Archiwa tagu: Kaczyński

Ostatnie grzybobranie w tym roku!

Pisałam już o tegorocznych zbiorach grzybów i naprawdę mam ich już sporo, ale postanowiliśmy jeszcze raz jechać do lasu, by nazbierać dla Córki.

Miastowi, zapracowani, z małymi dziećmi nie zawsze mają czas pojechać do lasu, a więc w domu ponownie pachnie i zostanie im przekazane.

Do lasu, który uwielbiamy mamy 40 kilometrów w jedną stronę i w tym miejscu grzyby są zawsze w okresie grzybobrania.

Jest to  Drawieński Park Narodowy i do niego wchodzić nie wolno, ale obok jest las, gdzie można buszować!

Byliśmy w lesie w południe i ja zbierałam bliżej samochodu.

W ciągu 30 minut udało mi się zebrać całe wiaderko – wiem, wiem, że powinno się wrzucać grzyby do koszyka, ale gdzieś nasze kosze przepadły z dawnych lat i ostał się tylko jeden.

Dreptałam sobie w kółko i gdzie się nie obróciłam, to tam znajdowałam podgrzybki rosnące w grupach, a więc szybko mi to poszło!

Mąż oznajmił mi, że idzie do swojego lasu po prawdziwki, a ja cofnęłam się do samochodu, by coś zjeść i odpocząć.

W lesie praktycznie już nie było widać samochodów i grzybiarzy, bo w tym roku grzyby obrodziły i każdy się zaopatrzył do woli.

W lesie totalna cisza, słońce, nawet ptaki chyba spały, a ja zrobiłam kilka zdjęć na pamiątkę, bo w tym roku pojechaliśmy ostatni raz na grzybobranie.

Jednak nie do końca było tak pięknie, bo Mąż poszedł po te prawdziwki i dość długo nie wracał, a ja nie wzięłam telefonu.

Wystraszyłam się, że może zabłądził, a ja zostanę w tym lesie do wieczora – taką miałam wizję!

Usiadłam na wiaderku na leśnej drodze i wypatrywałam Męża, bo powinien wrócić tą samą drogą.

Trwało to chyba z godzinę, kiedy umierałam ze strachu i w końcu pojawił się z oddali – odetchnęłam!

Niby wygląda na to, że jest to ostatnie grzybobranie, ale w październiku i listopadzie jest jeszcze wysyp zielonek, które uwielbiamy szukać we mchu!

Te grzyby są smaczne w sosie z cebulką!

Obraz może zawierać: drzewo, niebo, chmura, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: drzewo, roślina, niebo, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: na zewnątrz

Obraz może zawierać: drzewo, roślina, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: drzewo, niebo, roślina, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: drzewo, niebo, roślina, tabela, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: drzewo, roślina, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: chmura, niebo, drzewo, trawa, roślina, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, drzewo, roślina, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: roślina, na zewnątrz, jedzenie i przyroda

 

Reklamy

Nie rozmawiaj z wyznawcą PiS!

Obraz może zawierać: jedzenie

Słuchałam dzisiaj na TVN w programie „Fakty po Faktach” wypowiedź niejakiego „Osła” Żalka, który zaciekle bronił tego sutenera z Krakowa – Mariana Banasia – szefa Najwyższej Izby Kontroli w Polsce!

Był to występ tak żałosny, żenujący, masakryczny, że zastanawiam się co oni biorą w tej partii.

Krzyczał na ekranie i nerwowo się śmiał, podskakiwał, aż prawie się opluł ze złości i kompletnie nie potrafił odpowiadać na pytania dziennikarza!

Ludzie w tej partii są tak zepsuci i patologiczni, że nie potrafią prowadzić rzetelnej debaty, a zakrzykują wszystkich, którzy mają inne zadanie i to jest nagminne.

Patologiczni są także wyznawcy tej partii, bo nie potrafią logicznie myśleć, analizować, a tylko łykają co ten rząd im znowu da!

Wierzą z każde kłamstwo „Premiera” i łykają każdą wypowiedzianą bzdurę Kaczyńskiego.

Nie widzą tego, że:

4 lata minęły i się pytam – gdzie te ich autostrady, mosty, bo zdaje się tylko im się udało to:

Rachunek który zapłaci Polska po rządach PiS.
Za niszczoną armię.
Za demolowany system edukacji.
Za rozwalane szpitale.
Za wycięte puszcze i drzewa w miastach.
Za popsute relacje międzynarodowe.
Za 27:1.
Za największe w historii zadłużania państwa.
Za mianowanie kuzynów, pociotków, kolegów bez żadnych kompetencji do spółek skarbu państwa.
Za niszczoną Konstytucję.
Za anarchię prawną.
Za brutalizację Policji.
Za podzielenie społeczeństwa.
Za upartyjniane sądy.
Mało?
Roman Gertych!

A to nie wszystko przecież, bo czego się nie tkną, to schrzanią, a potem się tłumaczą, że przez 8 lat Polki i Polacy – tamta władza zrobiła gorzej od nich!

Dość powoływania się na 8 tamtych lat, bo teraz wy rządzicie i przez 4 lata rozwaliliście ten kraj!

Czytam tu i ówdzie wypowiedzi fanatyków PiS i włos się na głowie jeży, bo ten rząd omamił na zawsze patologię o wielkości jakieś 5 milionów Polaków, którzy mimo draństwa da się ta patologia – pokroić.

Staram się być sprawiedliwa w ocenach i znajduję w tej partii tylko jeden punkt, który zrobili dobrze, a jest to 500+ na każde dziecko i nie zrobili nic więcej dla tego kraju, a wręcz przeciwnie – ośmieszyli Polskę na cały świat i przede wszystkim Europę.

Doszło do tego, że nie mamy „Prezydenta”, „Premiera”, bo Polską rządzi ta mała cholera!

W 2015 roku ostrzegałam wszystkich, by nie głosowali na PiS, bo ta partia upolityczni wszystkie nasze instytucje i tak się stało!

Można już przez rządzących prowadzić burdele i nikomu z głowy włos z głowy nie spadnie.

Można powoływać na najwyższe stanowiska ciotki i pociotki i ten nepotyzm także nikomu nie zaszkodzi choć to jest paraliż wszystkiego już!

Boże jak wiele jeszcze można pisać i tu się zastanawiam nad tym, że oto wielkimi krokami zbliżają się święta.

Jeśli w rodzinie macie zwolenników tej kłamliwej partii, to nie siadajcie z nimi do wspólnego stołu, bo się poróżnicie na śmierć i życie – oni nie odpuszczają, a atakują ze zdwojoną siłą.

Nie radzę wdawać się w dyskusję z pisorem na forum społecznościowym, czy innych portalach, bo oni mają opracowaną taktykę i zeszmacą, zdepczą, oplują, gdyż nie mają żadnych zahamowań, bo są otumanieni ideologią Kaczyńskiego, tego konusa bezzębnego w podartych i schodzonych butach i garniturze!

Doszło do tego, że oni są w stanie zabić w imię swojej partii, tak jak groził posłance Katarzynie Lubnauer  – funkcjonariusz Straży Marszałkowskiej!

Otrzymała pogróżki, w których została wyzwana od suk i zostanie zabita jak Prezydent Adamowicz w Gdańsku!

Funkcjonariusz  miał  ostrą broń!

Proszę zauważyć jak zostaliśmy podzieleni przez gnoma Kaczyńskiego, że można domniemywać, że będziemy mordowani za przekonania!

Jeśli wygrają, to grozić nam będzie wojna domowa!

Aby odlecieć trochę od zła – prezentuję mego Męża w lesie, na łonie natury z koszykiem grzybów! W domu cudny zapach!

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ludzie stoją, drzewo, na zewnątrz i przyroda

 

IPN Kaczyńskiego!

Stało się tak, że mocno śpiąc nie usłyszałam pukania do drzwi przez listonosza.

W skrzynce znalazłam więc awizo i musiałam się zebrać, aby odebrać przesyłkę na Poczcie Polskiej.

Nie byłam w tym przybytku chyba z 10 lat, bo wszystko załatwiam elektronicznie i stwierdziłam jak bardzo ta instytucja się zmieniła!

Zobaczyłam na regałach masę książek katolickich i czasopism, a także stwierdziłam, że ta instytucja zamieniła się w mały market, gdzie można zaopatrzyć się w słodycze, katolicką prasę i książki i jakieś inne duperele!

Ja wiem, że każdy musi z czegoś żyć, ale dlaczego Poczta Polska zamieniła się w katolicką instytucję i trochę to wygląda groteskowo.

Skoro wylazłam z domu, to oczywiście zrobiłam kilka zdjęć mojego miasta, a zdjęcia zamieściłam poniżej! Wciąż twierdzę, że mieszkam w ładnym miejscu – dość zadbanym!

A teraz znowu trochę polityki!

W sieci krążą zdjęcia Kaczyńskiego w swoim przybytku na Nowogrodzkiej i tam właśnie ten pan ma zgromadzone teczki – podobno na nas wszystkich.

Mam założony profil na pewnym forum i tam mam bardzo dobrego znajomego, który pisze jak jest i poniższy tekst napisał „D”.

„Archiwum Jarosława Kaczyńskiego. :szok:
Obrazek
Prezes PiS w swoim biurze zgromadził tysiące teczek. Półki pod nimi dosłownie się uginają!
Obrazek
Opasłe tomy, miliony dokumentów, teczki z tajemniczymi adnotacjami … :boisie:
A to, co widać na zdjęciach, to tylko jedno pomieszczenie. Jest tego znacznie więcej!! :dziadek:
W archiwum prezesa są też tomy opatrzone etykietami: NBP, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, partie, fundacje. Czerwonym kolorem oznaczone są grube teczki z napisem „anonimy”.
– Każdy coś ma na każdego – a Prezes „wszystko to musi wiedzieć”. Dlatego politycy PiS-u do perfekcji opanowali sztukę pisania listów do szefa.
Prezes wszystkie takie dokumenty kolekcjonuje, by je w stosownym czasie wykorzystać. :zaciera: Bywa i tak, że nawet samemu podkapowanemu pokaże donos złożony na niego! – Taki delikwent zostaje wezwany nagle, widzi, że prezes jest zły, ma jakieś papiery na stole. Wtedy Kaczyński nagle wychodzi. A delikwent ma czas przeczytać donosik. Po chwili prezes wraca. No i co? Delikwent za przeproszeniem „robi w majty i sypie” … :ubaw:

W archiwach są zapewne teczki na każdego Polaka. Na każdego komentującego w internecie poczynania PiS-u (tak, szanowni państwo komentatorzy, zapewne wszyscy jesteśmy tam odnotowani), bo każdy taki komentator może w przyszłości stać się przywódcą jakiegoś strajku w jakiejś firmie, czy organizować demonstracje przeciwko władzy absolutnej w obronie innych ludzi, albo może zdecydować się wstąpić do partii opozycyjnej i startować w wyborach do samorządu lub parlamentu. Nawet, jak będzie się publicznie wypowiadał w jakiejś telewizji to zawsze wtedy będzie można wykorzystać zebrane materiały, żeby mu dokopać, shejtować, zrobić z niego wroga „prawdziwych Polaków, Polski i kościoła”. :grozi:
Wyborcy Kaczyńskiego są w stanie donosić mu na własną rodzinę: matkę, ojca, brata, siostrę, męża, żonę, dzieci – bo kiedyś taki może okazać się wielkim wrogiem partii. . :dziadek:

Pewnie pół budynku na Nowogrodzkiej to zajmuje, albo i jeszcze więcej. Nauki wujków Kaczyńskich, którzy od dzieciństwa przygotowywali bliźniaków do rządzenia Polską przez całe ich życie i trzymania za mordę Polaków, nie poszły w las.
Jeden wujek był prawą ręką samego Stalina, a drugi Berii.
I tego właśnie uczyli od małego bliźniaków.
 :naplacz:

Dobry Boże…(kimkolwiek jesteś) – czy to możliwe że to się dzieje naprawdę??? :szok:

Obraz może zawierać: drzewo, roślina, niebo, kwiat, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: drzewo, niebo, roślina i na zewnątrz

Obraz może zawierać: drzewo, roślina, niebo, chmura, trawa, kwiat i na zewnątrz

Obraz może zawierać: drzewo, niebo, roślina, buty i na zewnątrz

 

Obraz może zawierać: niebo, drzewo, chmura, roślina i na zewnątrz

Obraz może zawierać: niebo i na zewnątrz

Obraz może zawierać: drzewo, niebo, roślina, dom, chmura, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: roślina, drzewo, niebo, chmura, kwiat, trawa, tabela, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: niebo, chmura i na zewnątrz

Pogoda jest dla bogaczy – dla nie bogaczy są prognozy złe!

Znalezione obrazy dla zapytania kaczyński zły

Co się w tej Polsce dzieje?

Wczoraj oglądałam obrady Sejmu, które miały trwać trzy dni, a zostały przerwane i będą wznowione po wyborach, które odbędą się 13 października.

15 października w tym samym składzie od 4 lat obrady zostaną wznowione z tymi samymi posłami.

Czegoś takiego nie było w polskiej polityce i trzeba być czujnym, bo oni mają jakiś, dziki, kłamliwy plan, który nie wiadomo do czego może doprowadzić!

Dlaczego zrobili taki myk?

Może się zabezpieczają, że mogą te wybory przegrać, albo stracić w Sejmie większość i się zabezpieczają, aby władzy nigdy nie oddać i wprowadzą jakiś tajny plan!

Osobiście przez dwa dni od 13 do 15 października będę żyła w strachu, bo pragnę powrotu Polski do jakieś normalności i chcę spokoju  w Polsce, a nie przekrętów i kłamstwa i boję się, co oni wymyślili!

PiS jest zdolne do wszystkiego i zrobi wszystko, by Polskę wyprowadzić z Unii Europejskiej, a także tego, by panować co najmniej przez 30 lat!

Pamiętam doskonale kordony Policji i sprzętu wystawionego przeciw przyzwoitym ludziom z białymi różami.

Pamiętam postawione płoty, aby broń boże nic się nie stało Kanclerzowi Polski!

Pamiętam zdewastowanie Konstytucji i Trybunału.

Pamiętam wyłączanie mikrofonu  opozycji w Sejmie i karanie finansowe.

Widziałam wczoraj jak komunistyczny prokurator Piotrowicz wyłączył mikrofon Rzecznikowi Praw Obywatelskich i pozwolił go znieważać kretynce z zaburzeniami -Pawłowicz!

Pamiętam jak zostaliśmy wyzwani od gorszego sortu, kanalii  i od komunistów i złodziei i dlatego wiem, że Kaczyński nie cofnie się przed niczym i niżej przytaczam, co ludzie piszą o przerwanej debacie w Sejmie.

To jest bardzo prawdopodobne i czytamy:

„Tekst internautki , emerytowanej prof. szkoły średniej Zofii Lech.

  • Uwaga!!! Ostatnie posiedzenie Sejmu miało potrwać trzy dni, jednak we wtorek na wniosek Prawa i Sprawiedliwości prezydium izby zadecydowało, że drugi i trzeci dzień obrad odbędzie się dopiero po wyborach, czyli 15 i 16 października. Oficjalnym powodem jest trwająca kampania wyborcza, jednak opozycja uważa, że decyzja ma drugie dno i służy PiS-owi do zabezpieczenia się na wypadek przegranych wyborów. Niektórzy z polityków i z internautów podejrzewają nawet, że partia rządząca może posunąć się do nieuznania wyników wyborów, a nawet wprowadzenia stanu wyjątkowego. WSZYSCY, KTÓRYM JEST DROGA OJCZYZNA== DO URN WYBORCZYCH. JEŚLI WYGRAJĄ TO UGRUTUJE SIĘ PAŃSTWO KLERYKALNO-PISOWSKIE I ZOSTANIEMY WYRZUCENI Z UE. WSZYSCY STRACIMY, POGŁĘBIMY SIĘ W MROKACH CIEMNOTY NA WIELE LAT” 

Dariusz Weroniecki do Sympatycy Koalicji Obrońców Demokracji

„Możliwy scenariusz nr 1: 13. października idziemy do urn. 14. października, przed południem, PKW ogłasza wstępne wyniki, PiS przegrywa z kretesem, 14. października po południu, bojówki PiS, MW, ONR i inne tałatajstwo wychodzi na ulicę i zaczyna „protest” (wiemy jak to może wyglądać w ich wydaniu), 15. października, zbiera się Sejm i uchwala Stan Wojenny, zawiesza konstytucję, wprowadza komisarzy, PiS przejmuje całą władzę.
Możliwy scenariusz nr 2: 13. października idziemy do urn. 14. października, przed południem, PKW ogłasza wstępne wyniki, PiS je fałszuje i wygrywa, 14. października po południu, bojówki PiS, MW, ONR i inne tałatajstwo podszywa się pod opozycję i wychodzi na ulicę, zaczyna „protest” (wiemy jak to może wyglądać w ich wydaniu), 15. października, zbiera się Sejm i uchwala Stan Wojenny, zawiesza konstytucję, wprowadza komisarzy, PiS przejmuje całą władzę.
Znając tę PiSowską bandę, wszystko jest możliwe.”

Krystyna Pawłowicz nowym Rzecznikiem Praw Obywatelskich?

Kiełbacha wyborcza – śmierdząca przekupstwem!

„Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś ‚da’, to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy.” – Margaret Thatcher

Oj, że ja nie wiedziałam, że Kaczyński wysłał w Polskę  busy ze swoją kiełbasą wyborczą zwaną „Piątką Kaczyńskiego”, bo bym sobie wyszła w miasto i posłuchała tych moich ziomali – seniorów, którzy są zachwyceni nowymi obiecankami.

Gdyby do mnie podeszli z mikrofonem,  to bym suchej nitki nie zostawiła na Kaczyńskim, który chce mnie przekupić moimi, własnymi pieniędzmi, bo przecież rząd nie ma żadnych, swoich pieniędzy!

Musieli by to wyciąć niestety!

Ludzie nadal tego nie pojmują i udzielili wywiadów, że są pozytywnie zaskoczeni przez dziadka Kaczyńskiego.

Kompletnie się nie orientują, że tą „Piątką” Kaczyński chce wygrać następne wybory i być może wygra, bo ludzie są ignorantami i ludźmi  „pazerniakami”, którzy nie zdają sobie sprawy z tego, iż są manipulowani przez ten rząd za pomocą ich własnej  kasy!

Jeśli ktoś mnie spyta czy przyjmę trzynastkę od Kaczyńskiego, to szczerze napiszę, że przyjmę, bo i Kaczyńskiemu ona wpłynie do kieszeni i może w końcu będzie miał za co kupić sobie nowy garnitur, a i ja sobie kupię coś ładnego na grzbiet – markowego rzecz jasna, a nie żadną chińczyznę. 😀

Link z wizyty busa w moim mieście wstawiłam na mojego fan-page i tam się pojawiły  komentarze od świadomych ziomali, którzy myślą racjonalnie i zdroworozsądkowo, co mnie bardzo cieszy i czytamy:

R.Z. Ludzie są ekonomicznymi ignorantami; nie rozumieją, że rząd kasy swojej nie ma. To są nasze pieniądze, zabrane nam w postaci podatków. Wystarczy porównać ceny prądu, gazu, wody, paliwa itp do tych z ubiegłego roku, wtedy niektórzy przejrzą na oczy ile nam dodatkowo jest zabierane, a ile oddają w „piątce kaczora”. Porównajcie ceny w sklepach ubiegłoroczne i terażniejsze, bo to bardziej przemawia do rozumu.

A.L. Samochody jeżdża po całej Polsce, a wszystko trzeszczy w szwach. Nauczyciele chcą strajkować, na Sorach umieraja ludzie, rolnicy blokuja Warszawę, protesty zapowiadają taksówkarze. No super naprawdę „dobra zmiana”. A z drugiej strony ciekawe kto prowadzi te samochody, bo jakoś nie słychać o kolizjach.

– Spotykamy się z dobrymi reakcjami, wiele osób ma świadomość tych programów – mówi wicewojewoda zachodniopomorski Marek Subocz, który wraz z busem Nowej Piątki odwiedził we wtorek Choszczno. To kolejny przystanek na trasie piątkobusa, kolejna miejscowość i mieszkańcy informowani o rządowym programie wsparcia. Niektóre założenia piątki mają wejść w życie już w ciągu najbliższych 2 miesięcy.
Nowa piątka to kolejne rządowe obietnice, które mają wesprzeć mieszkańców. To m.in. trzynastka dla emerytów, 500 plus na pierwsze dziecko, czy przywrócenie komunikacji w odciętych od świata miejscowościach.

– Ja się bardzo cieszę, że jesteśmy dzisiaj w Choszcznie. Już parę tych powiatów odwiedziliśmy i spotykamy się z dobrymi reakcjami. Bardzo wiele osób ma świadomość tych programów – powiedział Marek Subocz, wicewojewoda zachodniopomorski. 😀

Brakuje jednak wiedzy o szczegółach. Tu z pomocą przyjeżdżają busy Nowej Piątki. A wraz z nimi samorządowcy, pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i Urzędu Wojewódzkiego, którzy odpowiadają na pytania mieszkańców.

– Rozmawiamy z mieszkańcami, to seniorzy. Są zadowoleni z tej trzynastki, są bardzo szczęśliwi – powiedziała Aneta Kamionka, radna gminy Recz.

Jeden z punktów Piątki zakłada przywrócenie połączeń autobusowych w miejscach wykluczonych komunikacyjnie. Rząd chce reaktywować transport pomiędzy gminami a powiatami przeznaczając pieniądze bezpośrednio na ten cel. Kolejne założenia Nowej Piątki dotyczą podatków. Osoby do 26. roku życia zostaną zwolnione z podatku PIT, natomiast pozostali będą płacić niższy podatek – nie 18%, a 17%.

Według najnowszego sondażu przeprowadzonego przez CBOS propozycje Nowej Piątki popiera prawie trzy czwarte Polaków.

– Oczywiście to nie jest zaskoczeniem, bo jakakolwiek władza wychodzi z propozycją: „kochani mieszkańcy damy wam trochę pieniędzy” to oczywiste, że będzie to dobrze odebrane – skomentował politolog dr hab. Maciej Drzonek, profesor Uniwersytetu Szczecińskiego.

Jak zapowiada Premier Mateusz Morawiecki pierwsze efekty Piątki odczujemy już w maju. Wtedy trzynastki mają otrzymać emeryci. W lipcu w życie ma wejść 500 plus na pierwsze dziecko.

https://szczecin.tvp.pl/42021229/bus-nowej-piatki-w-choszcznie-trwa-kampania-informacyjna-o-rzadowym-programie?fbclid=IwAR0NXE0M0EtArE48QZzhAqYb17eUkee_XmPHRdu8huMla4ucrQWyW3MZY8s

Coś dzieje się w Polsce niedobrego!

Od tygodnia trwa medialna burza po słowach Kaczyńskiego, że wara od naszych dzieci.

Włączam telewizor i słucham o lesbijkach, homoseksualistach, masturbacji w wieku dziecięcym i chce się wymiotować bo PiS przekręca, to co ogłosił Rafał Trzaskowski w karcie LGBT+

Dlaczego w tym kraju nie ma edukacji o tym, że każdy  dorosły ma prawo do swojej seksualności i z tego powodu nie wolno go prześladować i dyskyminować, bo to są tacy sami ludzie jak hetero i nikomu swoją orientacją nie robią krzywdy?

Dlaczego już w szkołach podstawowych, kiedy dzieci i młodzież szukając swojej drogi są prześladowani?

Dlatego, że dorośli ludzie nie potrafią z nimi normalnie rozmawiać!

Dlaczego Kaczyński, ani słowem nie wspomiał, że wara księżom od naszych dzieci i poltycy oraz kościół nabrali w tym temacie wody w usta.

Była konferencja episkopatu na dniach i nie padło ani razu słowo – przepraszamy, a Kaczyński nie wspominając o krzywdzie molestowanych dzieci przez księży, dał im jawne przyzwolenie na te niecne procedery.

Dlaczego Kaczyński nie mówi o tym, że na całym świecie cierpią dzieciaki gwałcone i molestowane przez tych sukienkowych i dlaczego nie  pomaga się w Polsce osobom niepełnosprawnych, których nie zauważa się nawet?

Dlaczego jest przeciwny temu, aby w szkołach w sposób cywilizowany uczono dzieci seksualności i poznawanie własnego ciała i potrzeb?

Hipokryzja na miarę szczytu K2 i kompletne niezrozumienie tak ważnej materii ludzkiej, bo wszycy na tej Ziemi odczuwamy popęd seksualny oprócz małych wyjątków, a piszę o osobach aseksualnych.

Aby istnieć, to trzeba się rozmnażać, a do tego potrzebna jest kopulacja i to jest tak bardzo naturalny proces, że nie wolno tego negować, bo tak woła natura.

Kaczyński albo jest aseksualny, albo po prostu jest gejem, który nigdy z szafy nie wyszedł, albo przez całe swoje życie się masturbuje!

Jak świat, światem inności istniały i Kaczyński nic z tym nie zrobi, bo swoją polityką wznieca tylko nienawiśc do innych i brak tolerancji wobec osób homoseksualnych, a to już jest draństwem!

Jestem seniorką i kompletnie mnie nie obchodzi, co robi facet z facetem, czy kobieta z kobietą, ale interesuje mnie to, co robi ksiądz niewinnemu dziecku.

Na poważnie więc – na co był mu ten temat, tuż przed wybrami do PE?

A teraz trochę lżejszy temat o kobietach, które po 40-tce są chyba najbardziej szczęśliwe, bo przeszły różne etapy swojego życia i nagle magiczna liczba sprawiła, że zaczynają być prawdziwymi kobietami.

U mnie tak właśnie się stało, bo dzieci odchowane, bo przestałam się martwić, co inni gadają na mój temat i odzyskałam swoje ciało i je zrozumiałam, a w  słowach znanej piosenki słyszymy, że po 40-tce to się wie, co jest dobre, a co złe!

Po 40 kobiety stają się..niegrzeczne.

Vidya Balan to indyjska aktorka Bollywood, która w styczniu tego roku skończyła 40 lat. Gdy przekroczyła czterdziestkę, trzeźwo zauważyła, że powodem, dla którego kobiety tak świetnie radzą sobie po jej przekroczeniu, jest fakt, że stają się niegrzeczne.Coraz bardziej zaczyna nam zależeć na nas samych i coraz mniej przejmujemy się opinią innych. I w tym tkwi nasza siła.

Aktorka wcielająca się w różne role kobiece, zauważyła, że kolejne lata sprawiają, że my kobiety stajemy się pewniejsze siebie.

„Po 40 stajemy się jeszcze bardziej gorące niż dotychczas. Rzadziej czujemy się nieswojo, coraz mniej dbamy o zdanie innych. Gdy przestaje nas obchodzić oburzenie innych, mamy coraz więcej zabawy z życia”.

Vidya Balan dodała: „Już nie noszę całego ciężaru świata na ramionach. Gdy miałam 20 lat, żyłam marzeniami, lata 30-te minęły mi na poznawaniu siebie, a po 40 przyszedł czas, by naprawdę pokochać swoje życie„.

Co Wy na to? Dobrze mówi?

Ja podsumowuję to parafrazą słów Sigmunda Freuda, po 40 nie tylko się  śni, ale się przytrafia!

Miała matka synów! Synów, którzy chcieli ukraść Księżyc!

W tym temacie nie będzie żadnch moich przemyśleń i komentarza, bo oto nadeszły czasy łapania, skazywania, zapraszania do Prokuratury, albo na Policję.
Posłużę się więc jedynie cytatem, o tym jak to matka i ojciec mieli synów!

Napiszę tylko, że jestem dzieckiem resortowym i gdyby mój Ojcec dożył tych czasów, to  z pewnością Kaczyński by obciął mu emeryturę do granicy głodowej, kiedy sam – no właśnie.

W tym kraju mamy teraz donosicieli do służb, którym wolno było donosić i piastują intratne stanowiska i mamy ludzi skrzywdzonych, którzy umierają na atak serca, albo popełniają samobójstwa, bo urodzili się i pracowali w komunie i nie mają z czego żyć!

Już milczę!

 

Przemysław Adamczyk: Cudowne przypadki w życiu Kaczyńskich (Kalksteinów)
„Na początek trochę historii:

– Henryk Świątkowski, wuj Kaczyńskich, był ministrem sprawiedliwości w komunistycznym rządzie w całym okresie stalinowskiego terroru za Bieruta.

– I to on z racji stanowiska podpisywał wszystkie wyroki śmierci na AK-owskich oficerów, w tym również na rotmistrza Pileckiego.

– Przy okazji załatwił willę Kaczyńskim na Żoliborzu, odebraną prawdziwemu Patriocie.

– Dodać wypada, że głównym zadaniem Świątkowskiego było fałszowanie historii mordu w Katyniu (szczegóły można podejrzeć na stronach archiwalnych Ministerstwa Sprawiedliwości).

– Drugim „drogim” Wujkiem Rajmunda Kaczyńskiego był Naczelny Prezes Sądu Wojskowego w rządzie Bieruta, NKWD’zista, osobiście mianowany przez Stalina i kat narodu polskiego Wilhelm Świątkowski ur. w Granówce pod Odessą.

– Wilhelm był absolwentem Charkowskiego Instytutu Prawa z 1940 roku, włączonego w wojskowy wymiar sprawiedliwości Armii Czerwonej (a co działo się z polskimi oficerami w Charkowie w 1940 roku dodawać chyba nie trzeba), potem po wojnie, jako zaufany Stalina i Berii, był Prezesem Naczelnego Sądu Wojskowego w Polsce, w okresie największego apogeum stalinowskich czystek na Polakach (1950-1954).

– Dzięki temu właśnie Wilhelmowi pewne młode, bezdzietne wtedy jeszcze małżeństwo Rajmunda i Jadwigi Kaczyńskich otrzymało tylko dla siebie piękną trzypiętrową willę na Żoliborzu, gdy reszta Warszawiaków, którym jakimś cudem udało się przetrwać II Wojnę, gnieździło się całymi rodzinami po piwnicach i spalonych ruinach.

– Żeby było ciekawiej – ta willa była wcześniej nadana przez J. Piłsudskiego rodzinie bohatera Wojny Polsko-Bolszewickiej z 1920 roku, majora Lisa-Kuli, za męstwo tego człowieka i oddanie życia w obronie Polski, Europy i Świata przed zalewem czerwonego terroru.

– Henryk i Wilhelm Świątkowscy, wujowie Jarosława i Lecha Kaczyńskich zamordowali więcej polskich patriotów, niż całe NKWD w Polsce po wojnie !!!

A teraz cudy:

1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława, to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK wieszano, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, zrywano paznokcie, torturowano, a w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie dostaje od stalinowskiej władzy wypasioną willę na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, a nawet szarego członka PZPR.

2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w maśle.

3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci AK-owskiego małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci AK-owców opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z łagrów, czy więzień, nasze Orły brylują w reżimowej TV i kręcą filmy.

4) Kolejny Cud ! Rajmund Kaczyński jako jedyny żołnierz AK w PRL posiada paszport uprawniający do wyjazdów do krajów kapitalistycznych, wyjeżdża na kontrakty i zarabia śmierdzące kapitalistyczne Dolary.

5) Cud piąty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji nie zostaje internowany w grudniu 1981 roku. (Stąd popularne hasło: ”13-go Grudnia spałeś do południa !”)

6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński odmawia (jak twierdzi) podpisania lojalki i jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony bez konsekwencji do domu, co więcej, nikt go nie nęka do 1989r.

7) Cud siódmy, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji nie ujawnia swojej teczki (ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy i społeczeństwa kilka lat później).

8) Znowu Cud ! Rajmund Kaczyński umiera 17 kwietnia 2005r. Synusiowie cichutko go chowają w tajemnicy, bez mediów, bez sztandarów i hymnów, bez przemówień o zasługach jakie włożył w utrwalanie władzy ludowej. O dacie i miejscu pogrzebu wie tylko kilka najbliższych, zaufanych osób. Rajmund Kaczyński spoczywa w odległym, zapomnianym rejonie cmentarza, bo za bardzo przeszkadzał w karierze synalkom.

9) Cud 9-ty. Całkowite umorzenie długu Porozumienia Centrum, dawnej partii braci Kaczyńskich wobec Skarbu Państwa w czwartym dniu sprawowania urzędu przez PiS-owskiego ministra zaraz po przejęciu władzy przez PiS w 2005 r.

10) Kolejny Cud – śledztwo IPN w sprawie rzekomo fałszywej lojalki podpisanej przez Jarosława zostaje umorzone w 2007r. z powodu przedawnienia. Inni obywatele przed Sądem musieli udowadniać swoją niewinność.

11) Cud jedenasty – były prezydent, zresztą dość kiepski, choć tragicznie zmarły, z praktycznie zerowym bagażem zasług dla Polski leży na Wawelu ! (podobno widziano Piłsudskiego i kilku królów jak przewracali się w grobach)

12) Jeszcze raz Cud ! W IPN brak jakichkolwiek dokumentów z działalności opozycyjnej Jarosława z lat 1982 do 1989 – rzekomo zniszczyła je UB’ecja, to oczywiście bardzo logiczne – najpierw zbiera się na kogoś dokumenty, a potem, jak się uzbiera to się je niszczy…”

Pozdrawiam Wszystkich, życząc refleksji i przemyśleń…
Kopiujcie i udostępniajcie dalej Cudowne przypadki w życiu Kaczyńskich – Kalksteinów !!!

Przemysław Adamczyk

http://thefad.pl/aktualnosci/przemyslaw-adamczyk-cudowne-przypadki/

Obraz może zawierać: 1 osoba

Deweloper +

Znalezione obrazy dla zapytania taksówka 500+

Brałam dziś udział w rozmowie:

  • dostają to 500 + i z wiosek przyjeżdżają do miasta na zakupy – taksówkami,
  • ja – ale przecież to są pieniądze dla dzieci – twierdzę naiwnie,
  • no dla dzieci, ale rodzice ochoczo z tego krzystają i zamawiają taksówki w tę i we wtę,
  • ja – ale przecież to jest nieuczciwie w stosunku do własnych dzieci – twierdzę naiwnie,
  • mało tego – oni kiedy dostaną kasę, to ją wydają w ciągu jednego dnia, bo kiedy jest ciepło, to robią wypasione grille w ogódkach, a kiedy jest zimno, to robią balangi na domówkach,
  • mnie zatkało, a tu jeszcze się dowiaduję, że są rodziny, które mają za swojego kierowcę – wynajętego taksówkarza na stałe,
  • w małych miejscowościach nic się nie da ukryć, bo bystre jest oko sąsiada.

Ten rząd rozpuścił społeczeństwo do granic „niemożliwości” i jakże często rodziny przepuszczają otrzymaną kasę, a dzieci nie mają z tego nic, bo nie mają butów, kurtek, czapek, materiałów do szkoły, kiedy wielu rodziców ma gotowy zastrzyk gotówki, z którego tylko oni korzystają i nikt tego nie sprawdza i nikt nie ma nad tym kontroli.

Rozmowa ta pochodzi z wiarygonego żródła i ja nic tu nie zmyślam, a taksówkarzom na moim terenie znacznie się poprawiło finansowo.

Przeważnie to są rodziny patologiczne, które dostały spory zastrzyk i  nagle poczuli się panami życia i korzystają i piją, lulki palą oraz dobrze się bawią.

Oni krzyczą z trybuny sejmowej, że polepszyli byt polskim rodzinom, ale nie wiedzą o tym, że te pieniądze nie są przeznaczane dla dzieci, a są marnotrawione.

Kaczyński wymyślił to przekupstwo i tylko dzięki temu wygrał wybory, a potem zajął się deweloperką, aby w Warszawie wybudować potężne, dwie wieże, by móc czerpać z tego korzyści dla swojej partii i mógł rządzić do końca świata i o jeden dzień dłużej.

Czekałam na tasiemki, kiedy bezpośrednio nagrają prezesa i się doczekałam.

Po tych tasiemkach  dla prezesa już nic nie będzie takie samo, bo jeśli w swoich wystąpieniach będzie podnosił, że do polityki nie idzie się dla pieniędzy, to Polacy (rozumni Polacy) pękną ze śmiechu!

Panie prezesie – jesteś spalony gdyż:

„Gdy grabież staje się sposobem życia dla grupy ludzi, …stworzą oni dla siebie system prawny, który usprawiedliwi ich działania i kodeks moralny, który będzie go gloryfikował”
Frédéric Bastiat

Nagrali stratega
Okazało się, że taki mądry, przenikliwy, nieskazitelnie uczciwy, wolny od pokus, myślący tylko o Polsce, o biednych, krystalicznie prawy, mądry, zatroskany patriota z Żoliborza, dał się nagrać i to ok. 30 godzin. Chodził do niego kuzyn, któremu nie zapłacił, nagrywał. Nie pomogła ochrona, przenikliwy Kamiński, biurokrata Błaszczak, urocza p. Basia Skrzypek, nie pomogła armia tajniaków, ochroniarzy, patriotów najwyższej próby, a mimo to nagrali karła. Nagrał ten, któremu nie zapłacił – jak w Kabarecie Starszych Panów „a on powiedział, że ne zaplaci”. Teraz mam nadzieję zapłaci Napoleon z Żoliborza utratą władzy. Już wiadomo po co było aresztowanie Misiewicza i tej damy co zatrzymała harcerza na Westerplatte (proszę stać) – nowa wersja Emilii Plater. To było działanie wyprzedzające miało osłonić genialnego stratega, co tam Misiewicz trzeba ratować Kaczyńskiego. Ale nie uratowali, słychać jego niechlujny wredny głos i pryska budowany mit nie dbającego o sprawy finansowe ojca narodu. Liczą się tylko pieniądze dla swoich, na walkę o władzę i jej utrzymanie, pieniądze na instytut genialnego braciszka (ciekawe co będą robić pracownicy tego dzieła). Przyjdą do pracy i będą chyba rzeźbić kolejne tablice, grawerować genialne myśli Lecha Kaczyńskiego i formułować nieśmiertelną doktrynę bohatera dwóch narodów Polski i Gruzji. Z taśm wynika, że trzeba jeszcze więcej pieniędzy, budynków, banków, aby kupować zwolenników i pachołków i nigdy nie oddać władzy. Polska to Kaczyński, A Kaczyński to Polska, a dwie wieże Kaczyńskich będą stać jak Pałac Kultury pomnik Stalina, który okazał się śmiertelny. Oni będą nieśmiertelni. Okazuje się, że poparcie kryptonazistów nie jest przypadkowe słowa o żydowskim profesorze nie zostaną zapomniane. Ojcze Ludwiku czy nadal będziesz błagał o audiencję u bohatera nagrań? Czy długo jeszcze będziemy czekać, aż Papież Franciszek pośle Rydzyka na jego miejsce czyli do diabła? I czy po tych nagraniach długo jeszcze będziemy znosić tę łapczywą klikę w roli władców Polski?
Stefan Niesiołowski

„Żyj z całych sił I uśmiechaj się do ludzi” – Panie Tusk!

 

Oglądałam dość uważnie rozprawę sądową, którą wytoczył Lechowi Wałęsie – Jarosław Kaczyński w Gdańsku i nagle zobaczyłam dość odważnego Wałęsę i wielce przestraszonego Kaczyńskiego.

Z tej rozprawy najbardziej zapamiętam ten wstrętny, obrzydzający łupież na marynarce Kaczyńskiego, a wystarczy kupić świetny szampon „Nizoral” i dwa razy nim umyć łeb!

Nagle Kaczyński musiał opuścić swój bunkier na Żoliborzu i siedzibę na Nowogrodzkiej, a znalazł się w zupełnie, obcym mu świecie – wśród innych ludzi, w innym otoczeniu i zobaczyłam w jego oczach ogromny strach.

Wyjątkowo nie był otoczony ochroniarzami i poczuł wokół siebie zagrożenie i o ile zaśmiał się na widok koszulki Wałęsy z napisem „Konstytucja”, to zbuntował się, kiedy dziennikarz zwrócił się do niego – panie Jarku i wołał Policję, aby zareagowała na ten atak na niego, bo:

Ludzie krzyczą Jarosław, Jarosław, a on Jarosławem był 40 lat temu!
Teraz on jest carem!

On i Lech Kaczyński wychowywani byli w specyficzny sposób przez matkę, która im wmawiała, że są lepszymi dziećmi od zgrai dzieciaków na Żoliborzu. Dlatego nie potrafili oni zawierać żadnych relacji i tak im zostało na zawsze, że nie znosili innych obok siebie i nawet w czasach „Solidarności” – knuli razem i razem chcieli zbić kapitał polityczny, ale Wałęsa im to zepsuł.

Oboje niczym szczególnym nie zapiszą się na kartach historii, bo Lech – marny, bojący się wszystkiego prezydent, a ten drugi – gorszy, zapisze się jako zwykły poseł, który przez trzy lata rządów rozbroił naszą kochaną Polskę i pociągnął ją w stronę średniowiecza.

Ojciec Rajmund dwóch bliźniaków ostrzegał, aby jego synowie nigdy nie dorwali się do władzy i miał cholerną rację.

A tymczasem chyba wróci do polskiej polityki Donald Tusk – mąż stanu, który nie boi się ludzi i swobodnie, bez ochrony porusza się po ulicach Europy, bo był wychowany inaczej i wierzy w ludzi!

Ten moralny karzeł nazwał Polaków złodziejami, komunistami, gorszym sortem i zdradzieckimi mordami, a Tusk nie obraził mnie ani razu i dlatego stawiam na Tuska i życzę mu wszystkiego dobrego, bo na to zasługuje, gdyż jest prawym człowiekiem!

Obraz może zawierać: tekst

TUSK „PRZYŁAPANY” NA ULICY W BRUKSELI. BRYTYJSKI KORESPONDENT NIE MOŻE WYJŚĆ Z PODZIWU.

Z polskiej perspektywy to może być tym bardziej szokujące. Wielu polityków na znacznie mniej eksponowanych stanowiskach nie rusza się nigdzie bez ochrony. Tymczasem Donald Tusk po raz kolejny udowodnił, że żyje… po prostu zwyczajnie.

Pamiętacie, jaką furorę zrobiła fotka, jaką z szefem Rady Europejskiej strzelili sobie muzycy grupy disco-polo Dbomb?

Znalezione obrazy dla zapytania tusk z zesołem

 

Polacy przyjechali na koncerty dla Polonii mieszkającej w Brukseli i ot tak, przypadkiem, spotkali na ulicy Donalda Tuska. Bez żadnej ochrony, z siatką z zakupami i zgrzewką wody mineralnej. Zaczepili go i poprosili o wspólne zdjęcie, a były premier nie odmówił.

Tym razem Donaldowi Tuskowi na ulicy w Brukseli zdjęcie pstryknięto z ukrycia. Fotkę na Twitterze zamieścił korespondent Sky News Europe Mark Stone. Jak poinformował, zdjęcie szefowi Rady Europejskiej zrobił jego kolega. Tuska widać, jak stoi w lokalnym supermarkecie z siatką w kolejce po jajka.

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba i ludzie stoją

Jak podkreśla dziennikarz, jeszcze dziś Donald Tusk ma się spotkać z brytyjską premier Theresą May w przeddzień podpisania umowy w sprawie Brexitu.

A teraz spróbujcie sobie wyobrazić głównego politycznego oponenta, Jarosława Kaczyńskiego, w podobnej sytuacji. Prezesa PiS ostatni raz na zakupach widziano, gdy w 2011 r. odwiedził jeden ze sklepów w Warszawie, by udowodnić, że w kraju pod rządami Donalda Tuska szaleje drożyzna.

Pytany, dlaczego nie wybrał tańszego sklepu, Kaczyński odpowiedział: „Oczywiście moglibyśmy pójść do Biedronki, ale to jest jednak sklep dla tych najbiedniejszych. My poszliśmy do sklepu, który jest na osiedlu i jest wygodny”.

 

Polski już nie ma!

Głowę mam zaprzątniętą chorobą Mamy, ale jestem też cholerną patriotką i obserwuję to, co dzieje się w naszym kraju.

Umarła Polska i być może za chwilę umrze mi Mama i tak się miotam i głowię mam zaprzątniętą, bo dlaczego tak to się wszystko zbiegło w czasie.

Polska umiera już trzy lata, a moja Mama dwa, ale w obu przypadkach staram się trzymać w pionie, bo adrenalina robi swoje.

Polska pięknie żarła przez 28 lat demokracji, a kiedy PiS dorwał się do władzy, to zaczęła zdychać.

Wszystko dlatego, że taki dureń trzęsie Polską i pociągnął Ją na samo dno!

Włączcie głos koniecznie!

Ja wiem, że pod tym wpisem nie będzie komentarzy, bo są ludzie, którzy politykę boją się komentować, albo zupełnie się nią nie interesują i mają w dupie wybory, bo im wciąż w kranach leci ciepła woda.

Jednak jest duży procent ludzi, którzy ubolewają nad tym, że obecna polityka prowadzi Polskę na aut i za chwilę wyjdziemy z Unii Europejskiej.

Znajdziemy się z ręką w nocniku. Trzeba być debilem, aby popierać działania tych niedouczonych debili, którzy są jak chorogiewka i zmieniają swoje poglądy, bo prezes każe – czytaj Czaputowicz, który nie poparł Zioby, a za parę godzin go poparł, bo był na dywaniku u Prezesa.!

Na ogranizację 100-lecia Odzyskania Niepodlełości wydano podobno 200 milionów, ale okazuje się, że Adrian nie weźmie udziału w uroczytościach, ale weżmie udział ONR i tak oddano Stolicę BANDYTOM  i sądzę, że w Warszawie poleje się krew i w ruch pójdą race i kostki brukowe, kiedy Błaszczak i inni zwieją z Warszawy do Krakowa.

Mamy taki cudowny hymn, że jeszcze Polska nie zgnięła, ale niestety – Polski już nie ma.

Na 25-lecie odzyskania wolności przyjechało do Polski kilkadziesiąt delegacji, w tym prezydenci USA, Francji, Niemiec, Ukrainy, Węgier, król Belgii, premierzy.
Na 100 -lecie odzyskania niepodległości do Polski nie przyjedzie nikt. PIS od 3 lat wiedział, że będzie taka uroczystość. Wzięli miliony na przygotowanie 100 lecia odzyskania niepodległości, nie przygotowali nic. Uroczystości będą wyglądać, jak co roku… Polska już niewiele znaczy na mędzynarodowym forum. Zostaliśmy na końcu Europy  Jaka władza, takie obchody. Czyja wina?

Obraz może zawierać: 2 osoby, uśmiechnięci ludzie, garnitur i w budynku