Archiwa tagu: Kaczyński

Miała matka synów! Synów, którzy chcieli ukraść Księżyc!

W tym temacie nie będzie żadnch moich przemyśleń i komentarza, bo oto nadeszły czasy łapania, skazywania, zapraszania do Prokuratury, albo na Policję.
Posłużę się więc jedynie cytatem, o tym jak to matka i ojciec mieli synów!

Napiszę tylko, że jestem dzieckiem resortowym i gdyby mój Ojcec dożył tych czasów, to  z pewnością Kaczyński by obciął mu emeryturę do granicy głodowej, kiedy sam – no właśnie.

W tym kraju mamy teraz donosicieli do służb, którym wolno było donosić i piastują intratne stanowiska i mamy ludzi skrzywdzonych, którzy umierają na atak serca, albo popełniają samobójstwa, bo urodzili się i pracowali w komunie i nie mają z czego żyć!

Już milczę!

 

Przemysław Adamczyk: Cudowne przypadki w życiu Kaczyńskich (Kalksteinów)
„Na początek trochę historii:

– Henryk Świątkowski, wuj Kaczyńskich, był ministrem sprawiedliwości w komunistycznym rządzie w całym okresie stalinowskiego terroru za Bieruta.

– I to on z racji stanowiska podpisywał wszystkie wyroki śmierci na AK-owskich oficerów, w tym również na rotmistrza Pileckiego.

– Przy okazji załatwił willę Kaczyńskim na Żoliborzu, odebraną prawdziwemu Patriocie.

– Dodać wypada, że głównym zadaniem Świątkowskiego było fałszowanie historii mordu w Katyniu (szczegóły można podejrzeć na stronach archiwalnych Ministerstwa Sprawiedliwości).

– Drugim „drogim” Wujkiem Rajmunda Kaczyńskiego był Naczelny Prezes Sądu Wojskowego w rządzie Bieruta, NKWD’zista, osobiście mianowany przez Stalina i kat narodu polskiego Wilhelm Świątkowski ur. w Granówce pod Odessą.

– Wilhelm był absolwentem Charkowskiego Instytutu Prawa z 1940 roku, włączonego w wojskowy wymiar sprawiedliwości Armii Czerwonej (a co działo się z polskimi oficerami w Charkowie w 1940 roku dodawać chyba nie trzeba), potem po wojnie, jako zaufany Stalina i Berii, był Prezesem Naczelnego Sądu Wojskowego w Polsce, w okresie największego apogeum stalinowskich czystek na Polakach (1950-1954).

– Dzięki temu właśnie Wilhelmowi pewne młode, bezdzietne wtedy jeszcze małżeństwo Rajmunda i Jadwigi Kaczyńskich otrzymało tylko dla siebie piękną trzypiętrową willę na Żoliborzu, gdy reszta Warszawiaków, którym jakimś cudem udało się przetrwać II Wojnę, gnieździło się całymi rodzinami po piwnicach i spalonych ruinach.

– Żeby było ciekawiej – ta willa była wcześniej nadana przez J. Piłsudskiego rodzinie bohatera Wojny Polsko-Bolszewickiej z 1920 roku, majora Lisa-Kuli, za męstwo tego człowieka i oddanie życia w obronie Polski, Europy i Świata przed zalewem czerwonego terroru.

– Henryk i Wilhelm Świątkowscy, wujowie Jarosława i Lecha Kaczyńskich zamordowali więcej polskich patriotów, niż całe NKWD w Polsce po wojnie !!!

A teraz cudy:

1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława, to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK wieszano, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, zrywano paznokcie, torturowano, a w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie dostaje od stalinowskiej władzy wypasioną willę na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, a nawet szarego członka PZPR.

2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w maśle.

3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci AK-owskiego małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci AK-owców opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z łagrów, czy więzień, nasze Orły brylują w reżimowej TV i kręcą filmy.

4) Kolejny Cud ! Rajmund Kaczyński jako jedyny żołnierz AK w PRL posiada paszport uprawniający do wyjazdów do krajów kapitalistycznych, wyjeżdża na kontrakty i zarabia śmierdzące kapitalistyczne Dolary.

5) Cud piąty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji nie zostaje internowany w grudniu 1981 roku. (Stąd popularne hasło: ”13-go Grudnia spałeś do południa !”)

6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński odmawia (jak twierdzi) podpisania lojalki i jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony bez konsekwencji do domu, co więcej, nikt go nie nęka do 1989r.

7) Cud siódmy, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji nie ujawnia swojej teczki (ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy i społeczeństwa kilka lat później).

8) Znowu Cud ! Rajmund Kaczyński umiera 17 kwietnia 2005r. Synusiowie cichutko go chowają w tajemnicy, bez mediów, bez sztandarów i hymnów, bez przemówień o zasługach jakie włożył w utrwalanie władzy ludowej. O dacie i miejscu pogrzebu wie tylko kilka najbliższych, zaufanych osób. Rajmund Kaczyński spoczywa w odległym, zapomnianym rejonie cmentarza, bo za bardzo przeszkadzał w karierze synalkom.

9) Cud 9-ty. Całkowite umorzenie długu Porozumienia Centrum, dawnej partii braci Kaczyńskich wobec Skarbu Państwa w czwartym dniu sprawowania urzędu przez PiS-owskiego ministra zaraz po przejęciu władzy przez PiS w 2005 r.

10) Kolejny Cud – śledztwo IPN w sprawie rzekomo fałszywej lojalki podpisanej przez Jarosława zostaje umorzone w 2007r. z powodu przedawnienia. Inni obywatele przed Sądem musieli udowadniać swoją niewinność.

11) Cud jedenasty – były prezydent, zresztą dość kiepski, choć tragicznie zmarły, z praktycznie zerowym bagażem zasług dla Polski leży na Wawelu ! (podobno widziano Piłsudskiego i kilku królów jak przewracali się w grobach)

12) Jeszcze raz Cud ! W IPN brak jakichkolwiek dokumentów z działalności opozycyjnej Jarosława z lat 1982 do 1989 – rzekomo zniszczyła je UB’ecja, to oczywiście bardzo logiczne – najpierw zbiera się na kogoś dokumenty, a potem, jak się uzbiera to się je niszczy…”

Pozdrawiam Wszystkich, życząc refleksji i przemyśleń…
Kopiujcie i udostępniajcie dalej Cudowne przypadki w życiu Kaczyńskich – Kalksteinów !!!

Przemysław Adamczyk

http://thefad.pl/aktualnosci/przemyslaw-adamczyk-cudowne-przypadki/

Obraz może zawierać: 1 osoba
Reklamy

Deweloper +

Znalezione obrazy dla zapytania taksówka 500+

Brałam dziś udział w rozmowie:

  • dostają to 500 + i z wiosek przyjeżdżają do miasta na zakupy – taksówkami,
  • ja – ale przecież to są pieniądze dla dzieci – twierdzę naiwnie,
  • no dla dzieci, ale rodzice ochoczo z tego krzystają i zamawiają taksówki w tę i we wtę,
  • ja – ale przecież to jest nieuczciwie w stosunku do własnych dzieci – twierdzę naiwnie,
  • mało tego – oni kiedy dostaną kasę, to ją wydają w ciągu jednego dnia, bo kiedy jest ciepło, to robią wypasione grille w ogódkach, a kiedy jest zimno, to robią balangi na domówkach,
  • mnie zatkało, a tu jeszcze się dowiaduję, że są rodziny, które mają za swojego kierowcę – wynajętego taksówkarza na stałe,
  • w małych miejscowościach nic się nie da ukryć, bo bystre jest oko sąsiada.

Ten rząd rozpuścił społeczeństwo do granic „niemożliwości” i jakże często rodziny przepuszczają otrzymaną kasę, a dzieci nie mają z tego nic, bo nie mają butów, kurtek, czapek, materiałów do szkoły, kiedy wielu rodziców ma gotowy zastrzyk gotówki, z którego tylko oni korzystają i nikt tego nie sprawdza i nikt nie ma nad tym kontroli.

Rozmowa ta pochodzi z wiarygonego żródła i ja nic tu nie zmyślam, a taksówkarzom na moim terenie znacznie się poprawiło finansowo.

Przeważnie to są rodziny patologiczne, które dostały spory zastrzyk i  nagle poczuli się panami życia i korzystają i piją, lulki palą oraz dobrze się bawią.

Oni krzyczą z trybuny sejmowej, że polepszyli byt polskim rodzinom, ale nie wiedzą o tym, że te pieniądze nie są przeznaczane dla dzieci, a są marnotrawione.

Kaczyński wymyślił to przekupstwo i tylko dzięki temu wygrał wybory, a potem zajął się deweloperką, aby w Warszawie wybudować potężne, dwie wieże, by móc czerpać z tego korzyści dla swojej partii i mógł rządzić do końca świata i o jeden dzień dłużej.

Czekałam na tasiemki, kiedy bezpośrednio nagrają prezesa i się doczekałam.

Po tych tasiemkach  dla prezesa już nic nie będzie takie samo, bo jeśli w swoich wystąpieniach będzie podnosił, że do polityki nie idzie się dla pieniędzy, to Polacy (rozumni Polacy) pękną ze śmiechu!

Panie prezesie – jesteś spalony gdyż:

„Gdy grabież staje się sposobem życia dla grupy ludzi, …stworzą oni dla siebie system prawny, który usprawiedliwi ich działania i kodeks moralny, który będzie go gloryfikował”
Frédéric Bastiat

Nagrali stratega
Okazało się, że taki mądry, przenikliwy, nieskazitelnie uczciwy, wolny od pokus, myślący tylko o Polsce, o biednych, krystalicznie prawy, mądry, zatroskany patriota z Żoliborza, dał się nagrać i to ok. 30 godzin. Chodził do niego kuzyn, któremu nie zapłacił, nagrywał. Nie pomogła ochrona, przenikliwy Kamiński, biurokrata Błaszczak, urocza p. Basia Skrzypek, nie pomogła armia tajniaków, ochroniarzy, patriotów najwyższej próby, a mimo to nagrali karła. Nagrał ten, któremu nie zapłacił – jak w Kabarecie Starszych Panów „a on powiedział, że ne zaplaci”. Teraz mam nadzieję zapłaci Napoleon z Żoliborza utratą władzy. Już wiadomo po co było aresztowanie Misiewicza i tej damy co zatrzymała harcerza na Westerplatte (proszę stać) – nowa wersja Emilii Plater. To było działanie wyprzedzające miało osłonić genialnego stratega, co tam Misiewicz trzeba ratować Kaczyńskiego. Ale nie uratowali, słychać jego niechlujny wredny głos i pryska budowany mit nie dbającego o sprawy finansowe ojca narodu. Liczą się tylko pieniądze dla swoich, na walkę o władzę i jej utrzymanie, pieniądze na instytut genialnego braciszka (ciekawe co będą robić pracownicy tego dzieła). Przyjdą do pracy i będą chyba rzeźbić kolejne tablice, grawerować genialne myśli Lecha Kaczyńskiego i formułować nieśmiertelną doktrynę bohatera dwóch narodów Polski i Gruzji. Z taśm wynika, że trzeba jeszcze więcej pieniędzy, budynków, banków, aby kupować zwolenników i pachołków i nigdy nie oddać władzy. Polska to Kaczyński, A Kaczyński to Polska, a dwie wieże Kaczyńskich będą stać jak Pałac Kultury pomnik Stalina, który okazał się śmiertelny. Oni będą nieśmiertelni. Okazuje się, że poparcie kryptonazistów nie jest przypadkowe słowa o żydowskim profesorze nie zostaną zapomniane. Ojcze Ludwiku czy nadal będziesz błagał o audiencję u bohatera nagrań? Czy długo jeszcze będziemy czekać, aż Papież Franciszek pośle Rydzyka na jego miejsce czyli do diabła? I czy po tych nagraniach długo jeszcze będziemy znosić tę łapczywą klikę w roli władców Polski?
Stefan Niesiołowski

„Żyj z całych sił I uśmiechaj się do ludzi” – Panie Tusk!

 

Oglądałam dość uważnie rozprawę sądową, którą wytoczył Lechowi Wałęsie – Jarosław Kaczyński w Gdańsku i nagle zobaczyłam dość odważnego Wałęsę i wielce przestraszonego Kaczyńskiego.

Z tej rozprawy najbardziej zapamiętam ten wstrętny, obrzydzający łupież na marynarce Kaczyńskiego, a wystarczy kupić świetny szampon „Nizoral” i dwa razy nim umyć łeb!

Nagle Kaczyński musiał opuścić swój bunkier na Żoliborzu i siedzibę na Nowogrodzkiej, a znalazł się w zupełnie, obcym mu świecie – wśród innych ludzi, w innym otoczeniu i zobaczyłam w jego oczach ogromny strach.

Wyjątkowo nie był otoczony ochroniarzami i poczuł wokół siebie zagrożenie i o ile zaśmiał się na widok koszulki Wałęsy z napisem „Konstytucja”, to zbuntował się, kiedy dziennikarz zwrócił się do niego – panie Jarku i wołał Policję, aby zareagowała na ten atak na niego, bo:

Ludzie krzyczą Jarosław, Jarosław, a on Jarosławem był 40 lat temu!
Teraz on jest carem!

On i Lech Kaczyński wychowywani byli w specyficzny sposób przez matkę, która im wmawiała, że są lepszymi dziećmi od zgrai dzieciaków na Żoliborzu. Dlatego nie potrafili oni zawierać żadnych relacji i tak im zostało na zawsze, że nie znosili innych obok siebie i nawet w czasach „Solidarności” – knuli razem i razem chcieli zbić kapitał polityczny, ale Wałęsa im to zepsuł.

Oboje niczym szczególnym nie zapiszą się na kartach historii, bo Lech – marny, bojący się wszystkiego prezydent, a ten drugi – gorszy, zapisze się jako zwykły poseł, który przez trzy lata rządów rozbroił naszą kochaną Polskę i pociągnął ją w stronę średniowiecza.

Ojciec Rajmund dwóch bliźniaków ostrzegał, aby jego synowie nigdy nie dorwali się do władzy i miał cholerną rację.

A tymczasem chyba wróci do polskiej polityki Donald Tusk – mąż stanu, który nie boi się ludzi i swobodnie, bez ochrony porusza się po ulicach Europy, bo był wychowany inaczej i wierzy w ludzi!

Ten moralny karzeł nazwał Polaków złodziejami, komunistami, gorszym sortem i zdradzieckimi mordami, a Tusk nie obraził mnie ani razu i dlatego stawiam na Tuska i życzę mu wszystkiego dobrego, bo na to zasługuje, gdyż jest prawym człowiekiem!

Obraz może zawierać: tekst

TUSK „PRZYŁAPANY” NA ULICY W BRUKSELI. BRYTYJSKI KORESPONDENT NIE MOŻE WYJŚĆ Z PODZIWU.

Z polskiej perspektywy to może być tym bardziej szokujące. Wielu polityków na znacznie mniej eksponowanych stanowiskach nie rusza się nigdzie bez ochrony. Tymczasem Donald Tusk po raz kolejny udowodnił, że żyje… po prostu zwyczajnie.

Pamiętacie, jaką furorę zrobiła fotka, jaką z szefem Rady Europejskiej strzelili sobie muzycy grupy disco-polo Dbomb?

Znalezione obrazy dla zapytania tusk z zesołem

 

Polacy przyjechali na koncerty dla Polonii mieszkającej w Brukseli i ot tak, przypadkiem, spotkali na ulicy Donalda Tuska. Bez żadnej ochrony, z siatką z zakupami i zgrzewką wody mineralnej. Zaczepili go i poprosili o wspólne zdjęcie, a były premier nie odmówił.

Tym razem Donaldowi Tuskowi na ulicy w Brukseli zdjęcie pstryknięto z ukrycia. Fotkę na Twitterze zamieścił korespondent Sky News Europe Mark Stone. Jak poinformował, zdjęcie szefowi Rady Europejskiej zrobił jego kolega. Tuska widać, jak stoi w lokalnym supermarkecie z siatką w kolejce po jajka.

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba i ludzie stoją

Jak podkreśla dziennikarz, jeszcze dziś Donald Tusk ma się spotkać z brytyjską premier Theresą May w przeddzień podpisania umowy w sprawie Brexitu.

A teraz spróbujcie sobie wyobrazić głównego politycznego oponenta, Jarosława Kaczyńskiego, w podobnej sytuacji. Prezesa PiS ostatni raz na zakupach widziano, gdy w 2011 r. odwiedził jeden ze sklepów w Warszawie, by udowodnić, że w kraju pod rządami Donalda Tuska szaleje drożyzna.

Pytany, dlaczego nie wybrał tańszego sklepu, Kaczyński odpowiedział: „Oczywiście moglibyśmy pójść do Biedronki, ale to jest jednak sklep dla tych najbiedniejszych. My poszliśmy do sklepu, który jest na osiedlu i jest wygodny”.

 

Polski już nie ma!

Głowę mam zaprzątniętą chorobą Mamy, ale jestem też cholerną patriotką i obserwuję to, co dzieje się w naszym kraju.

Umarła Polska i być może za chwilę umrze mi Mama i tak się miotam i głowię mam zaprzątniętą, bo dlaczego tak to się wszystko zbiegło w czasie.

Polska umiera już trzy lata, a moja Mama dwa, ale w obu przypadkach staram się trzymać w pionie, bo adrenalina robi swoje.

Polska pięknie żarła przez 28 lat demokracji, a kiedy PiS dorwał się do władzy, to zaczęła zdychać.

Wszystko dlatego, że taki dureń trzęsie Polską i pociągnął Ją na samo dno!

Włączcie głos koniecznie!

Ja wiem, że pod tym wpisem nie będzie komentarzy, bo są ludzie, którzy politykę boją się komentować, albo zupełnie się nią nie interesują i mają w dupie wybory, bo im wciąż w kranach leci ciepła woda.

Jednak jest duży procent ludzi, którzy ubolewają nad tym, że obecna polityka prowadzi Polskę na aut i za chwilę wyjdziemy z Unii Europejskiej.

Znajdziemy się z ręką w nocniku. Trzeba być debilem, aby popierać działania tych niedouczonych debili, którzy są jak chorogiewka i zmieniają swoje poglądy, bo prezes każe – czytaj Czaputowicz, który nie poparł Zioby, a za parę godzin go poparł, bo był na dywaniku u Prezesa.!

Na ogranizację 100-lecia Odzyskania Niepodlełości wydano podobno 200 milionów, ale okazuje się, że Adrian nie weźmie udziału w uroczytościach, ale weżmie udział ONR i tak oddano Stolicę BANDYTOM  i sądzę, że w Warszawie poleje się krew i w ruch pójdą race i kostki brukowe, kiedy Błaszczak i inni zwieją z Warszawy do Krakowa.

Mamy taki cudowny hymn, że jeszcze Polska nie zgnięła, ale niestety – Polski już nie ma.

Na 25-lecie odzyskania wolności przyjechało do Polski kilkadziesiąt delegacji, w tym prezydenci USA, Francji, Niemiec, Ukrainy, Węgier, król Belgii, premierzy.
Na 100 -lecie odzyskania niepodległości do Polski nie przyjedzie nikt. PIS od 3 lat wiedział, że będzie taka uroczystość. Wzięli miliony na przygotowanie 100 lecia odzyskania niepodległości, nie przygotowali nic. Uroczystości będą wyglądać, jak co roku… Polska już niewiele znaczy na mędzynarodowym forum. Zostaliśmy na końcu Europy  Jaka władza, takie obchody. Czyja wina?

Obraz może zawierać: 2 osoby, uśmiechnięci ludzie, garnitur i w budynku

Jeszcze jeden pomnik dzisiaj!

No i stało się!

Dzisiaj w Szczecinie – mojej stolicy województwa, odsłonięto pomik Lecha Kaczyńskiego!

Myślałam, że moje zachodniopomorskie jest dumne i nie ugnie się propagandzie PiS, a tu taka niespodzianka.

Ulice zakorkowane, Policja wszędzie i barierki, bo przyjechała pisowska świta, aby być na tej marnej wartości uroczystości.

Najpierw pobiegli wszyscy do kościoła w Szczecinie i tacy umęczeni długą mszą, udali się na miejsce gdzie postawiono chudego, wysokiego i zgrabnego „Prezydenta”, który w rzeczwistości był mały, gruby i tchórzliwy!

Żadna telewizja poważna tego nie transmitowała, a jedynie propaganda medialna czyli Info.

Po odsłonięciu tego maszkarka padły takie peany na jego cześć, że co trochę wybuchałam złością i na przemian śmiechem.

Morawiecki powiedział, że:

Był człowiekiem solidarności przed jej powstaniem. Człowiekiem solidarności przez wielkie S i małe s. Starał się angażować innych, by robotnicy nie zostali pozostawieni. Był inteligentem który współpracował z robotnikami. Jego ślady są widoczne nie tylko w Wilnie, czy na wschodzie, ale również w Szczecinie. Łączył politykę Jagielońską z Piastowską. Łączył tradycję z nowoczesnością”.

Pamiętam tą prezydenturę i pamiętam jego wiecznie przestraszoną twarz, która wyrażała to, że ta rola mu ciąży i dlatego kupowano dla niego słynne „małpeczki”, bo na trzeźwo się nie dało nic.

W programie „Czarno na białym” bardzo dokładnie oceniono tą marną prezydenturę i „dokonania” tego strachliwego człowieka, którego na to stanowisko wypchnął na siłę jego brat, a potem kazał mu robić kampanię i nakazał lecieć do Katynia!

Jak to się skończyło, to wszyscy wiemy i tylko dlatego stawiają mu te pomiki, aby zagłuszył swoje sumienie Jarosław Kaczyński.

Przyjdzie taki czas, że te pomniki będą rozbierane, bo Lech Kaczyński dla Polski i dla Szczecina nie zrobił nic!

 

Zdjęcie użytkownika Elżbieta Maria Saga.

Kocham Pana – Panie Tusk!

 

Znalezione obrazy dla zapytania tusk donald instagram

Dzisiaj odbyło się przesłuchanie jako świadka – Premiera Donalda Tuska w Sądzie Okręgowym w Warszawie.

Donald Tusk pięknie i wyczerpująco odpowiadał na zadawane mu pytania i uważam, że jest on mądrym i rasowym politykiem.

Do Sądu przyszedł w towarzystwie jednego ochroniarza i zgodził się na udział mediów na sali sądowej, bo nie ma nic do ukrycia!

Odpowiadał sprawnie i wyczerpująco, choć atak na niego był obrzydliwy.

Jarosław Kaczyński myślał, że nasłał na Donalda Tuska ogary, a ci ludzie okazali się jeno zwykłymi kundlami – nie obrażając kundelków.

W innej sali w tym samym Sądzie odbywała się jakaś utajniona sprawa z udziałem Jarosława Kaczyńskiego z obstawą swoich ochroniarzy.

Jarosław Kaczyński boi się ludzi, a więc nie wpuszczono publiki i zakazano wstępu mediom.

Widzimy więc jak bardzo Jarosław Kaczyński boi się ludzi, że się od nich odgradza na wszystkich frontach.

Wciąż do Jarosława Kaczyńskiego nie dociera, że to on jest sprawcą tego okropnego wypadku, który nakazał bratu robić politykę w Katyniu!

Ten przelot organiozowała Kancelaria Prezydenta – Lecha Kaczyńskiego, która zrobiła masę błędów i za to chcą posadzić do więzienia Donalda Tuska.

Było tak, że Prezydent Lech Kaczyński spóźnił się na samolot, a potem nastała w samolocie bardzo nerwowa atmosfera.

Towarzystwo nie było do końca trzeźwe z osobą generała Błasika, który powiedział do załogi w kokpicie, że zmieszczą się śmiało!

Zastraszeni piloci zaczęli popełniać kardynalne błędy, co wyjaśniła dogłębnie Komisja Millera.

Naprawdę nie trzeba być specem od lotnictwa, aby zrozumieć, że to bylejakość i łamanie procedur sprawiło, iż ten samolot roztrzaskał się w lesie smoleńskim i w konsekwencji zginęli wszyscy.

Po dzisiejszej rozprawie wielu miało nadzieję, że Donald Tusk zostanie wyprowadzony w kajdanach i będzie osadzony.

Niestety tak się nie stało, bo nie znaleziono żadnego haka na Premiera i Przewodniczącego Rady Europy.

Niepocieszni dzisiejszą rozprawą na forach zostawiają komentarze napastliwe i nienawistne w stosunku do Premiera, który może za nie długo zostać Prezydentem Polski.

Przeczytałam i o mało nie zwymiotowałam, a napisała to kobieta w wieku seniorkowym.

Jest miłośniczką koni i wszelkich zwierzątek, ale woli nie zawuważać, że w Sejmie koczują matki dzieci niepełnosprawnych, bo woli to zamieść pod dywan.

Taka hipokrytka – Seniorka z grodu Częstochowa – miłośniczka ONR!

Szlag!

” Karma wraca…ja tam mu dobrze życzę, mianowicie -romantycznej recydywy i mydła wyłącznie w płynie”.

PiS brzydzi się niepełnosprawnością

 

Kiedy w 2015 roku, PiS w kampanii krzyczało słowami Szydło, że w budżecie są pieniądze na wszystko, to oczywiście elektorat to kupił i uwierzył prócz mnie!

Kiedy Szydło machała niebieską teczką, że jest kasa na 500+, to ludzie to kupili, a kiedy faktycznie te pienądze wpływały na konto, to elektorat był wniebowzięty, bo zaczęło się faktycznie lepiej żyć rodzinom polskim.

Polska stała się jak Eldorado, bo nagle można było sobie pozwolić na wczasy z dziećmi, kupić im ulubione zabawki i ubrania.

Nie szkodzi, że to 500+ nie spowodowało wzrostu dzietności, a wiele matek zrezygnowało z pracy, ale ważne było to, że  500+ to taki wabik, by głosować na PiS w następnych wyborach.

Przykro mi, ale 500+ się opatrzyło, a więc PiS daje kolejne 300+,aby nie stracić w sondażach.

Niedawno była dyskusja nad tematem aborcji i PiS nakazuje kobietom polskim rodzić dzieci bez mózgu, albo z mózgiem na wierzchu. Każe rodzić dzieci bez kończyn, albo ze źle rozmieszczonymi narządami wewnętrznymi.

PiS nie przyjmuje do siebie, że zgwałcona dziewczynka, która zachodzi w ciążę nie ma prawa do jej usunięcia.

PiS nakazuje, aby rodzić nawet wtedy, kiedy ciąża zagraża życiu matki.

Dziś przysłuchiwałam się rozmowie Minister Rafalskiej z matkami dzieci niepełnosprawnych, które urodziły mimo wszystko.

Te matki na swoje niepełnosprawne dzieci dostają dodatek pielęgnacyjny w wysokości 153 złote.

Te matki zdesperowane usłyszały, że trzeba czasu, bo budżet, bo napięty i takie tam.

Ja się pytam ile czasu jest potrzebne na to, aby rządzący dostali gigantyczne nagrody w wysokości 80 tysięcy – dwie doby?

Ja sie pytam dlaczego PiS wydaje kasę, na kolekcję Czartoryskich i dlaczego tyle się płaci za gamonia z Żoliborza.

Na dzieci niepełnosprawne – kłopot wielki jak seniorzy – kasy brak!

Hipokryci i mam nadzieję, że niepełnosprawne dzieci te słupki pociągną w dół!

Pani Kaju Godek, gdzie kobieto jesteś, kiedy straż marszałkowska nie wpuszcza tych matek w Sejmie i ich niepełnoprawnych dzieci do WC?

Demony to anioły, które się zeświniły z pychy. Autor: Piotr Pawlukiewicz

Matulku jakbym chciała przestać pisać o polityce, ale się nie da!

Ledwo otworzę oczy i włączę media i już się dzieje i jest granda – banda i odpoczynku od tego nie ma!

Dziś został wyemitowany clip z naszymi starszymi i młodszymi aktorami, którzy wypowiedzieli się za wolnymi sądami.

Po wysłuchaniu tego klipu autentycznie stanęły mi ćwieki w oczach, bo się po ludzku wzruszyłam.

Jednak za chwilę doszłam do wniosku, że takie akcje już są od dwóch lat daremne, bo ten rząd nikogo już nie słucha i z nikim się nie liczy.

Dopadła ich pycha i woda sodowa uderzyła im do tych pustych, prymitywnych głów!

Za chwilę w Sejmie procedowano nad przepchnięciem ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa i śledziłam twarze – te po prawej stronie.

Mają większość, a więc są pewni, że wszelkie ustawy są w stanie przegłosować.

Obserwowałam uważnie, bo kamera pozwalała – twarz wielce zadowolonego i mściwego Prezesa.

Ach te jego malutkie łapki tak się jedna o drugą gładziły, aż wzięło mnie obrzydzenie.

Jego oczęta śmiejące się z opozycji tak wyraźnie pokazują, że on ma opozycję tam gdzie słońce nie dochodzi.

Ten pieszczoszek, tak otoczony przez przybocznych, którzy co chwilę dochodzą do niego – podpowiadają, radzą się, a także pokazują memy w sieci, co świadczy o tym, że wszyscy wchodzą mu w de… – bez wazeliny!

Ustawę oczywiście przegłosowano i wielu ludzi w Polsce nie zdaje sobie sprawy z tego, co się od dzisiaj może wydarzyć?

Nie wiedzą, że oto ten nierząd naszykował na zwykłych Obywateli celę +

Za każdą krytykę na Facebooku, czy Twittrze mogą być wezwani do Prokuratury lub na Policję i zostaną im przedstawione zarzuty!

Wiem coś o tym, bo tego doświadczyłam w 2017 roku już!

Za krytyczny wpis o rządzących zabrano mi komputery na 6 tygodni, bo mnie taka jedna zadenucjowała, taka współczesna szmalcowniczka z Krakowa Maria Pałac!

Po przegłosowaniu tej ustawy kamera przybliżyła twarz Zbigniewa Ziobro, który miał taki uśmieszek perfidny na twarzy – mówiący o tym, że teraz mam wszystkich w łapie i z każdym mogę zrobić, co mi się zamarzy!

Od chwili podpisania ustawy przez „Prezydenta” – Polaku nie czuj się bezpiecznie, bo mają nas wszystkich w sidłach i swoich łapach.

Jake nas czekają czasy?

Łatwo przewidzieć, ale trzeba myśleć i wiedzieć, że oto zabrali nam demokrację i nas zniewolili jak w PRL-u.

Zastanawia mnie fenomen tego „małego”, bo ani wykształcony, ani mądry, bo strateg z niego żaden, a tylko farciarz!

Czego boją się jego ludzie i dlaczego się tak go boją?

Może mi to napiszecie o co w tym chodzi? O kasiorę jeno?

A może jest głębsze dno – homo niewiadomo!

Znalezione obrazy dla zapytania kaczyńskiw sejmie

 

 

Sądowa Ośmiornica w Polsce!

Dwa lata temu – przed wyborami dość często się dyskutowało o tym na kogo oddać swój, cenny głos.

Zdania były podzielone jak to bywa w emocjach i preferencjach do wybranej partii.

Mówiłam, aby się wystrzegać oddania swojego, cennego głosu na PiS, bo pod rządami tej partii – Polska przegra.

Skąd to wiedziałam i dlaczego tak czułam?

Otóż obserwowałam Jarosława Kaczyńskiego w latach prosperity w latach 2005/2007 i jako dość bystry obserwator nie znalazłam w pośle Kaczyńskim ani jednej dobrej, ludzkiej cechy.

Szybko się zorientowałam, że jest to zły człowiek – nie znający świata, ale pragnący wielkiej władzy i podporządkowania sobie ludzi karnie wypełniających jego rozkazy.

Stało się tak w 2015 roku, że oto mamy w Polsce pseudo Prezydenta i Premiera i zastraszonych Ministrów, którzy karnie wypełniają rozkazy tego marnego i mściwego Kaczyńskiego!

Jak sobie wyobrażam dzień tego malutkiego, ano tak:

Chodzi spać późno i w swojej norze knuje, przyjmuje i rozkazuje pod ochroną chłopaków z BOR, którzy robią mu zakupy, a nawet kupują karmę dla kota i sprzątaja kuwetę!

Pani Basia zrobi mu kolację i śniadanko, a ten budzi się około 12 w południe i zaczyna swój dzień i znowu knuje, rozkazuje i mataczy!

Nie zna się na finansach, ekonomii, infrastrukturze, edukacji i nie zna kompletnie świata zachodu i Unii Europejskiej.

Czort wie dlaczego się go boją, ale chyba dlatego, że kasa z tego biznesu jest całkiem pokaźna i warto konfabulować i kłamać, aby nie wypaść z gry.

Piszę o tym dlatego, że kiedy Ziobro dostał od malucha tak wielką władzę, to strach żyć w tym kraju i mój kolega, którego cytuję, też dostrzega wielkie niebezpieczeństwo dla nas – zwykłych Kowalskich, którzy już nie mają szans na sprawiedliwe sądy i czytamy:

Pamiętacie taki film włoski „OŚMIORNICA”?
Dotyczył Mafii Sycylijskiej która stworzyła taką „Ośmiornicę” która mackami swymi sięgała i polityki i rządu i Wymiaru Sprawiedliwości. .:boisie:,
Jak się przyjrzałem temu co zrobił z polskim Wymiarem Sprawiedliwości PiS, a zwłaszcza jego Minister Sprawiedliwości Ziobro (ksywa „ZERO”) – to Mafia Sycylijska to był przy PiS-ie … MAŁY PIKUŚ!! .:bezradny:.
Oto bardziej szczegółowy schemat PiS-OWSKIEJ PIĘĆDZIESIĘCIORNICY ZIOBROWEJ!!
Obrazek
A tu powiązania PiS-owskiego Ministra z sędziami i pozostałymi mackami OŚMIORNICY ZIOBROWEJ.
Obrazek

A Ciemny Lud się cieszy i bije brawo… .;shocked:.

Potworki na Placu Piłsudskiego w Warszawie!

Zdjęcie użytkownika Elżbieta Maria Saga.

Jestem Polką i żyję w Polsce, a moją stolicą jest Warszawa.

Byłam w Warszawie tylko jeden raz w życiu, w latach sześćdziesiątych i naprawdę nie pamiętam zbyt wiele.

Pamiętam, że Warszawa wciąż podnosiła się z pożogi wojennej, kiedy Niemcy zbombardowali to miasto prawie doszczętnie, ale się podniosło jak Feniks z popiołów.

Dość uważnie śledzę, to co dzieje się w mojej Stolicy i kibicuję jej, aby dorównywała swoją świetnością innym Stolicom w Europie i nie tylko.

Wydaje się, że nie mamy już czego się wstydzić odnośnie naszej Stolicy, bo wiele się w niej dzieje.

Nastąpiły jednak duże zmiany z chwilą przejęcia władzy w Polsce przez PiS.

Oto zawłaszczyli sobie moją Stolicę i rozrabiają jak zające w kapuście.

Lekką ręką przejęli  sobie Plac Piłsudskiego i tam stawiają pomniki na cześć ofiar katastrofy smoleńskiej.

Nie uzgodnilii swojej decyzji z władzami miasta oraz  z mieszkańcami Warszawy i poszli na chama, na żywioł.  Będą na głównym placu, gdzie odbywają się państwowe uroczystości stawiali  dwa pomniki poświęcone katastrofie smoleńskiej i malutkiego prezydenta – brata zwykłego posła, który trzęsie Polską.

W tych pomnikach wcale nie chodzi o ofiary tej wielkiej katastrofy, a chodzi o kult jednostki w postaci brata Jarosława Kaczyńskiego, który zamarzył sobie, że jego brat to był wielki prezydent na miarę tysiąclecia.

Każdy wie, że Lech Kaczyński był marnym prezydentem. Miał wciąż strach w oczach i musiał wspomagać się „małpeczkami”, aby jakoś przetrwać to, co kazał mu brat w charakterze mający manię wielkości, który nakazał lądować w Smoleńsku!

Jeden z pomników, to jakieś schody, ale dokąd one prowadzą? Może to jest drabinka, na którą wspina się Jarosław z zamierzeniem, że stanie kiedyś na tym cokole jako wielki polityk i potężny strateg.

Drugi pomnik także bez wyrazu, bez przesłania – taki potworek na cześć tchórzliwego prezydenta.

Dlaczego ta partia wszystko partaczy i czego się nie dotknie, to jest to brzydkie i nie do przyjęcia.

W Warszawie jest sporo pomników, ale ładnych – z przesłaniem, wiarygodnych, a te potworki wierzę, że kiedyś znikną z przestrzeni publicznej, bo następne rządy nie będą tolerowały samowoli budowlanej.

Gołębie do boju – od kwietnia 2018 roku. 😀

Pomnik Fryderyka Chopina w Warszawie – secesyjny pomnik Fryderyka Chopina w parku Łazienkowskim w Warszawie, przedstawiający odlaną w brązie postać kompozytora siedzącą pod stylizowaną mazowiecką wierzbą.

Pomnik Fryderyka Chopina w Warszawie

Grób Nieznanego Żołnierza w Warszawie – grób-pomnik na placu marsz. Józefa Piłsudskiego w Warszawie. Ideą warszawskiego Grobu Nieznanego Żołnierza jest uczczenie pamięci poległych w walce o niepodległość.

Grób Nieznanego Żołnierza od strony wschodniej

Pomnik Małego Powstańca – pomnik znajdujący się przy ulicy Podwale u zbiegu z ulicą Wąski Dunaj, przy zewnętrznym murze obronnym Starego Miasta w Warszawie. Upamiętnia najmłodszych uczestników powstania warszawskiego.

Pomnik Małego Powstańcaw Warszawie

 

Pomnik księcia Józefa Poniatowskiego – pomnik konny znajdujący się w Warszawie przy ul. Krakowskie Przedmieście przed Pałacem Prezydenckim.Monument przed Pałacem Prezydenckim

Kolumna Zygmunta III Wazy w Warszawie – pomnik króla Zygmunta III Wazy znajdujący się na placu Zamkowym w Warszawie, wzniesiony w latach 1643–1644 z fundacji Władysława IV Wazy według projektu Augustyna Locciego i Constantino Tencalli.

Kolumna Zygmunta III Wazyw Warszawie

Pomnik Bohaterów Warszawy (Warszawska Nike) – monument znajdujący się przy ulicy Nowy Przejazd (przy skrzyżowaniu z aleją „Solidarności”) w Warszawie

Pomnik Bohaterów Warszawy

Pomnik Mikołaja Kopernika w Warszawie – pomnik dłuta duńskiego rzeźbiarza Bertela Thorvaldsena znajdujący się przed Pałacem StaszicaPosąg z brązu przedstawia siedzącego Mikołaja Kopernika z cyrklem w prawej dłoni i sferą armilarną w lewej dłoni.

Pomnik Mikołaja Kopernika

Pomnik Jana III Sobieskiego w Warszawie – rzeźba dłuta Franciszka Pincka umieszczona naprzeciwko Pałacu Łazienkowskiego, na ulicy Agrykoli, zaprojektowana przez Andrzeja Le Bruna.

Pomnik Jana III Sobieskiegow Warszawie

Pomnik Kościuszkowców – pomnik upamiętniający próby niesienia pomocy powstaniu warszawskiemu[1] podejmowane przez żołnierzy 1 Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki. Zlokalizowany jest u zbiegu ulic Wybrzeże Helskie i Okrzei przy wlocie do Portu Praskiego w dzielnicy Praga-Północ w Warszawie.

Pomnik Kościuszkowców

Pomnik Syreny – monument znajdujący się na Rynku Starego Miasta w Warszawie.

Posąg Syreny na tle strony Barssa Rynku Starego Miasta

Pomnik Ronalda Reagana – monument upamiętniający 40. prezydenta Stanów Zjednoczonych Ronalda Reagana znajdujący się w Alejach Ujazdowskich róg Jana Matejki w Warszawie.

Pomnik Ronalda Reaganaw Warszawie

Pomnik Henryka Sienkiewicza w Warszawie.

Pomnik Henryka Sienkiewicza

Kopiec Powstania Warszawskiego – sztuczne wzniesienie znajdujące się na Czerniakowie w warszawskiej dzielnicy Mokotów po południowej stronie ulicy BartyckiejKopiec ten uchwałą Rady Miasta Stołecznego Warszawy z 24 marca 2004 został nazwany Kopcem Powstania Warszawskiego.

Znak Polski Walczącej na szczycie Kopca Powstania Warszawskiego

Pomnik Tadeusza Kościuszki w Warszawie – monument postawiony dla uczczenia pamięci Tadeusza Kościuszki, znajduje się na placu Żelaznej Bramy. Pomnik Kościuszki został wzniesiony na miejscu usuniętego w roku 1991 pomnika „Poległym w Służbie i Obronie Polski Ludowej” przed pałacem Lubomirskich na Osi Saskiej w Warszawie. Fundatorem był Bank Citi Handlowy i Urząd M. St. Warszawy. Odlew pomnika został wykonany w Gliwickich Zakładach Urządzeń Technicznych.

Pomnik Tadeusza Kościuszki w Warszawie, 2010