak jest to opisywane w mediach i to si臋 nie mie艣ci w mojej g艂owie.

Napisz臋 jasno i wyra藕nie – jestem w takich przypadkach za kar膮 艣mierci!

Nie na krze艣le elektryczynym, ale podanie delikwentowi 艣miertelnego zastrzyku, tak jak przy eutanazji gdzie艣 za granic膮!

Jestem za tym, aby wsp贸艂wi臋藕niowe zrobili mu w areszcie piek艂o na ziemi i jestem za tym by sobie sam skr贸ci艂 偶ycie, bo nie chc臋 z moich podatk贸w utrzymywa膰 bestii!

Tak go przywitali wi臋藕niowie i chwa艂a im za to!

Wielki patriota na koszulce zabija!

Morderca Kristiny

Sukces polskiej, pisowskiej Policji – buhaha

Widzieli艣cie to zdj臋cie s艂odkiego bobaska?聽

Obrazek

To 3-letnia Amelka uprowadzona przez uzbrojonych po z臋by zamaskowanych bandyt贸w z maskami na twarzach!
Pewnie widzieli艣cie , bo ja przez par臋 dni jakikolwiek kana艂 informacyjny otworzy艂am na TV – zaraz j膮 widzia艂am i relacje na gor膮co (przez 3 dni te same) z akcji dzielnej PiS-owskiej policji!
Potem t膮 tragedi膮 偶y艂a ju偶 ca艂a Polska a komunikaty by艂y powtarzane do znudzenia:
Obrazek
– a偶 dzielni policjanci odbili z r膮k bandyt贸w zar贸wno dziecko jak i jego matk臋.
Zaraz potem ujawniono portret herszta bandy – Cezarego:
Obrazek

Na szcz臋艣cie to tylko ZAINSCENIZOWANE NA POTRZEBY MOT艁OCHU PRZEDSTAWIENIE.

Historia z „porwaniem” jest w ca艂o艣ci wymy艣lona przez babci臋 dziecka!
25-letnia matka Amelki (偶ona Cezarego !!!) – mieszka艂a wcze艣niej z Cezarym (ojcem dziewczynki !!!) w Niemczech. Wr贸ci艂a jednak do Bia艂egostoku zabieraj膮c dziecko – pod wp艂ywem matki, kt贸ra nie przepada艂a za zi臋ciem.
Ojciec Amelki – Czarek nigdy, nie stosowa艂 przemocy psychicznej, ani fizycznej wobec matki dzieci.
Przyjecha艂 do Polski aby odzyska膰 dziecko i przekona膰 do powrotu 偶on臋.
呕ona Cezarego – Natalia i jej c贸rka Amelia wsiad艂y do wypo偶yczonego przez niego auta dobrowolnie, wi臋c nie ma mowy o porwaniu.

Zreszt膮 Natalia przekaza艂a informacj臋 偶e jest z ni膮 wszystko w porz膮dku i 偶e udaj膮 si臋 do domu do Niemiec.

W pewnym momencie dosz艂o jednak do dziwnego incydentu, gdy偶 cz艂owiek, kt贸ry by艂 z Cezarym wynaj臋ty jako ochroniarz przez niego, prawdopodobnie przestraszy艂 si臋 wrzawy podniesionej w tej sprawie w mediach – zmieni艂 jakby front, zmieni艂 zdanie, po czym zaatakowa艂 gazem pana Czarka.
Potem uda艂 si臋 z dzieckiem i matk膮 w kierunku 艁om偶y, gdzie oddali si臋 w r臋ce policji.

No to jak to jest naprawd臋 z tym … PORWANIEM DZIECKA (w艂asnego zreszt膮)?

Autor: „D”

Stop pedofilii!

 

Znalezione obrazy dla zapytania ksi脛聟dz pedofil

Pewien m臋偶czyzna poturbowa艂 si臋 mocno w wypadku samochodowym, tak, 偶e straci艂 w艂adz臋 w nogach i w konsekwencji usiad艂 na w贸zku inwalidzkim.

Jego troskliwa 偶ona bardzo si臋 martwi艂a o stan zdrowia swojego m臋偶a i zapewni艂a mu po jego wyj艣ciu ze szpitala, troskliw膮 opiek臋 na czas, kiedy musia艂a i艣膰 do pracy.

Po domu ich krz膮ta艂a si臋 wi臋c gosposia, a tak偶e przychodzi艂a m艂oda masa偶ystka, kt贸ra w konsekwencji przywr贸ci艂a m臋偶czy藕nie w艂adz臋 w nogach i to by艂 jej sukces zawodowy.

Jednak 偶onie co艣 podpad艂o, bo uwa偶a艂a, 偶e m膮偶 mo偶e j膮 zdradza膰, z kt贸r膮艣 z tych kobiet i zam贸wi艂a detektywa, kt贸ry w ich domu za艂o偶y艂 kamery i ca艂e mieszkanie by艂o na podgl膮dzie.

Dwie obce kobiety ten m臋偶czyzna wzi膮艂 na lito艣膰 i obie spe艂nia艂y jego seksualne zachcianki, a kamera nagra艂a, 偶e m膮偶 udawa艂 inwalid臋 tylko przed 偶on膮, gdy偶 taki uk艂ad z dwoma kochankami bardzo mu odpowiada艂 i czerpa艂 udawaniem inwalidy dla siebie korzy艣ci.

Oczywi艣cie sprawa si臋 wyda艂a i 偶ona pogoni艂a potwora ze swojego 偶ycia, ale d艂ugo nie mog艂a si臋 podnie艣膰 z depresji i ta sytuacja zmarnowa艂a jej 偶ycie.

Tak samo jest w ko艣ciele katolickim, 偶e panowie udaj膮 ksi臋偶y i przebieraj膮 si臋 w te swoje sukienki, g艂osz膮c fa艂szyw膮 mi艂o艣膰 do Boga, bo te偶 czerpi膮 z tego ogromne korzy艣ci.

To jest oszustwo zakrojone na 艣wiatow膮 skal臋 i tylko 艣lepi wierz膮 w te ich gadki o Bogu i w ten spos贸b omamiaj膮 ludzi fa艂szyw膮 wiar膮.

Papie偶 Franciszek pojecha艂 do Irlandii, gdzie kwit艂a pedofilia i zakonnice zabija艂y dzieci, wrzucaj膮c je do szamba.

Na ca艂ym 艣wiecie ksi臋偶a gwa艂c膮 dzieci i Watykan doskonale o tym wie, ale ukrywaj膮 te dra艅stwa, bo studnia z kas膮 by im wysch艂a, a wierni by odchodzili z ko艣cio艂a.

Ogl膮da艂am dzisiaj dokument jak to we W艂oszech otwarto szko艂臋 dla dzieci g艂uchoniemych i by艂o tam 400 ma艂ych dzieci i z 30 ksi臋偶y tam zatrudnionych – gwa艂ci艂o 25!

Te biedne dzieci pokrzywdzone przez los, a tak偶e wykorzystane nie mia艂y komu si臋 nawet po偶ali膰, bo by艂y g艂uchonieme, a ich rodzice oddaj膮c je w r臋ce ksi臋偶y mieli nadziej臋 i wierzyli w to g艂臋boko, 偶e oddaj膮 swoje dzieci w dobre r臋ce!

W dokumencie pokazano kilku ju偶 doros艂ych, kt贸rzy j臋zykiem migowym opowiedzieli, i偶 byli gwa艂ceni w wieku 6 lat!

Obejrza艂am te偶 film fabularny pt. „Gniew”, w kt贸rym pokazano jak wykorzystywanie i molestowanie wp艂yn臋艂o na 偶ycie pewnego cz艂owieka.

By艂o w nim tyle gniewu w 偶yciu doros艂ym, 偶e nie potrafi艂 偶y膰 normalnie i wszystko pali艂 za sob膮, bo nawet nie umia艂 wej艣膰 w normalny zwi膮zek z kobiet膮. Matka jego nigdy nie uwierzy艂a, 偶e zosta艂 tak strasznie skrzywdzony i zosta艂 z tym wszystkim sam, a wi臋c latami walczy艂 z depresj膮 i samotno艣ci膮.

Podobno Polska w 艣wiecie jest znana z tego, 偶e mieli艣my polskiego Papie偶a, ale tylko nieliczni m贸wi膮 o tym, 偶e Jan Pawe艂 II wiedzia艂 o procederze pedofilii w ko艣ciele, ale nic z tym nie zrobi艂.

Potem by艂 Papie偶 Benedykt, kt贸rego sprawa przeros艂a i wycofa艂 si臋 tylnym drzwiami ze swojej funkcji i zdezerterowa艂.

Gwa艂ciciele w sutannach nie trafiaj膮 przed wymiar sprawiedliwo艣ci, a co najwy偶ej s膮 przenoszeni z parafii, do innej parafii, gdzie te偶 maj膮 styczno艣膰 z dzie膰mi i proceder dalej jest uprawiany.

Trzeba g艂o艣no krzycze膰 na ca艂y 艣wiat, 偶e dziecko to jest istota, kt贸ra nigdy nie powinna by膰 skrzywdzona przez doros艂ego, spoconego, napalonego ksi臋dza, a polityk Marek Migalski napisa艂:

Pedofilia wsr贸d ksi臋偶y 艣wiadczy o tym, 偶e oni nie wierz膮 w Boga. Przecie偶 gdyby wierzyli w istnienie piek艂a wiecznego, nigdy nie zdobyli si臋 na taki czyn.

Jak si臋 ciesz臋, 偶e 艣wiadomo艣膰 ludzka si臋 zmienia i dzi艣 przy ko艣cio艂ach, na p艂otach ludzie wieszali dzieci臋ce buciki na znak protestu wobec pedofilli w ko艣ciele.

Ko艣ci贸艂 musi z tym zrobi膰 porz膮dek, bo wierni si臋 budz膮 i ju偶 si臋 nie boj膮 i nie chc膮 milcze膰!

Te potwory w sutannach nie zdaj膮 sobie z tego sprawy, 偶e ludzie maj膮cy ju偶 po 60 lat ka偶dej nocy budz膮 si臋 spoceni, bo 艣ni膮 koszmary z dzieci艅stwa!

Chc臋 jednak napisa膰, 偶e nie wszyscy ksi臋偶a s膮 pedofilami i chwa艂a im za dobr膮 robot臋 w r贸偶nych dziedzianach – w spo艂eczno艣ciach.

Znalezione obrazy dla zapytania buciki dzieci w ko脜聸cio脜聜ach

Rodzi膰 po ludzku, czy to tak wiele?

Por贸d dla ka偶dej kobiety jest wielkim szcz臋艣ciem, mimo b贸lu, gdy偶 oto nadesz艂a d艂ugo oczekiwana chwila powo艂ania swojego dziecka na 艣wiat. 聽Ka偶da kobieta inaczej to przechodzi i jedne kobiety rodz膮 szybko i bez powik艂a艅, a drugie m臋cz膮 si臋 godzinami na salach porodowych je艣li oczywi艣cie chc膮 rodzi膰 si艂ami natury.

Jest wiele takich przypadk贸w, 偶e lekarz pilotuj膮cy por贸d decyduje o cesarskim ci臋ciu i dobrze, 偶e wsp贸艂czesna medycyna ma inne rozwi膮zanie ni偶 za czas贸w s艂usznie minionych, kiedy to kobiety przewa偶nie rodzi艂y si艂ami natury.

Por贸d dla kobiety nie powinien jednak by膰 dla niej traum膮, po kt贸rej trudno si臋 jej pozbiera膰. Czasami, a mo偶e cz臋sto kobiety na porod贸wkach s膮 bardzo 藕le taktowane i to si臋 zdarza du偶o za cz臋sto.

Niekt贸re milcz膮 na temat z艂ego traktowania i je艣li urodz膮 zdrowe dziecko, to po paru dobach wypisane ze szpitala z dzieckiem – zapominaj膮, albo nie chc膮 tego rozdrapywa膰. Wol膮 odda膰 si臋 ca艂kowicie swojemu dziecka i znikaj膮 ze swoimi z艂ymi wspomnieniami tak ja ja, ale o tym za chwil臋!

Od kilku dni media tr膮bi膮 o rodz膮cej kobiecie w Starachowicach, kt贸ra mi臋dzy 艂贸偶kami – na pod艂odze rodzi艂a swoje martwe dziecko. Nikt z personelu jej nie pom贸g艂, cho膰 na oddziale po艂o偶niczym nie by艂o wa偶niejszych do ogarni臋cia porod贸w. Piel臋gniarki, salowe, a nast臋pnie przywo艂ana lekarka nie udzieli艂y jej 偶adnej pomocy.

Co jest wa偶niejszego dla personelu, kt贸ry bierze pieni膮dze za swoj膮 prac臋, opr贸cz ratowania ludzkiego 偶ycia?

Co robi艂y w tym czasie, kiedy ta biedna kobieta wi艂a si臋 w b贸lach przez 5 godzin?

Dlaczego nikt nie zareagowa艂 na pro艣by jej m臋偶a, 偶e dzieje si臋 co艣 strasznego, a jego 偶ona jak pies rodzi w cywilizowanym zdawa艂oby si臋 szpitalu?

Dramat nie do opisania i zrozumienia, 偶e w XXI wieku dziej膮 si臋 tak dantejskie sceny.

Dzi艣 w mediach by艂a konferencja, na kt贸rej Dyrektor Szpitala gorzko si臋 t艂umaczy艂 i obwie艣ci艂, 偶e zwolni艂 na pysk ile艣 tam os贸b, ale co z tego, skoro kobieta tej traumy nie wyma偶e ze swojej pami臋ci do ko艅ca 偶ycia.

Szkoda, 偶e jej m膮偶 nie zrobi艂 drastycznych fotek, kiedy jego 偶ona wi艂a si臋 z b贸lu na szpitalnej pod艂odze, ale mam nadziej臋, 偶e kto艣 im pomo偶e uzyska膰 wysokie odszkodowanie jako zado艣膰uczynienie za pogwa艂cenie cz艂owiecze艅stwa w polskim szpitalu, kt贸ry g艂osi rodzenie bez b贸lu.

Tak mnie na historia wstrz膮sn臋艂a i automatycznie w艂膮czy艂y mi si臋 wspomnienia z mojego porodu drugiego dziecka, a by艂o to tak:

12 grudnia 1979 r.
O godzinie 12.20 urodzi艂am moj膮 drug膮 C贸reczk臋.
Dziecko zosta艂o mi zabrane, a mnie pozostawiono na sali pod nieszczelnym oknem.
To by艂a ostra zimna, a mnie przykryt膮 tylko prze艣cierad艂em
i trzymano do godziny 19 na jakim艣 metalowym garnku.聽
Kiedy pyta艂am dlaczego tak d艂ugo musz臋 le偶e膰 na tej sali i czy z dzieckiem jest wszystko w porz膮dku – us艂ysza艂am tylko, 偶e zaraz, zaraz i mam by膰 cicho!
Piel臋gniarki mia艂y jakie艣 imieniny i nie mia艂 kto przygotowa膰 dla mnie 艂贸偶ka. Dlatego trzymano mnie tak d艂ugo pod zimnym oknem w kusej koszulinie, a ja zmarz艂am jak pies w budzie podczas ostrej zimy!
Dlatego bardzo rozumiem t臋 kobiet臋, kt贸r膮 potraktowano jak psa w szpitalu w Starachowicach.
Nie do艣膰, 偶e jej dziecko by艂o martwe, to jeszcze spotka艂a j膮 taka znieczulica.
Na porod贸wkach chyba najbardziej ta znieczulica si臋 objawia i to kobieta, kobiecie szykuje taki los!

Kurtyna! Tak by艂o, tak jest i tak b臋dzie – twierdz臋, bo kobieta jest gorszym gatunkiem od wiek贸w!

I tu zadam jeszcze pytanie, czy w polskich szpitalach na ka偶dym szczeblu ju偶 panuje klauzula sumienia i ci w Starachowicach bali si臋 odpowiedzialno艣ci za martwy p艂贸d tej kobiety?

Uczucia dziecka podzieli艂y ludzi w sieci!

Kiedy zobaczy艂am na FB tak膮 karteczk臋 zapisan膮 dzieci臋cym, ko艣lawym pismem i ten banknot, to u艣miechn臋艂am si臋 pod nosem.

Pomy艣la艂am sobie, 偶e dziecko chc膮c zrobi膰 prezent dla 聽ukochanej babci – otworzy艂o swoj膮 skarbonk臋 i postanowi艂o pieni膮偶kiem obdarowa膰 聽babci臋.

Pomy艣la艂am sobie, 偶e mo偶e rodzice w domu m贸wi膮, 偶e babcia ma zbyt nisk膮 emerytur臋, a dziecko to s艂yszy. Postanowi艂o wi臋c ul偶y膰 jej w 偶yciu i nie znaj膮c warto艣ci tego pieni膮偶ka chcia艂o j膮 wspom贸c finansowo.

Ani mi przez my艣l nie przesz艂o, 偶e to z艂y i niewychowawczy spos贸b obdarowywania si臋 i to, 偶e dziecko wychowane zosta艂o na materialist臋.

Wierz臋 w szczero艣膰 dziecka i wierz臋 w jego dobre intencje i to, 偶e dziecko przepada za swoj膮 Babuni膮.

Ale, ale, ale!

Ta karteczka wzbudzi艂a wielkie emocje w sieci i podzieli艂a ludzi, jak zwykle na dwa obozy.

Jedni pisali, 偶e: Super, cudnie, wspaniale, rozczulaj膮co, a drudzy, 偶e tak jak pisa艂am wy偶ej!

Zastanawiam si臋 ile z艂ej woli jest w ludziach, gdy wsz臋dzie doszukuj膮 si臋 drugiego dna, bo przecie偶 dziecko w tym 艣wiecie te偶 jest nieszczere, k艂amliwe, wyrachowane i trzeba wyla膰 nie nie kube艂, zimnej wody.

Zgroza!

Edyta 聽Co艣 mi si臋 wydaje, 偶e dzieciak chcia艂 uczyni膰 przytyk w kierunku tych 20stu zlotych… Pewnie tyle dostaje od babci… Ale mam nadzieje, ze sie myle

Kinga 聽Jak Kuba Bogu, tak B贸g Kubie.
Z艂y pomys艂 na prezent, czy dla babci, czy dla dziecka.

Dorota Jak babcia wyra偶a mi艂o艣膰 do wnuczka tak wnuczek si臋 odp艂aca… Szkoda, 偶e nie ka偶da babcia zdaje sobie spraw臋, 偶e nie o pieni膮dz tu chodzi. Pierwsze zdanie w zupe艂no艣ci by wystarczy艂o, ale c贸偶 jak babcia nauczy艂a tak ma… Moim zdaniem smutne

Ewa Nie s膮dzi艂am ,偶e moja wnusia t膮 laurk膮 dla mnie poruszy tylu ludzi i wzbudzi tyle r贸偶nych emocji聽馃檪聽Nie szukajcie drugiego dna, bo go nie ma聽馃檪

Anna 聽Te 20zl to dla dziecka baaardzo du偶o! Lepiej by by艂o gdyby to by艂a laurka ale dzieci bior膮 przyk艂ad z doros艂ych. Babcia dawa艂a kask臋, dziecko daje kask臋. Rola rodzic贸w 偶eby wyt艂umaczy膰 sytuacj臋. Na miejscu babci kupi艂abym dziecku farby i poprosi艂a o rysunek.

Kobieto poroni艂a艣? Poznaj swoje prawa!

Hipokryzja wielko艣ci Himalaj贸w!

Rozgorza艂a znowu awantura 艣wiatopogl膮dowa w Polsce w temacie aborcja i in vitro.

Po raz kolejny temat jest w mediach i na ustach tysi臋cy kobiet, ale tak偶e m臋偶czyzn i to w wieku znacznie starszym i ko艣cio艂a.

Duchowni i politycy PiS chc膮 wp艂ywa膰 na decyzj臋 kobiety, bo 偶ycie zaczyna si臋 wg. nich od chwili po艂膮czenia si臋 dw贸ch kom贸rek.

Je艣li 偶ycie zaczyna si臋 od tej chwili, to dlaczego poronione p艂ody wrzuca si臋 do 艣ciek贸w, albo niehumanitarnie utylizuje?

Dlaczego kobieta po poronieniu nie jest informowana, 偶e ma prawo do poch贸wku poronionego p艂odu? Nie zostaje informowana, bo trzeba wypisa膰 akt zgonu i trzeba wskaza膰 miejsce poch贸wku.

Jak jest?

Znalaz艂am bloga, kt贸ry pisze prawniczka na macierzy艅skim i prosz臋 bardzo!

Poronienie a prawo do poch贸wku.

Ostatnio otrzyma艂am pytanie co zrobi膰 z martwym dzieckiem w przypadku przedwczesnego zako艅czenia ci膮偶y.

Temat na tyle wa偶ny, 偶e mimo pewnych osobistych opor贸w zdecydowa艂am si臋 go poruszy膰.
Smutny listopad jest do tego w sam raz.

Wi臋kszo艣膰 kobiet, kt贸re nie donosi艂y ci膮偶y nie lubi s艂owa 鈥poronienie鈥.

Ja te偶 go nie lubi臋.

Kobiety, kt贸re nosz膮 tak膮 strat臋 w sercu, pocieszaj膮 si臋, 偶e ich聽anio艂ki聽tak naprawd臋 nie odesz艂y, tylko zmieni艂y dat臋 urodzin.

W wielu przypadkach zajd膮 w kolejn膮 ci膮偶臋 i stwierdz膮, 偶e ich聽dziecko聽po prostu zrobi艂o sobie 鈥瀝estart鈥.

Zgodzi膰 si臋 trzeba, 偶e jest to koncepcja niezwykle buduj膮ca.

Kobieta musi by膰 twarda

W przypadku przedwczesnego zako艅czenia聽ci膮偶y聽kobiecie w polskich warunkach szpitalno-mentalnych naprawd臋 nie jest lekko. Panuje totalna znieczulica w tym zakresie. Dlaczego?

Bo takich jak ty, mamy tu kilka dziennie.

Kobiet臋聽tak膮 kieruje si臋 na oddzia艂, na kt贸rym razem z ni膮 le偶膮 inne ci臋偶ar贸wki, kt贸re do rozwi膮zania ci膮偶y maj膮 po kilka dni. Ich widok naprawd臋 nie jest niczym po偶膮danym dla matki, kt贸ra w艂a艣nie si臋 dowiedzia艂a, 偶e dziecko, kt贸re nosi w swoim 艂onie jest ju偶 martwe.

Kobiecie聽takiej nie proponuje si臋 偶adnych 艣rodk贸w przeciwb贸lowych, tylko wmawia niezgodnie z prawd膮, 偶e聽poronienie聽nie ma prawa jej bole膰.

Kobiety聽takiej nie pr贸buje si臋 te偶 w 偶aden spos贸b podtrzyma膰 na duchu. Nie przekazuje si臋 nawet podstawowych informacji o plac贸wkach, w kt贸rych mog艂aby uzyska膰 wsparcie psychologiczne.

A przecie偶 mo偶na by to zrobi膰, bo to nic nie kosztuje i naprawd臋 nie wymaga 偶adnej zmiany prawa.

Znieczulica jest do tego stopnia ogromna, 偶e w trakcie zabiegu piel臋gniarki z lekarzem (przed podaniem narkozy), nie zwa偶aj膮c na tak膮聽kobiet臋, potrafi膮 gaw臋dzi膰 sobie rado艣nie o znakomitym przebiegu聽ci膮偶y聽偶ony pana doktora.

To w sferze mentalno-etycznej s艂u偶by zdrowia.

A co s艂ycha膰 w sferze prawnej?

Jeszcze kilka lat temu, gdy聽kobieta聽urodzi艂a przedwcze艣nie聽dziecko, tj. przed ko艅cem 22 tygodnia ci膮偶y nikt nie pyta艂 jej jaki ma stosunek do urodzonego dziecka/p艂odu i czy chcia艂aby je聽pochowa膰.

Dzi艣 jest ju偶 na to przepis. Jest prawo. Jej prawo do wyboru.

Na skutek petycji sk艂adanych przez m.in. Stowarzyszenie Rodzic贸w po Poronieniu oraz rodzic贸w z聽organizacji 鈥濪laczego鈥 (rodzice po stracie i聽rodzice dzieci chorych) w 2007 roku聽Ustawa o cmentarzach i chowaniu zmar艂ych z 1959 roku聽zosta艂a zmieniona w ten spos贸b, 偶e dodano przepis, zgodnie z kt贸rym mo偶liwe jest zorganizowanie聽pogrzebu聽dla聽dzieckamartwo urodzonego,聽bez wzgl臋du na czas trwania ci膮偶y, wag臋 p艂odu, czy jego rozmiar. W tym celu nale偶y zadba膰 o to, aby wydano kart臋 zgonu, o kt贸r膮 mog膮 si臋 ubiega膰 tzw. osoby uprawnione.

Pami臋tacie kategorie krewnych uprawnionych, o kt贸rych pisa艂am przy okazji聽Prawa doekshumacji?聽Znajduj膮 one zastosowanie tak偶e w przypadku decyzji聽poch贸wkudziecka urodzonego przedwcze艣nie.

Ok. doczekali艣my si臋 przepisu 鈥 super! Ale czy jest on stosowany w praktyce tak jak nale偶y?

Ze skrajno艣ci w skrajno艣膰

Szpitale reprezentuj膮 zasadniczo 3 skrajne postawy:

1.聽聽聽聽Przemilczymy twoje prawo do poch贸wku

W wielu szpitalach lekarze po prostu nie informuj膮 kobiet o istnieniu takiego prawa. One z kolei nie pytaj膮, bo s膮 w szoku i do g艂owy im nie przyjdzie, 偶e opr贸cz tego dramatu s膮 jeszcze jakie艣 kwestie prawne.

Martwa ci膮偶a,聽poronienie,聽zabieg. Dzi臋kuj臋 i po sprawie. Ka偶dy si臋 rozchodzi do domu. Tak jest najpro艣ciej i najszybciej.

2.聽聽聽聽Utrudnimy ci je

Znane s膮 przypadki, w kt贸rych odmawiano wydawania kart zgonu. Niedoszli rodzice musieli wr臋cz walczy膰 ze szpitalem o to, by wyda艂 cia艂o聽dziecka聽oraz odpowiednie dokumenty umo偶liwiaj膮ce jego聽poch贸wek.

3. 聽 聽鈥Wylejemy dziecko z k膮piel膮鈥, tj. chcia艂y艣cie takie prawo, to prosz臋 bardzo 鈥 we藕cie sobie 鈥瀟o鈥 do 鈥 domu

Wyobra藕cie sobie, 偶e dochodzi艂o do takich sytuacji, w kt贸rych matki, kt贸re dopiero co prze偶y艂y ten ca艂y dramat, w szpitalach informowano, 偶e p艂贸d聽nale偶y koniecznie zabra膰. Jak? 鈥 pyta艂y. W jakim艣 woreczku? A co potem? Nada膰 imi臋? Wyprawi膰 pogrzeb?

Czy matka powinna sama pochowa膰 dziecko urodzone przedwcze艣nie?

S膮 takie matki, kt贸re chc膮 to zrobi膰 i w og贸le si臋 nad tym nie zastanawiaj膮.Dziecku, jakie ma艂e by ono nie by艂o, nale偶y si臋 szacunek i godne odej艣cie 鈥 twierdz膮. Organizuj膮 pogrzeb, zamawiaj膮 pomnik i maj膮 potem swoje miejsce kultu. Je艣li im to potrzebne, to chyba powinny. Ale tylko z moralnego punktu widzenia.

W przypadku聽poronienia聽w pierwszych tygodniach ci膮偶y cz臋sto w praktyce mamy do czynienia z martwymi tkankami. Tkanki te nie przypominaj膮 偶adnej postaci, a co dopiero聽dziecka. S膮 wi臋c i takie聽kobiety, i ich koncepcja, jest mi zdecydowanie bli偶sza, kt贸re uwa偶aj膮, 偶e stawianie pomnika, p贸藕niejsza opieka nad grobem w takim przypadku to i艣cie masochistyczne posuni臋cie.

Niemniej na pewno powinny mie膰 mo偶liwo艣膰 podj臋cia w tym wzgl臋dzie samodzielnej decyzji.

Prawo to nie to samo co obowi膮zek

Drogie kobiety, niezale偶nie od tego, jakie macie zdanie w tym temacie wiedzcie, 偶e uprawnienie do czego艣 to nie to samo, co obowi膮zek.

Przepisy stworzy艂y matkom prawo do poch贸wku, ale nie na艂o偶y艂y na nie obowi膮zku. Zgodnie z聽ustaw膮 o cmentarzach i chowaniu zmar艂ych, w przypadku gdy ani ona, ani dalsi krewni nie zajm膮 si臋聽pogrzebem聽wyr臋czy ich w tym gmina i 偶adnej 艂aski nie robi, a je艣li jest to poronienie na bardzo wczesnym etapie 鈥 zrobi to szpital.

http://prawnik-na-macierzynskim.blog.pl/2013/11/20/poronienie/