Archiwa tagu: kampania bu i nadzieja

Jednak poprę pana od bulu i nadzieji :D

Ja starsza pani też mam swoje przemyślenia odnośnie kampanii prezydenckiej, która nabiera rumieńców. Kandydaci prześcigają się w pomysłach jak by tu uzdrowić nasz kraj i ulepszyć, to co się powinno ulepszyć. Służba zdrowia – wiadomo do poprawki. Górnictwo – konieczność. Rolnictwo, a jakże i tak dalej.

Wszystkie dziedziny w naszym kraju kulały, kuleją i kuleć będą, a więc te wszystkie obiecanki cacanki mamy w jednym palcu.

Nie wiele już może wyborcę zdziwić i zaskoczyć, bo wszyscy plotą to samo, tylko ubierają w inne słowa i dorabiają do tego swoją ideologię potrzebną na miarę kampanii.

Nie będę tu opisywała, co mam do wystawionych kandydatów, ale stwierdzę tylko, że SLD i pan Miller strzelili sobie w stopę wystawiając młodą i piękną Magdalenę Ogórek, a dlaczego? Ponieważ ta pani boi się mediów jak ognia i jak wystraszona myszka ucieka przed dziennikarzami do mysiej dziury, aby jej jakiś kot nie dorwał i nie poszarpał jej trochę futerka. Boi się, bo nie czuje się pewnie na scenie politycznej i wie, że może się nieźle zamotać i wkopać. 

Dla mnie pani Ogórek wizualnie to i owszem, bo to jest naprawdę piękna kobieta i panowie mają na czym zawiesić oko, bo przecież nie ja, ale dla mnie fonia u niej jest fatalna i słuchać jej wystąpienia nie dałam rady do końca. Przykro mi, ale fonia ta się nie zmieni i dlatego wybieram w dalszym ciągu naszego misia. Misiu daje mi poczucie bezpieczeństwa, bo jest taki zachowawczy i wyważony. Nie szkodzi, że gdzieś tam z ortografią miał kłopoty. Nie szkodzi, że mu się czasami oko przymknie, ale co swój misiu do swój i obok misia stoi  niezmiennie wyważona misiowa i jakoś razem ten nasz wózek ciągną. Bez skandali i bez parcia ich dzieci na szkło. Podoba mi się skromność rodziny misiów i tak więc misiu ma ponownie mój głos. Jednak żeby nie było, iż nie marzę o kimś innym, który też by miał mój głos, a typy mam dwa. To są dwa moje typy z Twojego Ruchu i szkoda wielka, że skończony Palikot nie wystawił jednej z tych osób zamiast siebie. Może kiedyś pycha go opuści i pomyśli o swoich ludziach w partii, którzy – ja starsza pani uważam, nadawali by się świetnie na urząd Prezydenta naszego kraju, a fizjonomię moich typów wklejam niżej. 🙂

Pani Magdalena Ogórek wybaczy, ale mnie Pani nie kupiła.

Reklamy