Archiwa tagu: koronawius

Ludzkie słabości!

Obraz może zawierać: noc, niebo, drzewo i na zewnątrz

Przed chwilą zrobiłam zdjęcie okien na przeciwko mojego balkonu.

Siedzimy w domach i zastanawiam się, co ci ludzie robią podczas trudnej sytuacji dla całego świata.

Co robią, bo może kwarantanna zmusiła ich do robienia porządków wiosennych, a może gotują domowe obiady i robią wypieki do kawy i herbaty i grają w gry planszowe, a  dzieci odrabiają zdalne zadania.

Dostałam na priv, że ekscytuję się tym tematem i nie będzie ta osoba mnie komentowała.

Wygodne jest założenie ciepłego dresu, skarpet i wyłączyć media,  odciąć się od wiadomości, że we Włoszech nie zdążają w kremacji zwłok!

Zmieniam więc temat i czytamy, że Wałęsa bankrutuje, bo Danka jest rozrzutna,a nie douczone dzieci i wnuki żądają kasy!

Wałęsa zawsze był dla mnie lamusem i egoistą i w tym trudnym czasie martwi się tylko o siebie, a nie o Was Polacy i czytamy:

„Wałęsa odpłynął

Wielki dramat Lecha Wałęsy (77 l.)! Epidemia koronawirusa spowodowała, że były prezydent nie może latać po świecie na wykłady! – Miałem wiele wyjazdów zaplanowanych. Miałem lecieć do Włoch, Niemiec, USA i w inne miejsca i to mi wszystko padło niestety… I bankrutuję teraz. Bo ja dostaję 6 tys. zł emerytury, a żona wydaje co miesiąc 7 tysięcy… – ubolewa w rozmowie z „Super Expressem” były prezydent.

Za odczyty i spotkania zarabia ogromne pieniądze. Konkretnie ile? – Wykłady na Zachodzie? Od 10 tys. euro do 100 tyssięcy. Zarabiam na zachodnich kapitalistach – mówi nam szczerze Lech Wałęsa. Były prezydent zdradza, że miał rozpisany grafik wyjazdów na najbliższe tygodnie i miesiące. Ale kroci tym razem na wykładach nie zarobi. Wszystko bowiem przez szalejący na świecie koronawirus, zamknięte granice i odwołane loty. Wałęsa będzie musiał zostać w Polsce.

– Ja mam 6 tys. zł prezydenckiej emerytury i za tyle nie dam rady się utrzymać, bo moja żona Danuta wydaje 7 tysięcy miesięcznie. Muszę zarobić przecież na utrzymanie siebie i żony. A za friko robił nie będę przecież, ja już za friko robiłem przed 1989 rokiem – opowiada były prezydent i wylicza, na kogo wydaje pieniądze. – Mam dużą rodzinę, dużo wnuków, dzieci. Rozdaję im pieniądze, a jaki mam wybór? Gnębią moją rodzinę przecież – przyznaje Wałęsa. I mówi, że chińskiej zarazy się nie boi. – Nie zwracam uwagi na koronawirusa, nie boję się go, pracuję i koniec. Nie wzmacniam żadnej odporności, bo po co? W tym wieku? Mam 77 lat… Trzeba na coś umrzeć, ale wolałbym umrzeć na placu boju, a nie na koronawirusa – kwituje były prezydent Lech Wałęsa.

Wielki dramat Lecha Wałęsy (77 l.)! Epidemia koronawirusa spowodowała, że były prezydent nie może latać po świecie na wykłady! – Miałem wiele wyjazdów zaplanowanych.
Lech Wałęsa bankrutuje przez koronawirusa. "Mam 6 tysięcy emerytury. Nie dam rady się utrzymać, moja żona wydaje 7 tys. miesięcznie"
Informacje o tej witrynie

SE.PL