Archiwa tagu: kobieta m艂odsza

Ja mam dwadzie艣cia lat, ty masz pi臋膰dziesi膮t lat – przed nami si贸dme niebo!

Aniela zawsze by艂a dumna ze swoich rodzic贸w, poniewa偶 pasowali do siebie jak dwie po艂贸wki jab艂ka. By艂a jedynym ich dzieckiem, ale wychowywali j膮 m膮drze, by nie wyros艂a na samolubn膮 jedynaczk臋.

Znajomi si臋 艣miali, 偶e nawet jej rodzice urodzili si臋 tego samego dnia i roku, a wi臋c musieli idealnie si臋 dopasowa膰. Wyprawiali swoje urodziny do艣膰 hucznie, a kiedy stukn臋艂a im pi臋膰dziesi膮tka, zorganizowali wielk膮 fet臋 w restauracji i nie szcz臋dzili na to 艣rodk贸w. Przecie偶 pi臋膰dziesi膮tk臋 obchodzi si臋 raz w 偶yciu, a wi臋c odnowili w ko艣ciele przysi臋g臋 ma艂偶e艅sk膮, a potem by艂a zabawa jakby powt贸rnie si臋 pobrali.

Udekorowana sala jak na wesele w kolorowe balony i ulubione kwiaty jej mamy i jeszcze do tego najlepsza orkiestra w mie艣cie sprawi艂o, 偶e wszyscy zaproszeni bawili si臋 jakby byli na weselu m艂odych ludzi.

Aniela by艂a szcz臋艣liwa, 偶e ma tak kochaj膮cych si臋 rodzic贸w i zawdzi臋cza艂a im spokojne i szcz臋艣liwe dzieci艅stwo. Widzia艂a jak oni si臋 wspaniale uzupe艂niali przez ca艂e 偶ycie i kiedy mama zajmowa艂a si臋 ni膮, to tata ci臋偶ko pracowa艂, aby im niczego nie brakowa艂o. Kiedy mieli wolne, to zabierali j膮 na d艂ugie wakacje, a kiedy ju偶 podros艂a wysy艂ali j膮 na obozy, by nauczy艂a si臋 wsp贸艂istnie膰 z r贸wie艣nikami, co da艂o owoce, gdy偶 Aniela by艂a bardzo lubiana i rozrywana, gdy偶 by艂a bardzo serdeczna i towarzyska.

Przyszed艂 czas, 偶e Aniela musia艂a wyfrun膮膰 do innego miasta na wymarzone studia. Pragn臋艂a studiowa膰 geografi臋, a potem du偶o podr贸偶owa膰 po 艣wiecie, bo zawsze by艂a go ciekawa. Rodzice ubolewali, 偶e ich jedynaczka opuszcza rodzinne gniazdo, ale byli szcz臋艣liwi, 偶e ich zdolne dziecko na te studia si臋 dosta艂o.

Min臋艂y dwa lata i Aniela studiowa艂a z powodzeniem i ze 艣wietnymi wynikami. By艂a 聽lubiana i cz臋sto z przyjaci贸艂mi wybiera艂a si臋 do klub贸w by odreagowa膰. Mia艂a wiele kole偶anek i fajnych koleg贸w w gronie, kt贸rych 艣wietnie si臋 czu艂a, ale nauki nie zaniedbywa艂a, bo by艂a bardzo pilna i jej zale偶a艂o na spe艂nieniu swoich marze艅.

Pewnego dnia na jej skrzynk臋 mejlow膮 wp艂yn膮艂 tajemniczy wpis i czyta艂a go najpierw spokojnie, a potem z bij膮cym sercem i nadziej膮, 偶e kto艣 si臋 pomyli艂:

Cze艣膰 Aniela. Musz臋 Ci napisa膰, 偶e najpierw 聽liczy艂am na niezobowi膮zuj膮cy zwi膮zek, kt贸ry nigdy nie ujrzy 艣wiat艂a dziennego. Niestety, ale Tw贸j Ojciec si臋 zakocha艂! 鈥聽Mam 20 lat, a on 52. Jeste艣my na tej samej uczelni, a ja od kilku miesi臋cy spotykam si臋 z Twoim ojcem, a od niedawna zacz臋li艣my nawet ze sob膮 sypia膰. Nie wiem nawet, jak do tego dosz艂o, ale bardzo siebie pragn臋li艣my. On, Tw贸j ojciec powtarza mi, 偶e nigdy nie pragn膮艂 偶ony tak jak pragnie mnie. Wiem, 偶e jestem pod艂a… ale nie potrafi臋 tego zako艅czy膰. Chcia艂abym, aby by艂 m贸j i ze mn膮 偶y艂, ale z drugiej strony mam do siebie 偶al i m臋cz膮 mnie ogromne wyrzuty sumienia, 偶e rozwalam Twoj膮 聽rodzin臋. M贸wi艂, 偶e chce si臋 rozwie艣膰.. 呕e zrobi to dla mnie, 聽bo mnie kocha. Mam ogromne wyrzuty sumienie, bo Ciebie znam, ale z drugiej strony chc臋 aby艣 wiedzia艂a, 偶e planujemy swoj膮 przysz艂o艣膰 i cho膰 nie wiesz kim jestem, to spr贸buj wyt艂umaczy膰 swojej mamie, 偶e on od niej odejdzie, bo jest nam razem wspaniale. Jak si臋 spotykamy? Tw贸j ojciec co tydzie艅 przyje偶d偶a i spotykamy si臋 w hotelach, ale nigdy si臋 nie dowiesz gdzie. Zrobi臋 wszystko, aby by膰 z nim i pragn臋 sp臋dzi膰 z nim ca艂e swoje 偶ycie i nie obchodzi mnie, jak to prze偶yje jego 偶ona, bo ze mn膮 jest mu 艣wietnie w 艂贸偶ku, a ja nie odpuszcz臋 .Lubi臋 starszych facet贸w. No to ju偶 wiesz, a z czasem b臋d臋 jedn膮 z najszcz臋艣liwszych kobiet na 艣wiecie. Musia艂am Ci o tym napisa膰, aby艣 przygotowa艂a swoj膮 matk臋.

Aniela nie wierzy艂a w to co czyta, poniewa偶 by艂o to na tyle nieprawdziwe, gdy偶 zna艂a swojego ojca i wiedzia艂a jak kocha jej matk臋, ale postanowi艂a to sprawdzi膰.

Wzi臋艂a wolne 聽i pojecha艂a do domu z my艣l膮, 偶e b臋dzie 艣ledzi艂a w艂asnego ojca. List nie by艂 jej oboj臋tny i po cz臋艣ci wierzy艂a, 偶e to mo偶e by膰 prawd膮.

Jecha艂a za ojcem i jej trop zatrzyma艂 si臋 po hotelem, pod kt贸rym poca艂owa艂a go jej kole偶anka, z kt贸r膮 bardzo cz臋sto imprezowa艂a w klubach. Okaza艂o si臋, 偶e kiedy jej ojciec odwozi艂 j膮 na studia, ci dwoje jakim艣 cudem na siebie trafi艂o. Nie wiedzia艂a, co ma zrobi膰 i jak oznajmi膰 matce, 偶e jej m膮偶 j膮 zdradza z du偶o m艂odsz膮 pann膮 i ma dylemat. Ukochana matka jest s艂abego serca, a wi臋c ukry膰 przed ni膮 tego sukinkota, czy te偶 wyjawi膰, 偶e ich ma艂偶e艅stwo to koniec i nie pomog艂a tutaj magia jednej daty.