Archiwa tagu: inwigilacja

Mogą zapukać do mnie o 6 rano!

Obraz może zawierać: 1 osoba

Kiedy ONET wypowiedział właścicielom swoją platformę blogową, to udało mi się z niemałym wysiłkiem przenieść moje treści na WP!

Bardzo żałowałam, że tak się stało, gdyż ONET promował nasze blogi na stronie głównej i tym sposobem miałam ponad milion siedemset tysięcy odsłon, gdyż kilka moich notek trafiło na główną.

Potem strach, czy uda się bloga przenieść i się udało, a ja jestem dumna, że seniorka dała radę!

Na WP piszę więc od 2015 roku, kiedy to PiS doszedł do władzy i na marginesie napisałam, że na moim blogu będzie sporo o polityce, bo czasy będą ciekawe i nie pomyliłam się.

Nie pomyliłam się, gdyż w moim kraju codziennie odbywają się na wielką skalę łajdactwa stosowane na mojej Ojczyźnie i na Narodzie.

Dziś w Lublinie partia wodzowska znowu dała popis, że przypominają się czasy PRL-u, a może nawet gorsze, bo dla mnie PRL był ustrojem przyzwoitszym niestety!

Gnom na konwencji bredził o rodzinie, że kobieta, mężczyzna i dzieci, to jest wzór katolickiej rodziny, kiedy jego bratanica parzyła się z trzema i każde jej z dzieci ma inne nazwisko – wzór katolicyzmu!

Swoje draństwa i kłamstwa przykrywają kiecką księży, choć sami popełniają rozłam w społeczeństwie – skłócając je!

Mój znajomy napisał na FB:

„POLAKU! DLACZEGO HETEROSCEPTYCZNY GNOJEK PLUJE CI W TWARZ?!
ANDRZEJ RODAN tako rzecze: Przypomnę tylko część bogatego arsenału Jarosława Kaczyńskiego i jego lizodupców adresowanego do narodu: element animalny, gorszy sort, komuniści i złodzieje, zdradzieckie mordy, UBeckie wdowy, KODomici, naćpana hołota, upiory bolszewickie, gówniarze zboczeni, ukryta opcja niemiecka, wykolejone ulicznice, rowerzyści i wegetarianie, absolutny establishment, łże-elity, ciemny lud, lemingi, element antypatriotyczny…”.

Tak nas wyzywają od 4 lat, a potem wchodzą na trybuny i pieprzą coś o wolności i równości!

Ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, że oto będą nas inwigilować programem „Pegasus” i oto nowy Minister MSWiA – Kamiński ( drobny pijaczek ), stworzył super resort do podsłuchiwania nas, śledzenia naszej korespondencji i wiadomości, oraz wykradania naszych danych i zdjęć.

Ludzie naprawdę nie zdają sobie z tego sprawy i pod każdym artykułem prawie nie ma komentarzy i ja się dziwię jak niska jest świadomość w społeczeństwie.

W 2015 roku wpadła do mnie Policja i zarekwirowała mi komputery, a więc wiem, co to są represje za wyrażenie swojego zdania na tematy tej partii.

Dziś Facebook wywalił mi post z mojej osi, w którym spytałam dlaczego nie ma logo ORLENU na cysternach PiS-u i napisali mi, że naruszyłam standardy Facebooka!

To draństwo już się dzieje, bo każdy pisowiec może zgłosić wpis do administracji, też już pisowskiej!

Także zaczynają robić nam zdjęcia, kiedy dron krążył na domem Tomasza i Anny Lis!

Odsłuchałam wczoraj z Mężem song stworzony przez Maleńczuka, którego uwielbiam i płakaliśmy, bo nie zgadzamy się na taką Polskę!

Mąż mnie ostrzega, bo znowu mogą zapukać do naszych drzwi o 6 rano!

Wkleiłam słowa songu, a kto chce niech sobie go odsłucha! Jest moc!

„Gdzie byłeś co robiłeś
Mów natychmiast skąd to masz
Z kim spotykasz się po nocach
Wyspowiadać się już czas
Cicho siedź nie podskakuj
Szanuj władze kochaj kraj
A jak nie to cie zgnoją
Odczytają resztki praw
Nie pamiętasz już tej Polski
Z osiemdziesiątych lat ?

Pozagryzajcie s******y się nawzajem
Spuście na siebie gończe psy
Donosiciele i szaleńcy rządzą krajem
Lecz jaki będzie finał gry

Gdy w rytmie disco – k***o – polo maszerują
Chłopcy goleni w faszystowski sznyt
Szukają wroga nawołują, szczują, plują
Tak nas kochają jak nie kocha kurwa nikt

Pozagryzajcie się nawzajem
Spuście na siebie gończe psy
Cały ten teren pójdzie w końcu pod wynajem
I taki będzie finał gry

Chowaj się uciekaj podsłuchują śledzą nas
Ktoś notuje ktoś donosi zdjęcia chyba robią nam
Informacje są zbierane i sprawdzane wszystkie dane Ciebie mnie chcą w garści trzymać
Chcą nas dopaść, chcą zatrzymać
Obudź się otwórz oczy
Nie daj się omamić
Powiedz głośne nie Dość, dość tej władzy!

Pozagryzajcie się nawzajem
Spuście na siebie gończe psy
Cały ten teren pójdzie w końcu pod wynajem
I taki będzie finał gry

Za wszelka cenę historie chcą wymazać
Na fundamentach kłamstw nową Polskę stawiać
Naród skłócony naród do gardeł sobie skacze
Zniszczyli wszystko, ludzie chorzy na władze
Oskarżycielem chcą być, zarazem katem
Będą na stosach palić, okładać nas batem
Do lochów będą wrzucać za inna wiarę
To my poniesiemy wkrótce za ich błędy kare

Pozagryzajcie się nawzajem
Spuście na siebie gończe psy
Cały ten teren pójdzie w końcu pod wynajem
I taki będzie finał gry”

Polska jak Rumunia za rządów Nicolae Ceaușescu!

Sprawdza się najczarniejszy scenariusz, a więc koniec wolności w sieci, ale to jest dopiero początek prześladowania Obywateli w Polsce.

Jeśli Ziobro dostanie wszystkie funkcje w Polsce i możliwość kierowania Prokuraturą i Sądami, to wszystko w Polsce zdarzyć się może. Będzie miał w łapach najpotężniejszą władzę w Polsce, że Prezydent i Premier to będzie małe Mikki.

Ziobro już oblizuje się na samą myśl, że będzie mógł zamknąć kogo tylko chce i zamknąć usta komu tylko sobie zamarzy.

Oglądałam pewien dokument o czasach podsłuchów w Rumunii i tam do dzisiaj w archiwach o długości 24 kilometrów złożone są teczki z podsłuchów obywateli, a był podsłuchiwany każdy obywatel i teraz szykują nam, tu w Polsce ten sam mechanizm.

Mam nadzieję, że ludzie wyjdą na ulicę, by obronić Internet przed inwigilacją przez władzę, wybraną przez pomyłkę!

Obawiam się o losy mojego bloga! 😀

Niczym szympans w loży guziki naciska
…garnitur w prążki mina uroczysta
Poseł zasiada, lecz nie powiem nazwiska
Mógłby i zabić!… gdy na odcisk ciśnie
w wizytowych pantoflach szew świeży
o czym on marzy, co jeszcze śni mu się
jak silnie władza do łba mu uderzy?

„Chamstwo w Państwie”

Dajcie dane, a znajdziemy paragraf

Jakub Wątor

 Hulaj, służbo, nadzoru nie ma! A ty, internauto, drżyj. Nowe przywileje dla władzy już od lutego w komputerach w całej Polsce.

W lutym wejdzie w życie znowelizowana ustawa o policji i innych służbach. Dla internautów kluczowe w niej są dwie sprawy: co i kiedy mogą sprawdzić służby w internecie.PiS chce instalować u dostawców internetowych „interfejsy” (nazywane też stałymi bądź bezpiecznymi łączami). Pozwolą one na dostęp do tzw. danych internetowych każdego użytkownika sieci. Czym są dane internetowe, podaje ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną. W uproszczeniu dzielą się na dane stałe i eksploatacyjne. Stałe to inaczej dane osobowe – imię, nazwisko, adres, numer PESEL, numer IP etc. Eksploatacyjne to te, które internauta tworzy, surfując po sieci. To one mają kluczowe znaczenie, bo tworzą nasz życiorys w sieci, są opisem całej naszej aktywności internetowej.Zobaczą z kim randkujesz Służby sprawdzą, o której godzinie na jakiej stronie internetowej byłeś i co na niej przeglądałeś. Zobaczą, kiedy zalogowałeś się na skrzynkę mailową, wszedłeś na Facebooka albo portal randkowy. I że na tym portalu przeglądałeś ogłoszenie takiej to a takiej osoby. To nie koniec: zobaczą też, że włączyłeś Skype’a, program do wysyłki plików lub jakikolwiek inny program łączący się z internetem. Poznają historię wszystkich odwiedzanych przez ciebie stron i aplikacji internetowych. Będą miały dostęp do tzw. metadanych – gdzie, o której godzinie i jak długo byłeś. Nic nie da wyczyszczenie ciasteczek (cookies) w przeglądarce czy skorzystanie w niej z trybu incognito. Twój dostawca internetu i tak rejestruje odwiedzane przez ciebie strony, a więc zobaczą to też służby. Do tej pory służby mogły o to prosić, a firma mogła odmówić.Prawdopodobnie jednak służby nie przeczytają naszych maili. Rada Ministrów w uwagach do projektu zaznaczyła, że w ustawie trzeba „jednoznacznie przesądzić, że wszystkie uprawnione służby mogą pozyskiwać tylko dane telekomunikacyjne, pocztowe lub internetowe, niestanowiące odpowiednio treści przekazu telekomunikacyjnego, przesyłki pocztowej albo przekazu w ramach usługi świadczonej drogą elektroniczną”. Czyli służby zobaczą, że odwiedziłeś stronę internetową o zakażeniach HIV, a potem korzystałeś z formularza kontaktu z lekarzem, ale nie będą wiedziały, co do niego napisałeś. Zobaczą, że przez godzinę pisałeś prywatnie z innymi użytkownikami na forum o narkotykach, ale nie będą wiedziały, o czym pisałeś. Nie ma się czym martwić?Prewencyjne śledzenieDruga sprawa z projektu ustawy o policji – kiedy będą cię mogli podglądać. Tu czai się pułapka. Uprawnienia do monitorowania danej osoby w sieci mają być oderwane od podejrzenia popełnienia przestępstwa. Służby chcą śledzić internautów m.in. po to, by „zapobiegać lub wykrywać przestępstwa”. A więc funkcjonariusz może pomyśleć: „Poinwigiluję sobie sąsiada, to może zapobiegnę jakiemuś przestępstwu, które chciałby popełnić”. A nuż obrazi kogoś w sieci albo – choćby przypadkiem – wyskoczy mu strona z dziecięcą pornografią. Innymi słowy: najpierw zbieramy dane internetowe na temat człowieka, a potem poszukamy na to paragrafu.

To totalne odwrócenie dotychczasowej praktyki, kiedy to policja mogła sięgać po dane internetowe dopiero przy ściganiu za konkretne przestępstwo. A więc musiała mieć powód.

Teraz będzie odwrotnie – służby najpierw będą inwigilowały, a dopiero potem wytłumaczą sądowi okręgowemu, dlaczego to robiły. A ten będzie mógł, ale nie będzie musiał, poprosić o szersze uzasadnienie inwigilacji danej osoby. Zwykły sąd okręgowy będzie więc co pół roku zawalony sprawozdaniami z setek, jeśli nie tysięcy przypadków inwigilacji (w zeszłym roku, jeszcze w myśl starych, bardziej restrykcyjnych przepisów, policja sięgnęła po dane internetowe 60 tys. razy). I raczej nie będzie miał czasu na dogłębną ich analizę.

A więc hulaj, służbo, nadzoru nie ma. A ty internauto nawet nie będziesz wiedział o tym, że jesteś podglądany. Tak, autorzy projektu nie zapomnieli w odpowiednich miejscach wstawić frazy: „bez wiedzy i zgody osoby, której [dane] dotyczą”. 

Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100897,19478961,dajcie-dane-a-znajdziemy-paragraf.html#ixzz3xJH64lJe

https://www.youtube.com/watch?v=qoYw_dTPPVM