Archiwa tagu: Kurski

Strach!

Rada Mediów Narodowych odwołała Jacka Kurskiego z funkcji prezesa TVP – taką informację przekazał na Twitterze członek Rady Robert Kwiatkowski. Jednocześnie podał nazwisko następy Kurskiego – to Mateusz Matyszkowicz.

Pisałam w poniższej notce, że nie należy sprzedawać swojej twarzy mediom skompromitowanym i złym.

Oto się dokonało, że Kurski został zdjęty ze stanowiska i teraz tam w tej telewizji zwaną szczujnia jest popłoch.

Przyjdzie nowa miotła i pozamiata.

O Kurskiego się nie boję, bo nic mu się złego nie stanie.

Taka szuja potrzebna jest Kaczyńskiemu w określonym celu, czyli do szczucia w czasie kampanii wyborczej, a więc włos mu z głowy nie spadnie.

Na Twitterze wrze, ale oczywiście można się spodziewać, iż Kurski dostał nową fuchę!

Radosław Fogie na TT.

·Zmiana na stanowisku prezesa TVP nie oznacza oczywiście negatywnej oceny dotychczasowej pracy. Już niedługo przed @KurskiPL nowe zadania.

Można się też domyślać, że w TVP polityka szczucia będzie miała nowe oblicze, a może i gorsze i podlejsze jak za Kurskiego.

Kaczyński chwyta się wszystkiego jak piszę od jakiegoś czasu.

I tylko mi tych ludzi żal – tam pracujących, bo trzęsą portkami!

A tymczasem na Twitterze:

Bart Staszewski 🏳️‍🌈🇵🇱 na TT – czytajcie, co nas czeka!

Fabryka nienawiści na Woronicza zyskała nowego komendanta. Nowy Prezes TVP Mateusz Matyszkowicz to ekspert od homofobicznej pogardy. To znak, że rok przed wyborami obywatelom będzie się wlewać do głów niewyobrażalną porcję szamba.

Reklama

Wojna jest zawsze blisko – W. Młynarski

Bracia Karnowcy od blisko 7 lat robią za „dziennikarzy” w telewizji Kurskiego, a wszyscy wiemy jako to jest telewizja.

Mogą w tych studiach siedzieć godzinami i napieprzają (sorry, że się wyrażam, ale takie mamy czasy, że inaczej się nie da)

Napieprzają na Tuska, którego nazwisko odmieniają przez wszystkie przypadki i tak mogą też godzinami.

Wstajesz i Wiesz od rana wchodząc do sieci, że oto spłodzili 11 stronicowy wywiad z ambasadorem Rosji w Polsce.

Oczywiście z tego wywiadu nie padło ani jedno słowo ubolewania, że tam na Ukrainie giną ludzie, dzieci, kobiety, a infrastruktura jest doszczętnie zniszczona.

Nawet nie wiem jak ma na nazwisko ten ambasador i nie chcę wiedzieć właściwie.

Jest to rosyjski zbój, który popiera działania Putina i w pełni go wielbi.

Bracia jego wywody opublikowali w szmatławcu zwanym „W Sieci” i tym wywiadem napluli w twarz walczącej Ukrainie, która dzielnie się broni i walczy o swój kraj.

Ulice spływają krwią i zabija się dzieci, a także strzela do szkół i przedszkoli, a oni się cieszą, że ambasador powiedział, że Ukraina, to jest burdel i ta wojna jest jak najbardziej oczywista.

Ja się w takich przypadkach zastanawiam jakie tacy ludzie wynoszą z domu wychowanie, że w dorosłym życiu stają się kanaliami i zbójami i jeszcze bezczelnie śmieją się nam w twarz.

Trzeba się tylko pocieszać, że kiedyś PiS władzę straci i te kanalie będą stawały przed prokuratorami, bo trzeba koniecznie spisywać czyny i rozmowy i to mi obiecał Donald Tusk!

Oni wszyscy będą odpowiadać za kolaborację z Putinem i kiedyś ta lista wypłynie i będziemy wiedzieli who is who!

Gdzie kiedyś te nędzne, śmierdzące ruskie onuce znajdą robotę ja się pytam.

Jest tylko jeden szkopuł, że ja nie dożyję do ich rozliczania i nie zobaczę, kiedy będą czwórkami szli do kicia,

Jeśli dożyję, że chociaż jednego rozliczą, to będę mogła spokojnie odchodzić!

i jeszcze jedno!

Wojciech Młynarski napisał dawno temu:

„Na ekranie ranni, zabici,

Córka pyta, czy będzie wojna.

Mówię: „Córko, to tak daleko…”

I wiem, że kłamię.…

Wojna nigdy nie jest daleko,

Wojna zawsze jest bardzo blisko. „

Nie zapomnijmy w obliczu wojny ile krzywd wyrządził nam PiS.
Nie zapomnijmy o złamaniu Konstytucji i aferach!

Suma summarum!

Tęcza w moim mieście dzisiaj

Jacek Kurski – szef szczujni, to jest rozrywkowy „menszczyzna”

Co rusz wypuszcza jakieś koncerty i zaprasza do nich nieudaczników śpiewających.

Kocha disco – polo i ludziska w rytmy podskakują sobie i zapominają wówczas, że idzie bieda z nędzą już od samego początku, nowego roku!

Dziś znowu był koncert, ale nie poświęcony żołnierzom na granicy, a rodzinom polskim.

Według tego nierządu rodzina jest najważniejsza i nawet jak dzieje się w niej patologia, to ta rodzina musi trwać za wszelką cenę.

Kurski stawia więc na rodzinę mimo, że porzucił pierwszą żonę i swoje, dwoje dzieci.

Bez rozwodu kościelnego zakochał się w kobiecie, która lubi czekoladki kupione przez ochroniarzy, którzy wożą jej bieliznę do pralni, ale jej też spłodził dzieciątko.

Taki z niego przykładny strażnik rodziny, kiedy z pierwszą żoną brylował w Watykanie, a teraz drugiej nie brakuje ptasiego mleka.

Zauważyłam na tym koncercie śpiewającą aktorkę Ewę Dałkowską z Jerzym Zelnikiem, którzy się całkowicie zaprzedali PiS-owi, ale i pieniążki odpowiednie wzięli.

Zaśpiewała też antyszczpionkowa Edyta Górniak i więcej ja tam gwiazd nie widziałam, ale zaprzęgli do tej farsy – dzieci!

Rodzina jest najważniejsza i musi trwać w całości i zakazane będą rozwody, ale kiedy słyszę, że w rodzinie jest molestowane dziecko i cały ten aparat nawet palcem nie kiwnie, a dziecko popełnia samobójstwo, to krew się burzy i nóż w kieszeni się sam otwiera.

12 letnia dziewczynka wysyłała sygnały, że coś się strasznego dzieje, ale ten skorumpowany aparat i służby byli na to ślepi i głusi i już dziewczynki nie ma.

Pytam więc kto za tę zbrodnię odpowie, skoro służby słały pisma w tą i tamtą stronę, a dziecko nie wytrzymało!

To jest bandycki kraj i nich sobie robią koncerty ze słodko – pierdzącymi utworami z Bogiem na ryjach, ale hańby z siebie nie zmyją!

U nas jest tak, a w Ameryce dzisiaj obchodzono rocznicę napadu na Kapitol.

Wystąpił Joe Biden, który całym sobą broni demokracji w swoim kraju i nie mówi do Narodu, że ludzie LGBT, to nie są ludzie, a ideologia i nie opowiada, że on się całe życie uczy.

Jak ja zazdroszczę Ameryce Prezydenta, który mimo wieku ma jasny umysł i nie pieprzy andronów:

Różnica między Anżejem i Bidenem jest taka, że Bidena mogę słuchać godzinami.

W Kazachstanie na ulicę wyszli młodzi ludzie, bo mają dość biedy, nepotyzmu i korupcji!

Walczą o obalenie skorumpowanego rządu i tylko się boję, że w tą walkę wpieprzy się im Putin i zagarnie im kraj!

Dzieje się kochani – oj dzieje i patrząc na to, po swojemu modlę się o pokój na świecie, bo kiedyś to wszystko może runąć i zachwieje w posadach!

Leci w kierunku Ziemi asteroida, ale ona nie zniszczy Ziemi, bo to my – ludzie ją zniszczymy!

O pandemii, to ja sobie takie coś wymyśliłam.

Siedział sobie w laboratorium niestabilny Chińczyk i tak sobie tego wirusa wypuścił dla jaj i mamy, to co mamy!

Codziennie w Polsce spada 6 Tupolewów, a ten nierząd rozkłada ręce – niech umierają!

Murzynek Bambo w Zakopanym!

kurski1

Murzynek Bambo w Afryce mieszka,
czarną ma skórę ten nasz koleżka.

Uczy się pilnie przez całe ranki
Ze swej murzyńskiej pierwszej czytanki.

Julian Tuwim

I kiedy Murzynek już nauczył się czytać, to zaczął śpiewać nawet i zrobił karierę i wydał dużo płyt i stał się ulubieńcem Jacka Kurskiego, który go ściągnął do katolickiego kraju na Sylwestra Marzeń w Zakopanym!

To musiało drogo kosztować, ale przecież Kurski ma dużo „pieniąchów” i może sobie na to pozwolić, aby zaspokoić swoje ego!

Taka wielka gwiazda,  dotąd mi  o nieznajomym nazwisku, a brzmi ono Jason Derulo ma zaspokoić muzyczne potrzeby i gusta Polaków!

Derulo nie będzie śpiewał o tym – gdzie są dziewczęta z tamtych lat, a będzie śpiewał o seksie oralnym, ssaniu, wkładaniu, połykaniu i rypaniu i to pod naszym, katolickim niebem w górach!

Już zjechała się publiczność o mniej wysublimowanym guście i bryluje po Krupówkach!

Dużo ich tam zjechało, ale na szczęście nie wszyscy znają język angielski, a więc od razu się nie połapią o czym zboczek Derula będzie śpiewał i oczywiście sugestywnie tańczył w erotycznych pozach!

Jaja jak berety i to w naszym kraju – niestety!

W kraju, w którym Kurski,  co rusz transmituje msze z różnych kościołów, a Anżej zwany prezydentem klęczy gdzie popadnie i nawet leży krzyżem.

Owszem będzie jeszcze nosowo z polipami śpiewał Zenek o oczach zielonych i łysawy Sławomir – miłość w Zakopanym i będą się polewać szampanem i tak dalej!

Będzie Maryla staruszka, która na strój wydała krocie, że można za to kupić dobry samochód i może nawet ją na tę scenę wniosą, a śpiewać będzie z playback – u, bo przeminął już talent i uroda!

Widziałam w tv te tłumy na Krupówkach i tam nie ma ludzi w maseczkach i zdaje się, że wszyscy proszą się o omikrona, ale tralala – niech zabawa trwa – kosa przyjdzie za jakiś czas!

Niżej wkleiłam mniej więcej o tym, co wydali z siebie jutro Murzynek Bambo!

Hulaj dusza – pandemii nie ma, a na tę imprezę zezwala ten nierząd, dla którego Polacy są gówno warci – niech zdychają!

„Piosenki o seksie oralnym na „Sylwestrze Marzeń”? Może bogobojna TVP nie wie, kogo zaprosiłaJeszcze niedawno TVP nie spodobało się karmienie piersią w świątecznym spocie marki YES. Chwilę później telewizja ogłasza, że na Sylwestrze Marzeń w Zakopanem wystąpi Jason Derulo słynący z mocno seksualnych utworów i teledysków, w których kręcenie (kobiecymi) pupami jest punktem obowiązkowym. Co na występ Derulo śpiewającego o „połykaniu” powie Episkopat?Popularny amerykański wokalista Jason Derulo wystąpi na Sylwestrze Marzeń w Zakopanem.Derulo jest prezentowany przez telewizję Jacka Kurskiego jako „światowa supergwiazda”, chociaż do ligi supergwiazd raczej nie należy.Piosenkarz znany jest ze swoich seksistowskich i rozerotyzowanych utworów, jak „Talk Dirty”, dlatego jego występ w konserwatywnej TVP może dziwić.Kiedy słyszę hasło „światowa supergwiazda”, mam aktualnie przed oczami Adele, Bruno Marsa, Beyoncé czy Justina Biebera (nie licząc wszystkich muzycznych „star wyg” w stylu Micka Jaggera czy Paula McCartneya), niekoniecznie Jasona Derulo. Tak jednak TVP przedstawia niespodziewanego gościa Sylwestra Marzeń w Zakopanem, mimo że przeciętny widz Polskiej Telewizji Publicznej mógł tego nazwiska nie słyszeć. Powiedzmy też wprost: Bruno Mars raczej by do Zakopanego na sylwestra nie przyjechał.Teoretycznie Derulo to gwiazda idealna na sylwestrową imprezę. Tyle że niekoniecznie tę pod szyldem TVP. Jego rubaszne, rozerotyzowane i mizoginistyczne teksty pasują do konserwatywnej i prorodzinnej telewizji Jacka Kurskiego jak kwiatek do kożucha.Większość piosenek Jasona Derulo traktuje o… tyłkach. Kobiecych i najchętniej w ruchu. „Mam jedno pytanie / Jak mieścisz to wszystko w tych dżinsach? / Wiesz co robić z tym wielkim, tłustym tyłkiem: / Kręć, kręć, kręć / Kręć, kręć, kręć / Kręć, kręć, kręć (…) / Zaklaskaj pośladkami” – wyśpiewuje Derulo w swoim hicie „Wiggle” ze Snoop Doggiem z 2014 roku. W teledysku oczywiście ponętne tancerki w kusych szortach i Jason w łóżku z kilkoma kobietami.To jednak nic w porównaniu ze słynnym hitem „Swalla” z Nicki Minaj i Ty Dolla $ign z 2017 roku. Derulo poszedł o krok dalej i wypromował kawałek o (na co wskazują dwuznaczne słowa) połykaniu spermy podczas seksu oralnego. Naprawdę chciałabym usłyszeć na zakopiańskiej scenie wersy: „Wszystkie dziewczynki tutaj, / Jeśli czujecie się spragnione / Chodźcie i weźcie łyk, bo wiecie, co zaserwuję, / (…) Pij, pij, połknij”.Pomijając fragment rapera, w którym ten dosłownie mówi o „ssaniu penisa” („Jej cipka jest tak dobra, że kupiłem jej zwierzaka / Mam ją zapisaną w telefonie jako „Duży Tyłeczek”), w „Talk Dirty” słyszymy: „Jestem tym lotem, na który wchodzisz / Międzynarodowym / Miejsce z pierwszej klasy na moich kolanach, dziewczyno / Komfortowa jazda. / Bo ja wiem czego potrzebują dziewczyny / Od Nowego Yorku do Haïti. / Byłem dookoła świata, nie znając języka / Ale twój tyłeczek nie potrzebuje wyjaśnień / Wszystko, co naprawdę muszę zrozumieć jest wtedy, gdy / Mówisz do mnie niegrzecznie”.Dziwię się jednak, że TVP zaprasza artystę, który promuje wszystko, co potępia prorodzinna, religijna i konserwatywna telewizja publiczna: seks, erotyzm, cielesność, nagość. Nikt pewnie utworów Jasona nie będzie tłumaczył, ale jednak widok tańczących imprezowiczów w Zakopanem do utworów o „połykaniu” i „kręceniu tyłkiem” będzie dość niekomfortowy i dziwaczny.Nie mówiąc już o podwójnych standardach TVP. Przypomnijmy, że Telewizja Polska nie zgodziła się wyemitować świetnego świątecznego spotu marki biżuterii Yes. Co nie spodobało się Jackowi Kurskiemu? Wicemistrzyni olimpijska Katarzyna Zillman całująca się ze swoją dziewczyną i… Aleksandra Żebrowska karmiąca niemowlę piersią. Czyli karmienie piersią jest be, a półnagie tancerki potrząsające pupami (które z pewnością wystąpią z Derulo na Sylwestrze TVP) są ok? Coś jest tutaj nie w porządku”

Magdalena na TT -Mieszkam teraz niedaleko Zakopca i widzę, kto zjeżdża się na to covid-party. Wierz mi, że 75% to oblicza nieskalane głębszą refleksją. To jest tłuszcza (dosłownie), która nie widzi nic, poza czubiem własnego nosa. W dupie mają skutki społeczne swoich decyzji.

https://natemat.pl/390507,jason-derulo-i-sylwester-marzen-czyli-potrzasanie-tylkiem-w-tvp

PiS wygra kolejne wybory!

O Maryli Rodowicz ja się dowiedziałam mając może 15 lat, jako już nie wschodzącej gwieździe polskiej piosenki z tygodnika „Radar”, bo taki kiedyś istniał.

Pamiętam, może niezbyt dokładnie, co tam pisali, ale lubiłam sobie poczytać prasę w szkolnej świetlicy.

Potem śledziłam jej twórczość jak każdy w Polsce, a najczęściej można było ją usłyszeć w radio, bo telewizja nie wszystko nam pokazywała, że była na Kubie i tam poznała Fidela Castro!

Powiem Wam tak, że PiS wygra kolejne wybory, a z tego powodu, że Kurski robi wszystko, by ten nasz naród rozbawić, rozbujać i tak się w tej telewizji dzieje.

Właśnie zrobił film o Maryli Rodowicz, bo ona ma taką mentalność, że zawsze potrafiła ułożyć się z partią wiodącą i teraz też się tak stało.

Kurski się chwali, że film z Marylą obejrzało ponad 4 miliony widzów i ja mu wierzę, bo według mnie, to dobry film, a Maryla z pewnością na tym nieźle zarobiła, bo ona zawsze kochała pieniądze.

Film ten nosi tytuł „Maryla – tak kochałam” i faktycznie jej romansem z Danielem Olbrychskim żyła cała Polska.

Życiorys bogaty w miłości i rozbijanie małżeństw, a za czasów PRL-u trasy koncertowe na wschód przeważnie!

Co się nażyła, to się nażyła i pod koniec swojego życia została zupełnie sama, bo po 30 latach opuścił ją mąż, z którym drze koty z żalu i rozpaczy.

O trójce dzieci cisza!

Nieważne, ale jeśli przejrzeć jej utwory, bo miała nosa do ich dobierania i wiedziała, kto stworzy dla niej hit ponadczasowy.

Zostawi po sobie piosenki nieśmiertelne, które Polacy będą śpiewać zawsze i nie do znudzenia.

Agnieszka Osiecka, Seweryn Krajewski pisali dla niej świetne teksty z cudowną muzyką.

Moje ulubione, to: – „Niech żyje bal”, Ale to już było”, „Łatwopalni”, „Polska Madonno” i wiele, wiele innych!

Ludzie lubią igrzyska i Kurski im to daje i nie ważne, że to jest kicz w rytmie disco – polo, gdyż to się podoba i odrywa ludzi od codziennych spraw.

Czasami tam do nich zerknę i naprawdę się muzycznie dzieje, bo np. dzisiaj obchodzą 40-lecie twórczości tego od „Majteczek w kropeczki” – nie za bardzo pamiętam nazwisko, ale lotny to on nie jest.

Nawet Drupi przyleciał zaśpiewać, ale jak Kurski płaci, to jaki to problem!

Wiara skacze podryguje w rytm tych utworów, a maseczki od tych podskoków zjeżdżają na brodę, ale kogo, to tam obchodzi, że szaleje Omikron!

Kaczyński jasno i wyraźnie powiedział, że obostrzenia są niepotrzebne, bo i tak ich nikt nie przestrzega, a jutro się dowiemy, że umarło tysiąc ludzi – ale:

Tralala – zabawa trwa.

Oni wygrają kolejne wybory, bo TVN przestał zapraszać polityków PiS-u, i ludzie już nie widzą oszołomów i stało się nudno, a u Kurskiego muzyka gra jak na Titanicu!

I choć od nowego roku zacznie się zamordyzm, to będzie „Sylwester marzeń” w Zakopanym i wszystko znowu przykryje!

Ludzie dostali pieniądze i rozrywkę i już nikt nikogo nie będzie palił w stodole jak w Jedwabnym!

Tak, obejrzałam „Wesele” Smarzowskiego i wiem, że nic się nie zmieniliśmy!

Żyć godnie!

Czytaliście o tym, że nowa żona Jacka Kurskiego, tego od kłamstwa telewizyjnego nie robi w domu praktycznie nic, a tylko opiekuje się ich dzieciątkiem?

Ochroniarze są wykorzystywani do wożenia worków prania w te i we wte, bo ona jest księżniczką i takie roboty ją nie interesują!

Czekoladki też jej kupują i dostarczają, a może nawet ptasie mleko również.

Wszelkie zakupy dla państwa Kurskich też robią, ale coraz częściej są niezadowoleni, że pracują jako służący wielkiego państwa!

Oczywiście te usługi są na za nasze pieniądze przecież, ale oni doją ile się da i nie mają wstydu za grosz.

Dlaczego o tym piszę?

Ano dlatego, że my z Mężem jesteśmy po 60 – tce, ale tak postanowiliśmy, że sami zrobimy remont kuchni bez żadnej pomocy, jak za dawnych, młodszych lat i daliśmy radę.

Planując remont mieliśmy wziąć ludzi do tego, bo stać nas na to.

Jednak M się uparł, że da radę razem ze mną i tak się też stało.

Zrobić coś samodzielnie i dać sobie z tym radę, to jest wielka satysfakcja – mówię Wam i duma, że mimo wieku może ostatni raz w życiu!

Tak – jesteśmy zmęczeni i odpoczywamy, ale ja co rusz idę do kuchni i się strasznie cieszę, że wyszło dobrze, a ja z siebie jestem dumna, bo zaprojektowałam sama taką małą wyspę roboczą!

Dzisiaj gotowałam pierwszy obiad w nowej kuchni i to też jest radocha!

Wydaje mi się, że trzeba żyć tak, aby być z siebie zadowolonym, a nie brać jak to czyni szanowna księżniczka – żona Kurskiego.

Kiedyś te przywileje się skończą i co potem?

Odpoczywamy i nie miałam dzisiaj siły wyjść do miasta, w którym zorganizowano Jarmark Bożenarodzeniowy!

Chyba nigdy nie było tak pięknie jak w tym roku.

Relacje są na Facebooku skąd pobrałam zdjęcia i zobaczyłam, że nasi mieszkańcy świetnie się bawili!

Można było kupić sobie regionalne potrawy i speciały, a dzieci miały kolorową karuzelę, a także były występy i kolędowanie.

Imprezę zorganizował mój zakład pracy, czyli Urząd Miejski, gdzie przepracowałam 10 lat.

A tym, którzy niszczą mój kraj i zabijając w nim resztki godności dedykuję:


Który skrzywdziłeś

Który skrzywdziłeś człowieka prostego
Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając,
Gromadę błaznów koło siebie mając
Na pomieszanie dobrego i złego,

Choćby przed tobą wszyscy się skłonili
Cnotę i mądrość tobie przypisując,
Złote medale na twoją cześć kując,
Radzi że jeszcze jeden dzień przeżyli,

Nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta
Możesz go zabić – narodzi się nowy.
Spisane będą czyny i rozmowy.

Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy
I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta.

Czesław Miłosz

Potwory i Spółka!

Kurski naprawdę ma dużo pieniędzy z naszych podatków i darowizn od rządu, które miały być przeznaczone dla dzieci chorych onkologicznie.

Organizuje koncert za koncertem, bo to dla żołnierzy, a to znowu Koncert Mikołajowy czyli – Gwiazdy Dzieciom.

Gwiazd to ja tam za dużo nie widziałam, a jeśli Justyna Steczkowska chciała zarobić wielką kasę, to zlecenie przyjęła, a także Sławomir ha ha

Repertuar też nie gwiazdkowy zupełnie, bo te gwiazdy śpiewają swoje piosenki nie związane zupełnie z świętami, choć były wyjątki!

Biedne te dzieci na widowni, bo muszą patrzeć na roznegliżowane tancerki w bardzo nie świątecznych pozach, a więc wyszedł jeden wielki cyrk, a nie koncert dla dzieci!

I nawoływanie, aby sms-em wesprzeć ” Caritas”, który ma wspomagać dzieci, kiedy te dzieci się okradło!

Hipokryzja całą gębą i czego się ten Kurski nie dotknie, to „spartoli” i to jest bardzo smutne, bo na tym koncercie zostały oszukane – dzieci, a gwiazdy zarobią krocie!

To jest oszukańcza telewizja, bo tam chodzi tylko o kasę.

Puszczają słodko – pierdzące programy, ale mnie nie oszukają!

Właśnie jak tam jest wewnątrz opisał Michał Szpak, który był jurorem w programie muzycznym „The Voice of Poland” i czytamy:

Michał Szpak jest powszechnie znany ze swojego kontrowersyjnego wizerunku i ekspresji artystycznej. Jak wspomina, wielu osobom to przeszkadzało. Przywołał między innymi bardzo nieprzyjemną rozmowę, jaką przeprowadził z nim jeden ze współpracowników.

Przeżyłem podobną rozmowę z osobą, która była ze mną w jednym programie TVP, ale wcześniej nie dawała mi znać, że mnie nie akceptuje. I nagle usłyszałem: Nienawidzę cię – wspominał.

Mimo skrajnie negatywnej postawy swojego rozmówcy, Michał Szpak starał się dowiedzieć o co konkretnie chodzi i załagodzić sytuację.
Zacząłem rozmawiać, okazało się, że ma pretensje o moje buty na obcasie, o to, jak się wyrażam, że to niemęskie, że chodzę w tych strojach, makijażu. Zacząłem pytać o różnice między nami. To była trudna rozmowa, ale w końcu przyznał mi, że jako ludzie – nie różnimy się – dodał wokalista.

Michał Szpak zdradził również, że rozwiązanie współpracy z Telewizją Polską przyniosło mu swego rodzaju… ulgę.

I się ucieszyłem, bo miałem już dość. Z empatią podchodziłem do uczestników, ale jeśli ktoś zakazuje mi wejść na plan, bo mam tęczowe paznokcie albo każe mi pokazywać podeszwy butów, to o czym rozmawiamy? Połowa rozrywkowego świata to osoby homoseksualne, które pracują również w TVP, a które – kiedy dawałem społeczności LGBT wsparcie – przychodziły i mówiły, że tak nie wolno –

https://www.telemagazyn.pl/artykuly/the-voice-of-poland-michal-szpak-szczerze-o-pracy-z-tvp-slowa-wokalisty-poruszaja-95802.html


Smutno i „straszno”- w Polsce!

Patryk Jaki – europoseł – wulkan intelektu – ten od „hatakumby” u siebie na Twitterze zamieścił powyższą grafikę.

Komentarze były takie, że niech zrezygnuje z super pensji jaką pobiera z UE i wraca do kraju.

Skoro Polska nie musi liczyć na żadną pomoc i wsparcie, bo niby sami sobie poradzimy na granicy polsko – białoruskiej.

Faszyści w Warszawie na zaproszenie Kaczyńskiego i wszystko już wiemy w jaką stronę skręca Polska!

Przyjdzie czas, że zostaniemy wywaleni na zbity pysk z tej dla nich znienawidzonej UE, bo ktoś w końcu powie – DOŚĆ!

Kar nie płacimy i wciąż w Polsce łamana jest praworządność, bez żadnej woli by to naprawić, a więc powiedzą nam – do widzenia!

Za czasów „Solidarności” wiele krajów nam pozazdrościło WOLNOŚCI i sami u siebie zrobili przewroty by dość do systemu demokratycznego i odejść od komuny!

Pamiętamy ogromny mur grodzący dwa kraje Niemiec i w pewnym momencie ten mur upadł za sprawą Polski.

U nas po latach Kaczyński chce grodzić granice stawiając mury właśnie i to jest taki zwrot, że tylko oczy ze zdziwienia przecierać, w którym kierunku chce ten człowiek szurnięty prowadzić!

Jak mu się zachce, to rozkaże budowę zapory na linii bałtyckiej, aby ochronić się przed Szwedami, bo tu już jest wszystko możliwe za sprawą „geniusza” z Żoliborza!

Tam w lasach białoruskich wciąż umierają ludzie, a tutaj Kurski organizuje jak w PRL-u koncert dla żołnierzy pod #MuremzaPolskimMundurem.

Obrzydzenie mnie wzięło, bo przecież pamiętam jak polscy pogranicznicy wywalili na stronę białoruską Dzieci z Michałowa, a dziś zmarła kobieta w ciąży, która w lesie poroniła!

Tam giną i zamarzają ludzie, a taka Edyta Górniak występuje sobie za wielką kasę i masakruje piosenkę Niemena – „Dziwny jest ten świat”, ale kasa nie śmierdzi!

Zaprosili podrzędnych wykonawców z innych krajów i na szczęście niewielu polskich się zgodziło na tę farsę!

Wystąpili sami przydupasy Kurskiego uzależnieni od propagandy, bo gdzie indziej nie istnieją!

„Ministrowie” – Kamiński i Błaszczak zachwalają tak bardzo warunki bytowe żołnierzy na granicy, że im tam ptasiego mleka nie brak, a ja mam poniższe zdjęcie i to nie jest fejk!

Nasi żołnierze muszą sobie sami organizować pobyt na granicy za swoje – kurna pieniądze!

Mnie nie oszukacie kłamcy w tym nierządzie, bo żołnierze mają tam niedostatek i są opuszczeni a wasza propaganda jest haniebna!

Jak TVP wyprało mózg mojej babci

Bywa, że czasem zaglądam do telewizji reżimowej zwanej „kurwizją” w celu porównania wiadomości przekazywanych przez Wolne Media, a tam!

Przyznam, że za każdym razem jestem przerażona, że dożyłam takich czasów, iż ludziska łykają jak pelikany te ich kłamstwa, konfabulację i przeinaczenia.

Jakie mam szczęście, że dzierżąc w ręku pilota po prostu stamtąd zwiewam.

Czuję obrzydzenie do samego Kurskiego i do tych wszystkich dziennikarzy, którzy za potężną kasę są w stanie powiedzieć każdą podłość, aby tylko oczernić człowieka, którego biorą tygodniami na celownik, jak np. Donalda Tuska!

U nich wszystko jest takie narodowo – patetyczne i katolickie, że można się porzygać za każdym razem, kiedy otworzy się ten kanał.

Jestem bardzo ciekawa, bo jeśli rządy się zmienią i będzie zmiana formatu tej telewizji, to gdzie oni wszyscy znajdą robotę w demokratycznej Polsce i dokąd będą zwiewali?

Jeszcze wrócę do Opola pod patronatem Kurskiego i dziwię się, że:

Wszyscy, którzy wystąpili w Opolu Kurskiego wyciągnęli łapy po kasę, którą odebrano ludziom chorym onkologicznie. Wstyd zięciu Aleksandra Kwaśniewskiego – Kubo Badachu!

Byłam dzisiaj też w Sejmie i zdaje się, że mamy już w Polsce wojnę nie hybrydową, a wojnę prawdziwą i tylko nie wiem, gdzie Putnin zrzucił te bomby, gdyż Pinokio zacytował swojego idola Lecha Kaczyńskiego, który był swego czasu w Gruzji.

Mierny prezydent wówczas rzekł, że najpierw Gruzja, a potem Polska i chyba się do kurna dzieje, że wprowadzili stan wyjątkowy i pomyśleć, że:

Jak 32 migrantów rozpętało III Wojnę Światową w Polsce!

Wracając do telewizji Kurskiego faktycznie wielu ludziom odbiło i tak oto pewna wnuczka napisała o swojej babci, której zlasowali mózg, a takich jest więcej i czytamy:

„Geje to pedofile, kobiety mordują dzieci”. Pokażę wam, jak TVP wyprało mózg mojej babci.

– Powinny być dla nich osobne szkoły, oni przecież nie mogą chodzić do szkoły z normalnymi dziećmi – tłumaczy mi babcia, ale zupełnie nie wiem, o kim mowa, bo wyłączyłam się na chwilę słuchając jej monologów o chorobach i lekach. – Kto? – pytam zdziwiona. – Geje, pedofile! Przecież oni mogą coś zrobić tym normalnym uczniom. Dla takich LGBT powinny być osobne zamknięte szkoły! – krzyczy. A mnie po prostu mrozi. Tak TVP wyprało mózg mojej babci.

  • Moja babcia nigdy nie interesowała się polityką, teraz stała się homofobiczna, rasistowska i zgorzkniała.
  • Tak TVP wyprało mózg mojej babci – nadal wierzy w każde słowo telewizji, którą ogląda od lat.
  • Telewizja Polska omamia najbardziej naiwnych i nieświadomych odbiorców, którymi są emeryci.

Jak TVP wyprało mózg mojej babci

Żeby być szczerą, muszę powiedzieć, że moja babcia nigdy nie znała się na polityce, a jej zainteresowanie tym, co dzieje się na świecie, nie wybiegało poza cowieczorne oglądanie serwisów informacyjnych.

Kiedyś były to „Fakty” i „Wydarzenia”, w ostatnich latach coraz częściej jednak „Wiadomości”, a ostatnio mam wrażenie, że moja babcia nie przełącza kanałów z TVP, chyba że na te w stylu Telezakupów Mango. Tak czy owak babcia lubowała się w oglądaniu wieczornych dzienników, wtedy także zamieniała się w polityczną komentatorkę, ale o samych politykach niezależnie od partii miała dość jednoznaczne zdanie. „Ten to nakradł, ten jeszcze bardziej nakradł, ten to nawet po twarzy widać nieuczciwy, temu zależy tylko na pieniądzach”. Z zasady nie ufała rządzącym.

A poglądy polityczne? Trudno powiedzieć, babcia nie miała poglądów politycznych, babcia miała zdanie na konkretne tematy, w których totalny konserwatyzm mieszał się ze zrozumieniem, czasem wymuszonym przez sytuację, czasem usprawiedliwionym osobą, z którą rozmawia.Dlatego nie raz przekonywała mnie do tego, że ślub kościelny jest konieczny, a wspólne mieszkanie z chłopakiem to hańba, by po moich wyjaśnieniach uznać, że właściwie cywilny wystarczy, a życie razem pozwoli się lepiej poznać.Babcia lubiła wiedzieć, czy moje koleżanki mają jakiegoś „kawalera”, a koledzy „pannę na oku”. Gdy poznała jednego z moich przyjaciół, pytała później, czy ten ma już jakąś dziewczynę. Szymon nie miał dziewczyny, ale miał chłopaka, czego nie omieszkałam powiedzieć babci, z którą nigdy wcześniej nie podejmowałam takich tematów.80-letnia staruszka ku mojemu zaskoczeniu przyjęła to do wiadomości z pełnym zrozumieniem, pytając, ile są razem i czy to fajny chłopak. Byłam z babci dumna. Ta sama kobieta kilka lat później z zaciekłością tłumaczy mi, że geje gwałcą dzieci i należy ich odizolować od normalnego społeczeństwa. Babcia przeszła już kurs nienawiści prowadzony od kilku lat na antenie TVP i jestem pewna, że otrzymałaby od nich ocenę celującą.

Tęczowa zaraza

Babcia, która zawsze była empatyczna i wrażliwa na krzywdę innych, już parę lat temu zaczęła podejrzanie często mówić o różnych grupach społecznych z pogardą. Całe życie namawiała mnie do tego, żebym została nauczycielką, bo to taki szanowany zawód. Przy okazji strajku nauczycieli, czy raczej oglądaniu relacji z niego w „Wiadomościach”, zaczęła zupełnie zmieniać zdanie.– Ci nauczyciele są tak pazerni na pieniądze, minister mówił, że dostali już kilka podwyżek, a oni chcą kolejną!? Potrącą im z pensji i będą mieli za swoje – wygrażała.Tłumaczyłam babci, że nauczyciele żadnych podwyżek nie dostali, a był to czas, w którym sama robiłam praktyki w szkole, chodziłam na protesty i dokładnie znałam sytuację pedagogów i to z pierwszej ręki. Tłumaczenia na nic się nie zdały.– To może u ciebie, ale tak mówią w telewizji, tak powiedział minister, tam nie oszukują – powtarzała dalej przekonana, że medium, które ogląda od kilkudziesięciu lat, nie sposób nie ufać.Jednak najbardziej niepokojące zachowania zaczęły się u niej po nagonce na osoby LGBT, którą TVP z lubością uprawiało całymi miesiącami i do której zresztą wraca przy każdej nadążającej się okazji. Słowa o tęczowej zarazie tak bardzo zaszyły się w świadomości babci, że zaczęła mówić o homoseksualizmie jak o chorobie.– Gdyby oni jeszcze robili to w domu i się do tego nie przyznawali, ale oni chcą adoptować dzieci! A wiadomo, że takie dziecko też będzie gejem, oni chcą dla siebie więcej przywilejów, żeby było ich więcej – tłumaczyła, a ja starałam się w miarę cierpliwości tłumaczyć, że adopcja nawet nie jest tematem, który ktoś rozważa na poważnie.Babcia po chwili rozmowy wydawała się rozumieć, że to, co mówi jest krzywdzące, ja powoływałam się na Szymona i tłumaczyłam, że przecież to zwyczajne osoby. Działało, ale na chwilę. Punkt 19:30 babcia aplikowała sobie kolejną dawkę telewizyjnej ideologicznej papki.

Feministki chcą zabijać dzieci

Kolejna wizyta u babci przypadła na czas wałkowania w telewizji tematu zakazu aborcji, czarnych protestów, ale także homoseksualizmu, bo to w końcu ulubione trio Telewizji Polskiej. Materiał, z którego da się wycisnąć maksimum jadu i zaaplikować go w odbiorców naiwnych, nieświadomych, opierających swoje zaufanie na latach oglądania Telewizji Polskiej – jak moja babcia i tysiące polskich emerytów.Oczywiście podziałało. Zmroziła mnie rozmowa, którą babcia zaczęła sama. – Powinny być dla nich osobne szkoły, oni przecież nie mogą chodzić do szkoły z normalnymi dziećmi! – tłumaczyła mi babcia, ale zupełnie nie wiem, o kim mowa, bo wyłączyłam się na chwilę, słuchając jej monologów o chorobach i lekach.– Kto? – pytam zdziwiona. – Geje, pedofile! Przecież oni mogą coś zrobić tym normalnym uczniom. Dla takich LGBT powinny być osobne zamknięte szkoły! – stwierdziła. Zmroziło mnie zupełnie.– Normalnym? A oni są nienormalni? Mają być zamknięci w ośrodku, jakby byli chorzy? – spytałam.– Oni mogą w każdej chwili zrobić krzywdę tym dzieciom, na lekcji nie będą mogli się skupić, bo, bo… będą myśleć tylko o tym, co z nimi zrobić – wyjaśniła, a mi zrobiło się niedobrze. Dokładnie wiem, co miała na myśli. Słowo gej stało się dla babci synonimem słowa pedofil. Zwierzęcia czyhającego na ofiarę, którą jest niewinne dziecko.

Świat jak z TVP

Tyle słuchała o tęczowej zarazie, krzywdzeniu dzieci, przymusowej adopcji przez pary homoseksualne, że świat, na który jeszcze jakiś czas temu patrzyła z otwartością, stał się wylęgarnią ludzi, którzy tylko czają się na każdym kroku, żeby skrzywdzić emerytów, dzieci, kobiety, Polaków. Babcia, która nie miała już pojęcia, że chodzę na czarne protesty, zaczęła mówić o wariatkach, które chcą zabijać dzieci, które atakują policjantów, rzucają się na polityków, które „najlepiej byłoby rozgonić pałami i po problemie”. Ostatnio zadzwoniła do mnie mówiąc, że Polska nie może wpuścić do siebie imigrantów z Białorusi. Być może umrą na granicy, ale przecież są chorzy, niezaszczepieni, przenoszą Covid-19 i inne obrzydliwe choroby…Boję się, co będzie kolejne, dowiem się po wieczornym wydaniu „Wiadomości”. Z jednej strony mam babci dość, bo rozmowy z nią to słuchanie monologów pełnych jadu, dyskusja z nią to walka z wiatrakami. A po ludzku zwyczajnie mi jej szkoda, że naprawdę uwierzyła w świat jak z TVP.

https://mamadu.pl/155520,telewizja-tvp-wyprala-mozg-mojej-babci-slucham-ze-geje-to-pedofile

Ludzie kultury mają swój honor!

Przyjaciółka Osieckiej nie chce oglądać serialu TVP. "Obejrzę, gdy Kurski przestanie być prezesem"

Nie wiedziałam, że telewizja Kurskiego nakręciła serial o życiu Agnieszki Osieckiej

Nie oglądam tej telewizji, bo budzi we mnie obrzydzenie za potworne kłamstwa i propagandę!

Dowiedziałam się po przeczytaniu oświadczenia Magdy Umer na Facebooku i stąd wiem, że serial jest już emitowany!

Telewizja Kurskiego jest świetnie dofinansowana przez partię i dlatego stać go na wynajęcie naprawdę dobrych aktorów, którzy w czasie pandemii podobno umierają z głodu i chwytają się wszystkiego.

Może i serial jest dobry i może aktorzy świetnie grają swoje role, ale ja ten serial obejrzę kiedy faktycznie Kurski odejdzie, a ta telewizja stanie się normalna, a nie propagandowa – oszukująca gawiedź, która ich wiadomości łyka jak pelikany!

W kwestii tego serialu wypowiedział się świetny znawca kina – Tomasz Raczek i długoletnia przyjaciółka Osieckiej – Magda Umer, od której próbowano wyciągnąć smaczki na temat życia Osieckiej, bo jak wiadomo nie stroniła od alkoholu!

Kurski wielki znawca kultury zrobił film o Zenku Martyniuku!

Zrobili z niego w tym filmie Boga, który trzęsie muzyczną kulturą w muzyce, a tymczasem jest słabym wykonawcą śpiewający z polipami w nosie.

Ponadto jest ojcem i mężem patologicznej rodziny, której od nadmiaru pieniędzy odbiło!

Czytamy więc ich wypowiedzi, które wg. mnie są trafne!

„Tomasz Raczek nie zostawił suchej nitki na serialu TVP. „To jakby dostać szarlotkę na zarzyganym talerzu”

W piątek 25 grudnia na antenie TVP1 zadebiutował najnowszy serial opowiadający historię Agnieszki Osieckiej. Słów krytyki w kierunku najnowszej produkcji Telewizji Polskiej nie szczędził Tomasz Raczek. Krytyk filmowy wyjaśnił, dlaczego tak zareagował.

„Spróbowałem oglądać OSIECKĄ na TVP1, ale nie dałem rady: to jakby dostać szarlotkę na zarzyganym talerzu” – czytamy w facebookowym wpisie Tomasza Raczka. Krytyk odniósł się następnie do swojego postu w rozmowie z Wirtualną Polską.
W wywiadzie z Sebastianem Łupakiem powiedział, dlaczego w taki sposób zareagował na nową produkcję TVP. – To moja emocjonalna reakcja na poczucie przykrości jakie miałem, oglądając ten serial w TVP. Po prostu odrzuciło mnie od ekranu. Miejsce, w którym serial jest prezentowany, czyli TVP, jest zaprzeczeniem wszystkiego, czym była twórczość Osieckiej – podkreślił.
– Stąd moja metafora. ”Zarzygany talerzyk” nie dotyczy twórców serialu, nie dotyczy aktorów, których szanuję, ale samej TVP – wyjaśnił dziennikarz”

 

„Magda Umer nie chce oglądać serialu „Osiecka”. Odmówiła współpracy TVP

Magda Umer udzieliła niedawno nowego wywiadu portalowi WP, w którym opowiedziała, że nie chciała mieć nic wspólnego z serialem Telewizji Polskiej o Agnieszce Osieckiej:

– Jeśli ktoś gdzieś pisze, że Agnieszka Osiecka coś mi powiedziała przez telefon pijana, a ja to potem rzekomo zdradziłam scenarzystom, to kłamstwa. Po pierwsze ja się przyjaźniłam z trzeźwą Agnieszką. Po drugie: nie zgodziłam się na rozmowę z nikim, kto pracował nad tym serialem. Nie powiedziałam im ani słowa

Gwiazda wyznała, że twórcy serii chcieli z nią skonsultować scenariusz.

– Prosił mnie o to reżyser Michal Rosa i pani kostiumolog Ewa Gronowska. Wytłumaczyłam im, że nie mogę

Magda Umer zdradziła w wywiadzie, czemu odmówiła filmowcom.

– Jestem wierna swojemu światopoglądowi. Moja niezgoda na to, co robi w TVP pan Jacek Kurski, jest tak silna, że musiałam odmówić. Nie można z jednej strony wydawać pieniędzy na kulturę, nawet na taki serial jak „Osiecka”, a z drugiej kłamać i uprawiać propagandę w „Wiadomościach”

A na koniec tego wpisu znalazłam podsumowanie bardzo mocne tego, co przeżyliśmy w 2020 roku!